Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziejka marzeń

Cykl: Złodziejka marzeń (tom 1)
Wydawnictwo: Szara Godzina
7,04 (126 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
25
7
40
6
28
5
9
4
3
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364312281
liczba stron
240
słowa kluczowe
Anna Sakowicz, kobieta, marzenia
język
polski
dodała
giovanna

Joanna to czterdziestoletnia nauczycielka samotnie wychowująca nastoletnią córkę Lusię. Zmęczona pracą zawodową postanawia iść na urlop zdrowotny i zacząć realizować swe marzenia. Zamiast odpoczywać, musi jednak wyjechać, by zaopiekować się chorą ciocią. Pobyt w Starogardzie Gdańskim okazuje się pełen niespodzianek. Joanna zaczyna pisać, prowadzi "śledztwo" dotyczące przystojnego sąsiada i...

Joanna to czterdziestoletnia nauczycielka samotnie wychowująca nastoletnią córkę Lusię. Zmęczona pracą zawodową postanawia iść na urlop zdrowotny i zacząć realizować swe marzenia. Zamiast odpoczywać, musi jednak wyjechać, by zaopiekować się chorą ciocią. Pobyt w Starogardzie Gdańskim okazuje się pełen niespodzianek. Joanna zaczyna pisać, prowadzi "śledztwo" dotyczące przystojnego sąsiada i udziela się w hospicjum, przede wszystkim jednak wskutek tych doświadczeń całkowicie odmienia swe życie.
Złodziejka marzeń to napisana żywym językiem, utrzymana w ciepłym, zabawnym, optymistycznym, a niekiedy poważnym tonie powieść obyczajowa, która realistycznie oddaje atmosferę niewielkiego miasta, łamie stereotypy i pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by zacząć nowe życie.

 

źródło opisu: http://www.szaragodzina.pl/index.php?mact=News,cnt...(?)

źródło okładki: http://www.szaragodzina.pl/index.php?mact=News,cnt...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (371)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1445
Piotr | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Ta książka otwiera tzw. trylogię kociewską, a także moją przygodę z prozą autorki. Sama historia jest prosta, co akurat jest na plus. Pisarka nie buduje miliona wątków pobocznych, nie wprowadza kolejnego miliona nowych postaci, co w niektórych książkach jest wielką pomyłką.

Poznajemy Joannę, nauczycielkę, która marzy o napisaniu książki. Decyduje się na roczny urlop w szkole, w której pracuje, po czym wmanewrowana przez własną matkę pod pretekstem opieki nad chorą ciotką. Sam urlop jest poczyniony ze względów zdrowotnych, ale czy to wystarczy. Tak więc nauczycielka ląduje z rezolutną córeczką w Starogardzie Gdańskim. Tutaj poznaje kilka osób, które nieźle namieszają w życiu kobiety. Sama zresztą nie pozostanie bez winy.

Anna Sakowicz napisała ciepłą historię o sprawach ważnych, ale wszystko podane w sposób lekko strawny, zakropione sporą dawką humoru. Poruszane wątki są życiowe, a ich przeniesienie na karty książki z pewnością może pomóc wielu osobom.

Autorka wprawiała...

książek: 2640
Ela | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 18 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kolejna książka z dość lubianego przeze mnie nurtu „zmień adres, a reszta zmieni się sama”. Dość przewidywalna, ale ciepła, pełna optymizmu i niegłupia. Tylko te zmiany, jak dla mnie, następują za szybko, za prosto i za łatwo.

Sporo zabawnych sytuacji, ale i wiele ogranych dowcipów. Jeden poważny problem, nieco smutku i wzruszeń. Trochę za dużo przypadków, zbiegów okoliczności a bohaterka nie wykazała się ani specjalną inteligencją, ani wybitnymi cechami charakteru, ale czyta się dobrze, z przyjemnością i zainteresowaniem. Wydawało mi się tylko, że autorka – jako polonistka – powinna wiedzieć, jak na imię ma Poświatowska, ale nie czepiajmy się szczegółów ;).

Takie sobie sympatyczne czytadełko. Ale takie książki też są potrzebne. Można przeczytać.

książek: 7987
Agnieszka | 2015-07-27
Przeczytana: 27 lipca 2015

Moje kochane kobietki dziś zapraszam Was na lekturę o nas kobietach,dla nas kobiet. Zanim jednak opowiem o książce na spotkanie z którą serdecznie zapraszam chcę skierować gorące słowa podziękowań dla jej autorki Pani Anny Sakowicz za umożliwienie mi spędzenia wielu wspaniałych, zabawnych ale również wzruszających i refleksyjnych chwil ze swą książką "Złodziejka marzeń", bo to właśnie o niej będzie dziś moja recenzja.
Moje drogie jak wspomniałam na wstępie jest to książka o nas ponieważ losy głównej bohaterki powieści mogłyby być losami każdej z nas.
Jakże często my kobiety poświęcamy swoje marzenia oddając się rodzinie,pracy,dzieciom bo przecież to jest dla nas najważniejsze,a wszystko inne odkładamy na dalece nieokreślone później. Niestety życie potrafi dotkliwie nas doświadczyć zamykając nasze serca na miłość i szczęście. Tak właśnie dzieje się w przypadku Joanny naszej bohaterki. Kobieta jest czterdziestolatką po przejściach oddaną swej córce Lusi,którą wychowuje samotnie oraz...

książek: 1218
awiola | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2014

"Wszystkie ludzkie lęki i pragnienia. Ludzie uprzędli je w siatki słów, zamknęli dwiema tekturowymi okładkami i uwierzyli, że odkryli jakąś tajemnicę istnienia, że zrozumieli siebie i świat".

Wyznacznikiem dobrej i zajmującej powieści obyczajowej, przeznaczonej w głównej mierze dla kobiet - którą mogę z pełną odpowiedzialnością polecić innym czytelnikom - jest poruszenie mojej wrażliwości i pozostawienie po odłożeniu książki pewnych refleksji. Biorąc pod uwagę właśnie to kryterium, "Złodziejka marzeń" może godnie reprezentować ten typ literatury.

Anna Sakowicz to absolwentka filologii polskiej, filozofii oraz edukacji filozoficznej na Uniwersytecie Szczecińskim, a także edytorstwa na Uniwersytecie im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Autorka swoje teksty publikowała w prasie pedagogicznej, debiutowała zaś zbiorem humoresek pt. "Żółta tabletka". Mieszka obecnie na Kociewiu, uwielbia wędrówki po meandrach literatury, kolekcjonuje stare książki. W sieci znajdziecie dwa...

książek: 4155

„Złodziejka marzeń” to pierwsza powieść Anny Sakowicz z jaką miałam okazję się zapoznać. Główna bohaterka ma na imię Joanna, jest nauczycielką samotnie wychowującą nastoletnią córkę Lusię. Od kilku lat jest rozwiedziona, a jej życie toczy się utartym torem pomiędzy pracą, domem, a wychowaniem nastolatki. Jak więc nietrudno się domyślić w codzienność Joanny wkrada się rutyna i poczucie wypalenia – zwłaszcza zawodowego – w związku z powyższym kobieta myśli o wzięciu rocznego urlopu dla poratowania zdrowia.

Jednakże regeneracyjne plany Joasi biorą w łeb, gdy do akcji wkracza jej niezwykle przedsiębiorcza rodzicielka organizując jej wyjazd – o zgrozo – na cały rok, bo przecież ktoś musi pomóc schorowanej, samotnej ciotce, która mieszka w Starogardzie Gdańskim czyli de facto na drugim końcu Polski…

Tak oto zaczyna się ciepła i niesamowicie zabawna opowieść o tym, że zmiany choć niekiedy na początku wydają się nam katastrofą mogą jednak przynieść całkiem nieoczekiwane pozytywne...

książek: 5829

Powieść opowiada o czterdziestoletniej nauczycielce Joannie, która samotnie wychowuje swoją nastoletnią córkę Lusię. Zajmuje się domem i pracuje ciężko jest stale zapracowana i już zmęczona pracą zawodową, chce pójść na urlop zdrowotny odpocząć od wszystkiego zacząć realizować swoje wszystkie upragnione marzenia. Lecz zamiast wypoczywać musi zaopiekować się schorowaną, zwariowaną ciocią. Wyjeżdża do miasta Starogardu Gdańskiego, gdzie jej pobyt okazuje się już pełen niespodzianek. Joanna tam rozpoczyna pisać, prowadzi "śledztwo" dotyczącego pewnego mądrego, przystojnego sąsiada, zaczyna pracować w hospicjum udziela się w tym ośrodku wspiera chorą Szpilkę Sylwię dziewczynkę i Mrówkę, które walczą ze swoimi strasznymi chorobami pomaga im i przychodzi do hospicjum praca sprawia Joannie dużo radości, bardzo cieszy. Mimo doświadczeń życiowych w swym życiu to odmienia całkiem jej życie na nowo.
Bardzo ciepła, mądra i życiowa historia głównej bohaterki Joanny zżyłam się z nią i ze Szpilką...

książek: 2349
gosia123 | 2017-03-22
Przeczytana: 22 marca 2017

Niezobowiazujaca lektura na samotny wieczór i poprawę humoru .Główna bohaterkę poznajemy w momencie,w którym wybiera się na roczny urlop zdrowotny, który planuje spędzić pisząc książkę. Nic z tego:) pod wpływem uknutej intrygi przez matkę,wyjeżdża na drugi koniec Polski "opiekować "się schorowana ciotką .
W tej książce jest wszystko...niekontrolowany śmiech i wzruszenie ściskające gardlo5, gdy nasza bohaterka udziela pomocy w hospicjum,ale...mimo,że dobrze się czytało czegoś mi tu zabrakło,może przysłowiowej kropki nad i?nie wiem,ale wiem,że sięgnę po kolejną część,bo jestem ciekawa dalszych losów Joanny.

książek: 8197
beataj | 2015-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2015

Sympatyczna, w sam raz na niezobowiązujące późnoletnie popołudnie. Niby zwyczajne czytadełko, ale porusza kilka tematów drażliwych, choć ciut "po łebkach". I mimo że intryga jest łatwa do rozgryzienia, a akcja nie pędzi jak pendolino, to książkę czyta się z dużą przyjemnością

książek: 1812
Katula | 2015-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2015

Zbyt prosta jak na mój gust.... I moim jak zwykle subiektywnym zdaniem szkoda czasu.
Słaba nawet jak na czytadło ku pokrzepieniu serc
Nie polecam

książek: 1950
Anna | 2014-10-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Złodziejka marzeń" z pozoru zdaje się być lekturą łatwą, lekką i przyjemną. Poznajemy w niej kobietę po przejściach, matkę dorastającej Lusi, która pewnego dnia przestaje odczuwać radość i satysfakcję z wykonywanej pracy i po prostu musi iść na urlop. To z jednej strony stateczna, ale z drugiej postrzelona osoba, nigdy nie wiadomo, na jaki pomysł wpadnie i czego się po niej spodziewać. Chciałaby zapewne być poważną panią profesor, ale chyba nie do końca. Już na samym początku powieści dowiadujemy się, jak szalona potrafi być, nie liczy się z konsekwencjami, odznacza się po prostu wyjątkową nieodpowiedzialnością, żeby nie powiedzieć głupotą! Ale za to jak jest zabawnie! Wyobrażamy sobie opisaną w rewelacyjny sposób przez Sakowicz pierwszą scenę w autobusie i wybuchamy głośnym, niepohamowanym śmiechem.

"-Eee, tam. Mam wprawę.-Balansowałam lekko ciałem, przypominając sobie, jak to dawniej bywało. Co prawda, niekoniecznie teraz pasowało, abym się tak zachowywała, ale, na szczęście,...

zobacz kolejne z 361 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Alek Rogoziński poleca na wakacje

Dzisiaj pięć zakurzonych książek na wakacje poleca Alek Rogoziński, autor bestsellerowej komedii kryminalnej „Jak Cię zabić, kochanie?” Alek z wykształcenia jest filologiem, z zawodu dziennikarzem, z pasji pisarzem kryminałów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd