Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Letnik z Mierzei

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,29 (35 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
9
6
9
5
6
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308042762
liczba stron
152
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Sugestywna, napisana ze świetnym stopniowaniem napięcia, głęboka powieść psychologiczna historia człowieka, który u schyłku życia postanawia rozwikłać sprawę swojej młodzieńczej miłości, dotrzeć do bliskich wtedy ludzi, być może doa własnego dziecka, ale i do prawdy o sobie.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (69)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 633
ŁuP | 2011-05-04
Na półkach: Przeczytane

„Zamawiam smażonego sandacza, surówkę z marchwi. Herbatę. Jem długo, trochę zabijam czas”. Tak, czas, przemijanie, zapominanie, obrazy z przeszłości zepchnięte głęboko w niepamięć - wracają. Pierwsza miłość, która nigdy nie jest pierwszą dziewczyną i żona, która rzadko jest ostatnią. Nostalgia, niepokój, zatarte kontury, więc trzeba wrócić do źródeł, i bohater książki „Letnik z Mierzei” - wraca. Ale po co? By patrząc na to jak jest, przypomnieć sobie, jak było, jak mogło być? Wraca i widzi: śmiech dziewczynki w różowym swetrze, gościnność staruszki, siniaki na twarzy pewnej recepcjonistki, coś jeszcze? Tak, niezmienne morze z regularnymi przypływami i odpływami. Lecz to nie wszystko. Więcej na kartach znakomitej prozy Kazimierza Orłosia. Polecam, bardzo polecam.

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane

Orłoś napisał książkę-ziew na temat, na który Barnes napisał thriller. Bohaterowie obu powieści to pasywni żałowacze-wzdychacze, którym życie przydarza się albo i nie. Kiedy pisze o tym Barnes, pojawiają się niewygodne pytania, a scena w której bohater rozmawia z kelnerem o frytkach (tak, o frytkach!) jest pełna nieznośnego wręcz napięcia. U Orłosia są herbatki, smażone rybki, surówka i nuda.

książek: 1604
Magda | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2013

Nazwałabym ten utwór rozbudowanym opowiadaniem. Nie ma w nim właściwie żadnej akcji, nic się do końca nie wyjaśnia. Starszy mężczyzna przez lata gnębiony wyrzutami sumienia, postanawia sprawdzić, czy faktycznie przelotna znajomość z córką wakacyjnych gospodarzy zakończyła się ciążą dziewczyny. Wtedy jako 17-letni chłopak nie chciał przyznać się rodzicom, bał się konsekwencji, nie był wystarczająco dojrzały. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że Mirka już nie żyje. Mężczyzna boi się jednak tak naprawdę zapytać córkę dawnej znajomej o szczegóły z ich życia. Utwór opowiada o lękach, wyrzutach sumienia, a także o tym, że młodzieńcze uniesienie wpłynęło na dalsze życie głównego bohatera. Nie potrafił nigdy tak naprawdę ułożyć poprawnych relacji z żoną, ukrywał przed nią i swoim synem własne obawy. Książkę czyta się szybko. Autor pisze prostym stylem, bez zbędnych udziwnień i opisów.

książek: 434
orzech | 2015-10-03

Moje chyba pierwsze doświadczenie z francuskim tłumaczeniem polskiego autora. Z konieczności zresztą. Bardzo chciałam przeczytać"Letnika z mierzei" po bardzo pozytywnych wrażeniach z lektury " Domu pod Lutnią", niestety polski nakład będąc wyczerpany, zaopatrzyłam się we francuską wersję powieści.

Doświadczenie bardzo pozytywne. Z przyjemnością spacerowałam z naszym prawie siedemdziesięcioletnim bohaterem po bałtyckiej plaży. Teraźniejszość przeplatana z przeszłością opisana w znajomym mi już, nostalgicznym stylu pisarza, tym razem w wersji francuskiej.

Bardzo dobre tłumaczenie w ładnym wydaniu z obrazem Józefa Czapskiego na okładce.

http://edytalectures.blogspot.fr/2015/10/lestivant.html

książek: 5098
malineczka74 | 2010-08-22
Na półkach: Przeczytane

Ta książka to powrót do przeszlości jej głownego bohatera - gdy miał 17 lat był na letnisku nad Bałtykiem i tam przeżył swoją pierwszą miłość i ten pierwszy raz .Wybranką była córka gospodarzy ,która po pewnym czasie wysłała listy z wiadomością,że zostanie matką .Te listy zostały bez odpowiedzi .Po prawie 50 latach tatuś nabrał ochoty w poznaniu potomka/ini i chciał nawiązać kontakt z jej matką .Okazało się to niemozliwe - bo ta zmarła ,a w domu dziadków bohater zastał swoją córkę i wnuczkę .Świetne studium psychologiczne ,doskonałe pogłębianie napięcia ,ukazanie ludzkich słabości jak tchórzostwo ,ciekawość .Ta powieść to jakby rachunek sumienia i zmierzenie się z rzeczywistością przed odejściem z tego świata .

książek: 1
Marianna Abbate | 2013-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2013

wzruszajaca opowiesc o pasywnym zyciu czlowieka, ktory przyglada sie wydarzeniom zamiast dzialac. Egzystencjalizm choroba duszy naszego czasu

książek: 1205
Dotka76 | 2012-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2012

Takie książki zostawiam jednak sobie na emeryturę. Teraz szkoda czasu :-/ (po kilku stronach)

książek: 36
Paweł | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016
książek: 1253
nulla | 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 304
Wildsheep | 2016-03-04
Na półkach: 2016, Przeczytane
zobacz kolejne z 59 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd