Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dieta aztecka. Odchudzająca moc cudownych nasion chia.

Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Wydawnictwo: Illuminatio
7,33 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Aztec Diet. Chia Power: The Super Foods That Gets You Skinny and Keeps You Healthy
data wydania
ISBN
9788363965327
liczba stron
320
słowa kluczowe
dieta, zdrowie, Aztekowie, nasiona chia,
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Bożena

Oto plan rewolucyjnej, trójfazowej diety azteckiej, opartej na pokarmach, które spożywali Aztekowie. Najważniejszym jej składnikiem są cudowne nasiona chia, które przebijają pod względem wartości odżywczych każdy inny rodzaj zdrowej żywności. Zawierają one 8 razy więcej omega-3 niż hodowlany łosoś atlantycki, 6 razy więcej wapnia niż mleko, 3 razy więcej żelaza niż szpinak, 2 razy więcej...

Oto plan rewolucyjnej, trójfazowej diety azteckiej, opartej na pokarmach, które spożywali Aztekowie. Najważniejszym jej składnikiem są cudowne nasiona chia, które przebijają pod względem wartości odżywczych każdy inny rodzaj zdrowej żywności. Zawierają one 8 razy więcej omega-3 niż hodowlany łosoś atlantycki, 6 razy więcej wapnia niż mleko, 3 razy więcej żelaza niż szpinak, 2 razy więcej błonnika niż otręby, 15 razy więcej magnezu niż brokuły, 4 razy więcej selenu niż len!

Jeśli połączysz chia z produktami, które jesz na co dzień, a które królowały w jadłospisie Azteków, takimi jak: fasola, kukurydza, indyk, pomidory czy ryby, już po tygodniu stosowania diety waga wskaże o 4 kg mniej!

Postępuj zgodnie z planem diety:

Faza I to etap przyspieszenia metabolizmu, gwarantujący szybki i skuteczny spadek wagi; polega ona na codziennym wypijaniu trzech smoothie z chia.
Podczas fazy II popołudniowy koktajl zostanie zastąpiony odżywczym lunchem, dzięki czemu pokonasz typowy dla wielu diet okres stagnacji. W ten sposób odpowiednio zasilone ciało zwiększy swoją wydajność, a ty nabierzesz ochoty na ćwiczenia.
Faza III to powrót do regularnych posiłków; w tym czasie dowiesz się, jak wybierać odżywcze produkty, nauczysz się dobierać odpowiednie przepisy kulinarne oraz na stałe włączysz ćwiczenia fizyczne do swojego planu dnia.

Dzięki diecie azteckiej poczujesz się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ zrealizujesz pięć imponujących celów: będziesz szczupły i syty, wyeliminujesz bomby węglowodanowe, pozbędziesz się stanów zapalnych i ustrzeżesz przed wieloma chorobami, zapewnisz sobie składniki odżywcze najwyższej jakości, a twój mózg poczuje się doskonale.

W książce znajdziesz dwutygodniowe menu, przepisy na proponowane potrawy, listę produktów i zestawienie produktów zastępczych, by dostosować to, co jesz, do tego, co ci smakuje.

Poznaj ten najlepszy podręcznik zdrowego, pysznego żywienia i stylu życia ostatnich lat!

 

źródło opisu: http://www.illuminatio.pl/ksiazki/dieta-aztecka/

źródło okładki: http://www.illuminatio.pl/ksiazki/dieta-aztecka/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 406
grejfrutoowa | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 stycznia 2014

Dr Bob Arnot to pisarz, który zajmuje się zdrowiem i zdrowym żywieniem. Na swoim koncie ma m.in. „Dietę aztecką", którą w 2013 wydało Illuminatio.
Czy dieta upadłej cywilizacji może być dziś przydatna? Owszem. Okazuje się, że Aztekowie żywili się zbilansowanym w składki odżywcze pożywieniem, które dawało poczucie sytości. Przejście na tę dietę zmienia życie – nie tylko na zdrowsze. Dzięki pokarmom z diety azteckiej pozbywamy się z jadłospisu pustych kalorii i zbędnych węglowodanów, poprawiamy sobie humor, pozbywamy się uczucia głodu, które pojawia się nawet po spożyciu niektórych produktów. Na dodatek dieta ta podnosi energię i odchudza. Jaka jest jej tajemnica? Otóż chodzi m.in. o spożywanie chia, czyli nasion rośliny, która jest bombom składników mineralnych i jest niesamowicie zdrowa. Zresztą cała dieta aztecka składa się ze zdrowych składników: fasoli, kukurydzy, ryb, warzyw, owoców i zbóż. Nie jest to dieta bez smaku – jest bogactwem składników odżywczych, sycących i apatycznych. A na dodatek jest prosta. No i składa się z trzech faz – podczas pierwszej odnotowywany jest spadek wagi, podczas drugiej dorzuca się ćwiczenia, a w trzeciej ustawiamy całe menu zgodnie z dietą.
Książka jest kompendium wiedzy na temat diety Azteków. Są tu przytoczone przykłady z diety dawnej cywilizacji. Początkowo dostajemy informacje o tym, na czym ona polega. Mamy też wiadomości na temat tego, jak się ją stosuje.
Fazy opisane są dokładnie, podano w nich przykłady produktów i podstawowe przepisy na te etapy. Na dodatek przytoczono badania i przykłady osób stosujących tę dietę. To ciekawe, bo pokazuje, że ktoś naprawdę stosuje tę metodę i chwalą jej efekty. Załączono też zdjęcia sprzed i po kuracji.
Wielkim plusem są załączone przepisy na dania związane z dietą. Wiele z nich ma w sobie cudowne nasiona chia, które w Polsce są łatwo dostępne (jak zapewnia zakładka okładki).
Trzeba pochwalić język poradnika. Jest prosty i schematyczny, od razu pokazane są konkrety. Czasem jednak miałam wrażenie, że informacje się powtarzają, ale nie przeszkadzało to w czytaniu.
Rozdziały kończą się podsumowaniem. Treści badań i ciekawostek wyróżniono w tekście estetycznym wzorem, który pasuje do cywilizacji azteckiej. Nagłówki również zostały wyróżnione specjalnym krojem pisma, przez co książka wygląda estetycznie.
Moim zdaniem to ciekawa lektura. Nie miałam pojęcia o istnieniu ziaren chia, rośliny niesamowicie zdrowej. Dieta aztecka też była dla mnie czarną magią. Okazało się jednak, że faktycznie jest dość prosta w przygotowaniu, a można w niej wyczarować wszystko – zupy, kanapki, pasty i słodycze. Na dodatek książka jest doskonale zrobiona. To nie sam tekst, ale też tabelki, spisy, relacje. No i są tu przepisy a nawet przykładowa dieta. To kompletna lektura, niczego tu nie brakuje.
Komu polecam? Szukającym diety. Początek roku jest czasem, w którym szukamy czegoś odchudzającego, albo czegoś nowego, czegoś, co zmieni nasze życie. Myślę, że ta lektura, wprowadzona w życie, czy nie, będzie ciekawym źródłem wiedzy o czymś do tej pory odległym wielu z nas. Przejrzyjcie, bo warto zapoznać się z dietą wymarłej cywilizacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie doskonali

Zdecydowałam się na lekturę „Ludzi doskonałych” bardzo spontanicznie, przeczytawszy jedynie opis z okładki i pobieżnie zerkając na ogólną ocenę czytel...

zgłoś błąd zgłoś błąd