Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,5 (379 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
59
8
100
7
98
6
53
5
21
4
2
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower Graphic Novel 1: The Gunslinger Born
data wydania
ISBN
9788373599611
liczba stron
232
słowa kluczowe
Roland, Mroczna Wieża
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Patrycja

Pierwszy z serii komiksów opartych na epickiej sadze Stephena Kinga "Mroczna Wieża". "Narodziny Rewolwerowca" zagłębiają się w początki dziejów Rolanda i są doskonałym wprowadzeniem w niepowtarzalne uniwersum największego z dzieł pisarza. Doskonałe ilustracja autorstwa Jae Lee i Richarda Isanove w pełni oddają świat wykreowany przez Kinga, a scenariusz pióra Petera Davida odkrywa przed...

Pierwszy z serii komiksów opartych na epickiej sadze Stephena Kinga "Mroczna Wieża". "Narodziny Rewolwerowca" zagłębiają się w początki dziejów Rolanda i są doskonałym wprowadzeniem w niepowtarzalne uniwersum największego z dzieł pisarza. Doskonałe ilustracja autorstwa Jae Lee i Richarda Isanove w pełni oddają świat wykreowany przez Kinga, a scenariusz pióra Petera Davida odkrywa przed czytelnikiem wątki ledwie wzmiankowane w powieści. Lektura obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli Rolanda!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1004)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 877
Villiana | 2016-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Fan Kinga ze mnie średni, a nawet żaden, po prostu rzadko czytuję jego książki, horrory i thrillery nie specjalnie mnie interesują, jak już mam sięgnąć, to po coś bliżej sci-fi, bądź fantasy – jak w tym przypadku. Zanim jednak dałabym się wciągnąć w dość spory cykl, wolałam sprawdzić w krótkiej formie graficznej, czy całość w ogóle jest w moim guście i będzie dla mnie interesująca. Cóż… nie była.

Opowieść niczym mnie nie wciągnęła. Młody chłopak, rewolwerowiec, spodziewałabym się czegoś bardziej na ostro, a nie było ani jednej fajnej akcji z jego udziałem (albo już spałam, kiedy była). Do tego klimat niby westernu, który dla mnie ledwie zalatywał tym, co oglądało się niegdyś w filmach, był nie do przyjęcia i wynudziłam się jak mops. Narracja również mnie nie porwała.

Jedyne, za co daję gwiazdki, to grafika. Obłędne rysunki, bohaterowie mieli to coś w spojrzeniach, że pomimo iż treść do mnie nie docierała i zdążyłam ją już zapomnieć po dwóch dniach od przeczytania, to twarze...

książek: 1372

Stephen King w nowym stylu jest równie dobry co w tradycyjnych wersjach. Książka obrazkowa ustawia poprzeczkę wysoko innym powieściom tego typu. Nie ma co się dużo rozwodzić nad dobrym pomysłem i wykonaniem, ponieważ z reguły dużo ma się do powiedzenia negatywnych rzeczy, a te dobre są po prostu dobre, bardzo dobre, cóż więcej dodać? Jedyne co mogłabym zarzucić to bardzo duża ilość wszelkiego rodzaju imion i nazwisk, które utrudniały akcję. Czasami trudno było zorientować się o kogo chodzi. Ale reszta? Bardzo dobra. No cóż, jeśli ktoś dobry bierze się za coś nowego to i tak musi wyjść dobrze :).

książek: 227
Jakub | 2016-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2016

O ,,Mrocznej wieży" Stephena Kinga pisano już wiele. ,,Narodziny rewolwerowca" to pierwsza część innej sagi, tym razem komiksowej, która nawiązuje do siedmio (czy właściwie ośmio)ksiągu wielkiego pisarza. Pozycja ta, podobnie jak te po niej następujące, zachwyca przede wszystkim cudowną grafiką, mroczną, opartą na kontrastowych barwach, niezwykle wyraźną. Choć sam nie jestem fanem komiksów, uważam, że od strony wizualnej ta miniopowieść wręcz urzeka. Całość jest wydrukowana na wysokiej jakości papierze, co można uznać za dodatkowy walor książki. Niestety ,,Narodziny rewolwerowca" trudno uznać za pozycję obowiązkową dla fana ,,Mrocznej Wieży". Pod względem fabuły nie ma tu nic nowego, koncentruje się ona bowiem wyłącznie na wydarzeniach opisanych w ,,Czarnoksiężniku i krysztale" i dla czytelnika, który zna tę opowieść, warstwa fabularna komiksu wyda się płytka, strywializowana i po prostu skromna. Dlatego znacznie wyższą ocenę można wystawić dopiero kolejnym częściom komiksowej...

książek: 744
Rafał Niemczyk | 2011-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2010

"Od strony technicznej komiks jest wydany znakomicie. Solidna, przyjemna w dotyku twarda okładka, najwyższej klasy papier kredowy, porządne szycie. Rysunki w opinii wielu ekspertów zrobione świetnie, od siebie zaś dodam, że pozytywnie zaskoczyła mnie wizja postaci, zaproponowana przez kreatorów komiksu. Zarówno młody Roland, jak i jego ka-tet (Cuthbert, Alan), ojciec, matka, czarnoksiężnik Marten, Jeźdźcy Wielkiej Trumny, wiedźma Rhea czy zatrważający Karmazynowy Król. Wizualizacja wszystkich postaci w wielkim stopniu pokrywa się z obrazem, jaki tworzyłem sobie oczyma wyobraźni, gdy parę lat temu połykałem kolejne tomy cyklu Kinga. Kolory również robią wrażenie, pastelowe, wyraziste, zmieniające tonację wraz z biegiem akcji.

A czego mi zabrakło? Osobiście bardziej zaawansowanej wizji tła, przestrzeni rozciągających się przed i za bohaterami podczas ich wielkiej przygody. Dyskutując o tym motywie z kilkoma czytelnikami, obozy były prawie równo podzielone. Część czytelników broniła...

książek: 46
Aleks | 2015-03-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Nie należę do fanów powieści graficznych lecz do fanów Mrocznej Wieży. Komiks spełnia swoje założenia i pokazuje historię, którą już znamy - przyznam, że wizja w komiksie jest bardzo bliska temu co sam sobie wyobrażałem. Warto przejrzeć, choćby z ciekawości. Wykonanie jest również bardzo dobre - kreska charakteryzująca serię jest tajemnicza, mroczna i idealnie odzwierciedla klimat książek.

książek: 243
CubeX | 2012-12-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2012

Trochę to pewnie dziwne, a już na bank wstydliwe – przyznam się jednak szczerze. Będąc fanem Kinga nie przeczytałem całego powieściowego cyklu o Rolandzie. O ile wiele innych jego książek uznaję za kultowe, o tyle historia rewolwerowca mnie nie urzekła. Poległem po pierwszych tomach. A jednak „Narodziny rewolwerowca” zakupiłem. Poza byciem fanem Kinga, jestem bowiem także fanem komiksów. A posiadaniu takiego wydawniczego arcydziełka nie mogłem się oprzeć. Wydane po prostu perfekcyjnie.
Treść zapewne jest dla mnie dużo trudniejsza w odbiorze niż dla czytelników znających komplet powieści o Rolandzie. Wkręcenie się w fabułę kosztuje mnie więc sporo wysiłku, co trochę kłóci się z popularnym obrazem komiksu, jako lekkiego czytadełka na parę chwil. W moim przypadku określiłbym obcowanie z tym komiksem mianem degustacji wytwornego dania. Smak się liczy, ale bardziej wykwintność. Na bank będę sięgał po kolejne tomy, a potem zapewne spróbuję raz jeszcze zmierzyć się z powieściowym cyklem.

książek: 165
Calypso | 2011-08-06
Na półkach: Przeczytane, Stephen King
Przeczytana: 06 sierpnia 2011

Po prostu genialny komiks! Chociaż ja bym tak tego nie nazwała, komiks to zbyt przyziemne słowo, by nazwać nim tak wielkie dzieło. A kreska wspaniała. Żałuję tylko, że tak krótko się to czytało, ale z pewnością sięgnę po kolejne części.
A no i w tej całej wspaniałości nie zapominajmy o tragizmie, który jest tam ukazany...

książek: 1015
Mary | 2015-09-20
Na półkach: 2015, Komiks, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 września 2015

Mój początek przygody w "Mroczną Wieżą" uznaję za udany. Warto dać się uwieść grafiką Jae Lee i Richarda Isanove'a! Kreska doskonała, podobnie jak historia, z angażującym czytelnika narratorem.

książek: 261
Lidia Olszewska | 2012-10-11
Przeczytana: czerwiec 2012

Świetne uzupełnienie cyklu powieści. Wydaje mi się jednak, że wydanie graficzne można docenić w pełni dopiero po przeczytaniu wszystkich 8 tomów Mrocznej Wieży.

książek: 50
Artur Banasiak | 2013-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2013

recenzję zamieściłem na swoim blogu: http://www.recenzjomat.pl/2013/07/stephen-king-mroczna-wieza-narodziny.html

zobacz kolejne z 994 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd