Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inferno

Tłumaczenie: Robert J. Szmidt
Cykl: Robert Langdon (tom 4)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,13 (9181 ocen i 1085 opinii) Zobacz oceny
10
701
9
932
8
1 961
7
2 677
6
1 803
5
702
4
211
3
137
2
37
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Inferno
data wydania
ISBN
9788375087123
liczba stron
592
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Światowej sławy specjalista od symboli, Robert Langdon budzi się na szpitalnym łóżku w zupełnie obcym miejscu. Nie pamięta, jak i dlaczego znalazł się w szpitalu. Nie potrafi też wyjaśnić, w jaki sposób wszedł w posiadanie tajemniczego przedmiotu, który znajduje we własnej marynarce. Czasu na rozmyślania nie ma niestety zbyt wiele. Ledwie na dobre odzyskuje przytomność, ktoś próbuje go zabić....

Światowej sławy specjalista od symboli, Robert Langdon budzi się na szpitalnym łóżku w zupełnie obcym miejscu. Nie pamięta, jak i dlaczego znalazł się w szpitalu. Nie potrafi też wyjaśnić, w jaki sposób wszedł w posiadanie tajemniczego przedmiotu, który znajduje we własnej marynarce. Czasu na rozmyślania nie ma niestety zbyt wiele. Ledwie na dobre odzyskuje przytomność, ktoś próbuje go zabić. W towarzystwie młodej lekarki Sienny Brooks Langdon opuszcza w pośpiechu szpital. Ścigany przez nieznanych wrogów przemierza uliczki Florencji, próbując odkryć powody niespodziewanego pościgu. Podąża śladem tajemniczych wskazówek ukrytych w słynnym poemacie Dantego… Czy jego wiedza o tajemnych sekretach, które skrywa historyczna fasada miasta wystarczy, by umknąć nieznanym oprawcom? Czy zdoła rozszyfrować zagadkę i uratować świat przed śmiertelnym zagrożeniem?

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/materialy/prod/big/794.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 912
AmatorkaCooltury | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane 2014
Przeczytana: 05 marca 2014

Po ostatniej powieści Dana Browna, w której czytałam po raz enty o architekturze Włoch stwierdziłam, że owszem, skuszę się na kolejną lekturę tego pisarza. Jednak jeśli po raz kolejny będzie traktowała, przynajmniej w tle, o tym samym, stanie się jednocześnie ostatnią pozycją tego pisarza do jakiej sięgnę.
I cóż, początek "Inferno" niemile mnie zaskoczył, bo rozpoczął się znów we Włoszech. Ok, zaczęłam czytać to i skończę, ale to na tyle. Jak ja uwielbiam, gdy mnie coś zaskakuje, książka zwłaszcza :)
Bohater ten sam, tło znów "na jedno kopyto", ale akcja za to intrygująca, nieprzewidywalna i na pewno godna polecenia.
Zacznę od innowacyjnych i trafionych pomysłów autora. Amnezja głównego bohatera i dzięki temu jeszcze większa zagadkowość powieści- wyjątkowo trafiony pomysł. Towarzyszka Langdona: chora, łysa (!) i z niejasną przeszłością- kolejny plus dla twórcy. No bo przecież ileż można akceptować idealne bohaterki "modelki". W końcu jakiś realizm w tej kwestii.
Idźmy dalej. Płatna morderczyni na motocyklu i z irokezem- wreszcie, choć na chwilę, porządny dreszczyk emocji ! Zaskakująca zdrada głównej bohaterki i końcowa akcja w... Stambule- oj to z pewnością nie ostatnia powieść Browna w moich rękach :)
Lubię twórców, którzy na naszych oczach rozwijają skrzydła. Takim dzięki tej powieści stał się dla mnie Dan Brown. Owszem, znów się skupia na architekturze Włoch, ale kończy architekturą Stambułu. Pisarz zahaczył o piękny zabytek Wschodu i mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze bardziej rozwinie tę tematykę.
Wyjątkowo realistyczne opisy- za to również kłaniam się nisko. W pewnym momencie prawie poczułam smród przenośnej toalety.
Jednak nie byłabym sobą, gdybym w "Inferno" nie dopatrzyła się jakiegoś "ale". Zakończenie. Co Brownowi strzeliło do głowy, by skończyć całą powieść w tak nudny sposób?? Najpierw płytkie, ckliwe pożegnanie bohaterów a potem akceptacja czegoś, przed czym Langdon przez całe "Inferno" chciał uchronić ludzkość. Kompletny brak kreatywności. Dlatego nie ma maksymalnej oceny.
Podsumowując: ideał to nie jest, ale przeczytać warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Impreza u Ralpha

Londyn lata '90 dwudziestego wieku. 27 letnia Jem od ponad 10 lat ma ten sam sen, w którym widzi dom i siedzącego na kanapie mężczyznę swego życia. Gd...

zgłoś błąd zgłoś błąd