Cywilizacja komunizmu

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,73 (124 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
11
8
19
7
39
6
32
5
13
4
4
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791356
liczba stron
272
język
polski
dodał
Marcin

Ta książka nie ma pretensji naukowych, ani publicystycznych, ani dziennikarskich. Ma pretensje literackie. Mimo to nie jest ani beletrystyką, ani literackim esejem. Jest ona pamfletem na komunizm, zamierzonym przejaskrawieniem istniejącej rzeczywistości. Uważam komunizm za najgorszą plagę jaka spotkała ludzkość i żywię głęboką nadzieję, że książka ta odzwierciedla moje uczucia w odpowiednim...

Ta książka nie ma pretensji naukowych, ani publicystycznych, ani dziennikarskich. Ma pretensje literackie. Mimo to nie jest ani beletrystyką, ani literackim esejem. Jest ona pamfletem na komunizm, zamierzonym przejaskrawieniem istniejącej rzeczywistości. Uważam komunizm za najgorszą plagę jaka spotkała ludzkość i żywię głęboką nadzieję, że książka ta odzwierciedla moje uczucia w odpowiednim stopniu. Czy znaczy to, że pamflet wykrzywia prawdę? Ani trochę. Komunizm jest zjawiskiem, wobec którego obiektywizm, jako metoda wyjaśniająca, jest śmieszny w swej nieporadności. Uważam, że pamflet jest jedyną ? przynajmniej na razie ? metodą prawidłowego wyjaśniania komunizmu. Moim zdaniem, książka moja jest prawdziwsza od setek obiektywnych rozpraw i pewny jestem, że miliony ludzi zgodzą się ze mną.

Życie w komunizmie jest piekłem, ale nie dla wszystkich. Jest piekłem dla ludzi dobrej woli. Dla uczciwych. Dla rozsądnych. Dla chcących pracować z pożytkiem dla siebie i dla innych. Dla przedsiębiorczych. Dla tych, którzy chcą coś zrobić lepiej, wydajniej, ładniej. Dla tych, którzy chcą rozwijać, wzbogacać, pomnażać. Dla wrażliwych. Dla prostolinijnych i skromnych. Natomiast dobrze prosperują w komunizmie głupcy nie dostrzegający własnej marności i śmieszności. Doskonale powodzi się służalcom, oportunistom i konformistom; wiedzie im się tym lepiej, że mogą nie robić nic, albowiem i tak nie sądzą, że należy coś robić w zamian za serwilizm ? czują się zwolnieni z wszelkiej odpowiedzialności co wzmaga ich znakomite samopoczucie.

/Leopold Tyrmand/

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (28)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 460
manton | 2019-03-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2019
Przeczytana: 23 marca 2019

Niezmiennie jestem pod wrażeniem niesamowitego zmysłu obserwacyjnego Leopolda Tyrmanda, jego celnych spostrzeżeń, jak i jego językiem, sposobem posługiwania się słowem, zdaniem. Majstersztyk! Niesamowite jak z tak krótkiej perspektywy czasu potrafił tak dosadnie i błyskotliwie opisać ten mroczny czas w historii Polski. My dziś mamy ten komfort spoglądania z lotu ptaka na wydarzenia sprzed czterdziestu, pięćdzieisęciu i więcej lat. Tyrmand w tym żył i potrafił tak celnie ocenić rzeczywistość. Podobnie jak po lekturze Dziennika 1954, tak i po Cywilizacji komunizmu, nota bene napisanej dla czytelnika amerykańskiego, co wiele tłumaczy jego czasem niby zbyt wnikliwe opisy dawno znanych nam weteranom zjawisk w życiu PRL-u, tak i teraz szczęka mi opadła nad przenikliwością spojrzenia autora. A kto nie zainteresowany historią, to i tak polecam dla samego stylu i talentu literackiego.

książek: 523
Zbigniew_Malinowski | 2018-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2018

Pierwsza połowa tej książki wygląda prawie jak sequel (a dokładnie to prequel) do "W zasadzie tak" Jacka Fedorowicza. Obydwaj w mocno ironiczny sposób obśmiewają "realny socjalizm" (albo "komunizm"). Styl jest w wielu miejscach niemal identyczny z tym, że Tyrmand może walić prosto z mostu a Fedorowicz musi się opisywać na okrętkę pewne małe wycinki, jednak obraz jest taki sam. Aż się zastanawiałem, czy Jacek Fedorowicz przypadkiem nie czytał Tyrmanda i czy nie mamy do czynienia z plagiatem. Zważywszy jednak na to, że Jacek Fedorowicz pisał swoje teksty do felietonów radiowych na długo przed wydaniem książki a przedtem pewnie w podobnym stylu występował na estradzie, więc chyba mamy do czynienia z równoległym "pokrewieństwem dusz". Obydwaj rysowali w sumie bardzo śmieszny obraz demoludów choć jak ktoś w nich mieszkał to już do śmiechu często nie było.

Ponieważ jednak Tyrmand nie musiał się przejmować cenzurą więc mógł sobie pozwalać na uogólnienia, a te brzmią miejscami nie tyle...

książek: 111
Maciek | 2018-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2018

Książka napisana jakieś 20 lat przed upadkiem komunizmu. Przeczytałem ją jakieś 30 lat po upadku tego ustroju. Bardzo podoba mi się jakość prozy Tyrmanda, zgadzam się też z jego oceną tego ustroju, który wyrządził bardzo wiele krzywdy polskiemu społeczeństwu, i nie tylko polskiemu.

Zdarza mi się przeglądać na facebooku profil z memami "Slavorum" https://web.facebook.com/Slavorum/, w którym gromadzone są memy z krajów słowiańskich, a właściwie byłych demoludów. Uderza mnie podobieństwo humoru oraz sytuacji, które są wyśmiewane, a do tej pory wydawały mi się typowo "polskie". Zastanawiałem się nad tym, z czego wynika tak daleko idąca tożsamość - odpowiedzią jest 50 lat życia w tym wymyślonym ustroju.

Tyrmand trafnie zdiagnozował, że komunizm był ustrojem teoretycznym, wymyślonym. Kapitalizm jakby go nie krytykować wynika z życia - życie stworzyło ten ustrój. Komunizm to czysta teoria i utopia.

Jak to jest możliwe, że ten ustrój powszechnej biedy tyle lat się utrzymał? Ustrój w...

książek: 266
Bitel | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 listopada 2017

Ta książka to opisanie cywilizacji komunizmu od A do Z,Tyrmand w ostatnim rozdziale pisze,że napisał ją dla ludzi z krajów demokratycznych aby miały pojęcie co naprawdę kryję się za tym totalitarnym ustrojem.Komunizm to prawdziwa zaraza i wirus,który uciemięża masy skazane na życie w nim i który w niesłychany sposób manipuluje swoim obrazem,przy pomocy kłamstw sprzedaje postronnym ludziom zafałszowaną prawdę czym jest naprawdę.Dlatego uważam,że do dzisiaj ta książka jest aktualna,a komunizm pod zakamuflowaną postacią nadal istnieje w naszym kraju,jest ciągłość okupacyjnej władzy od 1945 roku.Z książki dowiadujemy się m.in kim są rewizjoniści,jak pierze się ludziom mózgi od najmłodszych lat w szkołach,uczelniach i za pomocą mass mediów.Poznajemy też takie pojęcia jak plan,praca społeczna,urząd czy inicjatywa prywatna.Autor nie daje wskazówek jak się bronić przed komunizmem,ale pisze jak taka obrona może wyglądać u młodych i tych już bardziej przeżartych czerwonością.Bardzo ciekawym...

książek: 466
Kasia | 2017-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2016

Przeczytana, a właściwie przemęczona ze względu na tytuł jednego z rozdziałów: Jak przejść przez uniwersytet nie straciwszy wiary w życie. Dla ciekawych, dowiadujemy się, iż jest to niemożliwe (nie zaznaczam opinii jako spoiler, gdyż jest to dość oczywista prawda :D).
Tekst jest trudny, zdania wielokrotnie złożone, ogólnie całość raczej odpychająca, niż pochłaniająca.

"Nikt, kto skłonny jest walczyć o godność własną i chce pozostać w zgodzie z własnym sumieniem, nie zgodzi się na to, żeby nazywać dzień nocą, ciemnotę kulturą, zbrodnię przyzwoitością, brak towarów obfitością towarów, niewolę wolnością – na mocy dekretu komunistycznych władców."

książek: 864
Fantasy-Bestiarium | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Cywilizacja komunizmu” autorstwa Leopolda Tyrmanda jest książką opisującą komunizm z perspektywy autora. Tyrmand nie znosił komunizmu i uważał, że jest to najgorszy ustrój w dziejach. Książka ta ma nieco prześmiewczy charakter, ponieważ obnaża i ukazuje w bardziej jaskrawym świetle rzeczywistość tamtych czasów. Pozycja ta jest miejscami śmieszna, miejscami smutna, pokazująca, że czytelnicy amerykańscy nie mieli pojęcia o prawdziwym życiu w komunistycznej Polsce. Polska Rzeczpospolita Ludowa wyrwała się z łap komunizmu, aby wpaść w łapy kapitalizmu, który okazał się nie mniej krwiożerczy i bezwzględny dla obywatela.

Książka opisuje brutalne i niesprawiedliwe czasy PRL-u, miejscami przerysowanie, sprawiając, że możemy po części zrozumieć, jak żyli ludzie w tamtych czasach. Tyrmand starał się oddać istotę komunizmu, jednak pokazał tylko jedną stronę medalu, oddając same cienie, a nie opisując istniejących blasków. Pomimo wielu wad komunizm posiadał również zalety, jak choćby każdy...

książek: 2738

Bezlitosna rozprawa z życiem w komunizmie. Napisana bardzo lekko i poruszająca mnóstwo wątków, ale skierowana raczej do ludzi, którzy mało wiedzą na ten temat. Jeśli dobrze wiesz jak wyglądało życie w PRL-u albo w ZSRR to się możesz lekko wynudzić.

książek: 227
Yoss | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, EBOOK
Przeczytana: 18 lutego 2017

Ciężko być obrońcą komunizmu. Nie wyobrażam sobie w obecnych czasach jakiejkolwiek poważnej publikacji, która miałaby na celu wystawić temu ustrojowi pozytywne noty. Jednak równie trudne wyzwanie stoi przed autorem, który wydaje książkę punktującą i nokautującą z taką zaciekłością i zajadłością, jak to zrobił swego czasu Leopold Tyrmand w „Cywilizacji Komunizmu”.
Należę do pokolenia, które kojarzy „lata minione” z kolejkami, kartkami na żywność czy z brakiem w sklepach większości niezbędnych towarów. Jednak na szczęście była to już lżejsza, schyłkowa odmiana komunizmu. O jego brutalnym, morderczym obliczu mogłem się jedynie dowiadywać z relacji starszych.
Z dystansem podchodziłem do książki Tyrmanda, oczekując nudnego, akademickiego wywodu o tym, że komunizm jest zły „bo ponieważ”. Jednak przeczytanie pierwszych stron skutecznie wyleczyło mnie z tych obaw. Co prawda jestem w stanie wyobrazić sobie poszczególne rozdziały jako kolejne wykłady na uczelni, jednak należące do tych...

książek: 14
Jacek Sawa | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2016

Bełkot chorego z nienawiści Tyrmanda - frustrata, neofity emigranta który wykształcenie i szlify pisarskie zdobył dzięki znienawidzonemu "komunizmowi", którego nazwa pada tak często by nie zorientowany amerykański czytelnik nie zapomniał o czym mowa, a o którym osoby żyjące w tamtych czasach słyszały głównie z mediów bo w PRL ustrojem był "socjalizm". Tyrmand do czasu problemów z cenzurą wydawał się nie zauważać zła komunizmu i czerpał z niego garściami. Nie wydaje mi się również aby dzięki swej twórczości miał jakiekolwiek szanse zaistnieć na zachodzie Europy czy w USA
Chichot historii dziś odbija się echem kiedy opisywane patologie komunizmu stały się normą w t.z.w. cywilizowanym świecie, pomimo iż opisy PRL są znacznie przejaskrawione i stronnicze.

książek: 320
Rafał Socha | 2016-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 grudnia 2016

Nie ukrywam, że mam słabość do prozy Tyrmanda. Większość jego książek czytałem już dawno temu. Jednym z nielicznych tytułów, jakimś cudem „uchowanym” właściwie do teraz, była "Cywilizacja komunizmu". Brak ten w ostatnim czasie nadrobiłem.
Trudno się nie zgodzić z pisarzem i jego tezami. Komunizm to największe zło i najgorsza plaga, jaką ludzkość wymyśliła – na swoją zgubę. Tyrmand podejmuje różne aspekty funkcjonowania jednostki w komunizmie. Niby zwraca się do czytelnika zachodniego, nieskażonego czerwoną zarazą, aczkolwiek zaznacza, że właściwie nie żyjąc nigdy w zasięgu komunizmu, zwyczajnie się go nie ogarnie. Tu też zgoda, jak najbardziej. W zasadzie dziś moglibyśmy poszerzyć adnotację – również młody współczesny czytelnik też nie zrozumie do końca. Na szczęście nie musi.
A skoro już przy młodych ludziach jesteśmy – poruszył mnie szczególnie rozdział poświęcony dzieciom. Otóż komunizm funduje swoim najmłodszym obywatelom swoistą schizofrenię. Przykład – w domu dzieciaki słyszą...

zobacz kolejne z 18 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd