Nomen omen

Wydawnictwo: Uroboros
7,17 (1267 ocen i 249 opinii) Zobacz oceny
10
101
9
117
8
325
7
364
6
215
5
69
4
33
3
27
2
14
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008373
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura polska, Wrocław,
język
polski
dodał
aspolski

Przygoda czai się za rogiem. A imię jej Salomea! Salomea Przygoda ucieka od zwariowanej rodziny, chcąc rozpocząć samodzielne życie. Gdy okazuje się, że jej stancja przypomina posiadłość z filmów grozy klasy B, prowadzona jest przez trzy siostry w dość podeszłym wieku i papugę, a w telefonie słychać głosy, Salka zaczyna zastanawiać się, czy to aby na pewno był dobry pomysł. Pojawienie się...

Przygoda czai się za rogiem. A imię jej Salomea!

Salomea Przygoda ucieka od zwariowanej rodziny, chcąc rozpocząć samodzielne życie. Gdy okazuje się, że jej stancja przypomina posiadłość z filmów grozy klasy B, prowadzona jest przez trzy siostry w dość podeszłym wieku i papugę, a w telefonie słychać głosy, Salka zaczyna zastanawiać się, czy to aby na pewno był dobry pomysł. Pojawienie się młodszego brata jedynie komplikuje i tak niełatwą już sytuację – zwłaszcza, gdy pewnego dnia próbuje utopić siostrę w Odrze.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 52
Kronika | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane

Trudno mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Słyszałam o niej tyle pozytywnych opinii, że kupiłam ją, kiedy tylko trafiła do mojej księgarni, po czym zaniosłam do domu i zaczęłam czytać. I czytać... i czytać. Początek był bardzo wciągający, a główna bohaterka dawała się lubić. Nawet autorkę polubiłam, pomimo jej niekiedy nieco zbyt wymuszonego stylu, który jakoś zgrzytał w lekturze. Jednak im dalej w las, tym gorzej. Co prawda cały Nomen Omen bohaterami stoi, jednak po pewnym czasie miałam dziwne wrażenie, jakby niemal każda z tych postaci okazywała się kolażem bohaterów z innych książek, w dodatku "przefajnowanym", co niespecjalnie ułatwiało wciąganie się w akcję. Pewne rozwiązania fabularne także migotały poświatą zapożyczeń, a niektóre sceny były tak naciągane, że odrzucały swoim absurdem. Ostatecznie straciłam do tej książki serce i końcówkę doczytałam już tylko z niemądrego poczucia obowiązku, a może także nadziei, że znajdę tam coś, co przykuje do niej moje czytelnicze serce. Nie znalazłam. Nie wiem, czy dziesięć lub dwadzieścia lat temu Nomen Omen uznałabym za wciągającą, lekką i przezabawną opowieść, ale na pewno nie polubiłam jej teraz. Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drag Queen. Wyzwolony z ograniczeń płci

Dlaczego w polskim wydaniu na okładce nie ma złotej rybki (jak w oryginale) albo chociaż zdjęcia Aquy? :(

zgłoś błąd zgłoś błąd