Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżanus. Dramatyczne przypadki Janusza Głowackiego

Wydawnictwo: Marginesy
6,44 (9 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
1
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365586513
liczba stron
450
język
polski
dodał
L_Settembrini

Na amerykańskich lotniskach codziennie lądują setki utalentowanych artystów, ale tylko nielicznym udaje się coś osiągnąć. Dlaczego właśnie Janusz Głowacki, nieznany w Nowym Jorku pisarz, zainteresował Arthura Penna, Dianne Wiest, Malcolma McDowella czy Christophera Walkena? Talent? Czy jakieś siły nieczyste? Pełna zwrotów akcji opowieść o losach pisarza, którego stan wojenny zastał w Londynie...

Na amerykańskich lotniskach codziennie lądują setki utalentowanych artystów, ale tylko nielicznym udaje się coś osiągnąć. Dlaczego właśnie Janusz Głowacki, nieznany w Nowym Jorku pisarz, zainteresował Arthura Penna, Dianne Wiest, Malcolma McDowella czy Christophera Walkena? Talent? Czy jakieś siły nieczyste? Pełna zwrotów akcji opowieść o losach pisarza, którego stan wojenny zastał w Londynie i który postanowił nie wracać. Zamieszkał w Nowym Jorku. Uznany w Polsce autor – jego Polowanie na muchy wyreżyserował Andrzej Wajda, z Markiem Piwowskim stworzył Rejs i napisał scenariusz do Trzeba zabić tę miłość Janusza Morgensterna – za oceanem z początku klepał biedę, walczył z przeciwnościami losu, mozolnie wgryzał się w struktury establishmentu nowojorskiego światka artystycznego. W kilka lat zdobył uznanie. Jego Antygonę w Nowym Jorku, Polowanie na karaluchy czy Czwartą siostrę grano na całym świecie. Stał się jednym z najczęściej nagradzanych dramaturgów, tłumaczonym na kilkadziesiąt języków, o którego zabiegali najwięksi reżyserzy. Elżbieta Baniewicz pasjonująco opowiada o tych latach, ale stawia też pytanie: jak trzeba myśleć i pisać, by chciano cię czytać i słuchać nie tylko w ojczyźnie? Książka świetnie udokumentowana i wspaniale zilustrowana.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3300

Brak talentu i cynizm?

nie dość, że wysoki i przystojny, to jeszcze utalentowany. I szczęście mu sprzyja. Każdemu uczciwemu patriocie musi się to wydać podejrzane. Proszę Państwa, Janusz Głowacki w całej okazałości!

Stał się pisarz bohaterem nietypowej biografii autorstwa Elżbiety Baniewicz, uznanej krytyk teatralnej, autorki monografii m.in. Erwina Axera i Janusza Gajosa. Dlaczego nietypowej? Bo o życiu bohatera czytelnik „Dżanusa” dowie się naprawdę niewiele, a „dramatyczne przypadki” wspomniane w podtytule („Dramatyczne przypadki Janusza Głowackiego”) dotyczyć będą przede wszystkim samych dramatów Janusza Głowackiego, ich przygód międzynarodowych i krajowych.

Ale zanim autorka przejdzie do właściwego swego zadania, da czytelnikowi we wstępie skrót perspektywiczny wszystkich plotek i legendarnych opowieści o bohaterze po to, by zanęcić licznymi łatkami przyklejanymi Januszowi Głowackiemu (playboy, bon vivant, król nudyzmu itp.), a za chwilę stanowczo stwierdzić: to mnie nie interesuje. Sfera prywatna Janusza Głowackiego rzeczywiście całkowicie sytuuje się poza zainteresowaniami autorki, która wystarczającą ilość sensacji odnajduje w sferze recepcji twórczości, głównie dramatycznej, swego bohatera. Wiąże się to, przede wszystkim z tym, że Dżanus pozostaje jej zdaniem poza orbitą oficjalnej narodowej wizji literatury jako patetycznego towarzysza cierpiącego i misyjnie postrzeganego narodu. Z tak rozumianej roli literatury niejednokrotnie Elżbieta Baniewicz pokpiwa, pokazując, że nie mieści się...

nie dość, że wysoki i przystojny, to jeszcze utalentowany. I szczęście mu sprzyja. Każdemu uczciwemu patriocie musi się to wydać podejrzane. Proszę Państwa, Janusz Głowacki w całej okazałości!

Stał się pisarz bohaterem nietypowej biografii autorstwa Elżbiety Baniewicz, uznanej krytyk teatralnej, autorki monografii m.in. Erwina Axera i Janusza Gajosa. Dlaczego nietypowej? Bo o życiu bohatera czytelnik „Dżanusa” dowie się naprawdę niewiele, a „dramatyczne przypadki” wspomniane w podtytule („Dramatyczne przypadki Janusza Głowackiego”) dotyczyć będą przede wszystkim samych dramatów Janusza Głowackiego, ich przygód międzynarodowych i krajowych.

Ale zanim autorka przejdzie do właściwego swego zadania, da czytelnikowi we wstępie skrót perspektywiczny wszystkich plotek i legendarnych opowieści o bohaterze po to, by zanęcić licznymi łatkami przyklejanymi Januszowi Głowackiemu (playboy, bon vivant, król nudyzmu itp.), a za chwilę stanowczo stwierdzić: to mnie nie interesuje. Sfera prywatna Janusza Głowackiego rzeczywiście całkowicie sytuuje się poza zainteresowaniami autorki, która wystarczającą ilość sensacji odnajduje w sferze recepcji twórczości, głównie dramatycznej, swego bohatera. Wiąże się to, przede wszystkim z tym, że Dżanus pozostaje jej zdaniem poza orbitą oficjalnej narodowej wizji literatury jako patetycznego towarzysza cierpiącego i misyjnie postrzeganego narodu. Z tak rozumianej roli literatury niejednokrotnie Elżbieta Baniewicz pokpiwa, pokazując, że nie mieści się jej bohater w świecie słabo odczytującym ironię. Krótki przegląd teorii dotyczących tej kategorii estetycznej dostaje czytelnik już we wstępie. Jest to potrzebne autorce, by właściwie interpretować pisarstwo JG, skierowane do inteligentów, świadomych swych ról w teatrze życia, a nadto obdarzonych poczuciem humoru.

Pierwsze rozdziały dają krótki rys kształtowania się osobowości młodego pisarza, który wykarmił się teatrem, literaturą i knajpianym (w kontrze do oficjalnego) nurtem życia. Kilka słów o rodzinie wystarczy, by dać mały cymesik – zakaz pochówku pisarza w rodzinnym grobowcu. Kto ciekawy dlaczego, niech… czyta Głowackiego. W twórczości odpowiedź.

Pierwsze szlify literackie JG to prace dziennikarskie, reportaże, które zaowocowały m.in. taką opinią o ich autorze: Jest Pan lizusem, karierowiczem bez zasad moralnych. Pana postać przypomina gibona w charakterystycznej pozie. Niemyje Pan nóg i innych części ciała. Niech się Pan nie obraża, że nazywam Pana po imieniu, tylko spojrzy na siebie krytycznie. Dalej były felietony, opowiadania, scenariusze filmowe (m.in. słynny „Rejs”). Popularne, bo autor miał niezwykłe wyczucie językowe, doskonale przenikał świat współczesny i go odtwarzał w literaturze.

Zasadniczą część książki stanowią jednak rozdziały poświęcone sztukom dramatycznym. Od debiutu „Cudzołóstwo ukarane”, przez m.in. „Kopciucha”, „Antygonę w Nowym Jorku” po „Czwartą siostrę”. Każdy rozdział zbudowany jest podobnie – rzetelna i wnikliwa interpretacja sztuk oraz ich recepcja w teatrach międzynarodowych (z reguły entuzjastyczna) i polskich (zdecydowanie mniej). Naczelną zasadą, o której wielokrotnie przypomina autorka, jest przekonanie JG, że świat jest gigantyczną biblioteką zapchaną mitami czy innymi archetypami, w których się można poprzeglądać. I popisać po drugiej stronie. Jak sama dodaje, często nielojalnie, ironicznie czy parodystycznie, by, mówiąc językiem Kotta, z pocierania tekstu o tekst wydobyć nową iskrę życia.

Jeden z ostatnich rozdziałów poświęcony jest tekstom prozatorskim, ale one wyraźnie mniej interesują Elżbietę Baniewicz. Wyraźnie wyjątkowości i geniuszu pisarza upatruje ona w jego dramatach. To one czynią go pisarzem uniwersalnym, tak świetnie czytanym w jego drugiej ojczyźnie – USA. Rozdział podsumowujący tę część twórczości pt. „Idiom teatralny Janusza Głowackiego” zbiera najważniejsze cechy języka teatralnego dramaturga. A skomplikowana ich recepcja na gruncie polskim jest wyraźnie powodem bardzo krytycznego osądu wobec współczesnej polskiej kultury teatralnej (choć i w ogóle kultury polskiej) wyłaniającej się z książki.

Biografia jest bogato ilustrowana. Bardzo dużo w niej zdjęć, reprodukcji afiszy z licznych międzynarodowych przedstawień. Jest spis poszczególnych realizacji teatralnych i krótkie kalendarium twórczej drogi Janusza Głowackiego. Są bardzo skrupulatne przypisy, ponieważ Elżbieta Baniewicz napisała swoją książkę wyraźnie nie w oparciu o rozmowę z pisarzem, ale na bazie tekstów krytycznych, recenzji i omówień sztuk JG. Korzystała także z jego autobiografii „Z głowy”.

Jeśli można by czegoś sobie życzyć w związku z tą książką jeszcze, to dodatkowego czasu, by od razu (ponownie lub zapewne niekiedy po raz pierwszy) przeczytać lub obejrzeć dramaty, o których tak żywo, swobodnie, z pewną dozą uszczypliwości wobec kulturowej kołtunerii, ale zawsze wnikliwie się w niej opowiada.

Miłośnikom dobrej literatury i teatru, a także mieszkańcom Mińska Mazowieckiego, w którym pisarz ma swoją Gwiazdę Literatury, polecam!

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 247
Tomasz Wojewoda | 2016-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2016

Janusza Głowackiego (ur. 1938) nikomu przedstawiać nie trzeba. Jego twórczość literacka już od niemal półwiecza budzi skrajne reakcje – od uwielbienia aż po najgorsze epitety. Ja Głowackiego lubię i cenię, dlatego też z zaciekawieniem sięgnąłem po tę książkę.
Natomiast Elżbieta Baniewicz to utytułowana krytyk teatralna, doktor nauk humanistycznych w dziedzinie literaturoznawstwa, wykładowca łódzkiej PWSFTviT, redaktorka miesięcznika „Twórczość”, specjalizująca się w biografiach (do tej pory m.in. o Kazimierzu Kutzu, Annie Dymnej, Januszu Gajosie czy Erwinie Axerze).


„Dżanus. Dramatyczne przypadki Janusza Głowackiego” to bardzo nietypowa biografia. Autorka już na samym wstępie ostrzega czytelnika, że bardziej niż domniemane i prawdziwe romanse Janusza Głowackiego interesuje ją „sposób rozumienia i odczuwania świata” przez pisarza. Zamiast sensacyjnej biografii, z licznymi (a jakże!) wątkami erotycznymi, czytelnik otrzymuje więc szczegółową analizę twórczości dramaturgicznej...

książek: 668
daka | 2017-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Książka- rozczarowanie. Głównie ze względu na ciężki język i przegadanie ziejące nudą. Naprawdę szkoda, że o kimś, kto o najtrudniejszych sprawach , problemach współczesnego człowieka potrafi napisać z taką lekkością, finezją, którego wypowiedzi skrzą się od bon motów, powstała tak niestrawna książka.

książek: 1772
lila2103 | 2017-05-14
Przeczytana: kwiecień 2017

Elżbieta Baniewicz napisała interesująco o interesującym człowieku.Dużo fotosów i świetne opisy przedstawień.

książek: 165
Iwona | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane

To książka dla wąskiego kręgu czytelników. Nie dlatego, że została napisana w trudny sposób czy zawiłym językiem. Z racji tematu. No bo jak wiele osób może zainteresować dokładne omówienie poszczególnych utworów scenicznych Głowackiego wraz z ich odbiorem przez krytyków teatralnych w Polsce i na świecie? Z typowej biografii - tak, jak rozumie to słowo większość czytelników - nie znajdziemy tu niczego, zresztą autorka książki we wstępie to zaznacza. Niestety wydawca na okładce sugeruje coś zupełnie przeciwnego. "Dramatyczne przypadki" kojarzą się raczej z życiem pełnym przeszkód niż sztukami teatralnymi.
Nie zmienia to faktu, że ten, kto nie wpadnie w pułapkę biograficznej zapowiedzi, może mieć dużą przyjemność z czytania tej książki. Zwłaszcza jeśli lubi i ceni pisarstwo Głowackiego. Można natomiast żałować, że autorka książki ani razu nie porozmawiała z samym Głowackim, dając nam tylko przegląd recepcji jego sztuk w kraju i na świecie.

książek: 477
jota | 2017-04-14
Na półkach: Biblioteka P., Przeczytane
książek: 286
5Muszkieter | 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 kwietnia 2017
książek: 671
beatah | 2017-03-05
Przeczytana: 05 marca 2017
książek: 92
Cypra | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2016
książek: 1460
LubimyCzytać | 2016-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2016
książek: 1787
kubax84 | 2017-05-20
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 53 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Kolejny poniedziałek, kolejne zestawienie nowości wydawniczych. Kryminały, thrillery, sensacja i coś na ukojenie serc – dla każdego czytelnika coś miłego. Sprawdźcie, jakie tytuły pod naszym patronatem pojawią się w najbliższych dniach w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd