Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marek Dyjak. Polizany przez Boga

Wydawnictwo: Kayax
7,06 (125 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
39
7
40
6
21
5
4
4
2
3
3
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326816956
język
polski
dodał
Marzenia

Marek Dyjak to arsenał amunicji. Zadając kolejne pytania, otwierające szczelnie pozamykane skrzynie ze wspomnieniami, nigdy nie wiedzieliśmy na co trafimy, ale zawsze mieliśmy pewność, że będzie wybuchowo. Wszyscy myślą, że Dyjak to świetny wokalista, rasowy pijak i niedoszły samobójca. My staraliśmy się odnaleźć prawdziwą naturę Marka, tę mniej znaną i oczywistą. Wrażliwego człowieka skrytego...

Marek Dyjak to arsenał amunicji. Zadając kolejne pytania, otwierające szczelnie pozamykane skrzynie ze wspomnieniami, nigdy nie wiedzieliśmy na co trafimy, ale zawsze mieliśmy pewność, że będzie wybuchowo. Wszyscy myślą, że Dyjak to świetny wokalista, rasowy pijak i niedoszły samobójca. My staraliśmy się odnaleźć prawdziwą naturę Marka, tę mniej znaną i oczywistą. Wrażliwego człowieka skrytego pod maską prostolinijności, pogodnego faceta w przebraniu depresyjnego mruka i radykalnego komentatora rzeczywistości, którego metafor nie przebiją najwięksi poeci. Mamy nadzieję, że czytając tę książkę, zbliżą się Państwo do prawdziwego Marka.

 

źródło opisu: http://kayax.net/

źródło okładki: http://kayax.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
Beata | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 maja 2017

Pan Marek napisał, że ludzie kojarzą go jako faceta, który powiesił się, przeżył i zaczął śpiewać. Ja też do nich należałam... teraz wiem, że było inaczej, że to niesamowicie utalentowany muzycznie człowiek, bogaty wewnętrznie, wrażliwy artysta od wielu lat znany w świecie muzycznym. Jego koncerty to niesamowite doznania, wiem, ponieważ byłam na jednym z nich - SUPER. Marzę o tym, aby był glosem w mojej nawigacji samochodowej:) jeśli przeczytacie ta książkę będziecie wiedzieli o co chodzi:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezpieczna przystań

Dobra lektura na lato. Przypominała mi pewien film i to wcale nie jej własną ekranizację,bo na tę trafiłam dopiero szukając więcej informacji na temat...

zgłoś błąd zgłoś błąd