Inicjały zbrodni

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Cykl: Nowe sprawy Herkulesa Poirota (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,26 (558 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
71
7
137
6
163
5
90
4
25
3
18
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Monogram Murders
data wydania
ISBN
9788308053911
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Prawie 40 lat po premierze ostatnich przygód Poirota — nowa powieść z udziałem słynnego detektywa i nowa autorka, wybrana przez spadkobierców Agathy Christie! Od czasu, gdy w 1920 roku jej pierwsza książka ujrzała światło dzienne, powieści Agathy Christie sprzedały się na świecie w łącznym nakładzie ponad dwóch miliardów egzemplarzy. Teraz, po raz pierwszy w historii, spadkobiercy pisarki...

Prawie 40 lat po premierze ostatnich przygód Poirota — nowa powieść z udziałem słynnego detektywa i nowa autorka, wybrana przez spadkobierców Agathy Christie!
Od czasu, gdy w 1920 roku jej pierwsza książka ujrzała światło dzienne, powieści Agathy Christie sprzedały się na świecie w łącznym nakładzie ponad dwóch miliardów egzemplarzy. Teraz, po raz pierwszy w historii, spadkobiercy pisarki zgodzili się na publikację nowej powieści z udziałem jej najsłynniejszego bohatera.
Londyn, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Gdy Hercules Poirot rozkoszuje się atmosferą spokojnej kolacji, nie wie, że jego śledczy talent zostanie wystawiony na próbę. Wszystko za sprawą młodej kobiety, która wyjawia mu, że zostanie zamordowana. Mimo przerażenia błaga detektywa, by nie szukał mordercy. Jej śmierć wyrówna rachunki.
Tego samego wieczoru Poirot dowiaduje się o zamordowaniu trzech gości w modnym londyńskim hotelu. W ustach każdego z nich znaleziono… spinki do mankietów. Czy zbrodnia ma związek z tajemniczą kobietą?
Podczas gdy Poirot usiłuje połączyć kolejne elementy układanki, morderca przygotowuje hotelowy pokój na wizytę czwartej ofiary…
Dzięki talentowi Sophie Hannah, niesamowicie skomplikowana zagadka z pewnością porwie zarówno oddanych fanów twórczości Agathy Christie, jaki i młodsze pokolenia czytelników, dla których będzie to pierwsze spotkanie z Herculesem Poirot. Nowa powieść z udziałem najsłynniejszego detektywa wszech czasów, stworzona przy pełnym poparciu spadkobierców Christie, to najważniejsze wydarzenie roku dla wszystkich fanów kryminałów na świecie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 772
illyrian | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Jeśli już wiecie, lub nie jestem wielką fanką Agathy Christie. Darzę jej powieści ogromną, głęboką i nieustającą miłością.Gdy jednak usłyszałam o publikacji nowej powieści o przygodach Poirota, napisanej przez nieznaną mi autorkę, zmieszałam się. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Sophie Hannah, ani o jej twórczości, dlatego nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. Nie wiązałam również z tą powieścią wielki nadziei, obawiając się rozczarowania, nie mogłam jednak po nią nie sięgnąć.

Poirot cieszący się emeryturą, zgodnie ze swoim zwyczajem spożywa kolację w kafeterii Pleasant's w czwartkowy wieczór. Kolację przerywa mu młoda kobieta, która wyjawia małemu Belgowi, że wkrótce zostanie zamordowana. Prosi go jednak by nigdy nie próbował szukać mordercy. Tego samego wieczoru Poirot dowiaduje się o zamordowaniu trzech osób w prestiżowym londyńskim hotelu Bloxham. Ofiary zostały otrute, a w ich ustach zostały znalezione spinki do mankietów z inicjałami PIJ.

Styl Sophie Hannah, w żaden sposób nie jest podobny do stylu pisarskiego królowej kryminału. Nie uważam, że akurat o to chodziłoby stworzyć nową przygodę na starym schemacie. Dobrze jest czasem oderwać się od przyjętego planu, by podążyć w całkiem innym kierunku. Jednak nie w tym przypadku. Narratorem tej powieści jest Edward Catchpool, jednak to Poirot odgrywa w niej kluczową rolę. Nie zabrakło również typowych dla belgijskiego detektywa, wtrąceń z języka francuskiego, a sam Poirot zbytnio się nie zmienił.

Poznajemy jednak nowego bohatera. Edwarda Catchpolla, mężczyznę po trzydziestce, detektywa Scotland Yardu. To jemu przypadło do rozwiązania potrójne morderstwo, które okazało się bardziej skomplikowane niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Sam Catchpool nie objawia geniuszu swojego przyjaciela. Często zastanawia się dłuższą chwilę, lub wyciąga błędne wnioski, sprawiając tym sposobem zawód małemu Belgowi.

Fabuła, w jaką wprowadza nas Sophie Hannah jest nadzwyczaj skomplikowana. W przeciwieństwie do powieści Agathy Christie, w których autorka przestawiała dość prostą i łatwą do zrozumienia fabułę. „Inicjały zbrodni”okazały się całkowitym zaskoczeniem, w negatywnym tego słowa znaczeniu. Sama akcja rozkręcała się zbyt długo. Przez ponad sto stron można ją po prostu nazwać „drętwą”. Odnosi się wrażenie, że sama autorka miała problem z „wkręceniem się”, w pisaną przez siebie książkę. W pewnych momentach bardzo trudno zorientować się w przebiegu fabuły. Jak przypuszczam Pani Hannah pragnęła stworzyć historię z prawdziwym geniuszem zbrodni w roli czarnego charakteru. Mimo, że powieść w całości jest przemyślana i składna, niektóre momenty są tak skomplikowane, że trudno jest odnaleźć się w całej historii.

Historii, która sama w sobie, opisana na kartach książki jest bardzo ciekawa. Potrójne morderstwo w prestiżowym hotelu. Tajemnicza śmierć z przed lat w mały miasteczku Great Holling. Trzy kobiety i jeden mężczyzna. Zerwane zaręczyny. Rozmowy ze zmarłymi. Wszystko w jakiś sposób powiązane ze sprawą potrójnego morderstwa.

Książka skrywa tajemnicę, którą tylko Poirot jest w stanie rozwiązać. Ponownie daje wspaniały pokaz swojego geniuszu. Nie od razu odkrywa przed nami wszystkie karty, pragnąc pobudzić do myślenia umysł swojego przyjaciela Edwarda Catchpoola, który mimo usilnych starań nie jest w stanie rozwiązać zagadki. Mały Belg odkrywa przed nami wszystkie sekret, jak również przed wszystkimi gośćmi hotelu Bloxham, dopiero pod koniec książki. Nie przewiduje jednak, że nie wszystko pójdzie po jego myśli.

„Inicjały” zbrodni nie są książką ani złą ani dobrą. Nie był to zbyt widowiskowy powrót belgijskiego detektywa. Mimo, że nie wiązałam z nią wielkich nadziei, rozczarowałam się. Sama historia bardziej wciągnęłaby czytelnika, gdyby nie zawierała tak wielu skomplikowanych wątków, gdyż w rezultacie wyszedł z tego wielki miszmasz.

Link do recenzji: http://someculturewithme.blogspot.com/2014/12/jesli-juz-wiecie-lub-nie-jestem-wielka.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Komisarz

Dalsze losy bohaterów " Prokuratora". Tym razem poznajemy komisarza Radosława Wyrwę, który rozkochując w sobie Zuzannę Kadziewicz, tak napra...

zgłoś błąd zgłoś błąd