Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piąta fala

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Cykl: Piąta fala (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,43 (1979 ocen i 326 opinii) Zobacz oceny
10
221
9
309
8
481
7
477
6
276
5
113
4
36
3
41
2
15
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The 5th Wave
data wydania
ISBN
9788375150902
liczba stron
512
język
polski
dodała
Sophie

Inne wydania

Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza? Nie. Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z...

Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza?

Nie.

Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z bohaterów powieści Yanceya próbuje przetrwać i zrozumieć, co się stało i kim są kosmici, który postanowili wymordować całą ludzkość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 851
Karolina | 2015-09-27
Przeczytana: 08 września 2015

Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza?

Nie.

Ponura wizja świata w obliczu zagłady zawsze wprawiała mnie w przygnębienie. Bo przecież dlaczego? Za co? W jakim celu to wszystko? Jednocześnie wojna to jedna z tajemnic (tak, tajemnic, nadal jest i chyba będzie to dla mnie niepojęte), które niezmiernie mnie fascynują. Chcąc nie chcąc, temat ten zawsze będzie palący, a fakty z naszej historii nie pozwolą nam o tym zapomnieć. Dotąd jednak zawsze sięgałam po książki mówiące o tym co było przede mną. Piąta fala rozgrywa się przeciwnie – w przyszłości.

Możecie pomyśleć – Kosmici? Przecież to już było – owszem, było, to żadna tajemnica. Ale, ale. W końcu nie chodzi o to, żeby na siłę kreować coś nowego. Takie nieudolne próby przeważnie kończą się, lekko mówiąc, katastrofą. Cały wic polega na tym, żeby z tego, co już kiedyś było wyciągnąć esencję i wszystko co najlepsze wykorzystać na swój sposób. Po pierwszej książce Yanceya stwierdzam, że w tym temacie jest mistrzem.

Sama idea obcych w ciele ludzi od razu skojarzyła mi się z Intruzem Stephenie Meyer, który, jak kiedyś tu pisałam, nie trafił do mnie w ogóle. Jakoś tak dłużył się, fabuła wolno się rozwijała i ogółem nie podszedł mi. Myślałam wtedy jaka to szkoda, że książka z takim potencjałem okazała się dla mnie kompletnym fiaskiem. Od tamtej chwili czekałam na geniusza, który przywróciłby temu pomysłowi drugie, zasłużone życie. Aż wreszcie trafiłam na Yanceya i jego Piątą falę. To był strzał w dziesiątkę i całkowite przeciwieństwo wcześniej wspomnianej. Oddając się lekturze pierwszego tomu dosłownie nie sposób było przerwać czytanie. Każdą stronę połykałam w całości, kompletnie zapominając o tym co dzieje się wokół mnie.

Już dawno nie czytałam książki młodzieżowej, która byłaby tak dynamiczna jak Piąta fala. Bohaterowie są skrojeni tak jak lubię; nieprzesłodzeni, pewni siebie i tego, czego chcą (jeżeli można w ogóle mówić o takich cechach w obliczu globalnej zagłady). Bez zbędnych ozdobników i udziwnień. Słowem, postacie, które powinno się polubić, pokochałam od samego początku. Zatem punkt: Ciekawi bohaterowie? Check!

Styl autora podkreśla jego kunszt i biegłość w temacie powieści Young Adult. Ostatnio tak popularny gatunek owocuje masą powieści. Niestety często z ilością, zatraca się jakość. Tym razem śmiało powiedzieć można, że Piąta Fala to perła w tym morzu. Lekkość operowania językiem, niedługie rozdziały i odpowiednie tępo napędzania akcji, które zostało wyważone idealnie, sprawiają, że kartki same uciekają spod palców.

Książka Yanceya uczy pokory. Pokazuje nam świat, którego nie chcielibyśmy widzieć nawet w sennych koszmarach. I mimo, że nie jest to pierwsza książka, która przedstawia wojnę i śmierć jako chleb powszedni, nie tylko szokuje (co zwykle mają na celu takie książki), ale przede wszystkim zmusza do refleksji. Skłania, by zastanowić się nad dniem dzisiejszym. Choć brzmi banalnie, lepiej ująć tego nie potrafię, bowiem potrzeba tu ogółu, aby każdy przyjął to na siebie osobiście. Jeśli jeszcze nie czytaliście Piątej Fali, koniecznie radzę to nadrobić. I dzięki niej otworzyć oczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

Pilipiuk nadal zajmująco pisze o różnych historycznych duperelach, kuriozach i ciekawostkach. Na szczęście paskudna Marta poszła w odstawkę, pojawiła...

zgłoś błąd zgłoś błąd