Oddech smoka. Morderstwa na Sodermalmie

Cykl: Axel Hake (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
6,19 (88 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
12
7
20
6
29
5
22
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Södermalmsmorden
data wydania
ISBN
9788379883790
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Śledztwem zajmuje się komisarz Axel Hake. Jedyną poszlaką, która może naprowadzić komisarza na właściwy trop jest tatuaż. W pościgu za mordercą komisarz Hake przemierza Södermalm. Spotyka bezdomnych, prostytutki, bokserów, rosyjską mafię. Kiedy wydaje się, że bliski jest już ujęcia sprawcy i zakończenia śledztwa, popełnione zostaje kolejne morderstwo i Hake wraca do punktu wyjścia. Stawka...

Śledztwem zajmuje się komisarz Axel Hake. Jedyną poszlaką, która może naprowadzić komisarza na właściwy trop jest tatuaż. W pościgu za mordercą komisarz Hake przemierza Södermalm. Spotyka bezdomnych, prostytutki, bokserów, rosyjską mafię. Kiedy wydaje się, że bliski jest już ujęcia sprawcy i zakończenia śledztwa, popełnione zostaje kolejne morderstwo i Hake wraca do punktu wyjścia. Stawka rośnie z każdą chwilą, bowiem w grę wchodzi nie tylko jego kariera zawodowa, ale także życie prywatne...
Morderstwa na Södermalmie to druga książka cyklu o komisarzu Hake autorstwa Larsa Billa Lundholma.
Autor wspaniale opisuje zakątki Sztokholmu, wprowadza wiarygodne dialogi i po raz kolejny serwuje sporą dawkę napięcia i intrygi. Pasjonująca lektura dla każdego, kto ceni sobie dobry kryminał.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bartosz książek: 27

Kryminał w filmowym stylu

Przed Larsem Lundholmem stało niełatwe zadanie. Jego pierwsza książka z cyklu, gdzie protagonistą jest komisarz Alex Hake, odniosła sukces. Wiadomo więc, że wymagania fanów rosną, a sprostać im dość trudno. „Oddech smoka. Morderstwo na Södermalmie” to nie jest łatwa książka, choć z całą pewnością warta zachodu.

Lundholm znany jest jako jeden ze scenarzystów serialu o Kurcie Wallanderze. Pisarz od dawna zajmuje się tworzeniem skryptów dla telewizji i to czuć w jego twórczości. Mimo ostrego, czasem ocierającego się o toporność języka, wszystko co opisuje jest wyjątkowo plastyczne. Bez trudu można wyobrazić sobie wszelkie zakamarki miasta, które komisarz Hake przemierza w celu rozwiązania sprawy. Jednak robienie tego nie jest najlepszym pomysłem. Lundholm wypuścił swojego bohatera w miejsca, do których lepiej nie zaglądać po zmroku. Zresztą w ciągu dnia też lepiej je omijać.

W historii Lundholma czytelnika czeka kilka ciekawych twistów, choć od początku czuć, że coś wisi w powietrzu. Pisarz zdecydował się na prowadzenie gry z czytelnikiem i mimo tego, że czasami da się wyczuć wprowadzanie niektórych elementów „na siłę”, to „Oddech smoka” nie razi sztucznością. Lundholm wydaje się iść na łatwiznę, gdy jako jeden z elementów śledztwa pojawia się tatuaż, ale na szczęście, im dalej posuwa się akcja, tym tego typu rozwiązania są rzadsze.

Topielec, prostytutki, mafia. Do tego mocno zarysowany wątek rodzinny. Wszystko wydaje się dobrze znane czytelnikom kryminałów. W przypadku...

Przed Larsem Lundholmem stało niełatwe zadanie. Jego pierwsza książka z cyklu, gdzie protagonistą jest komisarz Alex Hake, odniosła sukces. Wiadomo więc, że wymagania fanów rosną, a sprostać im dość trudno. „Oddech smoka. Morderstwo na Södermalmie” to nie jest łatwa książka, choć z całą pewnością warta zachodu.

Lundholm znany jest jako jeden ze scenarzystów serialu o Kurcie Wallanderze. Pisarz od dawna zajmuje się tworzeniem skryptów dla telewizji i to czuć w jego twórczości. Mimo ostrego, czasem ocierającego się o toporność języka, wszystko co opisuje jest wyjątkowo plastyczne. Bez trudu można wyobrazić sobie wszelkie zakamarki miasta, które komisarz Hake przemierza w celu rozwiązania sprawy. Jednak robienie tego nie jest najlepszym pomysłem. Lundholm wypuścił swojego bohatera w miejsca, do których lepiej nie zaglądać po zmroku. Zresztą w ciągu dnia też lepiej je omijać.

W historii Lundholma czytelnika czeka kilka ciekawych twistów, choć od początku czuć, że coś wisi w powietrzu. Pisarz zdecydował się na prowadzenie gry z czytelnikiem i mimo tego, że czasami da się wyczuć wprowadzanie niektórych elementów „na siłę”, to „Oddech smoka” nie razi sztucznością. Lundholm wydaje się iść na łatwiznę, gdy jako jeden z elementów śledztwa pojawia się tatuaż, ale na szczęście, im dalej posuwa się akcja, tym tego typu rozwiązania są rzadsze.

Topielec, prostytutki, mafia. Do tego mocno zarysowany wątek rodzinny. Wszystko wydaje się dobrze znane czytelnikom kryminałów. W przypadku Lundholma trochę tak właśnie jest. „Oddech smoka” nie jest jednak odgrzewanym kotletem, jakich pełno na księgarskich półkach, ale sprawnym kryminałem z wciągającą intrygą. Czytelnikom może trochę przeszkadzać „szorstkość” języka, jednak w połączeniu z historią komisarza Hake, staje się on idealny. Wystarczy tylko odrobina cierpliwości, by przeboleć początkowe strony powieści.

Bartosz Szczygielski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (326)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 469
Krzysztof | 2015-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2015

Oddech smoka to drugi tom cyklu o nowym komisarzu ze Szwecji,za stworzenie którego odpowiada scenarzysta serialu o Kurcie Wallanderze i jest to tom wyraźnie gorszy pod każdym względem od świetnej Dobrej dziewczyny. Autor nie wysilił się fabularnie. Zagadka, tajemnicza śmierć handlarza aut, któremu ktoś roztrzaskał głowę metalową rurką i wrzucił ciało do kanału prawie w ogóle nie wciąga. Znów pojawia się kilku podejrzanych w tym i rosyjska mafia, ale książka nie ma atutów poprzedniego tomu. Akcja siedzi, śledztwo nudna jak flaki z olejem i wręcz nuży. Dziwne, zwłaszcza że Ludholm pokazał, że potrafi pisać i tworzyć różnorodnych bohaterów, a mordercą mógł być każdy. Oddech smoka zawodzi pod tym względem, o wątkach obyczajowych nawet nie wspomnę. Szkoda, zapowiadała się dobra seria kryminalna, ale autor nie potrafił sprostać moim wysokim wymaganiom.

książek: 816
Iwona Nocoń | 2018-03-19
Na półkach: 2018, Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2018

Komisarz ma za zadanie odnaleźć zabójcę mężczyzny, którego zwłoki znaleziono w wodzie. Kiedy wszystko idzie w dobrym kierunku, dzięki szybkiej identyfikacji zwłok, dochodzi do kolejnego morderstwa. Czyżby to działanie seryjnego mordercy? A może ktoś umiejętnie zaciera ślady? Jedno jest pewne - dużą rolę odgrywa tutaj tatuaż.

książek: 2776
Andrew Vysotsky | 2017-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2017

Dobra dziewczyna, pierwsza część cyklu powieściowego o perypetiach Axela Hake, szwedzkiego komisarza z wydziału zabójstw policji w Sztokholmie, pióra Larsa Billa Lundholma, który wcześniej był znany jako scenarzysta telewizyjnej wersji przygód Wallandera (innego szwedzkiego policjanta, który rozsławił w całym świecie nazwisko swego twórcy, czyli Henninga Mankella), pomimo niedoskonałości, być może występujących tylko w polskim wydaniu, bardzo mi się spodobała. Nie było więc innego wyjścia, jak kiedyś sięgnąć po drugą powieść z serii o Axelu Hake. Ma ona tytuł Oddech smoka. Morderstwa na Sodermalmie i właśnie skończyłem jej lekturę.

Ci, których przyzwyczaiłem do długich recenzji, mocno subiektywnych i konkretnych, tym razem pewnie się zwiodą. Tak jak zawiodła mnie ta powieść. Książkę skończyłem czytać ponad dwie lektury temu i powiem, że mało już z niej pamiętam. Poza tym, że najbardziej doskwierał mi poziom tłumaczenia, a może i oryginału, bo autorstwa części niezręczności i...

książek: 247
sarenka | 2015-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2015

Drugi tom cyklu o Axelu Hake'a. Poszukuje on mordercy topielca wyciagnietego z wody. Topielec handlował samochodami, wzial pozyczke na duza kwote i ubezpieczyl się na wypadek śmierci. To wszystko śmierdzi na kilometr.
Mimo wszystko jakos mnie to nie porwało, może już za stara się robię. Niby wciągająca akcja, niby mój ulubiony bohater, niby ciekawe rozwiązanie zagadki ale jednak pozostał niedosyt.

książek: 166
BartłomiejNieBartosz | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2017

Drugi tom przygód komisarza Axela Hake. Tym razem musi zmierzyć się z tajemniczym zabójstwem drobnego sprzedawcy używanych aut, ciągle uderzając głową w mur milczenia. Mozolnie stara się łączyć ze sobą skrawki informacji, z których pomału wyłaniają się kulisy niejasnych interesów ofiary, jak i niejednoznaczne relacje łączące grono jego najbliższych. A im więcej odkrywa, tym na większy opór napotyka.

Książka potrafi wciągnąć, czyta się bardzo lekko i szybko.
Niestety polski przekład pozostawia wiele do życzenia. Miejscami miałem wrażenie, że użyto tłumacza Google. Błędy składniowe czy stylistyczne, aż kłują w oczy. Zła odmiana przez przypadki, liczbę, słowa użyte w złych kontekstach, to w zasadzie smutna norma.
Nie wiem, na ile to wina polskiego wydawcy, a na ile autora, ale zdarzają się również błędy logiczne. Np. Na akcję jedzie czterech policjantów w dwóch autach, a wracają z niej już jednym.

Książka wciągnęła mnie, ponieważ śledztwo przez większość książki wydaje się tak...

książek: 405
Iwona | 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 05 lipca 2015

Rozczarowałam się tą książką. Pierwsza część była zdecydowanie lepsza od drugiej.

książek: 758
Grzechoteczka | 2015-10-28

To byłby porządny kryminał - końcówka co prawda deus ex machina, ale już bohaterowie bardzo wiarygodni i jakoś ludzcy (chociaż nijak nie potrafię zrozumieć, czemu jedna z postaci pobocznych, młoda kobieta bez jednej nogi, jeździ na wózku i ogólnie zachowuje się, jakby się dla niej życie skończyło, a narracja vel bohaterowie nie wyrażają tym zdziwienia, ba, mnożą jakieś stereotypy typu "nie może tańczyć", "nie może uprawiać seksu" etc.; toż nawet u nas, a "socjal" mamy niższy, państwo funduje ludziom protezy, które umożliwiają im normalne życie, tańczenie, wychodzenie, pracę i wszystko; ze związkami, wedle mojej wiedzy, też nie ma problemu... być może bohaterka miała też mieć rozwalony kręgosłup, ale jakoś nie zauważyłam tego w książce), do tego śledztwo ciekawe, całość wciągająca - i w ramach bonusu, bardzo ładny sposób opisywania rzeczywistości, taki plastyczny. Oraz całkiem realistycznie przedstawiony bohater dziecięcy.

Czemu więc tylko cztery gwiazdki? Bo tłumaczenie czy raczej...

książek: 135
betty-white | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2015

typowy kryminal, dosyc przyjemny choc dosyc sztampowy, ale i takie trzeba czasem przeczytac. akcja rozwija sie miarowo, dawkujac czytelnikowi wrazenia. zakonczenie no hmm zaskakujace, ale bez fajerwerkow :-)

książek: 173
calore | 2018-03-26
Na półkach: #2018, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 25 marca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka niestety słabsza od poprzedniej powieści tego autora. Dużo wątków nieprowadzących donikąd (chociaż ciekawych), dużo prywatnych spraw bohaterów, które są zwyczajnie nudne. Główny bohater dość nierealnie opisany. W książce jest wiele elementów typowych raczej dla amerykańskich filmów, np. to, że detektyw rozwiązuje sprawę dopiero po zawieszeniu w obowiązkach, a szef policji na niczym się nie zna i zależy mu tylko na opinii polityków. Ponadto można odnieść wrażenie, że autor nie skupiał się na wymyślaniu procesu śledztwa, ponieważ wiedział, że mordercy w pewnym sensie nie ma. Końcówka nawet mi się podobała, jednak zanim do niej dotarłam, miałam już dość tej powieści.

książek: 384
Kasia_sokol | 2017-01-22
Na półkach: Przeczytane

Jak w pierwszej części jest problem z dialogami, czasem "zgrzyta" nie wiadomo dlaczego. Intryga nie porywa, ot jakich wiele już się czytało/widziało. Najsłabszy wątek życia osobistego głównego bohatera. Całkiem znosna pozycja, ale ciężko doszukiwać się czegoś więcej niż poprawności.

zobacz kolejne z 316 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd