Liczypieski

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,04 (49 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
6
8
24
7
5
6
3
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310128676
liczba stron
32
słowa kluczowe
Ewa Kozyra-Pawlak, psy, pies
język
polski
dodała
Ag2S

W tym wpadającym w ucho wierszu dla najmłodszych kryje się urocza historyjka o dziesięciu bezdomnych pieskach. Pełna niespodzianek, pięknie zilustrowana książka przygotowuje malucha do nauki liczenia, ćwiczy jego spostrzegawczość i pogłębia wrażliwość. Świetnie nadaje się także do czytania przed snem. A wszystko przez pewne ogłoszenie...


Ilustracje Ewa Kozyra-Pawlak.

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: http://nk.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2109
AnnaSikorska | 2018-09-21
Na półkach: Przeczytane

Miłość do zwierząt i naukę liczenia można połączyć tak jak zrobiła to Ewa Kozyra-Pawlak w książce „Liczy pieski”. Cala przygoda z czworonogami i liczbami zaczyna się od ogłoszenia powieszonego na słupie. Samotny pan pragnie przygarnąć jednego lub dwa psy. W bardzo krótkim czasie na ulicę Kocią 9 trafia dziesięć bezdomnych piesków. Ze względu na ich urok przygarnia je wszystkie i traktuje jak członków rodziny. Jego mały domek staje się oazą szczęścia dla zwierzaków.
Książka posiada piękne ilustracje sprawiające wrażenie wykonanych z różnych materiałów. Doskonale pasuje do poprzedniej książki autorki „Ja, Bobik”, która bardzo przypadła nam do gustu.
„Liczy pieski” trafiła do nas w idealnym momencie: w dniu, kiedy do naszego domu trafił siedmiotygodniowy szczeniak „Tutuś”.
Polecam wszystkim, którzy poszukują książki wprowadzającej dzieci w świat liczb i dodawania. Idealna dla przedszkolaków.

książek: 1351
Paulina | 2016-05-04
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2016

Najmądrzejsza, najpiękniejsza, najwspanialsza książka na świecie. Cóż z tego, że dla dzieci.

książek: 855
Kotkad | 2015-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2015

Książka jest świetna, naprawdę, jestem zachwycona. Zgrabna wierszowana historia o pieskach bezdomnych podążających za ogłoszeniem do nowego właściciela. Pieski pędzą na rowerach, monocyklach, bicyklach, wrotkach, deskorolkach. Są różne rasy, różne kolory i na każdej stronie mapa z umiejscowieniem piesków i celu. Po co nam mapa? Nie tylko dla rozrywki, poszukiwania piesków, ale głównie do ich liczenia. Nigdy w życiu moje 4-letnie dziecko nie liczyło tak chętnie i nie powtarzało tak wiele razy liczenia od początku do końca. Każda strona ma też swoją cyferkę która prezentuje ilość sumaryczną piesków w danym momencie historii, na końcu historii sumujemy pieski jeszcze kilka razy.
Uważam książkę za bardzo dobrą, bogate ilustracje, ciekawa wierszowana historia. Dziecko poznaje rasy piesków, kolory, rodzaje rowerów. Liczy, dodaje i widzi liczby a nie tylko je słyszy. Polecam każdemu rodzicowi dziecka w wieku przedszkolnym. Ja na pewno zaopatrzę się w książeczkę do własnej biblioteczki

książek: 625
telrhosien | 2015-06-22
Przeczytana: 17 czerwca 2015

Fantastyczna, ciepła historia o panu, który dał ogłoszenie, że przygarnie pieska lub dwa. Napisana z humorem, a do tego wprowadzająca maluchy w świat prostego dodawania. No i te ilustracje, które nie są po prostu narysowane! Jesteśmy z synem zachwyceni. Świetna i pod względem językowym, i wizualnym. POLECAM!

książek: 43
kiedymamaniespi | 2015-06-05
Na półkach: Przeczytane

Zabawna książka, która ułatwi małym czytelnikom naukę liczenia. Na okładce widzimy głównych bohaterów, pieski i to właśnie je będziemy liczyć. Nie wiem jak Wasze dzieci, ale mój synek uwielbia psy i jak tylko jakiegoś zobaczy to od razu się cieszy i oczywiście chciałby się z nim pobawić.
Poznamy w tej książce dziesięć piesków. Każdy z nich jest inny i każdy poszukuje lepszego domu. Nic więc dziwnego, że gdy tylko trafiają na ogłoszenie, pewnego miłego starszego pana, od razu ruszają na wskazany przez niego adres, na ulicę Kocią numer dziesiąty.
Dzięki tej książce łatwiej będzie dziecku poznać liczby od 0 do 10. Poza tym wspólnie z narratorem będziemy rozwiązywać podstawowe działania matematyczne.
Całą recenzję znajdziesz na www.kiedymamaniespi.blogspot.com

książek: 1542

„Liczypieski” to zabawna i ładnie ilustrowana książeczka kierowana do najmłodszych czytelników. Poznajemy dziesięć bezdomnych piesków które szukają domu. Każdy z nich jest inny, każdy z nich ma swoją własną krótką historię, a jedno co ich łączy to podróż na ulicę Kocią 10 w poszukiwaniu nowego domu. Nasza przygoda zaczyna się od ogłoszenia, które powiesił na słupku pewien starszy pan, mający nadzieję na szybkie znalezienie pupila. Każdy z piesków po zapoznaniu się z treścią ogłoszenia wędruje pod wskazany adres. Czy to rowerkiem, czy na wrotkach, czy na deskorolce… najważniejsze by dotrzeć do celu.

Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to bogate wnętrze książeczki. Dawno nie spotkałam się z tak oryginalnie i pięknie zilustrowaną bajką. Właściwie to pierwszy raz trzymałam w rękach książkę-wyszywankę i muszę przyznać że jestem oczarowana. Prezentuje się to naprawdę fenomenalnie i właściwie nie sposób nie pokochać tej uroczej historii, jak i jej bohaterów. Synek był zachwycony. Gdy tylko...

książek: 545
Joanna Gibas | 2015-04-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Lektura obowiązkowa!

książek: 3935
ejotek | 2015-04-21
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

Pan Sobieski miał trzy pieski: czerwony, zielony, niebieski... Znana nam z dzieciństwa wyliczanka-rymowanka jest świetnym wstępem do dzisiejszej książeczki. Jest ona bowiem o psiakach. Psów jest w sumie dziesięć, wszystkie są nieszczęśliwe, biedne, chore, głodne i bezdomne, ale za to mają niesamowite umiejętności: potrafią jeździć na hulajnodze, wrotkach czy deskorolce, fruwać na parasolce. Są tak niezwykle zdolne, że nawet jazda na przeróżnych rowerach nie stanowi problemu, pojawiają się bowiem i tandem, i bicykl, i rower z pewnego rodzaju koszem z przodu.

Psy są różnej maści i różnej wielkości. Jedne są rasowe (kuzyn jamnika czy bernardyn) a inne to kundelki. Dorosłe i szczeniaki. Jednak wszystkie poruszyło ogłoszenie, które pewien staruszek jednej jesiennej niedzieli porozwieszał w nadmorskim miasteczku Psopocie. Pan był samotny i pragnął, by w jego maleńkim domku zamieszkał piesek lub dwa. Wyznaczył miejsce i datę spotkania. Ulica Kocia o siedemnastej. Nie spodziewał się, że...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Polskie sukcesy w Chinach

Dzisiaj rozpoczynają się największe azjatyckie targi książki Beijing International Book Fair. W tym roku Polska wspólnie z 15 krajami regionu została zaproszona do wystąpienia w roli gościa honorowego – Central European Collective Countries of Honor. Dlatego po raz pierwszy na pekińskich targach zostane zaprezentowana polska literatura i rynek książki w sposób obszerniejszy. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd