Dlatego Francuzki są takie sexy

Tłumaczenie: Ula Markof
Wydawnictwo: Czarno na Białym
6,44 (91 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
15
7
21
6
25
5
16
4
3
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All you need to be impossibly French
data wydania
ISBN
9788393645510
liczba stron
240
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Anna_K

Nie do końca poważne śledztwo w sprawie fenomenu Francuzek – ich figury, sex appealu i stylu. Francuska odpowiedź na „Sex w wielkim mieście”. Świat jest zgodny przynajmniej w jednej sprawie: Francuzki mają w sobie to coś, nieuchwytny i trudny do zdefiniowania czar, który wszyscy podziwiają od wieków. Niejedna z nas zadaje sobie pytanie: jak one to robią? Jak one to robią, że są takie seksowne,...

Nie do końca poważne śledztwo w sprawie fenomenu Francuzek – ich figury, sex appealu i stylu. Francuska odpowiedź na „Sex w wielkim mieście”. Świat jest zgodny przynajmniej w jednej sprawie: Francuzki mają w sobie to coś, nieuchwytny i trudny do zdefiniowania czar, który wszyscy podziwiają od wieków. Niejedna z nas zadaje sobie pytanie: jak one to robią? Jak one to robią, że są takie seksowne, pożądane, przy tym eleganckie i pewne siebie? Jak osiągają maksymalny efekt przy minimalnym wysiłku? Zdecydowany krok, delikatny uśmiech, pełna klasy aura, uwodzicielski gest odgarnięcia włosów z twarzy – ideał kobiety? Zapomnij o dietach i wyrzuć do kosza inne poradniki – ta książka to wszystko, czego potrzebujesz, aby uwolnić tkwiącą w sobie Francuzkę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarno na Białym, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwocnb.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 569
Mylengrave | 2019-09-14
Na półkach: Przeczytane, Uroda, Moda
Przeczytana: 14 września 2019

Książka jest ciut lepsza od tych głupiutkich, ale podkreślam, tylko ciut i ani trochę więcej. Styl nie do końca infantylny, ale tematyka i płytkie podejście do tematu nie zagwarantują nam rozrywki na wysokim poziomie. Ot czytadełko na poziomie pism kobiecych.
Bardzo lubię stereotyp Francuzki, który się umocnił, ale niestety, w moich oczach raczej zdyskredytował przedstawicielki narodu francuskiego. Już spieszę wyjaśniać dlaczego - przede wszystkim dlatego, że po lekturze jawią mi się one jako kobiety raczej leniwe, nie do końca szanujące pracę i pozbawione ambicji życiowych. Jasne, to wcale nie musi tak wyglądać w rzeczywistości, ale wygląda na to, że pisarka naprawdę dobrze poznała się na ich charakterze.
Nie podoba mi się bezkrytyczne spojrzenie na wiele aspektów, autorka jest Brytyjką, zachęcona opiniami Francuzek zaczęła nagle stosować tonę kosmetyków, poczuła się winna, że nie robiła tego wcześniej i jeszcze zdaje się wierzyć w to, że jest to komukolwiek do czegokolwiek...

książek: 184
apococzytasz | 2018-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2018

Bez czego prawdziwa Francuzka nie wyobraża sobie życia? Bez 2 szminek i kochanka. Ta prawda nie była mi znana, ale zbardzo podobała mi się ta wyprawa do jądra francuskiej kobiecości. Od zawsze były dla mnie esencją szyki i elegancji, wyrafinowanego chłodu, który jednocześnie działał na mężczyzn jak lep na muchy. Wielokrotnie, jak autorka zadawałam sobie pytanie: "Jak!?!!?" Tu znalazłam odpowiedzi.
Zabawna, momentami trochę szokująca ale z pewnością warta polecenia książka ukazująca, jak jeszcze żadna inna, przeczytana dotychczas prawdziwą Francuzkę. Czy zazdroszczę Francuzkom ich "feminite`"? Bardzo. Czy wiedząc ile kosztuje jej osiągnięcie i utrzymanie, nadal chcę tego samego? BARDZIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK!

książek: 86
MisaMisa | 2018-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2018

Książka może być. Moim zdaniem jest lekko płytka, a porady w niej zawarte są oczywiste dla osób, które o siebie dbają nie tylko w Francji, ale w każdym kraju.

książek: 2635
kocham_cie | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane, 2016

Odkąd pamiętam, fascynuje mnie fenomen Francuzek i przyznam że uwielbiam o nich czytać. Co prawda, czym więcej czytam, tym trudniej mi sobie wyobrazić że mogłabym za sprawą tego typu poradników zmienić się w mieszkankę Paryża. A jednak i tak zazwyczaj lektura tych poradników jest dla mnie miłym czasem spędzanym nie tylko na czytaniu, ale tez na rozmyślaniu, planowaniu i trochę "stawaniu się" chociażby w samej sobie osobą :). Książka napisana jest lekko, sprawnie, czyta się ją przyjemnie, idealna na czytanie w krótkiej podróży do pracy. Polecam.

książek: 159
Renifer | 2016-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Rzeczywiście Francuzki mają coś w sobie. Zawsze zadbane, szczupłe, dobrze ubrane, szykowne, kobiece, chociaż nie zawsze są pięknościami z natury. W zestawieniu z Brytyjkami, czy nawet Słowiankami, cenionymi za urodę, zawsze wypadają dobrze. Czy one wiedzą coś, o czym my nie wiemy? Gdzie tkwi ich sekret?

