Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
6,41 (1078 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
74
8
137
7
293
6
263
5
145
4
48
3
53
2
12
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373898859
liczba stron
189
kategoria
klasyka
język
polski

Po ukazaniu się powieści w 1873 r. Orzeszkowa odniosła niebywały sukces w kraju i za granicą i stała się ważną postacią ruchu emancypacyjnego. Tak pisała o swoim sukcesie: Gdy Marta wyszła w świat, wielki ruch stał się między niewiastami. Po raz pierwszy zaczęłam otrzymywać listy od nieznajomych, w których kobiety różnych położeń towarzyskich, zajęć i wieków dziękowały mi za tę książkę,...

Po ukazaniu się powieści w 1873 r. Orzeszkowa odniosła niebywały sukces w kraju i za granicą i stała się ważną postacią ruchu emancypacyjnego. Tak pisała o swoim sukcesie: Gdy Marta wyszła w świat, wielki ruch stał się między niewiastami. Po raz pierwszy zaczęłam otrzymywać listy od nieznajomych, w których kobiety różnych położeń towarzyskich, zajęć i wieków dziękowały mi za tę książkę, prosiły o rady, wypowiadały różne swoje zamiary i entuzjazmy, którymi je ta książka natchnęła. Było podobno wiele takich, które czytając ją zalewały się łzami, uczuwały wielką trwogę przed przyszłością, rzucały się do nauki i pracy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1503
Secrus | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2014

...Tendencyjność oplata całą narrację chwytami subtelnymi, jak i bardziej nachalnymi. Jestem w stanie zaakceptować, że temat zawodowej aktywności wdowy motywem przewodnim, że od czasu do czasu bohaterowie wypowiadają formułki w stylu: praca to narzędzie zarobku, nie można tego narzędzia wypuszczać z dłoni, ale już bezczelne przerywanie biegu fabuły tylko po to, by posunąć się nieomal do pieśni pochwalnych na cześć pracy to gruba przesada (tzw. komentarz odautorski, skrajnie dygresyjny, dla mnie zupełnie zbędny, bo realistyczna narracja mówiła sama za siebie). Jeśli dodamy do tego kilkuakapitowe wstawki – nieczęste, ale jednak – wypowiadane przez narratora o znaczeniu słowa „zarobek” lub usprawiedliwianie się, dlaczego historię Marty autorka uczyniła tak prostą, nie urozmaicając jej mnóstwem epizodów, ma się ochotę rzucić książkę w kąt, mimo że dalsze losy postaci żyją gdzieś w głowie i potrafią serio zaintrygować. „Wybaczcie mi” – mówi narrator, a ja nie wybaczę! Gdyby tak wyrzucić z powieści wałkowaną na tysiąc sposobów ideologię, dostalibyśmy smutny dramat społeczny, może trochę monotonny, ale angażujący czytelnika i pozwalający nad losem bohaterki smucić się, współczuć jej i życzyć lepszego losu. Gdy czujemy, że to tak naprawdę pokazówka, trudno o wyższe emocje. Nawet jeśli wiemy, że tak się działo, że były takie kobiety i nawet dziś są...

Pełna opinia pod tym adresem: http://www.tramwajnr4.pl/2014/11/z-zakurzonej-polki-kobieta-nie-jest-czlowiekiem-kobieta-to-rzecz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anna Karenina

Traktowanie tej powieści jako romansu to porównywalne nieporozumienie z uznawaniem "Dnia świra" za komedię. Być może przyczyniają się do teg...

zgłoś błąd zgłoś błąd