Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Co wylądowało w lesie Rendlesham?

Wydawnictwo: wydano nakładem autora
7,12 (41 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
8
7
9
6
2
5
1
4
4
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393750504
liczba stron
404
język
polski

www.wlesie.com Anglia rok 1981. Dwie rywalizujące ze sobą grupy nastolatków. Czworo Anglików, para Amerykanów, dwóch braci pochodzenia polskiego. Co z takiej mieszanki może powstać? Uwikłani w nieziemski ciąg wydarzeń, muszą połączyć swoje siły żeby przeżyć jeden bardzo intrygujący i tajemniczy dzień 11 lipca 1981 roku. Co takiego przydarzyło się owego dnia na wschodnim wybrzeżu Wielkiej...

www.wlesie.com

Anglia rok 1981.
Dwie rywalizujące ze sobą grupy nastolatków. Czworo Anglików, para Amerykanów, dwóch braci pochodzenia polskiego. Co z takiej mieszanki może powstać?

Uwikłani w nieziemski ciąg wydarzeń, muszą połączyć swoje siły żeby przeżyć jeden bardzo intrygujący i tajemniczy dzień 11 lipca 1981 roku.
Co takiego przydarzyło się owego dnia na wschodnim wybrzeżu Wielkiej Brytanii?
Co takiego widzieli, że na zawsze zmieniło ich życie?
Kogo kocha Maggie?
Kim były istoty, które ich ścigały?
Co z tym wszystkim wspólnego miało wojsko USA?
Ile jedzenia może pomieścić brzuch Piguły?
Jeśli lubisz humor, przygodę, fantastykę oraz nietuzinkową historię miłosną zapraszam do lektury. A dowiesz się co wylądowało w lesie Rendlesham.

Z RECENZJI

Planeta Lorien 5/5 -Jest to pozycja do bezwzględnego przeczytania, a gdy już dowiedzie się, co wylądowało na brytyjskich wyspach przeszło trzydzieści lat temu, będziecie zdumieni, jak niewiele brakowało, żeby ta recenzja w ogóle nie powstała.



ParanormalBooks.pl – 5/6 - Potrafi wciągnąć czytelnika i sprawić, że stanie się jednym z bohaterów. Historia w niej zawarta wydaje się być bardzo realistyczna – jakby za chwilę to samo mogło przydarzyć się nam.



Moznaprzeczytac pl – Globalna katastrofa i zacięta walka z nieprzyjacielem? Zdecydowanie. Bitwa o życie, honor i miłość? Jak najbardziej! Przygotujcie się na to Drodzy Czytelnicy, wspaniała książka nadchodzi!

Fizyczna wersja książki dostępna na www.wlesie.com

 

źródło opisu: http://wydaje.pl/e/co-wyladowalo-w-lesie-rendlesham

źródło okładki: http://wydaje.pl/e/co-wyladowalo-w-lesie-rendlesham

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 554
Nevermore | 2013-07-13
Przeczytana: 06 lipca 2013

Poznajcie grupkę przyjaciół - dwójkę sympatycznych braci polskiego pochodzenia, Jerseya i Ice'a, zabawnego Boogie i piękną Maggie. Z drugiej strony anglików - przystojnego BB, wiecznie głodnego Pigułę, rudego Reda i Andy, dziewczynę o ciętym języku. Te dwie grupki nastolatków płoną do siebie żywą nienawiścią, którą podsyca niesmaczny numer, który miejscowi postanowili wyciąć amerykanom. Nie bez znaczenia jest również fakt, że jeszcze nie tak dawno łamaczka serc - Maggie była związana z łamaczem serc - BB, jednak związek ten burzliwie się zakończył. Zabawny zbieg okoliczności powoduje, że opie grupy spotkają się twarzą twarz w lesie, lecz kiedy są już o krok od pogruchotania sobie nawzajem kości, w lesie dzieję się coś niepokojącego...

W lesie dzieją się naprawdę dziwne rzeczy, a my wraz z bohaterami dowiadujemy się o nich stopniowo. Nastolatki zmuszone zostały do połączenia sił, niezależnie od tego jak dużą niechęcią darzą siebie. Właśnie owa niechęć to jeden z bardzo dużych...

książek: 1018
Cassiel | 2013-09-04
Przeczytana: 02 września 2013

,,Gdyby nie porażki, nie mielibyśmy motywacji do walki i zdobywania zwycięstw.''

Są czasem książki, których wcale nie trzeba polecać innym czytelnikom. Jedną z takich jest właśnie powieść Mateusza Kudrańskiego, która zachęca już na wstępie samą okładką, która jest przejrzysta i dość nietypowa, a przy tym niezwykle przykuwająca wzrok. Do tego dodać można bez wątpienia sam opis, który zdradza nam tak naprawdę niewiele, a przy okazji przedstawia świat intrygujący, który od razu chciałoby się poznać. Połączenie humoru, przygody, fantastyki i historii miłosnej również brzmi dość przekonująco, prawda? Teraz więc pozwólcie, że znowu dosłownie przez chwilę odtworzę sobie w głowie najważniejsze wydarzenia i przygody, w których mogłam uczestniczyć. Postaram się też je Wam przekazać w sposób dość mglisty, ale i fascynujący. Bo wydaje mi się, że urokiem opowieści powinnam się podzielić również z innymi. Nie jestem tylko pewna, czy zachcecie do mnie dołączyć... W każdym bądź razie mogę uchylić...

książek: 645
Elfik Book | 2014-09-25
Na półkach: Przeczytane

Czworo przyjaciół mieszka na terenie przeznaczonym na domy dla pracowników armii. Jak co dzień rano biegali, jednak nie przewidzieli, że spotka ich niemiła niespodzianka, przygotowana przez ich wrogów. Kończy się to całkowitym ubrudzeniem bliźniaków. Lecz bliźniacy nie mogą w takim stanie wrócić do swojego Sierżanta. Dlatego właśnie udają się do domu swojej przyjaciółki. Tam dostają specjalną misję do wykonania. Muszą dostarczyć teczkę do laboratorium w krótkim czasie. Czują się za nią odpowiedzialni, ponieważ poniekąd to ich wina, że nie może dostarczyć ich tata Maggie. Jednak w drodze mają wypadek, który zawdzięczają dokładnie tym samym wrogom. Dochodzi do sprzeczki, a następnie bójki. Ale nagle słyszą dziwne dźwięki i tracą przytomność. Gdy się budzą, są umazani fioletową cieczą i okazuje się, że wszystkie zegarki ustały. Ku ich zdziwieni sami ludzi wyglądają, jakby ustali w miejscu. Żyją, ale ich puls jest wyjątkowo wolny. W dodatku na niebie pojawiają się dziwne, zielone...

książek: 477
Monika Szulc | 2013-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2013

Jeśli szukacie czegoś nowego i oryginalnego, to z pewnością powinniście sięgnąć po książkę Pana Mateusza Kudrańskego. „Co wylądowało w lesie Rendlesham?” to debiut polskiego pisarza. Rzadko czytam fantastykę polska, jednak, kiedy już na jakąś trafię, to za każdym razem spotyka mnie miła niespodzianka. Polscy pisarze zaskakują nowymi pomysłami i w tym przypadku również tak jest. Pan Kudrański zaserwował mi świetny kawałek literatury .


Książka zaczyna się dość lekko. Dwie grupy nastolatków, które nie pałają do siebie sympatią rywalizują ze sobą. Jeden podstęp podsyca ich niechęć do granic możliwości, jednak nie na długo. Drobny wypadek powoduję, że obie grupy się spotykają i to z pozoru zwyczajne zdarzenie rozpoczyna piekielnie tajemniczą akcje. Wyobraźcie sobie wybuch, tajemniczą mgłę, piktogramy w polu i latające statki. Jeśli macie już jakieś podejrzenia to słusznie, nie zdradzę nic więcej po za tym, że jednak coś wylądowało w lesie Rendlesham.


Jestem zwolenniczką książek, w...

książek: 690
Paulina | 2014-07-21
Przeczytana: 04 lipca 2014

Powiem szczerze, że zaintrygował mnie tytuł, który daje wiele możliwości. Pierwszą myślą, która mi się nasunęła, to byli oczywiście kosmici, dopiero później się zastanowiłam, czy faktycznie autor chce aby było to tak oczywiste, może jednak coś ukrył pod tymi słowami. W momencie kiedy otrzymałam tą pozycję odłożyłam ją na półkę i tam sobie leżakowała i czekała kiedy za nią się zabiorę. Mogę tylko żałować, że tak długo zwlekałam z jej przeczytaniem. Podróż, którą odbyłam, była po prostu niesamowita.

Lata osiemdziesiąte XX wieku i dwie grupki nastolatków. Jedni to rodowici Anglicy, drudzy to Amerykanie zamieszkujący bazę wojskową na wschodnim wybrzeżu Anglii. Co ich łączy – nienawiść. Do czasu pewnej burzy, kiedy muszą trzymać się razem. Las daje wiele kryjówek, pod jednym warunkiem, że wróg jest w miarę możliwości, rozpoznany. Jest wiele pytań: co się dzieje, czy to sprawka wojska, a może Ruskich albo ostatnia możliwość, że to sprawka kosmitów… W miarę poszukiwań pomocy okazuje się,...

książek: 611
Aleksandra | 2013-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2013

Kiedy zobaczyłam opis książki w pierwszej chwili pomyślałam "Kosmici? To dobre dla mojego młodszego brata" i pomyślałam, że pewnie to na jego półce wyląduje zaraz kiedy ją przeczytam...

Oczywiście, nie mogę zostawić żadnej książki bez przeczytania, ale na początku wydawało mi się, że lektura będzie mi się dłużyć. Na początku wydawała mi się nawet typową książką przygodową czy sf dla dzieciaków... a mimo to zaczęła mnie coraz bardziej wciągać.

Na początku było całkiem niewinnie, dwie czteroosobowe grupy dzieciaków, jedna drugiej robi "śmierdzący" dowcip. Jako że chłopcy cali ubabrani sierżantowi J. pokazać się nie mogą, bo ten kazałby im za karę robić pompki i to rzęsach, koleżanka zaprasza ich do domu, żeby skorzystali z łazienki [TOP SECRET] i muszą przez to sami zawieźć ładunek do bazy. Oczywiście, jeep musiał nieco zboczyć z kursu na pobliskie drzewo (sprawka jednego wrednego krówska), a cenna zawartość rozpyliła się w powietrzu sprawiając, że dzieciaki zostały uchronione...

książek: 1215
Kinga | 2015-05-12
Przeczytana: 12 maja 2015

Jest rok 1981. Poznajemy dwie grupy nastolatków. W skład pierwszej wchodzą: polscy bracia - Ice i Jersey oraz Maggie i Boogie. Ale to nie wszyscy bohaterowie, bo jest jeszcze grupa Anglików: BB, Red, Piguła i Andy. Między nimi jest rywalizacja, stale robią sobie na złość. Tak też było 11 lipca 1981 roku. Bo tak naprawdę to wszystko rozpoczęło się od bardzo śmierdzącego dowcipu jednej z drużyn. W tym dniu nastolatkowie są świadkiem bardzo dziwnego i tajemniczego wydarzenia. Otóż unosi się nad nimi jakaś dziwna chmura, pojawiają się tajemnicze pojazdy, a wszystkie zegarki stanęły w miejscu. Nie zważając na obustronną niechęć, nastolatkowie muszą połączyć siły i dowiedzieć się, co takiego wylądowało w lesie Rendlesham.

Ciężko mi pisać o fabule, bo w tej książce naprawdę dużo się dzieje, a nie chciałabym zbyt wiele zdradzać. Akcja wciąż pędzi do przodu, pojawiają się nowe postaci, problemy, ale też stopniowo coraz więcej się wyjaśnia. Jest to bardzo dynamiczna książka ze świetną...

książek: 607
Angie Wu | 2013-11-10
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: wrzesień 2013

Do tej pory Mateusz Kudrański poświęcał się pracy grafika, ale w tym roku postanowił zadebiutować w roli pisarza. Jego pierwsza powieść zatytułowana Co wylądowało w lesie Rendlesham? to wyjątkowa pozycja na rynku, i to aż z trzech powodów. Po pierwsze: autor wydał ją samodzielnie. Po drugie: książka wydana jest w twardej oprawie. Po trzecie: cena za powieść nie przekracza trzydziestu złotych. Przyznacie, że wszystkie trzy powody połączone ze sobą robią wrażenie, prawda? A przecież jest jeszcze jej zawartość...

Polacy, Jersey i Ice, Boogie oraz jedyna dziewczyna w paczce - Maggie. Z drugiej strony przystojny BB, głodomór Piguła, złośliwa Andy oraz Red. Te dwie skłócone ze sobą grupki przyjaciół prześcigają się w robieniu sobie nawzajem dowcipów. Traktują to jako dobrą zabawę, ale takowa kończy się w momencie, gdy ojciec Maggie przekazuje jej ważne dokumenty, które dziewczyna musi przekazać jego przełożonym w bazie wojskowej w asyście swoich przyjaciół. Młodzi ludzie wyruszają...

książek: 918
Adriana | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane, 2014

www.ujrzecslowa.pl

11 lipca 1981 roku, ten dzień, dwie grupy rywalizujących ze sobą nastolatków, zapewne na długo zapamięta. Czytając tą pozycję byłam pewna jednego: Dla mnie ten dzień również wyryje się w sercu, dzięki wspaniale przekazanej historii z kręgu science-fiction. Przyznam bez bicia, z takim gatunkiem spotkałam się po raz pierwszy, cieszę się więc niezmiernie, że spotkanie pierwszego stopnia okazało się być miłym doświadczeniem.

Ze znalezionych przeze mnie informacji w Internecie dowiadujemy się, że Pan Mateusz pisze to, co sam chciałby przeczytać. Za takie słowa należą, mu się gromkie brawa, w szczególności zwracając uwagę na to, iż „Co wylądowało w lesie Redlesham?” jest historią przepełnioną humorem, tajemniczością i tak dopracowanym tekstem, że te 400 stron, czyta się zaledwie parę chwil. W książce znajdziemy również grafiki, które zostały zaprojektowane przez samego autora, a musze przyznać są genialne. Moim zdaniem, umieszczanie dodatkowych grafik w książce, nie...

książek: 1941

Książka wydana nakładem własnym autora, zawierająca tekst w stanie surowym. Czuć brak porządnej korekty (a podobno była i to podwójna), redakcji i... składu. Kosmici, anioły i smoki na kartach tej samej książki to jak dla mnie trochę zbyt wiele. Wyjaśnienie, czym tak naprawdę okazało się być UFO, powiedzmy... nie przekonało mnie. Humor w wykonaniu Piguły bardziej żenujący niż śmieszny.

Pomimo tych mankamentów książka ma także plusy. Należą do nich: świetnie wykreowana postać sierżanta - wspaniały pastisz wojskowych z filmów amerykańskich. Akcja toczy się wartko, sceny "zamulające" jeżeli już występują, to w znikomej ilości. Mało ostatnio eksploatowany temat UFO i fabuła podobno osnuta wokół tak zwanych "faktów autentycznych". Główny Zły ma jakieś swoje powody, dla których jest, jaki jest i robi to, co robi i autor nawet pozwolił mu je wyjaśnić. No i last, but not least - rewelacyjna szata graficzna.

Trochę więcej pracy nad tekstem i mógł wyjść fajny zabijacz czasu w klimatach...

zobacz kolejne z 324 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd