Ofiary z Martebo

Tłumaczenie: Magdalena Wiśniewska
Cykl: Maria Wern (tom 4) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
4,94 (135 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
14
6
35
5
27
4
19
3
22
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Silverkronan
data wydania
ISBN
9788324594047
liczba stron
312
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Wilhelm Jacobsson, właściciel małego gospodarstwa w Martebo na Gotlandii, zaginął bez śladu. Borykał się z problemami finansowymi, miał na pieńku z sąsiadami, a jego relacje z bliskimi były dalekie od ideału. Wkrótce z morskiej wody zostaje wyłowiony mały palec w foliowej torebce, a kilka dni później pies wygrzebuje ze stosu kamieni zwłoki mężczyzny. Śledztwo prowadzi komisarz Maria Wern,...

Wilhelm Jacobsson, właściciel małego gospodarstwa w Martebo na Gotlandii, zaginął bez śladu. Borykał się z problemami finansowymi, miał na pieńku z sąsiadami, a jego relacje z bliskimi były dalekie od ideału. Wkrótce z morskiej wody zostaje wyłowiony mały palec w foliowej torebce, a kilka dni później pies wygrzebuje ze stosu kamieni zwłoki mężczyzny.

Śledztwo prowadzi komisarz Maria Wern, która próbuje odkryć, jakie sekrety skrywa rodzina Jacobssonów. Czy legenda o zaginionym średniowiecznym skarbie ma jakiś związek ze sprawą?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2014

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 520
Jeżynka | 2017-08-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 25 sierpnia 2017

Od lat czytanie kryminałów to dla mnie sposób na odreagowanie. Po serii lektur wymagających muszę sięgnąć po coś co mnie odstresuje i zagwarantuje nieskomplikowaną rozrywkę.

Książki tego typu wybieram na chybił trafił często kierując swój wzrok na półkę z autorami z północy gdyż to zazwyczaj gwarancja ciekawej lektury.
"Ofiary z Martebo" to moje pierwsze spotkanie z Anną Jansson i jej bohaterką Marią Wern, doświadczoną policjantką a jednocześnie kobietą która walczy o przetrwanie swojego małżeństwa które skutecznie podkopuje wredna teściowa.
W ramach braków kadrowych w okresie urlopowym bohaterka zostaje wysłana na Gotlandię aby wesprzeć działania miejscowej policji.
Zostaje zaangażowana w sprawę zniknięcia miejscowego rolnika która szybko okazuje się zabójstwem.
Uwaga śledczych skupia się na najbliższych zamordowanego: żonie i synach. Szybko zaczyna wychodzić na ja że nie był on kryształową postacią a jego śmierć mogła być na rękę najbliższym.

"Ofiary z Martebo" to książka gdzie wszystkiego jest za dużo: za dużo bohaterów (trudno spamiętać kto jest kim), za dużo wątków w tym niezwykle szczegółowo rozwinięta (do przesady wręcz) historia samego rejonu i legendy o zaginionym skarbie. Dodając do tego jeszcze kwiecisty styl autorki (na początku przytłoczyły mnie opisy przyrody rodem z "Nad Niemnem" otrzymujemy książkę która broni się li tylko intrygą kryminalną bo rozwiązanie zagadki jest sporym zaskoczeniem dla czytelnika.
Dla mnie to jednak za mało aby sięgnąć od razu po kolejną część przygód pani detektyw. Może za jakiś czas się skuszę. Książka "Ofiary z Martebo" okazała się rozrywką na średnim poziomie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szmaragdowa tablica

Może nie jest to dzieło wybitne, ale książkę czytało mi się miło i przyjemnie, a w drugiej połowie wręcz nie mogłam się od niej oderwać :) Polecam na...

zgłoś błąd zgłoś błąd