Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie gaś światła

Tłumaczenie: Monika Szewc-Osiecka
Cykl: Martin Servaz (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
7,9 (980 ocen i 185 opinii) Zobacz oceny
10
122
9
184
8
317
7
236
6
89
5
24
4
3
3
3
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
N'éteins pas la lumière
data wydania
ISBN
9788378186069
liczba stron
504
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
giovanna

Bernard Minier powraca z thrillerem o manipulacji i osaczeniu, w którym gra na najintymniejszych koszmarach, fobiach i obsesjach nie tylko swoich bohaterów, lecz także czytelników. W wigilijny wieczór Christine Steinmayer, znana dziennikarka radiowa, wybiera się na pierwsze spotkanie z rodzicami narzeczonego. Przed wyjazdem znajduje w swojej skrzynce na listy osobliwą przesyłkę. Jest to...

Bernard Minier powraca z thrillerem o manipulacji i osaczeniu, w którym gra na najintymniejszych koszmarach, fobiach i obsesjach nie tylko swoich bohaterów, lecz także czytelników.
W wigilijny wieczór Christine Steinmayer, znana dziennikarka radiowa, wybiera się na pierwsze spotkanie z rodzicami narzeczonego. Przed wyjazdem znajduje w swojej skrzynce na listy osobliwą przesyłkę. Jest to anonim, w którym ktoś informuje ją, że zamierza popełnić samobójstwo. Pomyłka? Niewczesny żart? Wokół kobiety zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Ktoś próbuje ją zaszczuć, odizolować od otoczenia, doprowadzić do obłędu. W tym samym czasie komendant Martin Servaz, znany nam już doskonale z poprzednich powieści, który po traumatycznych przejściach przebywa w ośrodku dla policjantów w depresji, także otrzymuje niezwykłą przesyłkę: magnetyczny klucz do hotelowego pokoju i bilecik z datą i godziną spotkania. Perspektywa nowego śledztwa wyrywa policjanta z letargu. Czy coś łączy te dwa wątki?

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5020
kajsa | 2015-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2015

Minier rozpoczął mocnym akcentem.Opis przeżyć Servaza w Puszczy Białowieskiej wstrząsnął mną niepomiernie.
Nie zdążyłam jeszcze dobrze ochłonąć,a autor zafundował kolejne precyzyjnie dawkowane mroczno-ekscytujące przeżycia związane z historią Christine Steinmayer,dziennikarki popularnej stacji radiowej.
Kobieta staje się ofiarą wyjątkowo odrażającego,pełnego przemocy nękania.Jest izolowana od bliskich jej osób,narażona na insynuacje związane z jej zdrowiem psychicznym,a przede wszystkim zafundowano jej okrutne przeżycia i doznania,które mają skłonić do jedynej w tej sytuacji decyzji...stawką staje się życie Christine.
Wściekłość i bezsilność...towarzyszyły mi przez prawie cały czas lektury "Nie gaś światła",ponieważ miałam świadomość,że osaczona bohaterka jest kompletnie bezradna i zależna od totalnego maniaka,nikt nie może,ba,nie chce jej pomóc,bo najnormalniej w świecie nikt nie wierzy w to,co opowiada kobieta.
Minier znakomicie zbudował dramatyzm swej powieści.Dużą zaletę tego tomu stanowi również wielowątkowość.Zakończenie historii Christine nieco mnie rozczarowało,ale z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg opowieści o Martinie i Marianne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Góra Synaj

Intryga prawie żadna, oprócz wkrętki. Tło nakreślone poprawnie ale po łebkach. Bohater, taki sobie, Przeciwnicy i sojusznicy, również. A jednak czyta...

zgłoś błąd zgłoś błąd