Dudziak

Beksińscy. Portret podwójny

Wydawnictwo: Znak
8,44 (2926 ocen i 457 opinii) Zobacz oceny
10
564
9
887
8
956
7
380
6
109
5
15
4
6
3
6
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324028740
liczba stron
480
słowa kluczowe
artysta, Beksiński, życie
język
polski
dodała
Ag2S

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna. Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”. To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych...

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 85
Olga | 2014-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie wiem, jak Grzebałkowska to zrobiła, ale posługując się mało emocjonalnym językiem, ruszyła we mnie wiele emocji. Zaczynałam czytać jako fanka felietonów i audycji Tomka Beksińskiego. Uważałam go za fantastycznego, inteligentnego faceta. Twórczość Zdzisława Beksińskiego była mi właściwie obojętna, z tendencją do niechęci. Czytając początkowe rozdziały, miałam wrażenie, że Beksiński ojciec był antypatycznym dziwakiem. Stopniowo - bezwiednie - zmieniałam zdanie i o ojcu, i o synu.
Ta książka została we mnie na długo, nie zapomniałam o niej po przeczytaniu. To kawał dobrej dziennikarskiej pracy, autorka zebrała mnóstwo informacji, dokumentów, dotarła do bardzo wielu osób. Dzięki temu ten podwójny portret jest naprawdę szczegółowy i - tak przynajmniej mi się wydaje - prawdziwy. Niczego nie przemilcza, niczego nie wygładza, nie ocenia.
Bardzo podoba mi się też język, to bardzo dobrze napisana książka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Omen

Książkę przeczytałam dawno-w-czasie-liceum-temu. Za każdym razem, gdy w telewizji pojawia się sławetna ekranizacja wspominam dreszczyk emocji związa...

zgłoś błąd zgłoś błąd