Nie odchodź

Okładka książki Nie odchodź autorstwa Lisa Scottoline
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Nie odchodź autorstwa Lisa Scottoline
Lisa Scottoline Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Kobiety to czytają! literatura piękna
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Kobiety to czytają!
Tytuł oryginału:
Don't Go
Data wydania:
2014-02-04
Data 1. wyd. pol.:
2014-02-04
Data 1. wydania:
2013-04-09
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378396970
Tłumacz:
Hanna Pasierska
Mike Scanlon, trzydziestosześcioletni lekarz, odbywa służbę w Afganistanie, tęskniąc do pozostawionej w kraju żony Chloe i niedawno urodzonej córeczki. Wiadomość o nagłej śmierci Chloe jest dla niego wstrząsem. Równie wielkim okazują się szczegóły, które odkrywa wkrótce po powrocie, a które zmuszają go do zadania sobie pytania, na ile i czy w ogóle znał swoją żonę… i siebie. Musi też zdecydować, czy jest w stanie sam zająć się córką, dla której stał się zupełnie obcym człowiekiem. Mike uświadamia sobie, że najważniejszą bitwę swojego życia będzie musiał dopiero stoczyć, ryzykując wszystko, by ocalić to, co dla niego najdroższe.

Na ile jesteśmy w stanie poznać swoich bliskich i zrozumieć motywy ich działań? Jak bardzo samotność może mieć wpływ na autodestrukcyjne zachowania? Czy nieobecny dotąd w życiu dziecka ojciec może być równie dobrym rodzicem jak matka? Co to znaczy być bohaterem?
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie odchodź w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Nie odchodź i



1654
36
104

Opinia społeczności książki Nie odchodźi



Książki 4897 Opinie 1342

Oceny książki Nie odchodź

Średnia ocen
7,3 / 10
534 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie odchodź

avatar
440
84

Na półkach: ,

Trochę przewidywalna, momentami przynudzała, ale generalnie nie była zła.

Trochę przewidywalna, momentami przynudzała, ale generalnie nie była zła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
145
8

Na półkach:

Fajnie napisana książka obyczajowa. Autorka dobrze przygotowała się do tematu (samotne rodzicielstwo, trauma wojenna),dzięki czemu czytelnik doświadcza różnych emocji podczas czytania.

Fajnie napisana książka obyczajowa. Autorka dobrze przygotowała się do tematu (samotne rodzicielstwo, trauma wojenna),dzięki czemu czytelnik doświadcza różnych emocji podczas czytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
267
183

Na półkach:

Dobry kryminał

Dobry kryminał

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1882 użytkowników ma tytuł Nie odchodź na półkach głównych
  • 1 162
  • 705
  • 15
170 użytkowników ma tytuł Nie odchodź na półkach dodatkowych
  • 80
  • 32
  • 19
  • 14
  • 9
  • 8
  • 8

Inne książki autora

Lisa Scottoline
Lisa Scottoline
Książka Lisy Scottoline "Cicho sza" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Autorka licznych bestsellerów z listy "New York Timesa", laureatka Nagrody Edgara, przewodnicząca organizacji Mystery Writers of America oraz pomysłodawczyni kursów Justice & Fiction na University of Pennsylvania Law School, dzięki którym zdobyła nagrodę dla najlepszego wykładowcy. Książki Scottoline zostały do tej pory wydane w nakładzie 30 milionów egzemplarzy w 32 krajach. Mieszka w Pensylwanii w towarzystwie gromadki uroczych, choć niezbyt posłusznych zwierzaków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W słusznej sprawie Diane Chamberlain
W słusznej sprawie
Diane Chamberlain
Książka porusza ważny temat eugeniki i sterylizacji w drugiej połowie XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Działo się to po II wojnie światowej, a więc po okropieństwach poczynionych przez nazistów, więc teoretycznie świadomość ludzi powinna być większa, a działania bardziej przemyślane. Niestety tak, nie było. Mamy dwie główne bohaterki - Ivy oraz Jane, których los jest kompletnie różny. Ivy jest nastolatką, która mieszka z babcią, siostrą i siostrzeńcem. Siostra ma lekkie upośledzenie umysłowe, a mały William to bękart, którego ojciec jest nieustalony. Ojciec dziewczyny nie żyje, a matka jest pacjentką szpitala psychiatrycznego. Dziewczyna jest jedyną żywicielką rodziny, która mieszka na farmie w maleńkim domku. Nocami wymyka się na spotkania z chłopakiem, który jest jej wielką miłością i marzy o przeprowadzce do Kaliforni. Jane starannie wykształconą młodą kobietą, która wychodzi za mąż za lekarza. Nie czuje się jednak gotowa, aby zostać matką, dlatego decyduje się w tajemnicy brać tabletki antykoncepcyjne. Najpierw chciałaby popracować i spróbować zmienić świat - z tego powodu zostaje pracownicą socjalną i zaczyna pracować w terenie. W ten sposób rodzina Ivy trafia pod jej opiekę. Jane musi podjąć decyzję, czy procedować dalej decyzję o sterylizacji Ivy, czy spróbować się przeciwstawić wszystkiemu i wszystkim, chcąc zatrzymać cały proces. Końcówka mnie zaskoczyła - takie kompletne zamknięcie.
Muniette - awatar Muniette
ocenił na61 rok temu
Dzień, który zmienił wszystko Catherine Ryan-Hyde
Dzień, który zmienił wszystko
Catherine Ryan-Hyde
„ Wartość twojego życia zależy wyłącznie od ciebie i twoich wyborów.” (str122) Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o ludzkich emocjach z niezwykłą subtelnością. „Dzień, który zmienił wszystko” to wzruszająca opowieść o dwóch samotnych duszach — Nathan mężczyzna w średnim wieku, oraz Nat, chłopiec, którego los splata się z jego życiem w sposób nieoczekiwany i głęboko poruszający. Nathan nie był szczęśliwy w małżeństwie. Wybierając się na polowanie na kaczki, jego pies znajduje w lesie noworodka. Pragnął adoptować noworodka, gdyż nie mieli z żoną swoich dzieci. Lecz chłopak trafił pod opiekę swojej babci. Nathan wymusza na babci dziecka obietnicę, że kiedyś przyprowadzi chłopca, by mógł poznać prawdę o swoim ocaleniu. Piętnaście lat później Nat — zbuntowany, zamknięty w sobie nastolatek — pojawia się na progu Nathana. Babcia nie daje już rady, a Nathan decyduje się przyjąć chłopca pod swój dach. Nat coraz gorzej dogadywał się z babcią i ciągle pakował się w kłopoty. Co roku na urodziny otrzymywał prezent od pana, który znalazł go w lesie. Babcia, której pokłady cierpliwości w stosunku do wnuka się wyczerpały, spełniła obietnicę daną 15 lat temu Nathanowi. Nat był zbuntowanym nastolatkiem. Miał problemy z nauką, kłamał, uciekał z domu, siedział w więzieniu. Jego jedynym marzeniem było zostać znanym bokserem. Został porzucony przez matkę, babcię. Chłopcu bardzo zależało na poznaniu prawdy o matce, lecz babcia go okłamywała. Nathan ponownie się ożenił, lecz jego żona nie akceptowała Nata. Wzajemne relacje między Nathanem a Natem były trudne. Nat był zamknięty w sobie. Bardzo przeżywał gwałtowne zmiany w swoim życiu. Nathan z delikatnością szanował to. Dał chłopcu do zrozumienia, że nigdy nie przestanie mu zależeć na nim. Jednak za decyzje, które podejmował Nat musiał odpowiadać on sam. Nathan małymi krokami wprowadzał swoje zasady, te jednak nie uchroniły chłopca przed więzieniem, w którym jego opiekun odwiedzał go regularnie. Później Nat próbował realizować swoje marzenia o karierze bokserskiej. Ciężko pracował by osiągnąć sukces. Miał dobrego trenera. Nadszedł moment kiedy Nat był przekonany, że jest gotowy stawić czoła na ringu. Po pierwszy sukcesie mimo przestróg trenera podjął decyzję, która go pogrążyła i była tragiczna w skutkach i opłakana w konsekwencjach. Nathan przez cały czas robił dla chłopca bardzo wiele. Uczył go jak odzyskać wiarę w siebie, swoją godność i szacunek innych. Nat po czasie zrozumiał ile dobrego zrobił dla niego człowiek, który nawet nie był z nim spokrewniony. Autorka porusza temat traumy, samotności i uzdrawiającej siły relacji. Pokazuje, że rodzina to nie tylko więzy, ale przede wszystkim wybór, zaangażowanie i wiara w drugiego człowieka. To książka, która wzrusza, ale i daje nadzieję. „ Nie wolno zabraniać ludziom dążyć do spełnienia marzeń wyłącznie dlatego, że nie pasują do naszych.” (str.241)
Alicja - awatar Alicja
oceniła na76 miesięcy temu
Małe cuda Heather Gudenkauf
Małe cuda
Heather Gudenkauf
Czy uważasz, że każdy błąd można wybaczyć? Ellen Moore jest oddaną żoną i matką trójki dzieci. Jest też pracownikiem społecznym, który widząc najgorsze rzeczy, jakie dorosły jest w stanie zrobić dziecku, z oddaniem i determinacją stara się im pomóc. Pewnego słonecznego dnia kobieta popełnia dramatyczny błąd, który niesie za sobą konsekwencje, których Ellen nie spodziewałaby się nawet w najgorszych koszmarach. Równolegle poznajemy historię dziesięcioletniej Jenny Briard, której ojciec nie radzi sobie z codziennością po odejściu matki dziewczynki. Pewnego dnia na skutek zbiegu okoliczności dziewczynka, z kilkoma dolarami w kieszeni, gubi się i musi sobie radzić sama. Drogi Ellen i Jenny przecinają się. Żadna z nich nie spodziewa się jak bardzo mogą sobie nawzajem pomóc. To moje pierwsze spotkanie z @heathergudenkauf, która wrzuciła wszystkie moje matczyne lęki i strachy w tę powieść. "Małe cuda" to historia, która pokazuje, jak łatwo jest popełnić błąd. Wystarczy chwila, sekunda, mrugnięcie okiem i nasze życie zmienia się nieodwracalnie. Dla mnie dziecko i miłość do niego jest czymś najpiękniejszym, co może się przytrafić, ale także jest największą odpowiedzialnością na ziemi. To my, dorośli, powinniśmy sprawować nad nimi opiekę, chronić je i dbać o nie, jednak jesteśmy tylko ludźmi. Czasami zabieganymi, czasami zmęczonymi, czasami przytłoczonymi obowiązkami. Błąd, który popełnia Hellen mógłby przytrafić się każdemu. I nie raz słyszeliśmy o takich wydarzeniach w wiadomościach. Rzucaliśmy oskarżenia i pełne niedowierzania uwagi. Ja też to robiłam. A jednak to się dzieje. "Małe cuda" zmuszają do refleksji, że nawet w najgorszym momencie i cierpieniu można znaleźć nikłe światełko, mały cud, którego warto się uczepić. Była to dla mnie piękna i dramatyczna historia, jednak zbyt przewidywalna i chyba jednak mało realna.
Związana-z-książkami - awatar Związana-z-książkami
ocenił na74 miesiące temu
Druga strona szczęścia Seré Prince Halverson
Druga strona szczęścia
Seré Prince Halverson
Seré Prince Halverson opisuje jedno z najtrudniejszych aspektów, z jakim przychodzi zmierzyć się ludziom w życiu - strata. W tym przypadku odbywa się w różnych wymiarach, jedno: gdy traci się najcenniejsze bezpowrotnie i drugie: gdy początkowa utrata może przerodzić się w kolejny etap, dając wiarę w ludzi i odmienne spojrzenie w przyszłość. Ciekawy wątek miłości matki biologicznej i zastępczej sugerujący kontrę: biologia, czyli nić łącząca ponad wszystko, a bogata więź emocjonalna rodząca się dzień po dniu. Co decyduje o właściwych relacjach między dorosłymi, a dziećmi? W kategoriach prawa szala najczęściej przechyla się na korzyść rodziców biologicznych, co z punktu dzieci niekoniecznie ma swoje uzasadnienie w relacjach z danymi ludźmi. Czy zawsze można jednoznacznie przypisywać kobiecie, która urodziła, miłości do własnego dziecka? Miłość, jak każde głęboko odczuwane uczucie rodzi się powoli, poczynając od małej iskierki. A ta niekoniecznie w przypadku macierzyństwa musi wykiełkować, gdy kobieta jest jeszcze w ciąży, bądź nawet w chwili narodzin maluszka. "Druga strona szczęścia" jest poświęcona przede wszystkim uczuciom macierzyńskim, które mylnie przypisuje się za swoiste jedynie kobietom rodzącym. Autorka postanowiła przybliżyć, jak temat może wyglądać z puntu dwóch źródeł. Dwoje dzieci i dwie matki, które pragną je kochać i wychowywać. Każda z kobiet ma roszczenia i trudne do podważenia prawo, by uczestniczyć w życiu maluchów. Każda z nich, naznaczona wydarzeniami z przeszłości musi też pogodzić się z własnymi rozczarowaniami i stratami. Dyskusje jakie podejmują bohaterzy na pewno są godne uwagi. Odnoszą się do skomplikowanych życiowych sytuacji, które wiele człowieka kosztują i są trudne do przepracowania, jeśli nie miałoby się oparcia w rodzinie. Fabuła mimowolnie powoduje, że powoli przesuwamy się do przodu i analizujemy skutki podjętych kiedyś i dziś decyzji. Sugestywnie poprowadzony plan powodował, że raz skłaniałam się do argumentów jednej strony, to znów przychylnie patrzyłam na drugą, by gdzieś pomiędzy poczuć frustrację, a niekiedy i złość na to co robi jedna z matek. Dla mnie Elli, jak i Page, nie są wolne od popełniania błędów, czyli są w stu procentach ludzkie. Można je lubić albo nie, można uważać, że pod pewnymi względami podejście El jest naiwne, ale obie panie tak zostały ukształtowane w toku własnego życia, że tu i teraz reagują w taki właśnie sposób. Lektura Halverson była dla mnie ciekawym doświadczeniem, chociaż nie mogę potwierdzić, żeby w sposób bogaty ukazała całe zjawisko. Za mało w fabule blasków i cieni, za mało niuansów, które podbudowałyby psychologiczna warstwę. W pewnych fragmentach ma się do czynienia raczej z prześlizgiwaniem się przez zdarzeniach, niż zgłębianiem problemu. Trochę to wszystko uładzone, nad wyraz grzeczne. Mimo początkowych zapowiedzi, iż oto wkraczamy w burzliwy etap życia Elli Beene dostajemy całkiem wypieszczoną historyjkę. Obserwujemy, jak nagle, ktoś w żałobie, dręczony wyrzutami sumienia, przeżywa kolejne dni potykając się o nowe odkrycia na temat zmarłego partnera i jego relacji z była żoną, potrafi powściągnąć emocje. Nie myśli wiele o swoich odczuciach, choć niby ma na względzie dzieci, ale przy tym chce jeszcze dołożyć komfortu innym. Prawdziwa heros-kobieta. Stawanie się zbawczynią w sytuacji, która ją dotknęła i mocno wstrząsnęła, burząc dokładnie cały świat jest mało autentyczne i prowadzi akcję w kierunku hollywoodzkiej fabuły. To mój największy zarzut. Bo jest jeszcze mniejszy, który dotyczy sposobu prowadzenia narracji, a ta potrafiła momentami mnie znudzić i gubiłam się we własnych odczuciach względem oceny postępowania bohaterów. Nie mniej warto się przyjrzeć dokonywanym przez Autorkę analizom ludzkich i bardzo realnych problemów.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na67 lat temu
Tańcząc na rozbitym szkle Ka Hancock
Tańcząc na rozbitym szkle
Ka Hancock
Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że tu jestem i trafiam na Wasze rekomendacje książek, po które w ślad za nimi sięgam. Nie zawsze są trafne, czasem nie trafiają w mój próg wrażliwości, nie zachwycają, ale ta książka, to właśnie to, czego szukam i ubolewam, że już skończyłam czytać… Wprawdzie depresyjny listopad, to nie jest najlepsza pora na lekturę takich książek, która długimi momentami przytłacza, ale historia Lucy i Mickeya, to źródło niesamowitych przeżyć, emocji, które pewnie jeszcze długo będą się we mnie odzywać. On, obciążony chorobą afektywną dwubiegunową, która przedwcześnie zakończyła także życie jego matki, wpadający często w chwile chorobliwej euforii, na przemian z głęboką depresją, zagrażającą jego życiu i powodującą chęć do samounicestwienia. Nawet nie śmiał marzyć o życiu u boku kobiety, którą pokochałcałym sobą od pierwszego wejrzenia... Ona, najpierw w bardzo młodym wieku w nieprawdopodobnych okolicznościach straciła ojca, potem jako jedna z trzech sióstr musiała patrzeć na powolną śmierć swojej matki, którą dzień po dniu zabierał jej rak... Choroba Mickeya nie była jednak dla Lucy dostateczną przeszkodą, by zrezygnować z uczucia do zagubionego w swoim życiu człowieka, bo pod powłoką jego choroby widziała jego wielkie, kryształowe serce. Zdawała sobie sprawę, że nie będzie jej w życiu łatwo, a ich wspólna droga będzie przypominać taniec na rozbitym szkle, ale wierzyła, że swoją miłością do Mickeya pokona wszelkie przeszkody. A przeszkód na swojej drodze napotykali wspólnie cały ogrom i nawzajem musieli drżeć o swoje życie, gdy okazało się, że Lucy, podobnie jak jej matka, a także starsza siostra, zmaga się z chorobą nowotworową... To niestety nie jedyna niespodzianka, jaką życie zgotowało państwu Chandlerom, którzy przez jedenaście lat, świadomi swoich ograniczeń i połączeni głębokim uczuciem starali się zbudować normalny dom, z listą zakazów i nakazów, które pozwolą im trwać przy sobie i cieszyć się życiem. Jaki scenariusz napisało dla nich życie? O tym nie napiszę, bo o tym przeczytacie sami... Przygotujcie się na jazdę bez trzymanki, bardzo emocjonującą, ale i piękną powieść
Wiesława Kamińska - awatar Wiesława Kamińska
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Nie odchodź

Więcej

Dobrzy ludzie nie potrafią sobie wyobrazić zła. Zaskakuje nas i zawsze będzie zaskakiwać.

Dobrzy ludzie nie potrafią sobie wyobrazić zła. Zaskakuje nas i zawsze będzie zaskakiwać.

Lisa Scottoline Nie odchodź Zobacz więcej

Zrozumiał, że ludzkie serce potrafi się powiększyć, by pomieścić wszystkie bliskie mu osoby - nieważne, co na to oficjalna kardiologia.

Zrozumiał, że ludzkie serce potrafi się powiększyć, by pomieścić wszystkie bliskie mu osoby - nieważne, co na to oficjalna kardiologia.

Lisa Scottoline Nie odchodź Zobacz więcej

Przekonałem się już, że nie można wyrzucić z pamięci czegoś co się odkryło. Nie można przestać widzieć czegoś, co się raz zobaczyło.

Przekonałem się już, że nie można wyrzucić z pamięci czegoś co się odkryło. Nie można przestać widzieć czegoś, co się raz zobaczyło.

Lisa Scottoline Nie odchodź Zobacz więcej
Więcej