Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uczeń skrytobójcy

Cykl: Skrytobójca (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,69 (1956 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
211
9
325
8
549
7
559
6
200
5
76
4
17
3
14
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Assassin's Apprentice
data wydania
ISBN
9788374804479
liczba stron
448
język
polski
dodała
Anna Gręda

"Uczeń skrytobójcy" to pierwszy tom legendarnej serii fantasy. Jest w niej magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda. Młody Bastard to nieprawy syn księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach króla Roztropnego, który każe uczyć...

"Uczeń skrytobójcy" to pierwszy tom legendarnej serii fantasy. Jest w niej magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda.

Młody Bastard to nieprawy syn księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. W żyłach Bastarda płynie błękitna krew, ma więc zdolność do korzystania z Mocy.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 216
Sylwia | 2017-05-09
Przeczytana: 08 maja 2017

Zanim przejdę do zachwycania się nad treścią „Ucznia Skrytobójcy”, muszę co nieco pozachwycać się samym wykonaniem książki przez drogie mi (jedno z dwóch moich ulubionych) wydawnictwo MAG.

Kiedy po raz pierwszy wzięłam tę książkę do ręki, nie mogłam wyjść z podziwu. Rysunek na okładce jest prosty, skromny – a jednak w jakiś niesłychany sposób magiczny. Kartki zszyte równiutko, elegancko, a czcionka na nich tak wyraźna, że miałam wrażenie, jakby wydrukowano tę książkę specjalnie dla mnie zaraz po tym jak ją zamówiłam :D W dodatku te nieduże rysunki nad tytułami rozdziałów – w każdym tomie inny (sprawdziłam to, bo od razu zamówiłam całą trylogię, to mój niezdrowy nawyk :D), no coś pięknego!

Jeżeli o samą powieść chodzi, to osoby zainteresowane tym tytułem muszę ostrzec, że potrzeba trochę "cierpliwości" podczas czytania. Główny bohater, Bastard, swoją opowieść zaczyna od najwcześniejszego wspomnienia z dzieciństwa - i od tej właśnie pory opisuje swoje pierwsze spotkanie z rycerzami i królewskim koniuszym, a następnie wędrówkę do Koziej Twierdzy i nowe życie, jakie rozpoczął. Opisy są łagodne i bardzo przyjemnie się je czyta, ale zanim dotrzecie do momentu, w którym Bastard w ogóle poznaje swego mistrza Skrytobójcę, minie wam ponad 90 stron.

Bastard od początku powieści nie ma tak naprawdę imienia. Wszystko to dlatego, że w świecie tu przedstawionym każdy swoje imię otrzymuje, aby podkreślić jakąś cechę dziecka bądź cnotę, która się w nim rozwija (brzmi magicznie? Tak właśnie ma być!). I tak mamy Króla Roztropnego, Księcia Szczerego, Księcia Władczego, czy też Księcia Rycerskiego. Imię "Bastard" bohaterowi nadał królewski koniuszy, Brus, najbliższy poddany księcia Rycerskiego, ojca Bastarda oraz następcy tronu.

Chłopiec w wieku sześciu lat zmuszony jest rozpocząć nowe życie jako bękart księcia. Po tym, jak książę Rycerski ze względu na niego usunął się w cień, rezygnując z tronu, Bastard zostaje pod opieką Brusa.
Nie jest on zupełnie zwykłym chłopcem. Bastard posiada bowiem dar Rozumienia - potrafi "wejść" w umysł zwierząt i odczytać ich myśli, uczucia i lęki. Używanie tej mocy jest jednak niebezpieczne, ponieważ im dłużej się to robi, tym szybciej użytkownik może sam stać się zwierzęciem - przed czym ostrzega go Brus i surowo zabrania używać Rozumienia.

Historia opisuje jego zmagania z nowym światem. Z początku chłopiec uczy się przede wszystkim opieki nad końmi, psami i sokołami, jednak z czasem Król Roztropny oferuje mu pewien układ - w zamian za służbę jemu, Bastard ma otrzymać niezbędne nauki, takie jak pisanie, czytanie, czy walka - a także skrytobójstwo, jak wkrótce się dowiadujemy.

Wśród krótkich, ale przyjemnych opisów czy to nauk, czy sposobów, w jakie Bastard spędzał swoje dni, nie ma wiele zapierających dech w piersi przygód czy tajemniczych zagadek. Można by wręcz pokusić się o stwierdzenie, że na początku prawie nic się nie dzieje. Nie ma w tym jednak nic dziwnego - dziwne by było, gdyby tak mały chłopiec brał udział w sprawach politycznych państwa, czy walczył przeciwko piratom grasującym na morzach i zarażających zakładników tajemniczą chorobą odbierającą im uczucia oraz emocje.

Nie znaczy to wcale jednak, że książka nudzi - wręcz przeciwnie. Dzięki temu poznajemy Bastarda do tego stopnia, jakbyśmy poznawali go w prawdziwym świecie, jednocześnie śledząc wydarzenia i problemy, z którymi w późniejszym czasie dorastający Bastard będzie borykał się jako bękart i skrytobójca.

Wbrew pozorom książka jest ciekawa i wciągająca, a postacie barwne i różnorodne - Książę Szczery, darzący Bastarda prawdziwą sympatią, nienawidzący chłopca książę Władczy, skrytobójca Cierń, który ma w sobie więcej uczuć, niż mogłoby się zdawać, a przede wszystkim błazen - tajemniczy, zagadkowy, służący może nie radą, lecz zagadkowymi przepowiedniami.
Myślę, że te 8/10 gwiazdek to zdecydowanie dobra ocena :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga piasku

Borges (1899 – 1986) - argentyński pisarz; Wzmiankowałem o nim w eseju „ECO”, jako, że autor biografii Umberto Eco - Schiffer przyjąl za motto na...

zgłoś błąd zgłoś błąd