Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Vietato fumare, czyli reszta z bloga i coś jeszcze

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,11 (155 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
29
7
58
6
35
5
8
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378397755
liczba stron
368
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
satyra
język
polski
dodała
Ag2S

Kolejny tom z wyborem najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa publikowanych na jego blogu internetowym i w prasie. Teksty tu zebrane zamieszczałem na internetowym blogu, w „Gazecie Lekarskiej” i miesięczniku „Zwierciadło”. Czyli właściwie powinienem tę książkę zatytułować: „Niczym szczególnym, poza osobą autora, niepowiązane ze sobą żartobliwe teksty, pisane z myślą o...

Kolejny tom z wyborem najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa publikowanych na jego blogu internetowym i w prasie.

Teksty tu zebrane zamieszczałem na internetowym blogu, w „Gazecie Lekarskiej” i miesięczniku „Zwierciadło”. Czyli właściwie powinienem tę książkę zatytułować: „Niczym szczególnym, poza osobą autora, niepowiązane ze sobą żartobliwe teksty, pisane z myślą o lekarkach i lekarzach, kobietach, mężczyznach czytujących kobiece pisma oraz wszystkich innych, zwłaszcza posiadających dostęp do Internetu, a teraz już niekoniecznie”. Domyśliłem się od razu, że moja książka może nie mieć aż tak dużej okładki i zrezygnowałem z tego pomysłu. Stąd więc VIETATO FUMARE.
Artur Andrus

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 423
maradiego | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2015

Zbiory felietonów, humoresek, zarcików literackich...A.A w formie bardzo dobrej, tym więcej, że utrzymywanej na przestrzeni lat....kilku. Zawsze podziwiałem tych autorów którzy, niezależnie od pogody: własnej; ducha; za oknem; są w stanie pisać na termin. I jeszcze: pisać z wdziękiem doprowadzając do łwz czytelników. Albo czkawki śmiesznej. Nie wiem czy jest taka jednostka chorobowa, ale: jeżeli książkę przeczyta kilkanaście tysięcy ludzi to trudno: odpowiednie władze BĘDĄ musiały ja stworzyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Preparator

"Myślenie odtwórcze" Kolejna książka z serii "Na F/aktach i kolejny niewypał, choć niewypał, co warto podkreślić, całkiem nieźle skons...

zgłoś błąd zgłoś błąd