Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto kości

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 1) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
7,81 (19954 ocen i 2055 opinii) Zobacz oceny
10
4 438
9
3 379
8
4 019
7
3 890
6
2 257
5
1 066
4
396
3
337
2
89
1
83
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of bones
data wydania
ISBN
9788374803762
liczba stron
512
język
polski
dodała
Anna Gręda

Inne wydania

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela. Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed...

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.

Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed pasożytami, zwanymi demonami, które podróżują między światami, niszcząc wszystko na swej drodze. Ich zadaniem jest również utrzymanie pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata, krzyżówkami człowieka i demona, znanymi jako wilkołaki, wampiry, czarodzieje i wróżki. W swoich obowiązkach są wspomagani przez tajemniczych Cichych Braci. Cisi Bracia mają zaszyte oczy i usta i rządzą Miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod ulicami Manhattanu, w której leżą zmarli Łowcy. Cisi Bracia prowadzą archiwa wszystkich Łowców Cieni, jacy kiedykolwiek żyli. Strzegą również trzech boskich przedmiotów, które anioł Razjel powierzył swoim dzieciom. Jednym z nich jest Miecz. Drugim Lustro. Trzecim Kielich.

Od tysięcy lat Cisi Bracia strzegli boskich przedmiotów. I było tak aż do Powstania, wojny domowej, pod przywództwem zbuntowanego Łowcy, Valentine’a, który niemal na zawsze zniszczył tajemny świat Łowców. I mimo że od śmierci Valentine’a minęło wiele lat, rany, jakie zostawił, nigdy się nie zabliźniły. Od Powstania minęło piętnaście lat. Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. W podziemnym świecie szerzy się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. A Kielich zaginął…

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1259
Camena | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane, Legimi, Na blogu

Więcej przeczytasz tu: https://przeczytalamksiazke.wordpress.com/2016/11/01/dary-aniola-masto-kosci-miasto-popiolow-miasto-szkla-cassandra-clare/

Chociaż uważam trend na ubieranie literatury młodzieżowej w romantyczną fantastykę z wampirami i wilkołakami w tle za co raz bardziej wyświechtany i zużyty, to jestem w stanie wybaczyć to i owo, o ile książka prezentuje młodemu czytelnikowi jakieś wartości. Mimo że seria amerykańskiej pisarki Cassandry Clare nie jest wolna od wad, to muszę uczciwie przyznać, że polubiłam Dary Anioła, które wciągnęły mnie od pierwszych stron i stanowiły przemiły przerywnik od powieści obyczajowych i brutalnych kryminałów.

Dary Anioła to obszerna, sześciotomowa seria, opowiadająca o losach nastoletnich bohaterów – Clary i Jace’a – żyjących w świecie ukrytym przed wzrokiem zwykłych ludzi. Początkowo zaplanowana przez autorkę jako trylogia, śmiało może być podzielona na dwie części – trzy pierwsze tomy: Miasto kości, Miasto popiołów i Miasto szkła stanowią pewną całość, podobnie jak kontynuacja, która sprawiła, że trylogia stała się sześcioksiągiem.

W pierwszym tomie, Mieście kości, poznajemy rudowłosą Clary Fray, która jak się okazuje ma wiele szczęścia w nieszczęściu. Kiedy bawiąc się w klubie wraz ze swoim przyjacielem Simonem, staje się świadkiem brutalnej walki i morderstwa, którego jak się zdaje nie widział nikt prócz niej i rzecz jasna sprawców, nie wie jeszcze, że fakt, że widziała co się stało, pozwoli jej przetrwać to co dopiero ma się wydarzyć. Gdyby nie to, że dziewczyna go widziała, Jace Wayland nie zwróciłby na nią uwagi, a ona niechybnie skończyłaby jako obiad paskudnego demona z piekła rodem zaraz po tym, jak ktoś lub coś porwało jej matkę. Zaintrygowany chłopak śledzi jednak dziewczynę i kiedy sprawy przybierają naprawdę kiepski obrót, ratuje jej życie i wprowadza w świat, w którym potwory z horrorów, demony, wampiry i wróżki istnieją naprawdę, w świat Nocnych Łowców.
Od pierwszych stron tej historii akcja powieści pędzi jak szalona i nie zwalnia nawet na trochę. Nie dość bowiem, że Clary musi znaleźć swoją matkę, co już samo w sobie jest dość karkołomnym zadaniem, biorąc pod uwagę obecność demonów w miejscu jej zniknięcia, to jeszcze co rusz ona i jej najlepszy przyjaciel, Simon, wpadają w nie lada tarapaty. Fantastyczne sceny walk, bajeczna impreza u czarownika, podczas której lepiej nic nie jeść ani nie pić, opuszczony hotel pełen wampirów i nagły atak stada wilkołaków, ucieczki, pościgi i dramatyczne zwroty akcji są motorem napędzającym lekturę.
Szybko okazuje się również, że spotkanie Clary i Nocnych Łowców jest wynikiem nie przypadku, lecz całego misternego splotu losów, grzechów i tajemnic z przeszłości, w których matka dziewczyny odegrała niebagatelną rolę, a sama Clary nie jest tym, kim sądziła.

Wielkim atutem książki są z pewnością barwni i wielowymiarowi bohaterowie, którzy zbudzają cały szereg emocji od sympatii, przez czułość, zaintrygowanie, ale także niechęć i irytację. Co ważne, nawet drugoplanowe postaci nie są tu traktowane pobieżnie, a ich wątki są równie ważne dla strefy emocjonalnej Darów Anioła, jak wątek Clary i Jace’a, a nawet nieco je równoważą.
To co jeszcze zwraca uwagę podczas lektury Darów Anioła to fakt, że autorka nie boi się ważnych i nierzadko trudnych tematów. Pod otoczką powieści fantastycznej, pełnej groźnych potworów i magii, mamy do czynienia z książką, która opowiada o przyjaźni i miłości, odmienności i tolerancji, poszukiwaniu własnej tożsamości, a w końcu o współpracy i porozumieniu ponad podziałami rasowymi i społecznymi.

Dary Anioła nie są pozbawione wad. Przede wszystkim w tę książkę trzeba się wgryźć i okazać sporo dobrej woli, aby dostrzec te wszystkie pozytywne aspekty, o jakich piszę. Nie jestem pewna, jaki byłby mój odbiór tych książek, gdybym czytała je mając naście lat. Niestety pobieżny, nazbyt krytycznie nastawiony lub niedostatecznie dojrzały (tak właśnie) czytelnik skupi się pewnie raczej na tym, co jest w Darach Anioła tandetne: wzdechach i zachwytach nad złotoskórym, pięknym Jacem, drżeniu Clary na jego widok i wszystkich ochach i achach rodem z kiepskich romansów. A to jak wiadomo przysparza książce albo zagorzałych przeciwników, albo maniakalnych zwolenniczek (myślę, że lwia część czytelników to jednak dziewczęta) marzących o chłopaku takim, jak Jace i na tym głównie poprzestających.
Również jeśli chodzi o warstwę językową trudno powiedzieć wiele dobrego. Narracja jest płaska i spełnia raczej rolę wypełniacza dialogów. Nieliczne opisy (głównie Jace’a) w zasadzie powtarzają się co kilkanaście stron w łudząco podobnej formie i treści. Świat Nocnych Łowców ma wielki potencjał, ale został stworzony powierzchownie. Lubię kiedy wykreowana w książce rzeczywistość, zwłaszcza rzeczywistość fantasty, jest spójna i posiada wielowarstwową strukturę. Tutaj tego zabrakło. Wiele świetnych pomysłów zostało ledwie zarysowanych (Cisi Bracia, legenda o Razjelu, powstanie poszczególnych ras Podziemnych). Pod względem literackim książka jest zdecydowanie kiepska, nawet pomimo kliku ciekawych odniesień kulturowych i popkulturowych.

Podsumowując Dary Anioła to seria, która z pewnością budzi mnóstwo emocji i jak wiele innych, podobnych książek, będzie miała tak swoich wielkich obrońców, jak i przeciwników. Nie jest to żadna wielka literatura, nawet jak na literaturę młodzieżową, czytywałam po stokroć lepsze, ale co tu dużo mówić, niestety także gorsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złodziejka książek

Brutalna rzeczywistość widziana oczami dziecka, które chce pozostać normalne, mieć przyjaciół, nie czuć strachu, nie bać się straty i nadchodzącego dn...

zgłoś błąd zgłoś błąd