Allegro - kampania grudzień kat. piękna

Cicho sza

Tłumaczenie: Bożena Kucharuk
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,16 (573 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
42
8
124
7
212
6
98
5
31
4
15
3
9
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Keep quiet
data wydania
ISBN
9788379611294
liczba stron
416
słowa kluczowe
Bożena Kucharuk
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Bestsellerowa autorka Lisa Scottoline napisała znakomitą powieść o miłości ojcowskiej i poświęceniach, do jakich jesteśmy zdolni, by chronić najbliższych. Stosunki Jake’a Buckmana z szesnastoletnim synem, Ryanem, nie układają się najlepiej. Zaniepokojony ich wzajemnym brakiem...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

Bestsellerowa autorka Lisa Scottoline napisała znakomitą powieść o miłości ojcowskiej i poświęceniach, do jakich jesteśmy zdolni, by chronić najbliższych.

Stosunki Jake’a Buckmana z szesnastoletnim synem, Ryanem, nie układają się najlepiej. Zaniepokojony ich wzajemnym brakiem kontaktu, Jake postanawia odebrać Ryana z podmiejskiego kina i spędzić z nim trochę czasu. Kiedy Ryan prosi, by ojciec pozwolił mu poprowadzić samochód na mało uczęszczanej drodze, Jake wyraża zgodę, widząc w tym szansę na zbliżenie się do syna. Jednak rodzinne zawieszenie broni gwałtownie zamienia się w koszmar. Dochodzi do tragedii, a Jake musi w ułamku sekundy podjąć decyzję, która pogrąży ojca i syna w poczuciu winy i wplącze w sieć kłamstw. Jake i Ryan zostają przytłoczeni ciężarem łączącej ich tajemnicy, która może doprowadzić całą rodzinę do zguby.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5550

Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane

Z najnowszą powieścią Lisy Scottoline spędziłam bardzo ekscytującą sobotę. Nikt ani nic nie mogło mnie oderwać od lektury. Musiałam przeczytać ją jednym ciągiem aż do ostatniego zdania. Ta książka zawładnęła mną bez reszty. I dlatego gorąco ją polecam, podobnie jak Magdalena Kumorek, ambasadorka klubu „Kobiety to czytają”.

Nikt nie jest idealny. Niedoskonałość wpisano w ludzką naturę. Kimkolwiek jesteśmy, zdarza nam się popełniać błędy, wplątywać się w beznadziejne sytuacje, dokonywać złych wyborów. Czasem robimy to w pełni świadomie, ciągnie nas do zła jak ćmę do światła. Czasami jednak chcemy dobrze, a wychodzi odwrotnie.

Jack Buckman ma żonę i nastoletniego syna. Z dzieckiem nie łączą go zbyt dobre stosunki – Ryan czuje się bardziej związany z matką. Mężczyzna za wszelką cenę chce to zmienić. Za radą żony pewnego wieczora podjeżdża pod kino, by podwieźć syna do domu. Podczas jazdy Ryan prosi ojca, by ten pozwolił mu poprowadzić nowe audi. Chłopiec ma już młodzieżowe prawo jazdy, ale nie może prowadzić po zmroku. Jack po krótkiej analizie zgadza się. Jest późno, mały ruch, droga słabo uczęszczana. Robi to w myśl nawiązania bliższej relacji z synem. Chce, by ich stosunki były przyjacielskie, by syn uznał go za fajnego tatę. Ryan siada za kierownicą i potrąca śmiertelnie kobietę. Chwilę po wypadku przyznaje się ojcu, że wcześniej palił trawkę. Jack podejmuje w imię dobra dziecka błyskawiczną decyzję. Czy to dobra decyzja? Czy unikną kary? A może sprawiedliwości stanie się...

Z najnowszą powieścią Lisy Scottoline spędziłam bardzo ekscytującą sobotę. Nikt ani nic nie mogło mnie oderwać od lektury. Musiałam przeczytać ją jednym ciągiem aż do ostatniego zdania. Ta książka zawładnęła mną bez reszty. I dlatego gorąco ją polecam, podobnie jak Magdalena Kumorek, ambasadorka klubu „Kobiety to czytają”.

Nikt nie jest idealny. Niedoskonałość wpisano w ludzką naturę. Kimkolwiek jesteśmy, zdarza nam się popełniać błędy, wplątywać się w beznadziejne sytuacje, dokonywać złych wyborów. Czasem robimy to w pełni świadomie, ciągnie nas do zła jak ćmę do światła. Czasami jednak chcemy dobrze, a wychodzi odwrotnie.

Jack Buckman ma żonę i nastoletniego syna. Z dzieckiem nie łączą go zbyt dobre stosunki – Ryan czuje się bardziej związany z matką. Mężczyzna za wszelką cenę chce to zmienić. Za radą żony pewnego wieczora podjeżdża pod kino, by podwieźć syna do domu. Podczas jazdy Ryan prosi ojca, by ten pozwolił mu poprowadzić nowe audi. Chłopiec ma już młodzieżowe prawo jazdy, ale nie może prowadzić po zmroku. Jack po krótkiej analizie zgadza się. Jest późno, mały ruch, droga słabo uczęszczana. Robi to w myśl nawiązania bliższej relacji z synem. Chce, by ich stosunki były przyjacielskie, by syn uznał go za fajnego tatę. Ryan siada za kierownicą i potrąca śmiertelnie kobietę. Chwilę po wypadku przyznaje się ojcu, że wcześniej palił trawkę. Jack podejmuje w imię dobra dziecka błyskawiczną decyzję. Czy to dobra decyzja? Czy unikną kary? A może sprawiedliwości stanie się zadość? Czy tak powinien zachować się rodzic w imię ochrony swego potomka? Czy obaj unikną kary i nie trafią za kraty? Po odpowiedzi odsyłam do powieści.

„Cicho sza” to powieść poruszająca trudne, niewygodne, a zarazem niezwykle ważne kwestie. Autorka swoją książką niejako zmusza do dyskusji nad granicami rodzicielstwa, nad tym, co można, a czego nie należy robić, by chronić dziecko. Jack posuwa się bardzo daleko, przekracza przepisy prawa, popełnia przestępstwo, by jego dziecko nie poniosło odpowiedzialności za wypadek, odpowiedzialności, która ciąży też na nim. Autorka w żadnym momencie książki nie poddaje go ocenie, ale zmusza do niej swoich czytelników. Nie było chyba rozdziału, przy którym nie zastanawiałabym się, jak ja postąpiłabym na miejscu Jacka. Mężczyzny, który popełnił olbrzymi błąd, zaślepiony budowaniem dobrej więzi z dzieckiem. Mógł on przecież przewidzieć, że coś złego może się zdarzyć. Popełnił błąd, za który przyszło płacić całej jego rodzinie. Z opisanej historii płynie wyrazisty morał, iż wychowanie to system nakazów i zakazów, pochwał i mówienia stanowczego „nie”. Nie można w imię dobrego celu pozwalać dziecku na wszystko, ulegać jego zachciankom.

Książka jest napisana z pomysłem, w wielu momentach zaskakuje. Ta powieść to pomieszanie obyczaju i sensacji. Jej akcja jest dynamiczna, a im bliżej zakończenia, tym bardziej przyśpiesza. Czytający nie ma prawa się nudzić, zostaje wciągnięty w rodzinny koszmar. Poznaje sposób oddziaływania piramidy kłamstw, która coraz bardziej niszczy rodzinny spokój. Rozwiązanie zagadki zawarte w zakończeniu odgadłam kilka stron wcześniej, ale mimo to nie poczułam się rozczarowana. Książka wcale nie wydała mi się przez to gorsza. Zachwycałam się nią na każdym etapie czytania. To doskonała pozycja dla każdego, a zwłaszcza dla osób mających dzieci. Polecam ją rodzicom, by w imię dobra nie popełnili błędów Jacka. By nie zatracili czujności i zdrowego rozsądku. Błędy, także te bardzo brzemienne w skutkach, łatwo popełnić. Naprawić je czasem bywa niezwykle trudno bądź jest to niemożliwe. „Cicho sza” to kolejna powieść Scottoline, która jest warta poznania – zwłaszcza przez czytelników, którzy lubią ekscytujące, zawiłe fabuły pełne sekretów, tajemnic i olbrzymich emocji.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik  

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1754)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1370

Panika...sprytna z niej świruska...
Gdy wedrze się do głowy, nie odpuści, zamiesza w niej tak, że o zdrowym rozsądku, racjonalnym myśleniu, możemy jedynie pomarzyć...
Cała prawda o człowieku wychodzi wówczas wtedy, gdy musi zmierzyć się z sytuacją jednocześnie paraliżującą, przerażającą i zaskakującą, taką gdzie jedyną deską ratunku jest zimna krew, która czyni z nerwów stal. Gdy ktoś w takim momencie zachowa spokój i jasność myśli, panika nim nie zawładnie. Lecz jeśli w starciu z nią polegnie, a spokój odejdzie w zapomnienie, jest stracony...
Więc jak jest? Kto z was panikuje w nieprzewidzianych sytuacjach, gdy adrenalina wypełnia was po brzegi? A może ktoś jeszcze czegoś takiego nie doświadczył?
Możliwe jest również to, że takie zdarzenie spadło na wasze barki, a wy to udźwignęliście, okazaliście się oazą spokoju, jasnego, trzeźwego myślenia...

Jak się zaczyna walić, to wali się już po całości..., jak wielki domek - bo wystarczy jedna karta, która wypadnie z szeregu, to biorą z...

książek: 1185
Beatrycze | 2015-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione ❤
Przeczytana: 05 maja 2015

Emocje, emocje, emocje! Autorka umiejętnie żongluje emocjami, że nie sposób oderwać się od czytania. Książka jest nieprzewidywalna i pełna zaskakujących zwrotów akcji. Myślisz, że już jest wszystko jasne, że wiesz co się wydarzy, by na kolejnej stronie - bam! - wszystko wywróciło się do góry nogami. Rewelacyjna książka, która do końca trzyma w napięciu. Polecam!

książek: 2383
andzia12 | 2015-03-20
Przeczytana: 20 marca 2015

To już kolejna książka L. Scottoline, która ukazała się w serii "Kobiety to czytają!".
Tym razem "Cicho sza" jest przepełniona mnóstwem emocji, ale i szybkiej akcji. Czytająz książkę można postawić sobie pytanie, do czego jest zdolny ojciec, aby ratować przyszłość syna. Ale i tego jak wygląda dalsze życie sób, które kogoś zabiły w wypadku i uciekły z miejsca zdarzenia.
"Cicho sza" to tak jakby prezentacją psychiki dwóch sób, które borykają sie z takim sekretem.
Gorąco polecam!

książek: 687
Ania | 2015-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2015

Książka zachwyciła mnie i pochłonęła,czytałam ją dużym zainteresowaniem.Niebanalna,zmuszająca do myślenia,pozostaje w pamięci na długo.Porusza bardzo trudny temat miłości do dziecka i tego ile można poświęcić w imię tego uczucia.Problem jest taki że nie każda decyzja podjęta pod wpływem chwili jest dobra,a jej konsekwencje mogą mieć wpływ na całe życie.Od powieści trudno się oderwać,zagadka goni zagadke a rozwiązanie jednej jest wstępem do kilku kolejnych.Akcja toczy się szybko a zakończenie dosłownie powala czytelnika (ja tak się właśnie poczułam,po jej przeczytaniu). POLECAM!!!

książek: 4987
Pokrecona | 2015-01-29
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Nie jest to arcydzieło ale mimo wszystko książka warta uwagi. Kto zna inne powieści tej autorki, wie, że nie są to opowieści tragiczne czy słodko romantyczne, ale które mają w sobie to coś, co potrafi przykuć uwagę czytelnika. Mi ciężko było rozstawać się z bohaterami, byłam ciekawa ich dalszego losu. Takiego zakończenia się nie spodziewałam, ale to chyba autorka miała na celu, zaskoczyć czytelnika.
Polecam!

książek: 1372
Anika | 2015-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2015

Poruszający dramat rodzinny o bardzo aktualnej tematyce, jednakże samo zakończenie powieści słabe, mało prawdopodobne. Mimo to polecam.

książek: 691
Ania K | 2015-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2015

Oj dużo się działo podczas czytania tej książki,nawet sama nie spodziewałam się,że będzie tyle emocji z każdą przewracaną kartką.Autorka zabiera nas w emocjonującą podróż podczas której rodzi się wiele pytań do dyskusji.Jest to druga moja książka tej autorki,jak zwykle nie będę opisywała treści ale zachęcam do przeczytania.

książek: 1214
Tatiasza Aleksiej | 2017-08-07

Bardzo dobra książka, która cały czas trzyma w napięciu i zaskakuje.
Emocje, dużo emocji, które targają ojcem, matką i synem.
Do czego zdolny jest rodzic, aby chronić swoje dziecko?
Tyle pytań a odpowiedzi wcale nie są proste i jednoznaczne.
Zakończenie bardzo zaskakujące.

książek: 1419
Madi | 2016-01-26
Na półkach: Przeczytane, 2016, Obyczajówka
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Niesamowita historia,dramat rodzinny.
Jedna niewłaściwa decyzja,kłamstwo ciągnie za sobą następne.
Każdy z bohaterów próbuje chronić drugą osobę-ojciec chroni syna,syn ojca,matka syna .
Ile są jeszcze w stanie wytrzymać?
Cały czas zastanawiałam się nad tym,jak ten dramat się zakończy.
Za każdym kolejnym rozdziałem robiło się goręcej ,a sprawa coraz bardziej komplikowała się.
Cała opowiedziana historia była bardzo ciekawa i emocjonalna,ale trochę irytowała mnie Pam,która traktowała 16letniego syna jak małe dziecko i zadręczała męża wiecznymi pytaniami.

książek: 2001
Danoncia | 2015-03-16
Przeczytana: 16 marca 2015

''Cicho sza'' to mój początek ''przygody'' z Lisa Scottoline, a przygoda ta zapowiada się na bardzo długa :).
Książka wciągająca. Można ja przeczytać w jeden dzień, mi się to jednak nie udało, nie z braku czasu, czy też zainteresowania fabułą , tylko z nadmiaru emocji , za bardzo przeżywałam losy bohaterów i musiałam troszkę ochłonąć, przemyśleć.
Powieśc nasuwa wiele pytań na,które ciężko odpowiedzieć . Bo czy można współczuć osobie,która zabija i ucieka z miejsca wypadku?
Jest to opowieść , o tym jak podjęte złe decyzje komplikują życie nasze i naszych bliskich , czasami je niszcząc.
Zakończenie może się okazać dla niektórych zaskoczeniem, ja przyznam się chciałam takiego zakończenia , wyobraznia podpowiadała mi właśnie takie zakończenie.
Jedno co mi się nie podobało to okładka książki, wprawdzie ładna, ale niestety zmyla czytelnika .
Polecam :)

zobacz kolejne z 1744 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd