Obsługiwałem angielskiego króla

Tłumaczenie: Jan Stachowski
Seria: Film
Wydawnictwo: Świat Literacki
7,48 (1683 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
112
9
243
8
457
7
555
6
209
5
80
4
8
3
12
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Obsluhoval jsem anglického krále
data wydania
ISBN
9788360318348
liczba stron
206
język
polski

Nowa edycja książki "Obsługiwałem angielskiego króla" ukazuje się z okazji wyjątkowego spotkania literatury i filmu: po ponad trzydziestu latach od napisania doczekał się ekranizacji jeden z najsłynniejszych utworów Bohumila Hrabala. z prozą czeskiego mistrza po raz kolejny zmierzył się z powodzeniem Jiri Menzel, reżyser m.in. legendarnych "Pociągów pod specjalnym nadzorem" (Oscar dla filmu...

Nowa edycja książki "Obsługiwałem angielskiego króla" ukazuje się z okazji wyjątkowego spotkania literatury i filmu: po ponad trzydziestu latach od napisania doczekał się ekranizacji jeden z najsłynniejszych utworów Bohumila Hrabala. z prozą czeskiego mistrza po raz kolejny zmierzył się z powodzeniem Jiri Menzel, reżyser m.in. legendarnych "Pociągów pod specjalnym nadzorem" (Oscar dla filmu obcojęzycznego).

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3184)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1790
Piotr | 2018-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Moje pierwsze spotkanie z pisarzem, ale za to jakie to spotkanie?! Czytałem i zastanawiałem się, ile trzeba mieć w sobie talentu i dystansu do świata, aby popełnić taki utwór. komizm i tragizm zarazem. Historia czeskiego kelnera bawi, wzrusza i pokazuje ułomność człowieka.

Hrabal z miejsca staje się moim ulubionym pisarzem, a to za sprawą monologów, jakie prowadzi w kolejnych rozdziałach, przedstawiając czytelnikowi swoje życie. Sam siebie nie wybiela, ukazując grzeszki, jakie popełnia. Ludzi, których spotyka są niezwykli, ale zarazem zwyczajni (poza kilkoma wyjątkami). Siła w tej książce to szczerość, prostota i ukazanie człowieka z jego wadami. Czytamy o sprawach błahych, ale i o tych ważnych.

Co za lekkość pióra. Hrabal płynie w swojej historii, zupełnie bez wysiłku. W tle wydarzenia historyczne. Piękny utwór o przemianie człowieka, o jego wzlotach i upadkach. Z opowieści można wysupłać wiele cytatów, będących kwintesencją książki.

Czytałem wydanie z serii...

książek: 2724
Koronczarka | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Wspaniale mi się ten rok czytelniczy zaczyna. Co książka, to zachwyt. No bo jak tu się nie zachwycać, kiedy o rzeczach trudnych, gorzkich i mądrych mówi się tonem operetkowo-kabaretowym. Kiedy świat widzimy przez różową mgłę poezji, kiedy człowiek - tragiczny, głupi, piękny, śmieszny, bezwzględny - traktowany jest z czułością, zrozumieniem. Kiedy życie, wszystko jedno na wozie czy pod wozem, jest nieodmiennie piękne w swych wszelkich przejawach, a gorycz i nieszczęście spełniają rolę przypraw, które dodają mu smaku. I po przeczytaniu tej książki chce się zawołać - Czesi, bracia Słowianie, kocham Was! (także za Drdę i Haszka).

książek: 597
orchideaidea | 2015-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2015

Pierwsze i jakże udane spotkanie z dziełem Hrabala!
W książce tej została przedstawiona barwna historia człowieka, który swoją karierę zawodową zaczynał jako niepozorny pikolak, pracujący w coraz to lepszych lokalach.
Opowieść ta pokazuje jak sumienną pracą można dojść coraz dalej, do tego stopnia, by w pewnym momencie stać się obiektem zazdrości swoich dawnych przełożonych.
Główny bohater podczas swojej wędrówki na szczyt, przeżywa wzloty i upadki. Pracuje uczciwie, jednak bywa, że pada ofiarą podstępów i nagle traci posadę, mimo to nadal próbuje swych sił w swoim fachu i podejmuje kolejne wyzwania zawodowe. W końcu udaje mu się na tyle wzbogacić, że staje się właścicielem lokalu z "górnej półki", a zaraz potem trafia do więzienia dla milionerów, w którym straż ma się gorzej od samych osadzonych!
Zapewne do tego wszystkiego by nie doszło, gdyby nie słowa pewnego przedsiębiorcy, który stanął na drodze naszego bohatera w jego wczesnej młodości:

"Zapamiętaj se, synek, że...

książek: 0
| 2015-11-07
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 06 listopada 2015

Kocham knedle!!!
A może bardziej serdelki, salami i czeskie piwo w hotelowej restauracji.
Koleje fantastyczne i przyjemne spotkanie z czeską literaturą już za mną. „Obsługiwałem angielskiego króla” to powieść, która ma w sobie to wszystko za co sobie cenię prozę naszych bliskich sąsiadów. Posiada fantastyczną lekkość i swobodę snucia ciekawej opowieści, charakterystyczny a zarazem specyficzny humor oraz satyrę. Innym znakiem rozpoznawalnym dla czeskiego pisarza to całkowity brak skrepowania w ukazywaniu obyczajowości lub jej braków u Czechów. Ten styl sprawia, że opowiadaną przez autora historię czyta się niezwykle szybko i przyjemnie. A że autor miał wiele ciekawych rzeczy do opowiedzenia to i cała opowieść o życiu pewnego hotelowego kelnera jest niezwykle barwna i wciągająca.
U mnie 9 na 10.

książek: 1008
zuszka | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

Powoli staję się miłośniczką dzieł Hrabala. Lubię jego styl i wyjątkową umiejętność tworzenia tak charakterystycznego dla niego klimatu. Nie inaczej jest również w powieści „Obsługiwałem angielskiego króla”. Pomimo że książka ta to w zasadzie monolog-gawęda, ale ten charakterystyczny dla Hrabala styl powoduje, że wyobraźnia czytelnika wędruje wraz z bohaterami. Ja zatopiłam się w przygodach bohatera i całkowicie poddałam nastrojowi. Nastrojowi tak bardzo misternie utkanemu przez autora, że naprawdę trudno było oderwać się od czytania. Postacie są bardzo barwne - jak każdy śmiertelnik mają bardziej i mniej przyjemne cechy charakteru. Mam odczucie, że Hrabal skupił się bardziej na tych mniej porządanych u siebie i u innych cechach. Przedstawia je z lekką nutką ironii,momentami sarkazmu, które sprawiają, że odbiera się je z lekkim przymrużeniem oka.
Warto przeczytać - Hrabal w tej odsłonie to inteligentny dowcip, barwna fabuła, afirmacja życia i refleksja nad nim.

książek: 320
Samson Miodek | 2016-02-12

Mam nawrót Czechofili!
"To ryzykowna sprawa wychodzić za próg domu, uważaj na nogi, bo nie wiadomo, dokąd cię poniosą"
Podobnie jest z tą książką, ona jakby puka cię w głowę, obudź się mówi, czy życie jakie wiedziesz, to to czego chciałeś?!
Obsługiwałem Angielskiego Króla to książka bardzo śmieszna, choć jej bohaterowi do śmiechu nie jest, świetnie się czytało, o tych wszystkich hecach w restauracjach, hotelach i knajpach, o Czechach w okresie drugiej wojny. Główny bohater opowiada z humorem, ale i poetyckim zacięciem o swoim arcyciekawym życiu, o niesamowitych ludziach jakich spotkał w tych burzliwych czasach, jak pana Skowronka czy Zdenka, którego postać bardzo mi przypadła do gustu, ta książka to była uczta z najlepszym czeskim piwem, knedlikami z wołowiną w kapuście i zasmażanym serem!
POLECAM!!!

książek: 834
Katarzyna Bartnicka | 2015-09-18
Przeczytana: 18 września 2015

Za każdym razem kiedy sięgam po literaturę czeska zastanawiam sie dlaczego robię to tak rzadko.
Pisarze czescy, a przynajmniej ci, których do tej pory czytałam, mają niezwykłą umiejętność pisania z dystansem i ironią zarówno do spraw błahych jaki i tych fundamentalnych. W sposób prosty, przystępnym językiem pozbawionych metafor i wyszukanej elokwencji narrator snuje swoją gawędę i
na przykładzie swoich losów stara się pokazać czytelnikowi to co w życiu ważne i istotne.
Sam jest prostym, niewykształconym człowiekiem, który bardzo pragnie stać się w życiu kimś.
A ponieważ jest człowiekiem małym i ma niską pozycję społeczną, to wszelkie sukcesy przyjmuje z rozkosznym niedowierzaniem.
"To co niemożliwe stało się faktem". Los nie szczędzi mu również tragicznych doświadczeń, te przyjmuje z pokorą i łagodnym pobłażaniem. Z rozbrajającą wręcz szczerością przyznaje się do tych wydarzeń z których nie może być dumny, do upokorzenia i wykluczenia.
Kiedy zastaje go wojna, Jan dokonuje wyboru,...

książek: 393
czytający | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2015

Jakim wielkim szczęściem jest posiadanie możliwości widzenia otaczającego nas świata z różnych perspektyw. Docierać do sensu życia, poprzez przesuwanie w myślach obrazów z przeszłości i bawiąc się w ich układanie . Umieć spoglądać na rzeczywistość z lekceważącą pogardą a kiedy trzeba z rozrzewnieniem śmiać się do rozpuku, nad byle elementem historii. Kreować emocje czytelnika i pozwalać mu na wpadanie w ich różne stany. Ale zawsze tak, byle by było ciekawie, z przytupem, z gestem i na wesoło. Taki jest Bohumil Hrabal. Prawdziwy aż do bólu, nie uznający żadnej maniery, prosty w odbiorze i bezpośredni.

Czeski prozaik udowadnia nam, że z wolna niewiarygodne staje się prawdziwe. Z każdym kolejnym rozdziałem możemy być pewni, że to co zobaczyliśmy to już przeszłość, za chwilę ujrzymy coś, czego jeszcze nie było. I na pewno czytając to, otworzymy oczy szeroko ze zdumienia. To właśnie potrafi Hrabal. Stworzyć wrażenie że chyba śnimy, że takie rzeczy o których pisze z pewnością nie...

książek: 744
kama100 | 2017-07-20
Na półkach: Audiobook, Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

Napisana z dozą ironii opowieść o losach pewnego czeskiego kelnera, który z pikolaka staje się właścicielem hotelu. Potrafi przyznać się też do niechlubnych historii swojego życia, a do tragicznych i smutnych sytuacji podejść ze świadomością własnej niedoskonałości i naturalnością. To historia, która z przymrużeniem oka opowiada nie tylko o chwilach wesołych, ale też o sprawach poważnych, tragicznych. Hrabal z niezwykłą lekkością i zarazem mądrością opowiada nam o sprawach ważnych i wartych przemyśleń jak również o tych wesołych, wywołujących uśmiech na twarzy.

książek: 1461
almos | 2015-06-19
Przeczytana: 14 czerwca 2015

Historia życia człowieka, który zaczynając od zera staje się idealnym kelnerem a potem milionerem i właścicielem hotelu, opowiedziana jest przez Hrabala w jego unikalnym, brawurowym stylu. A w tle wydarzenia historyczne: okupacja niemiecka a potem komunizm. To taka trochę przypowieść z morałem, że pieniądze szczęścia nie dają. Niby nic nowego, ale przedstawione przez Hrabala z wielkim wdziękiem.

Już od pierwszych zdań dowiadujemy się, na czym polega istota pracy kelnera: „Kiedy zaczynałem w hotelu „Praga”, złapał mnie szef za lewe ucho, wytargał za nie i mówi: —Jesteś tu za pikolaka i pamiętaj, niczego nie widziałeś, niczego nie słyszałeś. Powtórz. — Więc powiedziałem, że niczego w lokalu nie widziałem i niczego nie słyszałem. A szef wytargał mnie za prawe ucho i krzyczy: — Ale zapamiętaj też sobie, że wszystko musisz widzieć i wszystko słyszeć. Powtórz.— No więc powtórzyłem zdziwiony, że wszystko będę widział i słyszał, i tak to się zaczęło.”

A potem mamy historię życia...

zobacz kolejne z 3174 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
100. rocznica urodzin Bohumila Hrabala

Dzisiaj świętujemy urodziny Hrabala, jednego z najwybitniejszych pisarzy dwudziestego wieku. Jego najsłynniejsze książki to "Pociągi pod specjalnym nadzorem", "Zbyt głośna samotność" oraz "Obsługiwałem angielskiego króla".


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd