Róża i cis

Tłumaczenie: Maciej Grabski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
5,97 (144 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
12
7
27
6
49
5
28
4
9
3
8
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rose and the Yew Tree
data wydania
ISBN
9788324582075
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Wszystko wskazuje na to, że Isabella Charteris, piękna, żyjąca pod kloszem arystokratka, wyjdzie za mąż za swego dalekiego kuzyna. Tymczasem w okolicy pojawia się John Gabriel, bohater wojenny kandydujący do parlamentu. Opinie o nim są skrajne — niektórzy uważają go za człowieka bystrego, oddanego lokalnej społeczności, wielkodusznego patriotę, zaś inni za bezwzględnego oportunistę, prostaka i...

Wszystko wskazuje na to, że Isabella Charteris, piękna, żyjąca pod kloszem arystokratka, wyjdzie za mąż za swego dalekiego kuzyna. Tymczasem w okolicy pojawia się John Gabriel, bohater wojenny kandydujący do parlamentu. Opinie o nim są skrajne — niektórzy uważają go za człowieka bystrego, oddanego lokalnej społeczności, wielkodusznego patriotę, zaś inni za bezwzględnego oportunistę, prostaka i awanturnika. Co jednak sprawia, że tak wielu ludzi mu ufa, a kobiety tracą dla niego głowy? Dlaczego Isabella porzuca dla niego snute od dawna plany matrymonialne, nawet za cenę wyrzeczenia się marzeń o domu i szczęściu?

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 6477

Wyszukana prostota wielokątów

Wznowienie kolejnej powieści obyczajowej Agaty Christie zawdzięczamy hucznie obchodzonej w upływającym 2015 roku okrągłej 125. rocznicy urodzin pisarki. Dzięki Wydawnictwu Dolnośląskiemu miłośnicy kryminalnej twórczości autorki mają szansę na poznanie innego oblicza ulubionej pisarki, równie intrygującego. Tym razem, w powieści „Róża i cis”, narratorem uczyniła ona mężczyznę, inwalidę, w którego spokojne i zrównoważone życie wkracza pewnego dnia nieurodziwa kobieta, przynosząc mu smutną wiadomość, na którą bohater reaguje w zadziwiający ją sposób. Informacja przywołuje u mężczyzny zapomniane emocje i rzuca go w ocean wspomnień, w wyniku których w książce pojawia się długa, ciągnąca się prawie do samego końca, reminiscencja. Bohater, Hugh Norreys, doskonale podsumowuje swoją rolę w tej historii mówiąc: Każdy z nas zaczyna jako centralna postać własnej historii. Później zawahania, zwątpienia i błędy spychają nas na dalszy plan. I tak staje się w istocie, narrator bowiem, obecny jako postać w całej opowieści, umyka na długo naszej uwadze, ponieważ na pierwszy plan wysuwa się trójka bohaterów: Rupert lord St Loo, John Gabriel oraz Isabella Charteris, która staje się centrum, a wokół niej ogniskują się wszystkie wydarzenia.

Z uwagą i zaskoczeniem śledzimy przebieg akcji. Christie zaskakuje bardzo nowoczesnym, jak na tamte czasy, spojrzeniem na związki miłosne oraz skomplikowaną warstwą psychologiczną powieści. Czytelnicy liczący na lekki i przyjemny romans mogą poczuć się nieco...

Wznowienie kolejnej powieści obyczajowej Agaty Christie zawdzięczamy hucznie obchodzonej w upływającym 2015 roku okrągłej 125. rocznicy urodzin pisarki. Dzięki Wydawnictwu Dolnośląskiemu miłośnicy kryminalnej twórczości autorki mają szansę na poznanie innego oblicza ulubionej pisarki, równie intrygującego. Tym razem, w powieści „Róża i cis”, narratorem uczyniła ona mężczyznę, inwalidę, w którego spokojne i zrównoważone życie wkracza pewnego dnia nieurodziwa kobieta, przynosząc mu smutną wiadomość, na którą bohater reaguje w zadziwiający ją sposób. Informacja przywołuje u mężczyzny zapomniane emocje i rzuca go w ocean wspomnień, w wyniku których w książce pojawia się długa, ciągnąca się prawie do samego końca, reminiscencja. Bohater, Hugh Norreys, doskonale podsumowuje swoją rolę w tej historii mówiąc: Każdy z nas zaczyna jako centralna postać własnej historii. Później zawahania, zwątpienia i błędy spychają nas na dalszy plan. I tak staje się w istocie, narrator bowiem, obecny jako postać w całej opowieści, umyka na długo naszej uwadze, ponieważ na pierwszy plan wysuwa się trójka bohaterów: Rupert lord St Loo, John Gabriel oraz Isabella Charteris, która staje się centrum, a wokół niej ogniskują się wszystkie wydarzenia.

Z uwagą i zaskoczeniem śledzimy przebieg akcji. Christie zaskakuje bardzo nowoczesnym, jak na tamte czasy, spojrzeniem na związki miłosne oraz skomplikowaną warstwą psychologiczną powieści. Czytelnicy liczący na lekki i przyjemny romans mogą poczuć się nieco zawiedzeni, bowiem wbrew oczekiwaniom dostaną tragiczną historię o bardzo skomplikowanych psychologicznie bohaterach, których zachowanie i wybory wydawać się mogą, czasem niemalże do końca powieści, zupełnie niezrozumiałe. Autorka, jak w przypadku swoich powieści kryminalnych, nie raczy nas łatwymi rozwiązaniami ani oczywistym motywami, przeciwnie – zapewne część czytelników będzie potrzebowała ponownej lektury lub choćby powrotu do kilku kluczowych fragmentów książki, by w satysfakcjonujący sposób poukładać sobie przebieg fabuły w pamięci, a niektórzy zostaną być może w stanie lekkiego pomieszania nawet kilka dni po przeczytaniu powieści.

Cynicy mogą powiedzieć, że powieść to historia klasycznego trójkąta miłosnego, ale problem polega na tym, że jest i czwarta osoba, a każda z tamtych trzech kryje w sobie co najmniej dwie, dążące do zupełnie innych, często sprzecznych, celów. Co więcej, nie uświadczymy tu żadnych regularności, równych boków życiowych doświadczeń czy przewidywalnych kątów spojrzenia postaci na całość. W istocie perspektywę i możliwość spojrzenia na całość zyskujemy, podobnie jak narrator, dopiero na samym końcu, gdy wyjaśniają się pewne motywy i tajemnice.

Tytuł książki zaczerpnięty został z fragmentu wiersza T.S.Eliota pochodzącego z tomu „Four Quartets”: Chwila róży i chwila cisu / Trwają tak samo długo”. Różą jest tu Izabella, piękna, pełna wdzięku i klasy kobieta z wyższych sfer, z pozoru krucha, ale dzięki kolcom uporu i niezależności odporna na ciosy życia, zaś cisem, długowiecznym drzewem, żywotnym i potrafiącym dostosować się do różnych warunków otoczenia, w którym przyszło mu żyć i rozwijać się, staje się John Gaabriel – mężczyzna, tak jak i drzewo, do którego został porównany, radzi sobie na żyznej, jak i na jałowej glebie, w słońcu i w głębokim cieniu. Mimo wielu różnic możemy odnaleźć w obojgu pasję, wierność sobie i powziętej decyzji oraz bogate życie wewnętrzne, niedostępne dla postronnych.

Wnikliwi fani twórczości Agaty Christie i badacze jej życiorysu po raz kolejny staną w obliczu dylematu, co stanowiło podstawę jej doskonałego pisarstwa: niezwykła umiejętność obserwacji ludzi, rozumienia ich psychiki i dopowiadania kierujących nimi motywów czy też wnikliwa analiza jej własnych przeżyć. Bez względu jednak na to, do jakich wniosków dojdą, zarówno oni, jak i nowi czytelnicy tej powieści z pewnością wdzięczni będą pisarce za skomplikowane, doskonale napisane i wciąż inspirujące dzieła.

Jowita Marzec

Wszystkie cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (20)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 198
alokazja | 2019-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2019

Obyczajowa książka Agathy Christie. Z jej spokojną, zdystansowaną narracją. Ale podobała mi się tak sobie. Być może nie umiałam się wczuć w osobowość jednej z głównych bohaterek - Isabelli, którą narrator darzy ogromną sympatią. Znacznie bliższy był mi John Gabriel, z jego żywiołowością, kompleksami i wadami. Być może dlatego, że razi mnie nazywanie ludzi "nikczemnymi i podłymi" tylko dlatego, że "pochodzą z gminu".

książek: 291
Anakonda | 2019-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2019

Zostało mi tylko kilka nie przeczytanych pozycji Agathy Christie, więc przedłużam czytanie jak tylko się da, bo później już nie ma nic, pustka! Pozostaje czytanie od nowa (co pewnikiem zrobię), ale to już nie jest to. Nie wiem czemu, ale ta kobieta wgryzła się w moje czytelnicze życie i nie chce ulecieć. Czasem mnie złości, ale sentyment pozostał i wracam.
Pamiętam swoje zdziwienie, gdy dotarło do mnie, że Christie pisała też coś pod pseudonimem! Sprawdziłam szybko i pomyślałam, że to jakieś romansidła. Teraz wiem, że to obyczajowe opowieści, gdzie autorka wykazuje się naprawdę sporą wiedzą o ludzkim zachowaniu i jeszcze wychodzi z tego sensowna historia bez ględzenia, marudzenia i bez zbędnych opisów. Można się przejrzeć w tych historiach. Oczywiście jednym będą się podobać, drudzy machną ręką, ale to normalne. Do czytania chyba jednak na końcu, po kryminałach.
W każdym razie, kocham Agathę i basta ;)

książek: 859
Ruda | 2019-02-22
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 22 lutego 2019

"Róża i cis" jako pierwsza książka autorki jaką kiedykolwiek przeczytałam, to chyba nie najlepszy pomysł. Romans to gatunek, za którym nie przepadam, a te wydaje mi się wybitnie miałki, melodramatyczny i pseudofilozoficzny. Gdybym wiedziała, że autorka pisała również romanse (mimo, że w dorobku było ich niewiele) na pewno uważniej wybierałabym książkę, która z założenia miała zapoznać mnie z twórczością (tak, tak, dopiero teraz). Pozostaje zrobić kolejne podejście.

książek: 839
Śnieżka | 2019-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2019

Książka mnie nie wciągnęła, nie zachwyciła, ale też nie czytałam jej całkiem na siłę i z kompletnym znudzeniem (ba! były fragmenty, które szybko wertowałam, bo były tak ciekawe).
Bohaterowie są dość wyraziści, akcja też się rozwija, ale brakuje mi w tej książce tego czegoś, takiego hmm... klimatu.

książek: 486
Przy_kawie_z_ksiazka | 2018-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2018

Hugh Norreys po nieszczęśliwym wypadku stał się inwalidą. I jak przystało na takie życie - główny bohater samoistnie przeistoczył się w człowieka, na swój sposób biernego, któremu ludzie powierzają swoje troski i żale. Jego godna pochwały umiejętność dystansowania się połączona z inteligencją sprawiła, że do jego kręgu znajomych dołączył John Gabriel. Osoba wywodząca się ze średniego stanu, zamierzająca zostać politykiem, a przy tym niewątpliwie postać niejednoznaczna.


Akcja jest wartka, z zapałem przewraca się kolejne strony książki. Kiedy trzeba zwalnia, pozwala czytelnikowi podumać nad ważnymi zagadnieniami życiowymi.

Otrzymujemy powieść prawdziwą i nieprzewidywalną. Jest to powieść polityczna i mam wrażenie, że była odpowiedzią autorki na postać Adolfa Hitlera i ludzi mu podobnych. Historia, która naprawdę warto przeczytać i się pogłowić.

książek: 281
Elżbieta | 2017-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

Interesujący obraz społeczeństwa brytyjskiego tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej- tak można by w wielkim skrócie podsumować tę książkę. Mamy tu upadek wielkich ziemskich własności i przejmowanie władzy, dotąd zarezerwowanej dla arystokracji przez klasę średnią. Bezpardonową walkę polityczną i cynizm przedwyborczej kampanii. Sporo tu też trafnych uwag odnośnie polityki, które z upływem czasu nic nie straciły na aktualności. Ich przenikliwość niejednokrotnie mnie zdumiewała. Przyznaję, że te fragmenty wypadają dosyć ciekawie, choć jak się domyślam miały stanowić tylko tło dla romansu. Tyle, że właśnie wątek romansowy wypada najsłabiej. Jakby najważniejsza akcja rozgrywała się gdzieś na uboczu, na jakimś trzecim planie, z którego mało co do nas dociera. Nie znajdziemy to opisów namiętności targających naszymi bohaterami, drobiazgowej analizy uczuć, jakie stają się ich udziałem, o jakichś pikantniejszych scenach nie wspominając. W efekcie cały ten romans jest prozaicznie...

książek: 527
SaraSam | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kiedy wpadł mi w ręce romans „królowej zbrodni” "Róża i cis" byłam zaskoczona. Moja wiedza czytelnicza okazała się skromna, skoro nie miałam pojęcia, że Agatha Christie pod pseudonimem Mary Westmacott napisała sześć historii romantycznych.
"Róża i cis" nie jest z pewnością romansem przepełnionym emocjami i erotycznymi doznaniami, jakie teraz są popularne, nie jest też ciepłą historią w stylu Jojo Moyes „Zanim się pojawiłeś”. Za to z pewnością zaczyna się melodramatycznie. Jest rok 1945, Wielka Brytania, zakochany Hugh Norreys spieszy się na spotkanie z kochanką. Mają zamiar razem uciec, ona od męża, on po to by być z kobietą, którą pokochał. W drodze na lotnisko w Northol ulega tragicznemu wypadkowi, w wyniku którego zostaje kaleką na wózku inwalidzkim. Uczucie między kochankami wygasa. Brat z bratową zabierają Hugh na wieś. I tam poznaje uroczą Isabell Charteris oraz Johna Gabriela. I w zasadzie jest to historia o nich, o ich uczuciu a Hugh jest narratorem. Z tym, że jeszcze...

książek: 222
Maniek | 2017-05-23
Przeczytana: 17 maja 2017

ot taki romans, faceta raczej nie porwie, poza kulturowym opisem Kornwalii.

książek: 726
MałaPisareczka | 2017-03-15
Przeczytana: 15 marca 2017

Oto moje trzecie spotkanie z ukrywającą się pod pseudonimem Agatą Christie. Można uznać Różę i cis za półmetek. W sumie idealnie by się to zgadzało. Po genialnym W samotności, po nie dość doskonałym Brzemieniu przyszedł czas na Różę i cis. Jakże bardzo byłam zaskoczona, gdy książka, którą wzięłam do ręki okazała się wewnątrz zupełnie inna niż z opisu.

Hugh Norreys po nieszczęśliwym wypadku samochodowym stał się inwalidą. I jak przystało na życie inwalidy - główny bohater samoistnie przeistoczył się w człowieka, na swój sposób, biernego, któremu ludzie powierzają swoje troski i żale. Jego godna pochwały umiejętność dystansowania się połączona z inteligencją sprawiła, że do jego kręgów znajomych dołączył John Gabriel. Osoba wywodząca się ze średniego stanu z celem zostania politykiem. A przy tym niewątpliwie postać niejednoznaczna.

Róża i cis to żaden romans (w sumie Agata Christie nigdy nie napisała romansu - przynajmniej ja się nie spotkałam). To powieść zahaczająca o...

książek: 1403
Pani_Wu | 2016-09-26
Przeczytana: 26 września 2016

Książki obyczajowe, pisane przez Agathę Christie pod pseudonimem Mary Westmacott, jeszcze bardziej niż kryminały, kreślą tło społeczne i obyczajowe w Anglii. "Róża i cis", napisana w 1947 roku pokazuje zmiany jakie zaszły w polityce oraz świadomości ludzi po drugiej wojnie światowej.

Już sama postać Johna Gabriela, człowieka, który nie pochodzi z arystokracji, a pomimo tego kandyduje do parlamentu z ramienia konserwatystów pokazuje, jak dużo zmieniło się w świadomości mieszkańców Wysp Brytyjskich. Przed wojną, człowiek znikąd, a przede wszystkim bez pochodzenia, nie miałby czego szukać wśród torysów i nie pomogłyby mu w tym nawet zasługi wojenne, które były jego udziałem.

Johna Gabriela poznajemy z "drugiej ręki", poprzez opowieść o nim, snutą przez nieprzychylnego mu człowieka - Hugh'a Norreys'a. Główny bohater i narrator, był świadkiem wydarzeń, jakie miały miejsce podczas wyborów w kornwalijskiej wiosce St Loo, gdzie spędzał czas przykuty w wyniku wypadku do inwalidzkiego...

zobacz kolejne z 10 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd