Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Posiadłość

Posiadłość

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Novae Res,2013
data wydania
ISBN
9788377225721
liczba stron
294
język
polski
typ
papier
dodała
Mońcia
7.74 (31 ocen i 18 opinii)

Opis książki

Niektóre tajemnice na zawsze powinny pozostać nieodkryte. Zara Dormer ma się wkrótce o tym przekonać. Wyjeżdżając na warsztaty malarskie do zapomnianej przez współczesność posiadłości Debrettów, jest przekonana, że ucieka przed swoimi problemami. Niezwykły budynek i zabytkowe komnaty pozwalają zatracić się w magii minionych epok. Z czasem jednak zachowanie dumnych arystokratów zaczyna wzbudzać w...

Niektóre tajemnice na zawsze powinny pozostać nieodkryte.

Zara Dormer ma się wkrótce o tym przekonać. Wyjeżdżając na warsztaty malarskie do zapomnianej przez współczesność posiadłości Debrettów, jest przekonana, że ucieka przed swoimi problemami. Niezwykły budynek i zabytkowe komnaty pozwalają zatracić się w magii minionych epok. Z czasem jednak zachowanie dumnych arystokratów zaczyna wzbudzać w Zarze podejrzenia. Studentka odkrywa przerażającą prawdę, która może kosztować ją życie.

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/posiadlosc,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/posiadlosc,druk

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1403
Anna | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2014

Maggie Moon to pseudonim literacki młodej, początkującej autorki. "Posiadłość" jest jej pierwszą książką, moim zdaniem bardzo udaną, biorąc też pod uwagę wiek pisarki. Ma 24 lata, jest studentką, obecnie mieszka w Krakowie. Nie potrafi się obyć bez kawy i dobrej powieści. Literatura jest jej bardzo bliska, podobnie jak Wiktoriańska Anglia.

"Posiadłość" to historia, której akcja rozpoczyna się w roku 1824, ale w większości dzieje się jednak współcześnie. Autorka czasem wraca do przeszłości, byśmy lepiej mogli zrozumieć, o co chodzi w całej tej opowieści. Odkrywa przed nami tajemnicę powoli, odsłaniając stopniowo fakty z życia pewnej bogatej rodziny, do której należy tytułowa posiadłość. Gdyby nie jedna niepozorna, skromna, za to ciekawska osoba, być może nie doszłoby do ujawnienia prawdy, dalej za cichym przyzwoleniem okolicznych mieszkańców działby się ten sam, od lat powtarzany proceder. Ale po kolei...
Zara Dormer, nasza główna bohaterka jest osobą biedną, za to...

książek: 5489
Anna-mojeksiążki | 2013-04-23
Przeczytana: kwiecień 2013

Jestem pod wrażeniem tej młodej pisarki, stworzyła naprawdę świetny thriller. Pomysł na powieść jest dość makabryczny, ale tak oryginalny, że nie domyśliłabym się, jaki finał będzie mieć opowieść. Brawo za pomysł i jego znakomitą zmianę w powieść!

"Posiadłość" to pełna niedopowiedzeń opowieść o posiadłości i tajemnicy rodu Debrett, którą przypadkiem odkrywa młoda malarka, Zara Dormen.
Dziewczyna jest studentką Akademii Sztuk Pięknych, od innych na wydziale wyróżnia ją talent i ...bieda. Pozostali studenci są dziećmi z bogatych rodzin, a Zara znalazła się w szkole dzięki stypendium i determinacji rodziców, którzy chcą córce pomóc spełnić marzenia.
Dzięki pomocy finansowej przyjaciółki, Zara wyjeżdża na warsztaty malarskie do eksklusywnej posiadłości Debrettów. Kiedy się tam znajduje, ma wrażenie jakby cofnęła się w czasie - nie ma elektryczności, komnaty przypominają wystrojem dawne czasy, a i właściciele wyglądają jak z innej epoki. Bracia Debrett są przystojni i mają hipnotyzujące sp...

książek: 942

Z tajemnicami to jest dość specyficzna sprawa. Z reguły nie powinny one ujrzeć światła dziennego i wówczas jest względy spokój. Ale gdy ktoś odkryje od dawna skrywany sekret, niechcący uruchamia machinę niebezpiecznych zdarzeń. Jednak, gdy trafimy na jeden trop, ciekawość zżera nas od środka i będziemy tak długo krążyć, obserwować, myśleć, aż odkryjemy, co lub kto za tym wszystkim stoi. Ciekawość to zgubna cecha każdego człowieka…

Do zabytkowej posiadłości Debrettów w Charlottshire trafia grupka studentów, w tym Zara Dormer – początkująca malarka. Przez dyrektorów swojej uczelni zostali wytypowani do wzięcia udziału w warsztatach, które pomogą im w samodoskonaleniu się. Zabytkowe komnaty i tajemnicze postacie rodem z XVIII wieku, sprawiają, że studentom dech w piersi zapiera. Zara uważa, że wyjeżdżając na warsztaty ucieka od swoich problemów, jednak wkrótce się przekona, że to dopiero początek. W pierwszym dniu otrzymują do swojej dyspozycji ogromne komnaty z wyposażeniem charakteryst...

książek: 1551
Isadora | 2013-09-10
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2013

"Posiadłość" to literacki debiut młodej polskiej pisarki ukrywającej się pod pseudonimem Maggie Moon - trzeba dodać, bardzo obiecujący debiut. Sięgając po tę powieść nie liczyłam na wiele: zależało mi na tym, by leniwe, jesienne popołudnie upłynęło mi pod znakiem lekkiej, nieskomplikowanej, ale klimatycznej i mimo wszystko dobrej lektury; miało być po prostu relaksująco i ciekawie. Czy rzeczywiście tak było - o tym za chwilę.

Zara Dormer to utalentowana, choć wywodząca się z nizin społecznych studentka malarstwa na Wyższej Akademii Sztuki - prestiżowej, snobistycznej uczelni zrzeszającej młodzież z najlepszych domów. Dzięki pomocy finansowej przyjaciółki wraz z grupką innych studentów wyjeżdża na warsztaty malarskie do zabytkowej posiadłości w Charlottshire, od pokoleń należącej do arystokratycznej rodziny Debrettów. Początkowo Zara jest oczarowana baśniową wręcz scenerią tego miejsca i wyjątkowym pięknem starej posiadłości, w której ma spędzić dziesięć dni doskonaląc swoje umiejętno...

książek: 674
asia_26 | 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2013

Rewelacyjna.Genialnie poprowadzona intryga,akcja w wielkiej,ale skrywającej wiele mrocznych sekretów posiadłości.Skromna ale utalentowana młoda studentka malarstwa Zara odkrywa krwawe sekrety rodu Debrettów.Powieść wciąga,początkowo myślałam że jest to pewnie kolejna opowieść o wampirach,wilkołakach albo duchach,ale myliłam się.Polecam i liczę że nie jest to ostatnia powieść autorki.

książek: 576
Kasia | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

Recenzja ukazała się także na blogu kacikzksiazka.blogspot.com

Nie od dziś wiadomo, że kobiety to przekorne bestie – niczym koty podążamy własnymi ścieżkami, a na dźwięk słowa „tajemnica” lub „sekret” zrobimy wszystko, by rozłożyć je na części pierwsze i poznać w najdrobniejszych szczegółach. Nawet jeśli może nas to wpędzić w kłopoty - w końcu ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Nie zawsze zdajemy sobie przy tym sprawę, że niektóre przysłowia i powiedzenia sprawdzają się w bardzo dosłowny sposób…

Gdy utalentowana, choć pochodząca z biednej rodziny, Zara Dormer przyjeżdża na warsztaty malarskie do zabytkowej posiadłości w Charlottshire, jest oczarowana niezwykłą scenerią i pięknem starego dworu. Przez dziesięć dni w towarzystwie innych studentów ma doskonalić swoje umiejętności pod okiem jednego z najsłynniejszych artystów. Jednak dość szybko dziewczyna przekonuje się, że właściciele majątku, dumni bracia Debrettowie, skrywają mroczne tajemnice, którymi niebezpiecznie jest się in...

książek: 49
Asia | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2013

Książkę wygrałam w konkursie i nie pozwoliłam jej zbyt długo czekać. Zachęcona opisem z okładki zasiadłam w fotelu. I przepadłam. Nie oderwałam się nawet na chwilkę.

Książka napisana w lekki, przyjemny sposób jednocześnie niezwykle ciekawiąc. Co będzie dalej? Czym tak na prawdę zajmuje się rodzina Debrettów? Przyznam, że różne scenariusze miałam w głowie. Na takie zakończenie bym nie wpadła.

Powieść trzyma w napięciu. Znakomity pomysł i wykonaniu. Do tego opisy posiadłości, aż samemu chciałoby się wziąć udział w balu zorganizowanym w posiadłości Debrettów albo chociaż przejść się jej korytarzami. I przy okazji spotkać tych przystojniaków z tak niezwykłymi oczami ;)

Zdecydowanie polecam i z niecierpliwością czekam na kolejne powieści Maggie Moon.

książek: 331
julia-orzech | 2013-09-23
Przeczytana: 19 września 2013

Do przeczytania Posiadłości zachęciła mnie Sardegna i chwała jej za to, pewnie przeoczyłabym bardzo obiecujący debiut. Maggie Mon, bo pod takim pseudonimem kryje się młoda autorka tej powieści zrobiła coś, co rzadko się początkującym pisarzom. Posiadłość wydaje mi się książką dopracowanym prawie w każdym calu. Niebanalna tematyka oscylująca między współczesną Anglią, a tą z XVIII i XIX wieku, ciekawie zarysowane postaci i to, za co moim zdaniem autorce należą się największe brawa: umiejętność dawkowania emocji i prowadzenia fabuły w taki sposób, żeby za szybko nie zdradzić zbyt wiele, ale żeby też nie znudzić czytelnika. To Maggie Moon udało się znakomicie. Ale po kolei.
Zara Dormer, choć pochodzi z biednej rodziny, swoim talentem pokonała barierę, która dała jej wstęp na prestiżową Akademię Sztuki. Dziewczyna nie ma tam łatwego życia, gdyż bogata młodzież skutecznie daje jej odczuć, że nie pasuje do tego miejsca. Tylko jednej Dorze, nie przeszkadza pusty portfel Zary i dziewczyny...

książek: 16
Agnieszka | 2013-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2013

„Niektóre tajemnice na zawsze powinny pozostać nieodkryte.”

Ze względu na słabe nerwy i stanowczo zbyt niską wytrzymałość na wszelkie przerażające oddziaływania świata zewnętrznego niezwykle rzadko sięgam po thrillery lub horrory. Jednakże tym razem złakniona nowych doświadczeń czytelniczych i zaciekawiona krótkim opisem z okładki postanowiłam zebrać się na odwagę i dzielnie rozpocząć czytanie. I jak się okazało, czego zapewne się domyślacie, paradoksalnie nie mogłam się oderwać od czytania. Książkę Maggie Moon bowiem przeczytałam z zapartym tchem, pozbawiając się nawet ukochanego snu.



Książka opowiada o niezwykle mrocznych przeżyciach utalentowanej studentki malarstwa. Dziewczyna otrzymuje zdawałoby się życiową szansę wyjazdu na prestiżowe warsztaty malarskie wraz z grupą innych studentów do małego miasteczka, które znane jest jedynie z posiadłości znajdującej się na jego obszarze. Posiadłość należy do arystokratycznej i niezwykle bogatej rodziny Debrettów, która prowadzi codzienn...

książek: 473
Aleksandra | 2013-09-14
Przeczytana: 14 września 2013

Tytułowa posiadłość to miejsce niezwykłe, nie tylko ze względu na swój urok, lecz przede wszystkim z racji mieszkańców. Właścicielami są bowiem Deberttowie - bogaci, przystojni mężczyźni przyciągający jak magnez. Zara także odczuwa to przyciąganie, ale z drugiej strony towarzyszy jej nieustający niepokój. Odkrywa też zdarzania odbiegające od normy, takie jak krwista plama na murze, tajemnicze worki, zamknięte drzwi od piwnicy i tajemniczego trzeciego piętra, które jednak Zaraz kiedyś odwiedzi.

Zanim odwiedzimy piwnice poznamy bliżej Zarę, dowiemy się też troszkę o Deberttach, bo w efekcie końcowym poznać brutalną prawdę. Gwarantuję, że takiego finału się nie będziecie spodziewać...

A całą recenzję przeczytasz tutaj: http://czyje.blogspot.com/2013/09/posiadosc-maggie-moon.html


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • Czesław Janczarski
    103. rocznica
    urodzin
  • Katarzyna Berenika Miszczuk
    26. rocznica
    urodzin
    - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
  • Stefan Darda
    42. rocznica
    urodzin
    W towarzystwie przyjaciela nie istnieje coś takiego jak niezręczna cisza.
  • Stefania Grodzieńska
    100. rocznica
    urodzin
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Walter Kirn
    52. rocznica
    urodzin
    Szybkie przyjaźnie to nie jedyne, jakie zawieram, ale najlepsze. Bo ci ludzie znają życie dużo lepiej niż moi bliscy.
  • Frederik Pohl
    1. rocznica
    śmierci
    może dojrzałość polega na tym, że chce się tego, czego się samemu chce, a nie tego, co inni ci każą chcieć
  • Stanisław Grochowiak
    38. rocznica
    śmierci
    Wolność dla wszystkich. Giniemy za wolność. Najwyższą wartość człowieka jest wolność.Chyba tylko wrodzone poczucie złego smaku pozwoliło ludzkości na aż tak natrętne nadużywanie nic nie znaczącego liczmanu. Dodajmy do tego, że w imię tejśce wolności, owszem, więziono, gilotynowano i brano w jasyr ca... pokaż więcej
  • Viktor E. Frankl
    17. rocznica
    śmierci
    To, że jako istoty ludzkie jesteśmy wyjątkowi i jedyni w swoim rodzaju, wyróżnia nas spośród innych, nadając sens naszej egzystencji i wpływając w jednakowy sposób na naszą pracę twórczą, jak i na naszą zdolność do miłości. Kiedy uświadomimy sobie, że nie da się zastąpić jednego człowieka drugim, ro... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd