Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Collide

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Cykl: Collide (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
7,58 (1626 ocen i 238 opinii) Zobacz oceny
10
299
9
234
8
371
7
313
6
211
5
114
4
30
3
22
2
14
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Collide
data wydania
ISBN
9788328700062
liczba stron
368
język
polski
dodała
moleskine123

Jej umysł na próżno walczył z tym, o czym doskonale wiedziało jej ciało: pragnęła go, i to bardzo. Zaraz po ukończeniu college'u, Emily spotyka dotkliwy cios: niespodziewanie umiera jej matka. Emily przeprowadza się ze swoim chłopakiem do Nowego Jorku, by zacząć życie od nowa. Co prawda wewnętrzny głos zaleca jej ostrożność, ale Dillon w ciężkich chwilach był dla niej tak dobry i troskliwy,...

Jej umysł na próżno walczył z tym, o czym doskonale wiedziało jej ciało: pragnęła go, i to bardzo.

Zaraz po ukończeniu college'u, Emily spotyka dotkliwy cios: niespodziewanie umiera jej matka. Emily przeprowadza się ze swoim chłopakiem do Nowego Jorku, by zacząć życie od nowa. Co prawda wewnętrzny głos zaleca jej ostrożność, ale Dillon w ciężkich chwilach był dla niej tak dobry i troskliwy, że dziewczyna postanawia związać z nim swój los.
W Nowym Jorku poznaje Gavina – seksownego, czarującego playboya. Już podczas pierwszego, krótkiego spotkania udaje mu się rozpalić zmysły Emily. Dziewczyna jest rozdarta między lojalnością do dotychczasowego partnera, od którego nigdy nie zaznała niczego złego, a namiętnością do przystojnego zdobywcy serc. Sytuacja szybko się komplikuje, ponieważ z biegiem czasu Dillon zaczyna coraz częściej ujawniać swoją prawdziwą, mroczną naturę, a z kolei nadzwyczajna atrakcyjność i namiętność Gavina okazuje się jedynie maską, za którą kryje się bolesna przeszłość. Rozdarta wewnętrznie Emily musi szybko podjąć decyzję, którego z nich wybrać. Cokolwiek zrobi, jedno jest pewne: ból rozstania pozostanie z nią już na zawsze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo AKURAT, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 369
Sylwia Niemiec | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2015/08/collide.html

Kiedy na wielu blogach, które się czyta, bez przerwy widzi się zachwyty nad tą samą książką, choćby nie wiem jak było się nieustępliwym, w końcu przychodzi moment słabości i bum! - musi się poznać nad czym tu się ludzie tak zachwycają. Tak było ze mną i z Collide. Słyszałam wielce pozytywne opinie na temat tej książki i to w dużej mierze od osób, które zazwyczaj stronią od tego gatunku. Myślałam więc, że i ja uznam twór McHugh za fenomen, który spodobać się może każdemu. Nie do końca wyszło tak, jak to sobie wyobrażałam, mimo to jestem zadowolona z lektury. Względnie.

Emily (aka Molly) po utracie jednej z najbliższych jej osób przeprowadza się do Nowego Jorku, miasta swojego chłopaka. Gdy mama Emily zachorowała na raka to między innymi dzięki Dillonowi wytrzymywała psychicznie, a podczas żałoby znajdowała w nim oparcie. Więc dlaczego nie zostawić poczucia utraty za sobą i zacząć nowe życie w jednym z największych miast USA? Z Kolorado do Nowego Jorku. Emily nawet nie podejrzewa ile rzeczy zmieni się w nowym miejscu. Nowi przyjaciele, Dillon... też jakiś inny. I Gavin. Gavin Blake.

Czytam Collide i czytam. I myślę sobie, hej, to naprawdę fajna książka. A potem coraz częściej miałam do czynienia z tym typem głównej bohaterki. No wiecie, irytująca, naiwna, taka, która sama sobie zaprzecza, nie potrafi racjonalnie patrzeć na życie, decyzje z nią samą powiązane. Ale Emily w pewnym sensie można to zachowanie wybaczyć. Zacznijmy od początku.

Język, którym operuje autorka jest łatwy w odbiorze, Gail bardzo sprytnie opisuje uczucia, emocje towarzyszące bohaterom, a robi to tak, że i czytelnik zaczyna odczuwać to, co postacie; smutek, łzy, radość, niezidentyfikowane szczęście. Jednocześnie jest się ciekawym, co dalej, bo wbrew pozorom nie jest to tak całkowicie schematyczna książka. Przykładowo, zastanawiałam się, jak to będzie z trójkątem miłosnym w Collide, bo z samego opisu można wywnioskować jego obecność. Wydawało mi się, że Gavin i Dillon będą jak dwa krańce magnesu. W pewnym sensie tak jest, tyle, że oni dwaj... są przyjaciółmi. A Emily nie miała o tym pojęcia, nie wiedziała, że to ten znajomy Dillona, gdy go zobaczyła po raz pierwszy.

Muszę przyznać, że postępowanie bohaterów jest w pełni zrozumiałe. Emily godzi się na zachowanie Dillona, bo w jej głowie tkwi rana z przeszłości. A przecież czuje całą sobą, że Gavin jest istną definicją szczęścia (nie tylko fizycznego!). Nie zmienia to jednak faktu, że przy końcówce już miałam dość Emily. Gdyby nie dodatkowy fragment kolejnego tomu dorzucony na końcu, pewnie nie zabrałabym się za kontynuację. Tymczasem jestem ciekawa, co tam będzie się działo w Pulse, czy będzie fajniej? Intensywniej? Mam nadzieję.

Collide to wakacyjna lektura dla osób, które poszukują romansu z nutką czegoś pikantniejszego. I dla osób z mocnymi nerwami. Co może być przeszkodą, skoro dwie osoby przyznają, że je do siebie ciągnie, jak jeszcze nigdy do nikogo? Nakomplikowała nam Gail! Przynajmniej nie jest nudno. I jest Gavin. A ten fakt przemawia za przeczytaniem kontynuacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jutra może nie być

To jest 2 książka tej pisarki i jak pierwszą książką byłam zachwycona to tutaj nie było tej reakcji raczej znudzenie... To była długo męcząca droga......

zgłoś błąd zgłoś błąd