Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obsługiwałem angielskiego króla

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Film". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jan Stachowski
tytuł oryginału
Obsluhoval jsem anglického krále
wydawnictwo
Świat Literacki
data wydania
ISBN
978-83-603-1834-8
liczba stron
206
język
polski
typ
papier
7,36 (1110 ocen i 80 opinii)

Opis książki

Nowa edycja książki "Obsługiwałem angielskiego króla" ukazuje się z okazji wyjątkowego spotkania literatury i filmu: po ponad trzydziestu latach od napisania doczekał się ekranizacji jeden z najsłynniejszych utworów Bohumila Hrabala. z prozą czeskiego mistrza po raz kolejny zmierzył się z powodzeniem Jiri Menzel, reżyser m.in. legendarnych "Pociągów pod specjalnym nadzorem" (Oscar dla filmu...

Nowa edycja książki "Obsługiwałem angielskiego króla" ukazuje się z okazji wyjątkowego spotkania literatury i filmu: po ponad trzydziestu latach od napisania doczekał się ekranizacji jeden z najsłynniejszych utworów Bohumila Hrabala. z prozą czeskiego mistrza po raz kolejny zmierzył się z powodzeniem Jiri Menzel, reżyser m.in. legendarnych "Pociągów pod specjalnym nadzorem" (Oscar dla filmu obcojęzycznego).

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 176
czytający | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2015

Jakim wielkim szczęściem jest posiadanie możliwości widzenia otaczającego nas świata z różnych perspektyw. Docierać do sensu życia, poprzez przesuwanie w myślach obrazów z przeszłości i bawiąc się w ich układanie . Umieć spoglądać na rzeczywistość z lekceważącą pogardą a kiedy trzeba z rozrzewnieniem śmiać się do rozpuku, nad byle elementem historii. Kreować emocje czytelnika i pozwalać mu na wpadanie w ich różne stany. Ale zawsze tak, byle by było ciekawie, z przytupem, z gestem i na wesoło. Taki jest Bohumil Hrabal. Prawdziwy aż do bólu, nie uznający żadnej maniery, prosty w odbiorze i bezpośredni.

Czeski prozaik udowadnia nam, że z wolna niewiarygodne staje się prawdziwe. Z każdym kolejnym rozdziałem możemy być pewni, że to co zobaczyliśmy to już przeszłość, za chwilę ujrzymy coś, czego jeszcze nie było. I na pewno czytając to, otworzymy oczy szeroko ze zdumienia. To właśnie potrafi Hrabal. Stworzyć wrażenie że chyba śnimy, że takie rzeczy o których pisze z pewnością nie...

książek: 5322
allison | 2011-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2011

Literacki rarytas, łączący umiejętnie inteligentny humor z pozorną błahością opisywanych zdarzeń. To, o czym narrator i bohater mówi lekko, ironicznie, niekiedy przezabawnie, w rzeczywistości dotyczy poważnych problemów (różnic społecznych, panoszącego się w Europie faszyzmu, wojennego bestialstwa, powojennego komunizmu...).

Autor porusza w tej opowieści wiele tematów, żadnego nie uznając za tabu. Poznajemy zatem np. kulisy kelnerskiego oraz hotelowego życia, rywalizacji w biznesie, prostytucji, łapownictwa.

Bohatera właściwie możemy nazwać antybohaterem. Nie jest on bowiem żadnym herosem i wcale nie stara się nim być. Z rozbrajającą szczerością przyznaje się do swoich wad, słabości, życiowych porażek, konformizmu, wygodnictwa. I właśnie dzięki temu jest przekonujący oraz wzbudza sympatię czytelnika, nawet wówczas, gdy dopuszcza się niezbyt chwalebnych czynów.

książek: 1620
keys | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

Najbardziej uroczy, urzekający gawędziarski styl możliwy tylko u Hrabala.
Jest to wspaniała opowieść czeskiego pikolaka o swoim życiu w Pradze i nie tylko na przestrzeni bardzo ważnych wydarzeń, m. in. II wojny światowej. Te interesujące historie opowiedziane w lekki i czasami zabawny sposób, ukazują ówczesny półświatek z całą gamą kolorowych, barwnych ale też ponurych i tragicznych postaci.
Polecam gorąco.

książek: 340
SłabyGracz | 2014-06-09

Wysłuchałem tą książkę w pięknej interpretacji Kazimierza Kaczora. Jest to pozornie błaha opowieść o drodze życiowej czeskiego kelnera z małej wioski. Jest ona bardzo podobna do "Blaszanego bębenka" Guntera Grassa. Też mamy tutaj narrację z perspektywy niezbyt poważnego głównego bohatera, który ocenia bardzo poważne wydarzenia ze swojej naiwnej perspektywy. Na pewno warto poczytać.

książek: 510
ewula | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 11 września 2013

Niezwykle barwna opowieść przepełniona cudownym i inteligentnym dowcipem!POLECAM!

książek: 1632
Czytam-Sobie | 2014-12-30
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Czysta rozkosz czytania.

książek: 720
bibliofilka | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2012

Chyba każdy kojarzy Franka Dolasa z filmu “Jak rozpętałem II wojnę światową”. Takiego prostego, szeregowca, który swoim sprytem potrafił wyprowadzić w pole niemal wszystkich, którzy znaleźli się w jego otoczeniu. Czeska wersja takiego Franka pojawia się na kartach książki Hrabala Obsługiwałem angielskiego króla” i zwie się Jan Dite. Z tą różnicą, że nasz Franek za wszelką cenę chce zdobyć karabin, aby walczyć z Niemcami, tak Jan Dite… No właśnie - kim jest Hrabalowski bohater?

Poznajemy go jako nastoletniego pikolaka, który w kolejnych hotelowych restauracjach uczy się zawodu. Błękitnooki, piegowaty, płowowłosy chłopiec szybko dochodzi do wniosku, że trzeba korzystać z chwili i radość z życia czerpać garściami każdego dnia. Jedynym jego celem stają się pieniądze! I tak jesteśmy świadkami kariery od pikolaka od miliardera. Kelner, bywalec domów publicznych, król zaklętego rewiru, Jan Detsche pijący szampana za zajęcie Pragi przez Niemców, komunistyczny łącznik, więzień na Pankrácu,...

książek: 379
kiniol89 | 2014-10-19
Na półkach: Przeczytane

Gawędziarstwo równie dobre jak u Llosy lub Myśliwskiego, postać Dittego podobna do Szwejka - tylko z większą skłonnością do refleksji. Końcowe sceny - gdzie kariera rozpoczęta od pikolaka do milionera z uwagi na toczącą się historię i zmieniające się główne prądy polityczne - przypominają z kolei "Siekierezadę", w której autor zagląda w głąb siebie i zadaje trudne pytania konstatując: "istotą życia jest pytanie o śmierć".

Wyśmienita powieść, w której autor co i rusz nami wstrząsa, a to wtedy, gdy opisuje seks z Niemką, która pilnie zaplanowała rozmnożenie zdrowej rasy aryjskiej - jak na złość dziecko rodzi się niepełnosprawne, jak cały ten popaprany czerwony narodowosocjalistyczny system. A to wtedy, gdy opisuje życie obozowe milionerów po rozpoczętej przez Gottwalda nacjonalizacji, kiedy to odsiadujący dobrze się tam bawią i zaczynają się zastanawiać, kto w tym kraju ma lepiej, oni - będący w zamknięciu, czy wszyscy ci, którzy są na zewnątrz. Perełek jest więcej, ale nie będę...

książek: 1439
Hanna | 2015-03-23
Przeczytana: 23 marca 2015

Jak zwykle w wypadku serii Mistrzowie Słowa - wspaniałe wykonanie. Kazimierz Kaczor prowadzi narrację hrabalowskiego Jana Dziecię w rewelacyjny sposób. Są w tej interpretacji, tak bliskie samemu dziełu, nuty humoru, ironii, melancholii, nostalgii, a to wszystko malowane głosem idealnie dobranym do tonu samej książki. Ogromna przyjemność słuchania.

książek: 365
Kazik | 2012-07-29
Na półkach: Przeczytane, Czeska
Przeczytana: 29 lipca 2012

Czytajcie, co wam teraz napiszę.
Nie ma lepszego miejsca, by zacząć karierę restauratorską, niż hotel "Praga" - o czym w pełni przeświadczony jest nowy chłopak na posyłki, nasz główny bohater i niezły gawędziarz. To tu właśnie pozna pierwsze tajniki fachu, zacznie śnić o byciu milionerem i poważaną figurą mimo mikrego wzrostu, a także nauczy się, że dobry kelner "niczego w lokalu nie słyszy i niczego nie widzi, ale też musi wszystko widzieć i wszystko słyszeć". I zaczyna nas oczarowywać swoją niezwykłą historią przeplataną mnóstwem anegdotek, kiedy to niewiarygodne stawało się faktem.

Moja mowa będzie krótka: Hrabalowi udało się nad wyraz, a ja mogę tylko wypisywać zalety jego dzieła. Nietuzinkowe postacie, interesujące opisy, pewna doza poczucia humoru, barwna fabuła. Dochodzi do tego też urok w możliwości dyskretnego obserwowania wraz z głównym bohaterem hulaszczych imprez z wielkimi tego świata w roli głównej (oj, no dalej, przecież wiem, że też to lubicie). Jest też...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd