Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy z więzienia

Wydawnictwo: Świat Książki
6,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379438426
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Ireneusz Iredyński, człowiek, którego metryka się nie zachowała, głośny pisarz, wielki dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca licznych słuchowisk radiowych był alkoholikiem - a diagnozował trzeźwiej niż stu abstynentów. Napisał setki utworów. Tworzył do końca. Zmarł w 1985 roku. Masza Iredyńska, artystka malarka, pierwsza żona Ireneusza, powierzyła na wyłączność jego...

Ireneusz Iredyński, człowiek, którego metryka się nie zachowała, głośny pisarz, wielki dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca licznych słuchowisk radiowych był alkoholikiem - a diagnozował trzeźwiej niż stu abstynentów. Napisał setki utworów. Tworzył do końca. Zmarł w 1985 roku.
Masza Iredyńska, artystka malarka, pierwsza żona Ireneusza, powierzyła na wyłączność jego przyjacielowi, Markowi Sołtysikowi, listy od męża, więźnia z wyrokiem trzech lat więzienia za rzekome usiłowanie gwałtu - z więzienia w Sztumie i ze szpitala więziennego w Gdańsku. Skazany Iredyński był już wtedy autorem głośnej short-story Dzień oszusta i opublikowanego dramatu Żegnaj, Judaszu, który wystawiony przez Konrada Swinarskiego okaże się jednym z arcydzieł polskiej dramaturgii. W więzieniu się nie załamał - dzięki pomocy żony, kilku przyjaciół, którzy się nie bali, a także pisarza-dygnitarza, do którego dotarła Masza.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 287
Szeptucha | 2015-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Niech żyje bohema.
Niech rośnie w siłę zawiść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczęście pachnące wanilią

Świetna książka na odstresowanie. Przeczytałam ją w jeden dzień. Ubawiłam się przy nie świetnie. Teksty i opisy scenek fantastyczne. Polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd