Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Teoria ostateczna

Wydawnictwo: W.A.B.
6,6 (215 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
27
7
70
6
54
5
24
4
7
3
8
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374144902
liczba stron
448
język
polski

Czy ciąg szesnastu cyfr może zagrozić istnieniu świata? Tak, jeśli te cyfry są zapisem idei stworzenia broni zdolnej zniszczyć dosłownie wszystko. Światowej sławy fizyk, Hans Kleinman, jeden z asystentów Einsteina, umierając w szpitalu jako ofiara ciężkiego pobicia, wzywa swojego byłego ucznia i powierza mu tajemnicę. Od tej chwili David staje się zwierzyną łowną. Poluje na niego FBI, polują...

Czy ciąg szesnastu cyfr może zagrozić istnieniu świata? Tak, jeśli te cyfry są zapisem idei stworzenia broni zdolnej zniszczyć dosłownie wszystko. Światowej sławy fizyk, Hans Kleinman, jeden z asystentów Einsteina, umierając w szpitalu jako ofiara ciężkiego pobicia, wzywa swojego byłego ucznia i powierza mu tajemnicę. Od tej chwili David staje się zwierzyną łowną. Poluje na niego FBI, polują terroryści. Gdy w niewyjaśniony sposób giną dwaj inni współpracownicy Einsteina, David z pomocą dawnej koleżanki, profesor fizyki, postanawia rozwiązać zagadkę „ostatecznej teorii”. Czy zwykły człowiek jest w stanie pokrzyżować plany najbardziej wpływowych ludzi na świecie?
Autor nie szczędzi czytelnikowi drastycznych scen, ale łagodzi je wspaniałym poczuciem humoru. Nie zostawia suchej nitki na FBI, opisując brutalne przesłuchania i nieudolność funkcjonariuszy. Dostaje się też znanym politykom. Powieść zarówno dla wielbicieli thrillerów, jak i dla pasjonatów najnowszych odkryć naukowych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 543
Wonderlandofbooks | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 07 stycznia 2015

,,Teoria ostateczna" jest moją pierwszą książką przeczytaną w tym roku. I gdyby mi ktoś powiedział, że pierwsze dni stycznia zacznę z fizyką i równianami matematyczni, na pewno bym temu komuś nie uwierzyła.


David był kiedyś studentem fizyki na prestiżowym uniwersytecie. Jednak porzucił studia na rzecz historii. ( też bym tak zrobiła)
Ale po kilkunastu latach fizyka się o niego upomniała.
Kiedy jego były profesor zostaje śmiertelnie okaleczony, przekazuje Davidowi wskazówki do odkrycia ostatniej teorii Einsteina. Jednocześnie przestrzega go, żeby nie mówił o niej nikomu, ponieważ jest ona zbyt niebezpieczna.
Niestety, zaraz po śmierci profesora mężczyznę aresztuje FBI. Mimo, że szczęśliwym trafem udaje mu się uciec, jego śladem podąża nie tylko siły specjalne, ale również nieobliczalny morderca profesora.


Pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał i uważam, że został dobrze zrealizowany. Pomimo, że nad naszym bohaterem ciążyła śmierć i cały czas uciekał, to przy okazji odkrywał kolejne części teorii.
Wydawać by się mogło, że dzięki temu, nie można oderwać się od książki, ale rzeczywistość była trochę inna. Kiedy zaczynały się jakieś głębsze fizyczne analizy, musiałam kilka razy zastanowić się o co chodzi, żeby po kilku chwilach się poddać. Te naukowe wywody były dla mnie niczym fragmenty fantastyki.
I to było dla mnie największym minusem. Nie lubię fizyki, a ona nie lubi mnie, więc trochę z książką wycierpiałam.

Narracja jest trzecioosobowa i skupia się na różnych bohaterach. Zaczynając od byłej żony i syna, którzy są ostro przepytywani przez FBI, a kończąc na Simonie, który nie cofnie się przed niczym, żeby wykorzystać teorię dla własnych celów.
Postaci jest bardzo dużo i każda jest we własnym rodzaju, a co najważniejsze są bardzo dobrze wykreowane. Moją największą sympatię zdobyła pani fizyk Monique, do której główny bohater zwrócił się o pomoc.

Podziwiam autora za to, że tak dobrze przygotował fizyczną i matematyczną stronę książki, a przy okazji starał się, żeby tacy ludzie jak ja, wszystko zrozumieli. Mimo, że w moim przypadku się nie udało, z tego co czytałam, wiele osób ogarnia tę naukową część.
Wszystkie wzory, czy nowinki ze świata nauki są prawdziwe, a on sam jest absolwentem astrofizyki, więc autentyczność książki jak najbardziej zasługuje na pochwałę.

Myślę, że książka spodoba się miłośnikom fizyki i nowinek z tej dziedziny. A osóbki zielone w naukach ścisłych cierpliwości i przyjemności w ,,Teorii ostatecznej" nie znajdą. No chyba, że zechcą się czegoś nauczyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu

Nie wiem na ile żetelna była praca autora. Książka niewątpliwie porusza temat ważny, na który warto rozmawiać.

zgłoś błąd zgłoś błąd