Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto, jak nie ja?

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,8 (499 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
73
8
166
7
128
6
51
5
7
4
4
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396109
liczba stron
480
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym. Anna nigdy nie chciała mieć dzieci. Nie lubiła ich. Nie interesowały jej. Okazało się, że los zdecydował za nią. Kiedy w tragicznym wypadku ginie jej siostrzenica z mężem, okazuje się że Anna jest jedyną osobą, która może zająć się trzyletnią osieroconą Olą. Inaczej dziewczynka trafi do domu dziecka. Czy uzależniona od leków i alkoholu, borykająca...

Ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym.

Anna nigdy nie chciała mieć dzieci. Nie lubiła ich. Nie interesowały jej. Okazało się, że los zdecydował za nią. Kiedy w tragicznym wypadku ginie jej siostrzenica z mężem, okazuje się że Anna jest jedyną osobą, która może zająć się trzyletnią osieroconą Olą. Inaczej dziewczynka trafi do domu dziecka.
Czy uzależniona od leków i alkoholu, borykająca się z traumą kobieta zdobędzie się na heroizm, stawi czoło słabościom, lękom i demonom przeszłości? Stawką jest szczęście dziecka, a w tej walce wszystkie chwyty – szantaż, manipulacja, przekupstwo – są dozwolone. I czy trzylatka będzie w stanie zaakceptować zupełnie nowe życie, na które nikt jej nie przygotował?

Niezwykle poruszająca, do bólu szczera opowieść o trudnej miłości, odpowiedzialności i odnajdywaniu szczęścia tam, gdzie nigdy się go nie szukało.

Powieść Katarzyny Kołczewskiej mówi o nadziei, trudnych wyborach, empatii. O naszej małości i wielkości. O ludzkiej sile, która pozwala przetrwać i zrobić coś nie tylko dla siebie. Bohaterowie Kołczewskiej sprawdzają dokładnie, do czego zdolny jest człowiek. Okazuje się, ze wnioski są zaskakująco pozytywne.
Jakub Winiarski, pisarz, krytyk, nauczyciel pisania

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 11393
Perzka | 2014-06-25
Przeczytana: 02 czerwca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Anna Słabkowska, 52 letnia pani doktor ginekolog pogrążona w nałogu alkoholowym, od ponad pół roku przebywa na urlopie bezpłatnym. Prawie w ogóle nie wychodzi z domu, nie sprząta, nie gotuje. Alkohol i leki, to jedyni jej towarzysze. Anna nie odbiera telefonów, nie otwiera drzwi nawet znajomym, którzy troszczą się o jej stan zdrowia. Pewnego dnia przymuszona przez „natrętną” koleżankę po fachu, umawia się telefonicznie, że spędzi z rodziną z Warszawy święta Bożego Narodzenia. Przyjechać po nią do oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości ma siostrzenica Gosia wraz z mężem Pawłem.
Oczywiście Anna zapomina o obietnicy, a z alkoholowego letargu budzi ją natrętny dzwonek telefonu , a następnie okropna wiadomość. Wypadek! Gosia z Pawłem i córeczką Olą mieli wypadek niedaleko Torunia. „Rozpędzony tir wpadł w poślizg i zmiótł ich z szosy...” Rodzice zmarli, a świat Oli legł w gruzach.

„Wszystko co znała i kochała, właśnie przestało istnieć i pozostała tylko pustka”

Najgorsze, że Olą nie miał się kto zaopiekować. Siostra Anny, Magda dostała zawału serca a innej rodziny dziewczynka nie ma. Jedynie ciocia Anna...
Owszem Anna od najmłodszych lat zajmowała się młodszym rodzeństwem, ale swoich dzieci nie chciała mieć. Pomagała w polu, obejściu, a później opiekowała się mamą, gdy była chora i tatą, alkoholikiem. Ojciec alkoholik tyran, despota, znęcał się nad rodziną. Anna próbowała uciec od trudnej sytuacji panującej w domu. Praca była dla niej ucieczką od wszystkiego, a alkohol z kolei ucieczką od problemów w pracy i sposobem odreagowania na kłopoty życiowe. W końcu Anna postanowiła ukryć się w domu. Nie chciała przyznać się rodzinie i znajomym do nałogu, chociaż większość wiedziała o jej alkoholizmie.

„Choroba może zdarzyć się każdemu. Ale nałóg to co innego. Przyznanie się do nałogu to przyznanie się do słabości. Doktor Słabkowska nie mogła być słaba”

Przed Anną duże wyzwanie. Powrót do „normalności” i podjęcie się opieki nad trzyletnią
Olusią. Ale jak podjąć się wychowania dziecka, kiedy ma się problemy z samą sobą?

„Kto, jak nie ja” dla mnie jest kapitalną powieścią. Pani Katarzyna Kołczewska jest mistrzynią pióra. A to w dodatku debiut! Nie mogę do niczego się doczepić. Fabuła rewelacyjna. Postać Anny dopracowana w każdym calu. Może czasami denerwująca, ale z drugiej strony taka naturalna, z pełnym bagażem przeżyć. Pięknie opisana jest miłość rodząca się w sercu zamkniętej w sobie, zatwardziałej, a właściwie pogubionej kobiety nie pierwszej młodości, do dziecka, maleńkiej bezbronnej dzieciny, a później krnąbrnej nastolatki. Z tej książki aż kipi od emocji. Trudno oderwać się od czytania. Na każdy kroku kibicowałam Annie, i nie mogłam się doczekać jaki będzie finał powieści. Zachęcam, polecam, namawiam gorąco do przeczytania powyższej książki, a sama mam nadzieję, że niedługo sięgnę po kolejną pozycję autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

Hmm, właśnie skończyłam.. Kilka dobrych tytułów temu zakochałam się w kryminałach Remigiusza Mroza, a komisarz Forst stał się jedną z ciekawiej stworz...

zgłoś błąd zgłoś błąd