Łowcy kości

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Malazańska Księga Poległych (tom 6)
Wydawnictwo: Mag
8,32 (808 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
231
8
217
7
143
6
37
5
18
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bonehunters
data wydania
ISBN
9788374802895
liczba stron
896
język
polski
dodał
Ciacho

Oto kolejny rozdział wspaniałej „Malazańskiej Księgi Poległych” Stevena Eriksona, epickiej opowieści, która z pewnością zdobędzie miejsce wśród klasyki fantasy. Bunt w Siedmiu Miastach zmiażdżono. Sha’ik nie żyje. Pozostał tylko jeden oddział, otoczony w mieście Y’Ghatan. Dowodzi nim fanatyk, Leoman od Cepów. Perspektywa oblegania tej starożytnej fortecy niepokoi żołnierzy Czternastej Armii,...

Oto kolejny rozdział wspaniałej „Malazańskiej Księgi Poległych” Stevena Eriksona, epickiej opowieści, która z pewnością zdobędzie miejsce wśród klasyki fantasy.
Bunt w Siedmiu Miastach zmiażdżono. Sha’ik nie żyje. Pozostał tylko jeden oddział, otoczony w mieście Y’Ghatan. Dowodzi nim fanatyk, Leoman od Cepów. Perspektywa oblegania tej starożytnej fortecy niepokoi żołnierzy Czternastej Armii, albowiem tu właśnie zginął największy bohater Imperium, Dassem Ultor, i tu przelano morze malazańskiej krwi. Owo złowrogie miasto cuchnie śmiercią.

Tymczasem jednak wykonano już pierwsze ruchy w konflikcie na znacznie większą skalę. Okaleczonemu Bogu przyznano miejsce w panteonie. Nastąpił w nim rozłam i każdy bóg musi się opowiedzieć po jednej ze stron. Bez względu na to, którą wybiorą, zasady się nieodwołalnie zmieniły i pierwsza krew zostanie przelana w świecie śmiertelników.

Świat ten zawiera rzesze postaci, znajomych i nowych, takich jak Heboric Widmoworęki; opętana ongiś przez boga Apsalar; Nożownik, dawniej złodziej, a obecnie zabójca; potężny wojownik Karsa Orlong oraz dwaj wędrowcy, Icarium i Mappo, którzy pragną jedynie sami kształtować swój los. Gdyby tylko bogowie zechcieli zostawić ich w spokoju. Jednakże noże wysunięto już z pochew i bogowie nie zamierzają okazywać łaski. Nadchodzi wojna, wojna na niebie. Jej stawką będzie przetrwanie…

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2239)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 502
Marcin | 2016-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 04 listopada 2016

Kolejny tom Opowieści z Malazańskiej Księgi Poległych trzyma poziom, lecz nie tak wysoki jakby sie chciało. Może wpływ na ocene ma to że przebijałem się przez niego przez bardzo długi czas. Historia uzupełnia wcześniejsze wątki oraz pokazuje znanych już wcześniej bohaterów. Zaczynam kolejny tom który mam nadzieje że porwie mnie...

książek: 607
fulmir | 2017-09-18
Przeczytana: 18 września 2017

Po dwóch słabszych tomach MKP powraca w dobrym stylu. Może nie jest to poziom ze „Wspomnienia lodu” ale warto przeczytać tę książkę.
W fabule poznajemy Czternastą Armię, której po upadku buntu pozostaje już tylko zdobyć miasto Y’Gatan oblegane przez jednego z ocalałych buntowników, fanatycznego Leomana od Cepów. Śledzimy też dalsze losy Apsalar, niegdyś opętanej przez boga, patrona skrytobójców Kotyliona. I powraca również Karsa Orlog, nieustraszony olbrzym-zabójca. Jak gdyby było mało wojny między ludźmi dochodzi dodatkowo do wojny między bogami. Dzieje się naprawdę sporo a niektóre rozdziały są napisane w ten sposób, że praktycznie ciężko się oderwać. Około 900 stron i 80 postaci. Rozmach gwarantowany. Jest też trochę o bezduszności i fanatyczności władzy i jej ofiarach. Czytając Eriksona trzeba też przygotować się na to, że uśmierca niektóre ulubione postaci. Jednak to tylko przydaje realizmu jego opowieściom. Miałem momenty zwątpienia przy przebijaniu się przez MKP ale mimo...

książek: 1343
Ciacho | 2013-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2013

Po rebelii w Siedmiu Miastach, która została w pełni zdławiona, na drodze malazańskiej armii zostało jeszcze tylko jedno miasto Y'Ghatan, gdzie przebywa Leoman od Cepów z pozostałymi buntownikami. Równocześnie na scenę powracają dwaj przyjaciele Mappo i Icarium, potężny wojownik Karsa Orlong, opętana przez boga Apsalaar i sami bogowie, którzy coraz mocniej i częściej ingerują w losy bohaterów.

883 stron czytania, 40 wierszy na stronie, czcionka 8 milimetrów, ponad 80 postaciami, glosariusz na 6 stron i 3 szczegółowe mapki. Tak potrafi tylko Erikson. :) Za każdym razem jak czytam następny tom Malazańskiej Księgi Poległych zmusza mnie on, aby sięgnąć po większą ilość zakładek, ażeby móc szybko zerknąć do dramatis personae, mapek czy glosariusza, bo inaczej się nie da. Cykl rozrósł się do mega rozmiarów. Szósty tom jest największym ze wszystkich a widowisko utrzymywane jest w dalszym ciągu na bardzo wysokim poziomie. Dość, by powiedzieć, że nie idzie się nudzić. I nic nie wskazuje...

książek: 953
Mamerkus | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W odróżnieniu od wielu czytelników nie szafuję ocenami książek (nie jest to przechwałka, tylko stwierdzenie faktu). Notę maksymalną 10/10 wystawiam jedynie książkom, które są dziełem sztuki w swoim gatunku. To są książki, które nie tylko powodują, że nie mogę się od nich ani na moment oderwać, zawalając terminy, pracę, życie osobiste oraz własne zdrowie, ale także odznaczają się pewnymi obiektywnymi walorami takimi jak perfekcyjna fabuła, koncept i jego wykonanie, bohaterowie, wiarygodność w kontekście świata przedstawionego. Jeżeli autorowi udaje się osiągnąć we wszystkich tych elementach mistrzostwo, to wtedy daję 10/10.

Tak właśnie jest z "Łowcami kości", szczytem możliwości twórczych Stevena Eriksona. 880 stron drobnego druku, 4 dni intensywnego czytania, akcja, fabuła, ilość wątków, odniesień i nawiązań do wcześniejszych tomów (np. świetne rozwiązanie kilku epizodycznych wątków z BDU), bohaterowie, koncept w ramach jednej powieści i całego świata przedstawionego tworzonego...

książek: 364

W tej części Malazańskiej Księgi Poległych pojawia się coraz więcej wyjaśnień, a jednocześnie niewiadome namnażają się w niesamowitym tempie. Chaos i niedostatek informacji, z jakim można było się spotkać w poprzednich tomach, tutaj nie jest aż tak bardzo odczuwalny. Powieść wyróżnia się także niesamowitym klimatem, przestrzenie, krajobrazy, pustkowia i miasta są żywe, a wszelakie kultury i plemiona doskonale wykreowane. Każdy zakątek świata żyje swoim życiem i jest na swój sposób piękny, enigmatyczny.

książek: 4276
Morgoth | 2011-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

Pięc gwiazdek daję tylko książkom od których nie mogłem się oderwac...

książek: 396
seba | 2015-12-24
Przeczytana: 24 grudnia 2015

Kolejny tom tej monumentalnej serii - Łowcy Kości to największy jej przedstawiciel (prawie 900 stron i 80 bohaterów). Powracają najlepsze postacie sagi - Karsa, Mappo, Icarium, Apsalar, Kotylion, Kalam... można tak wymieniać jeszcze bardzo długo :) Akcja jest wartka i nie zwalnia ani przez chwilę a wiele wskazuje, że w kolejnych tomach będzie równie ciekawie, jeśli nie lepiej! Postacie są świetnie rozpisane, do teraz ciężko określić kto jest dobry, a kto zły - każdy generalne dba o swój interes. Pomimo wielkiej ilości herosów wszyscy są ciekawi i żaden z nich nie wydaje się płytki czy też nieinteresujący. Uporanie się z tym wszystkim zajmuje sporo czasu, jednak zdecydowanie warto go poświęcić! Gorąco polecam, nie tylko fanom fantastyki.

książek: 215
Patryk | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Rewelacyjna! Zaraz przy tomie WSPOMNIENIE LODU najlepszy jak do tej pory. Przez całą książkę, a jest tego prawie 900 stron mamy do czynienia z szybką i dynamicznie rozwijającą się akcją. Do tego wszystkie najlepsze postacie w jednym tomie: Kalam, Szybki Ben, Apsalar, Icarium, Karsa, Kotylion, Skrzypek, Crokus i inni. Brakuje jedynie Anomandera Rake. Ale wszystkiego mieć nie można:)
Non stop coś się dzieje i sytuacje postaci zmieniają się jak w kalejdoskopie, do tego mimo, że to jest już VI tom, to nadal nie można w 100% określić, że dana postać jest albo "dobra", albo "zła". Erikson stworzył bardzo wielowątkowe postacie, co jest jednym z wielu, bardzo wielu plusów całej serii.
Wszyscy, którzy dotrwali z Malazańską Księgą Poległych do VI tomu - gorąco polecam. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że "pochłoniecie" ten tom tak samo jak ja:)

książek: 90
p3x | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2014

Kolejny tom Malazańskiej Księgi Poległych wprowadza nas w wir wydarzeń po śmierci Sha`ik odrodzonej. Czternasta armia maszeruje za resztkami buntowników, którym przewodzi Leoman od Cepów. Walka jest nieunikniona i dochodzi do niej w mieście Y`Chatan. Dowódca byłych żołnierzy Sha`ik od początku pokazywał, że jego wiara w bunt jest zachwiana jednak to co tam się stało jest niewyobrażalne... W międzyczasie Nożownik, Felisin Młodsza, Sillcara* oraz Heboric Widmoworęki wyruszają w wędrówkę podczas której napotykają wrogo nastawionych Tlan'Imas`ów - co z tego wyniknie? Kolejnym wątkiem jest rozdzielenie Icariuma i Mappa, który cudem unika śmierci. Sam Icarium "dostaje" nowego nadzorcę co pośrednio doprowadza Icariuma do gniewu, a wiemy jak to się kończy. Karsa Orlong spotyka na swojej drodze przeciwników, z którymi nie ma mowy o negocjacjach, a podczas spotkania z jednymi z nich zostaje mu zaproponowana podróż do odległej krainy w celu stoczenia walki z niepokonanym cesarzem. Świetna,...

książek: 785
DarkStar | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 24 maja 2015

Erikson w formie. Świetnie napisana książka, innym twórcom fantasy naprawdę będzie ciężko dorównać kunsztowi tego autora. Powieść stanowi kontynuację wątków przedstawionych w poprzednich tomach, wszystko zmierza do wielkiego finału, ale cieszę się, że zostały jeszcze cztery książki. W tym tomie sporo akcji, postaci o oryginalnych i dziwacznych imionach i duża dawka humoru w postaci przezabawnych dialogów, przy których nie mogłem nie parsknąć śmiechem. Ciężko coś napisać o książce znajdującej się gdzieś w środku serii - gorąco polecam, ale właściwie komu? Jak ktoś już czyta MKP, to przecież będzie sam kontynuował.

zobacz kolejne z 2229 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd