To ona napisała Mary Poppins. Życie P.L. Travers

Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Wydawnictwo: Marginesy
6,11 (45 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
10
6
21
5
7
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363656379
liczba stron
440
słowa kluczowe
Mary Poppins, biografia, pisarka
język
polski
dodała
Ag2S

Magiczne triki Mary Poppins przypominają zmiany, jakie dokonywały się w życiu autorki. Z Australii wywędrowała do Londynu i wymarzonej Irlandii, a nawet Ameryki; z aktoreczki i dziennikarki – zmieniła się w namaszczoną przez największe umysły Wielkiej Brytanii poetkę i pisarkę, nieustannie poszukującą swojej duchowej drogi. Surowy ton, niemodny strój i wątpliwą urodę odziedziczyła Mary Poppins...

Magiczne triki Mary Poppins przypominają zmiany, jakie dokonywały się w życiu autorki. Z Australii wywędrowała do Londynu i wymarzonej Irlandii, a nawet Ameryki; z aktoreczki i dziennikarki – zmieniła się w namaszczoną przez największe umysły Wielkiej Brytanii poetkę i pisarkę, nieustannie poszukującą swojej duchowej drogi. Surowy ton, niemodny strój i wątpliwą urodę odziedziczyła Mary Poppins po stryjecznej babce autorki, która wychowała ją, a wcześniej jej matkę. Tajemniczość, oschłość i próżność to cechy przejęte w genach od samej Travers. Figurę zawdzięcza zaś rysunkom Mary Shepard, córki słynnego ilustratora książek o Kubusiu Puchatku. Popularność to zasługa Walta Disneya, który upupił Mary Poppins i przyprawił jej słodką buzię Julie Andrews. Historia obrony angielskiej niani przed amerykanizacją to w książce tylko jeden rozdział, Disney nakręcił o tym cały film. W Ratując pana Banksa Emma Thompson sugestywnie odegrała czarującą, a zarazem irytującą pisarkę.

Travers nie życzyła sobie, by powstała o niej biografia, a jednak zgromadziła tyle pamiątek i dokumentów, że trudno uwierzyć w szczerość jej deklaracji. Valerie Lawson dostała jak na tacy mnóstwo rękopisów, notesów, listów. Utkała z nich rzetelną, a przy tym niezwykle fascynującą historię życia Helen Lyndon Goff, która niczym pod wpływem magii zmieniła się w P.L. Travers.

Rok 1964 przyniósł w filmowym świecie słynną nianię. Film wyprodukowany przez Walta Disney`a był prawdziwym wydarzeniem. Mary Poppins otrzymała twarz Julie Andrews. W rzeczywistości wyglądała jak ciotka małej Margaret, bo takie imię nosiła w rzeczywistości Pamela Lyndon.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2014

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (181)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 864
czytankianki | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

To nie opowieści dla dzieci, tylko ostatnie pozostałości mitów. Jeszcze sto lat temu opowiadano je dorosłym. Zawarte w nich treści były dla dorosłych, to „sposób na stawianie czoła życiu". [s. 340]

Tak P.L. Travers postrzegała swoje książki o Mary Poppins, choć doskonale wiedziała, że jej niania najwięcej zwolenników miała właśnie wśród najmłodszych. Dość rzadkie podejście, dobrze wpisuje się w teorię, według której literaci traktują pisanie jak terapię. Travers odreagowywała przede wszystkim brak ojca, który zmarł, gdy miała 7 lat. Namiastką kochanego tatki, który miał i fantazję, i silny pociąg do alkoholu, był w dużym stopniu powieściowy pan Banks. Ojca szukała prawdopodobnie także w partnerach – przeważnie byli sporo starsi, piekielnie inteligentni i obdarzeni charyzmą. Jeśli nie partner, zawsze istniał jakiś duchowy przewodnik, z których najbarwniejszy był chyba Gurdżijew – dla jednych guru, dla innych oszust.

Bez względu na to, czy Travers próbowała odnaleźć „ojca...

książek: 231
czytam_podrozuje | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2018

Pierwszy raz jestem zdziwiona opisem książki: "Travers nie życzyła sobie, by powstała biografia, a jednak..." właśnie a jednak, czy nasze życzenia po naszej śmierci mają jakieś znaczenie....? A co do meritum: autorka posiadała mnóstwo materiałów, a mnie pierwszy raz znudziła. Język wydaje się nudny i strasznie się ciągnie. Kupiłam tą biografię ze względu na sympatie do niani, ale twórczyni niani mnie trochę rozczarowała.

książek: 406
Pola | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane

Po biografię P. L. Travers sięgnęłam z tego prostego powodu, że to Travers była autorką cyklu o Mary Poppins. Tyle i aż tyle. Książeczki o tajemniczej niani towarzyszyły mi w dzieciństwie, przeczytałam wtedy wszystkie historie i wielokrotnie do nich wracałam :)

Lawson szczegółowo przedstawia losy Travers: od Australii, przez Wielką Brytanię i Irlandię, po Stany Zjednoczone.

Autorka rzetelnie podeszła do tematu biografii – zebrała mnóstwo materiału, na którym opierała się w trakcie pisania. W książce można znaleźć mnóstwo historyjek i anegdotek. Lawson przekopała się chyba przez wszystkie wywiady z Travers :) Dość powiedzieć, że 18% książki to… przypisy (przynajmniej tak to wygląda w mojej Kindlowej wersji).

Kto swoje dzieciństwo spędził z Mary Poppins, ten powinien rzucić okiem na tę biografię.

więcej: http://zaginamrogi.pl/to-ona-napisala-mary-poppins/

książek: 1459
Nata | 2018-01-08
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2018

Dość ciężko przyszło mi wystawienie noty tej biografii. Sięgnęłam po nią z sentymentu do postaci Mary Poppins, która, tu przyznaję, głównie za sprawą filmu towarzyszyła mi przez całe dzieciństwo. Travers lubiana czy też nie, przez współczesnych sobie, bez wątpienia była osobą intrygującą, nieszablonową. Pierwszą część książki czytało mi się jednak dość mozolnie, niewątpliwie autorka wykonała ogrom pracy i zebrała wiele informacji dotyczących Travers. Dopiero przy drugiej części udało mi się 'popłynąć' z treścią. Stąd moja ocena.

książek: 3767
kinga | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2014

http://dajprzeczytac.blogspot.com/2014/07/to-ona-napisaa-mary-poppins-zycie-pl.html

książek: 632
ekruda | 2014-05-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 maja 2014

Przepraszam, że to tylko link do recenzji, a nie recenzja, ale za dużo w niej odnośników, żeby wklejanie tekstu tutaj miało sens. Tym razem zapraszam więc na blog :) http://ekruda.blogspot.com/2014/05/to-ona-napisaa-mary-poppins-zycie-pl.html

książek: 1526
Agnieszka | 2015-05-18
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

Pełna recenzja - http://rude-czytanie.blogspot.com/2015/05/valerie-lawson-to-ona-napisala-mary.html

Porządnie napisana biografia, pani Lawson świetnie się spisała. Wolę nie myśleć ile czasu musiało jej zająć pisanie, nie wspominając o samym procesie zbierania informacji. Co do treści. Cóż, nie polubiłam Pameli. Może Wy zapałacie do niej nutką sympatii?

książek: 259
Cudna_brzoskwinka | 2014-10-30
Na półkach: Przeczytane

http://notkioksiazkach.blogspot.com/2014/10/to-ona-napisaa-mary-poppins.html

książek: 867
Kawazliterami | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 28 września 2014

Wolę Mary Poppins niż P.L. Travers

książek: 122
Agringada | 2018-03-31
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 171 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd