Grek Zorba

Tłumaczenie: Nikos Chadzinikolau
Wydawnictwo: Muza
7,49 (964 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
118
9
163
8
201
7
265
6
108
5
65
4
21
3
16
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bios kai politeia tu Alexe Zormpa
data wydania
ISBN
9788374956666
liczba stron
384
język
polski

Aleksy Zorba człowiek wolny, żyjący w ścisłym związku z naturą, poddający się jej prawom, czerpiący radość ze wszystkiego, co go otacza niczym Odys błądzi po morzach i lądach, a także między teoriami i systemami. zorba, bez zniekształcającego pryzmatu rozsądku, odczuwa istnienie ziemi, wody, zwierząt i Boga. W momentach silnych wzruszeń, kiedy nie potrafi znaleźć odpowiednich słów, bierze w...

Aleksy Zorba człowiek wolny, żyjący w ścisłym związku z naturą, poddający się jej prawom, czerpiący radość ze wszystkiego, co go otacza niczym Odys błądzi po morzach i lądach, a także między teoriami i systemami. zorba, bez zniekształcającego pryzmatu rozsądku, odczuwa istnienie ziemi, wody, zwierząt i Boga. W momentach silnych wzruszeń, kiedy nie potrafi znaleźć odpowiednich słów, bierze w dłonie santuri, gra i tańczy, wyrażając tańcem swój zachwyt, cierpienie, radość i ból, swoją filozofią życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1675)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 432
Łokieć_Pana_D | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane

Całkowity odjazd! Biorę w całości. Bez reszty. Mówią, że fabuła naiwna, że rady nieaktualne i do realiów nie przystaje. Że kobiety źle traktowane. Grek by się uśmiał.
Sztywniak trafia na grecką wyspę. Jaki on mądry. Jaki kształcony. Planowy i ułożony. Pozapinany pod szyjkę. A Zorba życiem pocerowany. Z odłamków klejony. Skrajny egoista i skrajny altruista. Niemożliwe? Zorba za nic ma innych. Robi co i jak chce. Bierze garściami ale i daje siebie całego. Otwiera ramiona i spada. W taniec. W kochanie. W przepaść.
Fantastycznie zawsze bawię się przy tej książce. Jedna z tych w młodości ukochanych. Z tych kamieni milowych. Z tych, co utwardzały mi grunt, po którym miałem w przyszłości stąpać.
I dobrze mi się stąpa. Pewnie. Optymistycznie.

książek: 7012

Dla mnie to przede wszystkim najpiękniejsza opowieść o Kobiecie.
O jej duszy i jej pragnieniach.
Któraż z kobiet nie chce być adorowana ,obsypywana kwiatami i pięknymi słowami?(choćby miały być one nawet nie do końca szczere i prawdziwe)
Któraż z Kobiet nie pragnie uwielbienia i splendoru?
No któraż?

książek: 0
| 2015-10-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2016-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2016

Wiele lat temu czytana wielokrotnie od początku do końca i od końca do początku, potem od środka i jeszcze jakby było mało od dowolnie otwartej strony. Wówczas dusza tańczyła wraz z Zorbą i chciała tak jak on „carpe diem”, lekko, bez stresu, pierwotnie. W tamtym czasie zupełnie nie zwróciłam uwagi na zbyt płytkie podejście do kobiet. Nie przemówiły do mnie również piękne opisy zimy i wiosny na Krecie.
Nie dostrzegłam tego magicznego zespolenia Dionizosa, boga wina i miłości ze świętym Bachusem, którzy łączą się pod wpływem upalnego słońca i morskiej bryzy. Nie dostrzegłam duszy Grecji, która powstaje właśnie z tego połączenia( taka mała parafraza przemyśleń „gryzipiórka”).
Tak więc po latach dokonałam dodatkowego odkrycia. Zdobyłam też niezbędny dystans do utopijnej filozofii życia Aleksisa Zorby.
Pod względem literackim wszystko jest w tej książce jak trzeba: wyraziste postaci, składna choć nieskomplikowana fabuła, lekki i ładny styl pisarski i doskonale oddany klimat greckiej...

książek: 0
| 2014-12-13

Po mojej pierwszej przygodzie z tą książką, mniej więcej 8 klasa, lat 15, moja ukochana Mama powiedziała: skoro już taki mądry jesteś, wszystko na karb losu kładziesz i jak Zorba chcesz się prowadzać, to zmykaj, radź sobie! Oczywiście żartowała ale, to jest właśnie książka o tym, czy godzimy się na to co los przyniesie, z dystansem graniczącym z głupotą, czy też próbujemy z losem się zmierzyć, jakoś go kształtować. I, oczywiście, czy gotowi jesteśmy za swoje wybory odpowiadać. A ja sam nie znam odpowiedzi, nie znał jej chyba także autor książki, skoro przedstawił nam obok siebie dwa tak skrajnie różne charaktery. Jakby mówił: wybierzcie sami.
Jest to też piękna opowieść o tym, jak należy kochać kobiety - trzeba Je kochać całym sobą, takimi jakimi są, nie pytać głupio o mało ważne rzeczy, ot kochać Je - tak jak Zorba, który jedzie do kobiety, i zapomina wszystko, i traci w krótkim czasie niezgorszy majątek.
Uczcie się młodzi panowie. Lektura obowiązkowa

książek: 533
Jeżynka | 2016-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 24 kwietnia 2016

Im jestem starsza tym wyraźniej dociera do mnie że niektóry pozycje, dla uproszczenia nazwę je klasykami, powinny być czytane w odpowiednim momencie naszego życia bo inaczej tracą swój urok i nie są odbierane przez czytelnika tak jak na to zasługują.
Ilustracją tych przemyśleń jest książka "Grek Zorba" Nikosa Kazantzakisa którą powinnam przeczytać ze 20 lat temu aby docenić ją w pełni. Jestem przekonana że wtedy byłabym zachwycona, teraz zaś kiedy młodzieńcze plany, myśli i postawy zostały już dawno skonfrontowane z prawdziwym życiem lektura ta nie miała żadnej magii a jej czytanie bardziej mnie nużyło niż zachwycało.

Bohaterowie powieści to dwie przeciwstawne charaktery i osobowości. Tytułowy Aleksy Zorba to hedonista, kochający wszystko i każdego. Biorący życie garściami bez względu na konsekwencje. Jest kobieciarzem, uwielbia jeść a emocje które w nim buzują wyraża tańcem i grą na santuri.
Jego "uczniem" jest 35-latek wychowany w dobrobycie i dostatku który szuka jakiegoś...

książek: 714
Degamisz | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 listopada 2016

Zawiedzie się ten kto oczekuje po tej książce wartkiej akcji pełnej w wydarzenia. Wręcz przeciwnie. „Grek Zorba” to książka pełna chwil zadumy, refleksji i przemyśleń. O życiu, o szczęściu, o ludziach o wyborach, a czasem o zwyczajnym „tu i teraz”. Najważniejsze przesłanie jakie w niej można wyczytać to zachęta do cieszenia się chwilą, radowanie życiem. Cytując klasyka – po prostu carpe diem.

Filozofię taką wyznaje Aleksy Zorba, człowiek na którego przypadkiem trafia główny bohater książki i narrator opowieści. Razem udają się na Kretę i od tego momentu zaczyna się przepiękna historia, pełna barwnych relacji Zorby, bardzo dowcipnych, czasem wzruszających. Autor historie te przetyka rewelacyjnymi opisami Krety, jej przyrody, klimatu, zamieszkujących ją ludzi. Robi to w sposób wysmakowany i niezwykle plastyczny, nie dławi fabuły przydługimi i nudnymi opisami, wszystko jest subtelne, pogodne i niezwykle oddziałuje na wyobraźnię. W każdym razie na moją na pewno.

Ta książka to jak...

książek: 1343
Katherina87 | 2014-03-29

Książka opisuje losy znajomości młodego człowieka, który wydzierżawia kopalnię na Krecie i spotkanego przypadkiem w tawernie greckiego portu Pireus, niemłodego już mężczyzny o bujnej przeszłości. Aleksy Zorba (Alexis Zorbas) zostaje zatrudniony przez narratora powieści jako nadzorca jego kopalni i razem wyruszają na Kretę. W ten sposób rozpoczyna się wielka przygoda obu ludzi, a kolejne rozdziały książki ukazują nam cechy bałkańskiej mentalności, niezatapialnego optymizmu i radości życia. Książka przedstawia kulturę i zachowanie mieszkańców Bałkanów, których prezentuje jako ludzi impulsywnych, ale również ciepłych, kochających muzykę, taniec, śpiew, dobrą zabawę, piękno natury, radość życia, dobrą kuchnię i miłość. Grecja na stronach książki jest przedstawiona jako cudowna, ciepła i słoneczna kraina. W powieści często pojawiają się bałkańskie przysłowia i mądrości ludowe, które Zorba przytacza niemal w każdej sytuacji. Jego filozofię życiową można sprowadzić do hasła: "Ciesz...

książek: 2147
Edyta Zawiła | 2017-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2017

"...Konfucjusz mówi: Wielu szuka szczęścia ponad ludzką miarę, inni poniżej jej, lecz ono znajduje się obok człowieka. To prawda. Istnieje tyle rodzajów szczęścia, ile miar poszczególnych ludzi. Takie jest, drogi Uczniu i zarazem Mistrzu, moje szczęście dzisiejsze. Mierzę je i mierzę wciąż od nowa, zaniepokojony, czy jest na moją obecną miarę. Bo wiesz dobrze, że człowiek ulega zmianom..."

Niezwykle filozoficzno - egzystencjalna podróż do kolebki cywilizacji i sztuki, wnętrza człowieka, który filozofię Buddy, Konfucjusza i boga Dionizosa wniósł w swe życie i emanuje radością życia, niepoprawnym optymizmem, bałkańskimi korzeniami i mentalnością , i wielkim sercem...rytm santuri , taniec, wino i śpiew...

Polecam film z 1964 roku z doskonała muzyką, aktorstwem.

książek: 0
| 2015-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2015

Jeśli miałbym wybierać między celebrowaniem życia na wzór tytułowego bohatera, a poznawaniem świata wyłącznie z tuszu drukarskiego i celulozy, całymi dniami przesiadywałbym z nosem w książkach.

Uzbrojony w podręczne wydanie Dantego 35-latek wyrusza na Kretę, gdzie nabył ziemię pod kopalnię lignitu. W portowej kafejce spotyka człowieka, który z „nie jednego pieca chleb jadał”, a będąc pod wrażeniem wyznawanej przezeń filozofii życia proponuje pracę nadzorcy. Tak rodzi się relacja między lekko stąpającym po ziemi i cieszącym się jej urokami mistrzem, a biernie przyjmującym życie, przesiąkniętym książkami „gryzipiórkiem”.

Starcie tych dwóch światów na łamach powieści, gdzie wynik ustalony jest „z góry”, uważam za potencjał zmarnowany, a postawy bohaterów za budzące irytację. Może, gdyby „gryzipiórek” był młodszy, jak błędnie utożsamia go większość recenzentów, miałbym więcej cierpliwości dla jego werterowskiego rozedrgania. Nie mogłem jednak zrozumieć jak to możliwe, że dojrzały...

zobacz kolejne z 1665 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Refleksyjny wrzesień – Literacki Horoskop LC

Przetasowania i zmiany, nowy sezon na Ziemi. W naszej części globu coraz bliżej do jesieni. Czas powrotu do szkoły i codziennych obowiązków. Nawet gdy już dawno zakończyliśmy edukację, wrzesień wciąż nastraja tak samo: czekamy na nowy wspaniały początek i czysty kajecik. Czy to Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
Weekend na Krecie

Ponoć Kreta jest jednym z najpopularniejszych miejsc wakacyjnych, jakie wybierają Polacy. Może to prawda, może nie, jedno jest pewne: Kreta to piękna wyspa. Dla tych, którzy planują wakacje na Krecie lub dla tych, którzy po prostu chcieliby się przenieść myślami w to rozgrzane słońcem miejsce, polecamy 8 książek, których akcja toczy się w tej części Grecji.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd