Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błąd warunkowania

Wydawnictwo: Genius Creations
5,72 (39 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
6
6
19
5
2
4
3
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950133
liczba stron
420
język
polski
dodał
Marcin

Jest koniec XXI wieku, układ sił na świecie zmienił się radykalnie. Jednak najlepszym narzędziem prowadzenia wojny pozostaje nauka: zbroi globalne potęgi, buduje prywatne imperia, dostarcza narzędzi szaleńcom. Gdy Czarne Koty – genetycznie zmodyfikowani agenci unijnego wywiadu – próbują sprostać roli, do jakiej ich zaprojektowano, pewien niedoszły naukowiec o duszy awanturnika wpada w...

Jest koniec XXI wieku, układ sił na świecie zmienił się radykalnie. Jednak najlepszym narzędziem prowadzenia wojny pozostaje nauka: zbroi globalne potęgi, buduje prywatne imperia, dostarcza narzędzi szaleńcom.
Gdy Czarne Koty – genetycznie zmodyfikowani agenci unijnego wywiadu – próbują sprostać roli, do jakiej ich zaprojektowano, pewien niedoszły naukowiec o duszy awanturnika wpada w niebezpieczne towarzystwo. Ich losy zaczynają się splatać.

 

źródło opisu: http://geniuscreations.pl/ksiazki/blad-warunkowania-anna-nieznaj/

źródło okładki: http://geniuscreations.pl/wp-content/uploads/2014/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 588
KotWBookach | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tematyka inżynierii genetycznej, a zwłaszcza eksperymentów przeprowadzanych na ludziach, ich ulepszaniu z przeznaczeniem do celów bojowych, pokutuje w literaturze i kinematografii od dawna, pojawiając się co rusz w nowej postaci. Modyfikacje genomu ludzkiego tak, by uczynić daną jednostkę lepszą pod wieloma względami przy jednoczesnym zachowaniu ścisłej tajemnicy i kontroli nad obiektem (lub obiektami) badań wiążą się zazwyczaj z próbami połączenia cech człowieka i zwierzęcia, by ten pierwszy przejął wszystko to, co drugi ma od niego lepsze. Najwdzięczniejszym celem takich mieszanek są oczywiście koty, od których izoluje się geny odpowiedzialne za doskonały węch, słuch, wzrok i refleks. Nie byłoby też zabawy, gdyby przy okazji takich eksperymentów coś nie poszło nie tak… Ostatni mój kontakt z tym tematem miał miejsce przy okazji serialu „Mroczny anioł” (tudzież „Cień anioła”, zależnie od źródła) dobrych parę lat temu, więc miło powitałam kolejną jego odsłonę w „Błędzie warunkowania” Anny Nieznaj.

Niedaleka przyszłość. Międzynarodowe agencje wywiadowcze korzystają z najnowocześniejszych technologii i osiągnięć nauki, z powodzeniem przeprowadzając eksperyment mający na celu stworzenie żołnierzy posiadających zmodyfikowany genotyp. Grupą, w której udało się to przeprowadzić bez większych efektów ubocznych są Czarne Koty, nie jedyne jednak pokolenie sztucznie udoskonalonych dzieci. W momencie zawiązania akcji są oni w wieku nastoletnim, wykonując już pierwsze poważne zadania, wciąż się jednak ucząc. A nauki mają wiele, zwłaszcza tego, jak radzić sobie z sobą samymi i otaczającym światem, który odbierają inaczej niż zwykli ludzie. Piątka nastolatków wykorzystywana jest do misji, jakich nie powstydziłaby się dobrze wyszkolona brygada antyterrorystyczna. Równolegle z przygodami Kotów śledzimy postać Martina Sorensena, młodego naukowca, świeżo po studiach, który dostaje propozycję nie do odrzucenia - ma pracować jako samodzielny badacz pod skrzydłami wielkiej korporacji farmaceutycznej, ale sprawa ma drugie dno: przemyt narkotyków, których czystość i zgodność z umową ma on po cichu sprawdzać. Absolwent jednej z najlepszych uczelni z wielkimi nadziejami na przyszłość i trochę kiepsko poukładanym życiem osobistym nagle odkrywa, że świat jest mały, ciasny i pozbawiony miejsc, w których można by się ukryć.

Czarne Koty – to już było. Nawet nazwa wydaje się do bólu oklepana, nie mówiąc już o samej koncepcji udoskonalonych genetycznie dzieci, która mimo wszystko pozostaje względnie interesująca przez swoją nierealność – w dzisiejszych czasach być może już pozorną. Co różni więc ten motyw w książce pani Nieznaj od innych, co sprawia, że znalazłam w niej coś pociągającego? Po pierwsze, spojrzenie na same Koty od strony ich codzienności: dorastania, relacji rodzinnych – tak, mają je! To nie są jednostki „wyprodukowane” czarnomagicznym sposobem, są to urodzone tradycyjnie dzieci pięciu par, które co prawda zostały starannie wybrane i pouczone jakie cechy będą miały ich potomkowie i jak należy się z nimi obchodzić, ale nadal posiadają rodziców i często też rodzeństwo, już normalne. Druga kwestia, to sfera emocjonalna, którą autorka przedstawiła w bardzo dokładny, barwny sposób: Koty to nie maszyny zaprogramowane, by zabijać. To grupka małolatów, które poza tym, że są świetnie przygotowane fizycznie do tego, co mają robić i doskonale zdają sobie z tego sprawę, są też o wiele wrażliwsze pod względem psychicznym, a opisy tego, jak wpływa na nie odbiór choroby czy śmierci jednego z nich, jak reagują instynktownie, inaczej niż zareagowałby człowiek, są niesamowicie przejmujące, wywołując nawet wzruszenie. Pod tym względem – kawał dobrej roboty. Kolejny plus stanowi fakt, że cała piątka, chociaż pod pewnymi względami ulepszona, nie jest wcale idealna, a wręcz niektóre ich cechy czynią je słabszymi niż zwykli ludzie. Bilans zdaje się wychodzić na zero, jeśli brać pod uwagę całość ich egzystencji, nie tylko zadania w terenie, co było dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, jako że spodziewałam się, że po prostu będą klasycznie superbohaterzyć. Brakowało mi w tym wszystkim tylko jednej rzeczy: zagłębienia się bardziej w kwestie czysto naukowe. Odczuwam niedosyt, potrzeba mi wiedzy, jak Koty powstały, jak wyglądał sam proces od strony technicznej, ale można to uznać za moje skrzywienie zawodowe.

Całość na: http://asafewarmplacewithbooks.blogspot.com/2015/09/koci-swiat-bad-warunkowania-anny-nieznaj.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość

Przeczytałam książkę z ogromnym zainteresowaniem. Nie czytałam jej z zapartym tchem, ale powoli, dawkując sobie księdza Jana mądre opinie, na ważne ży...

zgłoś błąd zgłoś błąd