Ta książka jest właśnie o tym. Brytyjka przeprowadza się do Francji i na własnej skórze doświadcza różnic. W bardzo żartobliwy sposób bada temat. Rozmawia zarówno z kobietami, jak i mężczyznami. Szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego Francuzki są bardziej sexy? Analizuje ich ubrania, sposób bycia, wychowanie, nawyki. Wnioski są czasami zabawne, czasami zaskakujące.
Książkę czyta się szybko, kobiety wyciągną z niej jakieś wnioski dla siebie, może bardziej zastanowią się nad swoim stylem, sposobem bycia. Część przykładów pewnie Was rozbawi, część zdziwi.

książek: 1385
Hania | 2015-08-25
Przeczytana: lipiec 2015

Do przeczytania tej książki, skusił mnie tytuł:) Bardzo lekko i przyzwoicie napisana. Pierwsza połowa zaciekawiła mnie bardziej niż druga, ale i tak czytało się ten poradnik z uśmiechem na twarzy, czasem wręcz ze zdziwieniem. Zastanawiałam się, czy będąc na miejscu autorki zmieniłabym się jak ona. Raczej nie, cieszę się, że jestem sobą, taką jaką jestem bez najdroższych kosmetyków i ubrań. Jedna rzecz jednak się u mnie zmieniła, zaczęłam chodzić po schodach, zamiast używać windy czy ruchomych schodów, tak jak to robią prawdziwe Francuzki:)

książek: 641
patrycja0530 | 2015-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2015

Niech Was infantylny tytuł nie zrazi, bo to całkiem inteligentnie napisana książeczka. Autorka próbując odkryć skąd wynika całe to szaleństwo na punkcie stylu francuzek, postanawia wprost pytać o to szereg osób mieszkających w tym szykownym kraju. Odpowiedzi potrafiły nieźle mnie zaskoczyć. Po przeczytaniu lektury stwierdzam, że chyba jednak nie chciałabym tak żyć jak owe wysławiane piękności. Ich zawsze perfekcyjny wygląd wiąże się nierzadko z wieloma ograniczeniami, między innymi takimi, że nie mają one przyjaciółek ponieważ są tak zawistne i zazdrosne (o męża, o sukces, o ładniejszy kolor paznokci itp.) że wolą iść do manikiurzystki niż na zwyczajne "pogaduchy". Nie chciałabym Wam jednak zdradzać całego smaczku tego reportażu, powiem tylko, że warto po niego sięgnąć.

książek: 270
PolaTola | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane

Zabawna, ironiczna, pouczająca. Wyjaśniająca tajniki elegancji i uwodzicielskiej mocy Francuzek. Myślę, że każda kobieta będzie się świetnie przy niej bawić oraz potem wprowadzać w życie. Czarująca, polecam!

książek: 169
Barbara Gazda | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kindle, 2015
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Całkiem zabawne czytadło, które niesamowicie wciąga. W sam raz na oderwanie się od stert książek naukowych przed sesją :).

książek: 57
Violina | 2014-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka zmieniła moją opinię o Francuzkach, a wręcz zniechęciła mnie do nich. Jeśli tak jest naprawdę, to będzie to kraj moich marzeń...:P
Co z tego, że Francuzki są szykowne, skoro są niewolnikami perfekcyjnego wyglądu. (Chociaż możemy się na nich wzorować w niektórych kwestiach).
Co z tego, że są szczupłe skoro się głodzą.
Do tego ta nieustanna rywalizacja i brak solidarności między nimi. Co to za życie?!
Podobał mi się dowcip autorki: ,,Kim jest kobieta, która dobrze się bawi w Paryżu? Odpowiedź: Turystką''
Na szczęście Francja to nie tylko Francuzki. Mieszka przecież tam mnóstwo Muzułmanek, Afrykanek, Hindusek, Azjatek i wiele innych. Styl ubierania jest wręcz bardzo zróżnicowany. Nie popadajmy więc ze skrajności w skrajność.
Mimo wszystko książeczka jest fajna i jeśli ktoś się interesuje Francją lub może planuje się tam przeprowadzić, to warto ją przeczytać, oczywiście traktując zawarte w niej informacje trochę z przymrużeniem oka :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd