Napój miłosny

Tłumaczenie: Wawrzyniec Brzozowski
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,73 (940 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
60
8
155
7
272
6
256
5
98
4
37
3
15
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'Elixir d'amour
data wydania
ISBN
9788324026562
liczba stron
144
język
polski
dodała
Kasia

Czy mamy swobodę w wyborze tego, kogo kochamy? Czy to my wybieramy? Czy zostajemy wybrani? Adam, psycholog, twierdzi, że posiadł tajemnicę „napoju miłosnego”. Uważa, że potrafi sprawić, że każda kobieta legnie u jego stóp. Luiza nie wierzy, że miłość można tak po prostu wywołać. Pragnie pojąć istotę uczucia. Czy jest skutkiem jakiegoś chemicznego procesu? Czy może duchowym...

Czy mamy swobodę w wyborze tego, kogo kochamy? Czy to my wybieramy? Czy zostajemy wybrani?
Adam, psycholog, twierdzi, że posiadł tajemnicę „napoju miłosnego”. Uważa, że potrafi sprawić, że każda kobieta legnie u jego stóp.

Luiza nie wierzy, że miłość można tak po prostu wywołać. Pragnie pojąć istotę uczucia. Czy jest skutkiem jakiegoś chemicznego procesu? Czy może duchowym cudem?

Postanawiają założyć się, kto ma rację i wystawić teorię Adama na próbę. Pewny siebie mężczyzna podejmuje się uwieść koleżankę Luizy. Jednak sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, a dwuznaczna gra, jaka wywiązuje się pomiędzy bohaterami, prowadzi do zaskakującego zakończenia…

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1967)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6966
Witold Lisek | 2015-04-07
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

Panować można nad tym, co się myśli, ale nie nad tym, co się czuje.

Dobry jest kurde !
W czwartek bede w biblio to wezme wszystko co maja jego-jakos sie przed nim broniłem 2 lata.
A tu prosze-pełne zaskoczenie ,to co najbardziej lubię i to nie tylko w literaturze,piękny prosty minimalizm w pełnej okazałoscj,prosta forma, mozna powiedziec minimum słów i maximum tresci (bo ja wprost nienawidze np takiego Baroku-gdzie jest nie tylko przerost formy nad tereścia ,ale praktycznie jest sama forma spod której juz prawie zadnej treści nie widać)
W sumie te 2 jego ksiazki co je przeczytałem do tej pory -te i Zmagania z zyciem,mozna smiało rozpatrywac z buddyjskiej perspektywy-jako głeboka przemiane człowieka i jego osobowości -takie przewartosciowane spojrzenia na zycie, świat i innych na sens własnych celów i dazeń i wyborów.
Ciekaw jestem jak bedzie w innych jego ksiazkach?

książek: 342
GraceSuarez | 2017-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2017

Darzę Schmitta wielką sympatią bez względu na wszystko, co z resztą nieustannie podkreślam, ale oceniając obiektywnie tę książkę muszę przyznać, że zupełnie mnie nie porwała. Poza tym czuje się jakbym czytała kontynuacje ‘Tektoniki uczuć’ tyle, że z nowymi bohaterami w roli głównej.

‘Napój miłosny’ to krótka powieść epistolarna przepełniona wieloma cennymi myślami, ale nie to jest najważniejsze. Listy jakie wymieniają z sobą byli kochankowie są trudne i nietypowe, choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać znacznie inaczej. Mamy tutaj typowo znany schemat: ona kocha, on chce przyjaźni. Wymieniają między sobą listownie swoje obawy, przeżycia i dzielą się nowinami z dnia codziennego.

Fabuła żywcem wyjęta z ‘Tektoniki uczuć’ tyle, że z nieco zmienioną formą i treścią. Niestety, ale tym razem Schmitt nie wykazał się szczególną pomysłowością. Pozycja raczej średnia i dość przewidywalna.

książek: 2605
onika | 2016-08-14
Przeczytana: sierpień 2016

„Napój miłosny” Schmitta to na szczęście krótka lektura. Epistolarna forma zawiera gorzką i moim zdaniem okrutną treść. Autor podjął się przeprowadzenia swojego rodzaju wiwisekcji miłości i wybrał do tego kochanków, których uczucie teoretycznie powinno być czasem przeszłym. Historia Luizy i Adama jest dość typowa: ona kocha „bardziej” i trudniej jej pogodzić się z rozstaniem. A pan psychoanalityk wcale nie ułatwia jej tej sytuacji, bo chce przyjaźni. Nie twierdzę, że to nie jest możliwe, by przyjaźnić się ze swoim byłym partnerem. Ale takie zachowanie wymaga dojrzałości i tego, by uczucie osiągnęło temperaturę pokojową w tym samym czasie. W opowiadaniu Schmitta tak nie jest. I swego rodzaju gra, jaką zaczynają prowadzić Luiza i Adam, mnie jednak trochę przeraża.

Czytając wymianę wiadomości między bohaterami, nie miałam o nich najlepszego mniemania. Jakie słowa jako pierwsze przyszły mi do głowy, by ich określić? Adam – palant, Luiza – kretynka. Im dalej w las, tym było gorzej. Ona...

książek: 2991
gwiazdka | 2015-04-17
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 17 kwietnia 2015

Książeczka mała objętościowo, ale ciekawa pod względem treści i formy. Ze względu na formę bo w końcu nieczęsto mam do czynienia z powieścią epistolarną- co prawda na miarę XXI wieku- czyli e maili. Ze względu na treść, bo dotyczy miłości, widzianej okiem mężczyzny i kobiety. I tytułowy eliksir miłosny, czyli na wojnie i w miłości wszystko wolno: co obydwoje zrobią, by zdobyć tego wybrańca (dowolnej płci). Czytało się świetnie, lekka lektura, która na każdej stronie zawiera złote myśli o miłości i życiu.

książek: 1345
Ksychopata | 2015-04-30
Przeczytana: 25 kwietnia 2015

Eric Emmanuel Schmitt dla tak wielu znany jako autor fenomenalnego opowiadania Oskar i Pani róża. Fenomenalne, dla mnie tylko ze słyszenia, bowiem na moje nieszczęście jeszcze tego nie przeczytałem...a chciałbym, gdyż ciekawość tej mini powieści jest wielka.
Jak dotąd jeśli o tego autora chodzi przeczytałem tylko Tektonikę uczuć, więc to jest kropla w morzu, bowiem w jego dorobku jest całe mnóstwo mniejszych bądź większych powieści.
Tą króciutką powieścią pokazał w mojej ocenie swoją wielką klasę. Już wszystkim powiem dlaczego...
Nie potrzebował miliona słów, by przykuć uwagę. By swoją opowieścią przekazać czytającym ciekawe przesłanie, pełne mądrych spostrzeżeń odnośnie relacji damsko-męskich. Sprawił, że każdy mógł usłyszeć, co tak na prawdę w trawie piszczy. W pewnym stopniu posłużył się ironią i wytknął kobietom specyfikę ich myślenie, ich kombinacji jak to usidlić faceta. Sprawić, by usychał z tęsknoty. Te metody są tak skuteczne, że aż przerażające.
Faceci nie mogą być tak...

książek: 1181
Tatiasza Aleksiej | 2015-11-01

Krótka zwięzła i na temat miłość, czy raczej jej odzyskania? Ona jest bardzo sprytna, zastawia pułapkę a on niczego nie świadomy, doświadczony terapeuta w nią wpada. Książeczka na dobrą godzinkę, ale zawierająca dużo mądrych i tak bardzo trafnych spostrzeżeń ... Polecam:)

książek: 414
Patrycja | 2015-03-07
Przeczytana: 07 marca 2015

Krótko, zwięźle i na temat - taka jest ta książka i też taka będzie moja opinia.
Książka pisana w formie, którą uwielbiam, chodzi tu o listy , bo żaden narrator tak pięknie nie przekaże emocji co dialogi bohaterów. Został poruszony temat istoty miłości a, jak wiadomo, miłość to w sztuce, poezji i prozie temat, jeśli jest umiejętnie przedstawiony, zawsze mile widziany. I tak właśnie dzieje się u Schmitt'a: wszystko na swoim miejscu, jest miłość, złość, rozstanie i powrót, zdrada, zazdrość, a to wszystko przedstawione w bardzo ciekawy i intrygujący sposób.
Polecam!

książek: 977
Patrycja | 2015-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015, Autograf
Przeczytana: 08 października 2015

Éric-Emmanuel Schmitt jest dla mnie fenomenem - uwielbiam jego zbiory opowiadań, a powieści uznaję w najlepszym wypadku za średnie, nie inaczej jest z "Napojem miłosnym" Książeczka (jedynie sto trzydzieści stron) jest napisana w formie epistolarnej, gdzie spora część listów to zaledwie kilka linijek zadrukowane na całej stronie. Powieść dosłownie się pochłania - godzina, maksymalnie dwie i po wszystkim, więc zdołałam ją przeczytać w drodze do pracy. Po lekturze mam mieszane odczucia - nie wiem tak naprawdę o czym była i jaki przyświecał jej cel. Wszelkie wywody filozoficzne "zapachniały" mi nieco Paulo Coelho, zamiast skłaniać do przemyśleń. Jestem rozczarowana tą powieścią i polecałabym ją tylko fan(k)om twórczości Schmitta.

książek: 513
Magdalena T | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Książka nie jest grubaśna, tekstu jest naprawdę niewiele. Całość opiera się na wiadomościach tekstowych – listach dwojga byłych kochanków a obecnie przyjaciół?! Nie są to jednak zwyczajne teksty, pełne zwyczajnych prostych słów i zwrotów. Nie znajdziecie w nich potocznej listowej formy i nudnych opisów. Każde zdanie zawiera w sobie pewną lekkość, metaforę coś, co przypomina poezję(mimo, że nie mamy tutaj do czynienia z wierszem). Autor poprzez swoich bohaterów bawi się słowem, dyskutuje i wciąga czytelnika do tej gry. Eric – Emmanuel Schmitt to jeden z najsławniejszych francuskich pisarzy. Nie raz w swoich książkach poruszał temat uczuć, jednak w tej wypłynął na otarte wody. A wszystko za pomocą praktycznie trzech namacalnych postaci…Nie trzeba wiele, aby nadać kształt historii, podyskutować na pewne tematy i zobrazować sens tej dyskusji. Autorowi się to udało. Za pomocą ciekawej formy, zgrabnych słów, ironii, filozofii i miłości. Nie znajdziecie tutaj, co prawda powalającej i...

książek: 591
marcia | 2015-05-10
Przeczytana: 07 maja 2015

Jestem troszkę rozczarowana tą książką. Co nie znaczy, że jest zła. Podobała mi się, ale jednak czuję niedosyt i zdecydowanie czegoś mi brakowało, nie bardzo jednak potrafię sprecyzować czego...

Uwielbiam powieści epistolarne. Ta forma powoduje, że opisana historia wydaje się być prawdziwa i przez to zdecydowanie bliższa czytelnikowi.

Adam i Luiza byli kochankami i swoimi drugimi połówkami, jednakże postanowili się rozstać i układać życie na nowo, osobno.
Pozostali jednak przyjaciółmi... Przyjaciółmi, którzy są w sobie dalej zakochani.
Ale czy to ma rację bytu? Czy można się przerzucić z miłosnej relacji w tylko i wyłącznie przyjacielską??

"Sposobność czyni zakochanych. A miłość daje sposobność."

zobacz kolejne z 1957 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Éric-Emmanuel Schmitt odpowie na Wasze pytania!

Jeden z najbardziej poczytnych francuskich literatów, powieściopisaz, dramatrurg i eseista, autor bestsellerowego Oskara i Pani Róży oraz dziesiątek innych książek, które zostały przetłumaczone na 35 języków, odpowie na pytania użytkowników lubimyczytać.pl. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd