Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Honor Legionu

Cykl: Kampanie Kazimierza Luxa (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
6,89 (112 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
23
7
42
6
31
5
2
4
1
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329786
liczba stron
360
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
human25

Major Kazimierz Lux (1780-1846) – polski żołnierz Napoleona. Legionista w korpusie Dąbrowskiego, weteran batalii na San Domingo, pirat karaibski, bohater wojny wyzwoleńczej 1807 roku, oficer armii Księstwa Warszawskiego, uczestnik wyprawy na Moskwę 1812 roku, żołnierz armii Królestwa Kongresowego. Odznaczony Legią Honorową, Krzyżem Złotym Virtuti Militari i Orderem św. Stanisława. Awanturnik,...

Major Kazimierz Lux (1780-1846) – polski żołnierz Napoleona. Legionista w korpusie Dąbrowskiego, weteran batalii na San Domingo, pirat karaibski, bohater wojny wyzwoleńczej 1807 roku, oficer armii Księstwa Warszawskiego, uczestnik wyprawy na Moskwę 1812 roku, żołnierz armii Królestwa Kongresowego. Odznaczony Legią Honorową, Krzyżem Złotym Virtuti Militari i Orderem św. Stanisława. Awanturnik, bohater, poszukiwacz przygód, dzielny żołnierz, a w potrzebie oddany przyjaciel. Walczył o honor i ojczyznę, równość, wolność, braterstwo, za Cesarza oraz o złoto i sławę.

Oto jego historia.



Honor Legionu

Rok 1797, Polska nie istnieje. Czas ten nie jest łaskawy także dla słonecznej Italii. Armia dyszących nienawiścią do arystokracji i Kościoła rewolucjonistów francuskich zajęła północ kraju, a teraz stoi u wrót Rzymu. Dla głęboko wierzących Włochów ratunkiem okazuje się niedawno sformowany za zgodą generała Bonapartego Legion Polski. Wieśniacy i mieszczanie Państwa Kościelnego wolą się poddawać tym zdyscyplinowanym uciekinierom z zimnej Północy, niż słynącym z okrucieństwa rewolucjonistom. Dowódca Legionu, Jan Henryk Dąbrowski, postanawia wykorzystać nastroje miejscowej ludności i siłą, jedynie polskich oddziałów, zająć środkową Italię…

Do armii legionowej dołącza młody Kazimierz Lux. Sprytny i wykształcony, znakomicie sobie radzi jako kwatermistrz. A że jest przystojny, zabawny i ma stopień podoficera, nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony Włoszek. Jednak przyjemne dni na ciepłej wojskowej posadce kończą się, gdy zostaje wplątany w międzynarodowe rozgrywki szpiegów i organizacji masońskich. Aby ocalić głowę, będzie musiał rzucić się w wir walki wywiadów i zabijać, by samemu nie zostać zabitym.

Oto pierwsza część niewiarygodnej opowieści, która wydarzyła się naprawdę. Kazimierz Lux przebędzie pół świata, nim po latach dane mu będzie powrócić do odrodzonej pod protektoratem Napoleona Polski, gdzie spisze swoje pamiętniki.

 

źródło opisu: http://www.strefaksiazki.net/sites/books/167

źródło okładki: http://www.strefaksiazki.net/sites/books/167

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Nie masz cwaniaka nad warszawiaka

Kazimierz Lux jest młody, naiwny i lekkomyślny. Mimo to, jest też sprytny, wytrwały i ma niebywałe szczęście. Jest warszawskim cwaniakiem, którego nie tak łatwo wyprowadzić w pole. Tę niezwykle barwną i charyzmatyczną postać przedstawia nam Andrzej Sawicki, w pierwszym tomie doskonale zapowiadającego się cyklu Kampanie Kazimierza Luxa.

Czujni czytelnicy z pewnością wyłapali już podobieństwo do innej, popularnej serii spod szyldu wydawnictwa Erica - Kampanii Richarda Sharpe'a. Nie można zaprzeczyć, że to skojarzenie słusznie - istnieje bowiem dużo podobieństw pomiędzy tymi seriami. Po pierwsze, czas akcji - przełom XVIII i XIX wieku. Po drugie, główny bohater, który powoli pnie się po szczeblach wojskowej kariery. Można by wymieniać długo, bowiem każdy z pewnością dostrzeże tu coś nowego. Na szczęście dla Sawickiego, jest także wiele elementów, które odróżniają te dwa literackie twory.

Co najważniejsze, przygody Kazika Lux są po polsku. Wiem, to żadne odkrycie, ale to naprawdę istotne, dla polskich czytelników. Podczas gdy seria o losach Richarda Sharpe'a boryka się ciągle z problemem różnego poziomu tłumaczy, Honor Legionu to pisana świetną polszczyzną powieść, którą wręcz się połyka. Pan Sawicki ma przyjemny i przystępny styl, niewymagający wytężania mózgownicy przy lekturze. A Kazik Lux, w przeciwieństwie do miejscami irytującego Sharpe'a, jest postacią, której nie da się nie lubić. Młody szlachcic - bowiem Lux pochodzi ze zubożałej szlacheckiej rodziny - w momencie,...

Kazimierz Lux jest młody, naiwny i lekkomyślny. Mimo to, jest też sprytny, wytrwały i ma niebywałe szczęście. Jest warszawskim cwaniakiem, którego nie tak łatwo wyprowadzić w pole. Tę niezwykle barwną i charyzmatyczną postać przedstawia nam Andrzej Sawicki, w pierwszym tomie doskonale zapowiadającego się cyklu Kampanie Kazimierza Luxa.

Czujni czytelnicy z pewnością wyłapali już podobieństwo do innej, popularnej serii spod szyldu wydawnictwa Erica - Kampanii Richarda Sharpe'a. Nie można zaprzeczyć, że to skojarzenie słusznie - istnieje bowiem dużo podobieństw pomiędzy tymi seriami. Po pierwsze, czas akcji - przełom XVIII i XIX wieku. Po drugie, główny bohater, który powoli pnie się po szczeblach wojskowej kariery. Można by wymieniać długo, bowiem każdy z pewnością dostrzeże tu coś nowego. Na szczęście dla Sawickiego, jest także wiele elementów, które odróżniają te dwa literackie twory.

Co najważniejsze, przygody Kazika Lux są po polsku. Wiem, to żadne odkrycie, ale to naprawdę istotne, dla polskich czytelników. Podczas gdy seria o losach Richarda Sharpe'a boryka się ciągle z problemem różnego poziomu tłumaczy, Honor Legionu to pisana świetną polszczyzną powieść, którą wręcz się połyka. Pan Sawicki ma przyjemny i przystępny styl, niewymagający wytężania mózgownicy przy lekturze. A Kazik Lux, w przeciwieństwie do miejscami irytującego Sharpe'a, jest postacią, której nie da się nie lubić. Młody szlachcic - bowiem Lux pochodzi ze zubożałej szlacheckiej rodziny - w momencie, gdy poznają go czytelnicy, jest kapralem-furierem, jednym z wielu pomniejszych kwatermistrzów w armii generała Dąbrowskiego. Wykorzystując swoje wszelkie umiejętności - a jest ich sporo, większość nabyta na ulicach XVIII-wiecznej Warszawy - stara się przeżyć trudy wojskowego życia i zapewnić szansę przeżycia kolegom z kompanii. Niestety, młodzieńcza miłość, wewnętrzny spisek, klątwy i irytujący podoficerowie nie ułatwiają mu tego. A na domiar złego, niejako w tle, toczy się wojna o naprawdę wysoką stawkę.

Przygody Luxa są dynamiczne, tempo akcji nie pozwala na chwilę oderwać się od czytania. Co ważne, równie dobrze czyta się u Sawickiego sceny batalistyczne, jak i te wolniejsze momenty - tajemnice, spiski, opisy zwykłego żołnierskiego życia - delikatnie hamujące pęd wydarzeń. Obok Luxa, w powieści występuje sporo postaci drugoplanowych, i choć niełatwym zadaniem dla autora jest zapanowanie nad nimi, są również pełnokrwiste, budzące żywe emocje. Słowa uznania należą się autorowi również za interesujące, rzetelne przedstawienie Legionów Dąbrowskiego - panujących wewnątrz relacji, warunków zaopatrzeniowych, poglądów na politykę ówczesnej Europy i postawy patriotyczne. Jest to wiedza, jakiej próżno szukać w podręcznikach szkolnych, a jednak warto ją posiąść. W końcu to naprawdę ważny kawałek polskiej historii, a jednocześnie świetne pole do popisu dla zdolnego autora – które Sawicki doskonale wykorzystał.

Wydawnictwo Erica należy pochwalić za fachową redakcję i korektę, a także klimatyczną, rodzącą ciekawość okładkę - która niejako nawiązuje do okładek wspomnianego już cyklu przygód Richarda Sharpe'a, a jednocześnie (poniekąd dzięki nieobecności Seana Beana ;) ) bije je o głowę.

Z czystym sumieniem polecam Honor Legionu wielbicielom powieści historycznych i przygodowo-awanturniczych. Znajdziecie tu wszystko to, co najlepsze u Cornwella, a nawet jeszcze więcej. A na dodatek, Kazimierz Lux zapewne powróci i może jeszcze sporo namieszać, a literacka przygoda z młodym legionowym wojakiem nie skończy się raczej zbyt szybko.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (311)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane

Polscy żołnierze walczący pod sztandarem armii Napoleona. Walki toczą we Włoszech, a ich celem jest oswobodzenie ojczyzny. Dobre imię Polskich Legionów jest szkalowane przez nieprzychylne tej sprawie osoby. Więc polscy żołnierze muszą ratować swój honor! Jest tu kilka starć, są spiski. Jednym słowem nie da się nudzić! Akcja non stop! Są też porachunki między ludzkie, które nie przynoszą nikomu chwały ale tego nie da się uniknąć. Takie jest życie.
A więc w książce jest akcja, różne knowania i zarys historyczny, czegóż chcieć więcej? Zwłaszcza, że książka jest dobrze napisana i przyjemnie się ją czyta.

książek: 445
Kamil | 2014-10-16
Przeczytana: 14 października 2014

http://kamilczytaksiazki.blogspot.com

Ostatnio mam coraz mniej czasu na czytanie. Głównie czytam w czasie podróży komunikacją miejską na uczelnię lub w przerwach pomiędzy wykładami. Tak się złożyło, że przyszła kolej na książkę Andrzeja Sawickiego Honor Legionu, która otwiera sagę o przygodach Kazimierza Luxa - postaci autentycznej, legionisty w korpusie Dąbrowskiego, odznaczonego Legią Honorową i Virtuti Militari. Każdy z nas wie co wydarzyło się w 1795 roku. Rok po upadku insurekcji kościuszkowskiej dokonano III rozbioru Polski, w skutek czego nasz kraj zniknął z map świata na długie, 123 lata. Polscy Patrioci wyruszyli do Francji prosić o pomoc w odzyskaniu kraju, a przede wszystkim by pokazać Europie, że Polacy to nie naród do bicia i będą o swoje walczyć do samego końca. Napoleon Bonaparte, naczelny wódz i generał francuskiej armii zgodził się na utworzenie Legionów Polskich, które miały walczyć w jego imieniu w Królestwie Italii, by tam, przekonać miejscową szlachtę i...

książek: 290
Przy_kawie_z_ksiazka | 2014-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Honor legionu" jest pierwszą częścią przygód Kazimierza Luxa. Akcja toczy się w 1797 roku, w czasie epoki napoleońskiej. Są to czasy upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej i powstania kościuszkowskiego. Polski nie ma na mapie świata, a wielu polskich oficerów i żołnierzy zostało wcielonych do armii zaborców lub pozostała na uchodźstwie. Faktem jest także, że oddziały polskie próbowano odtworzyć za granicą, jednak bez skutku. Rezultat przyniosła dopiero działalność grupy polskich patriotów we Francji (m. in. Wybickiego). Bonaparte poparł utworzenie polskich oddziałów. Tak oto w styczniu 1797 roku narodziły się Legiony Polskie, których zadaniem było wspierać władze późniejszej Republiki Italii.

O tym m. in. jest ta książka. Kaziemierz Lux jest oficerem legionów. Jego postać jest autentyczna. W tej części zostaje on wplątany w morderstwo. Od tej chwili musi oczyścić honor polskiego legionisty, co nie będzie łatwym zadaniem. Na jego barki nałożą się także inne problemy. Jak z tego...

książek: 396
wrzos | 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2013

„Honor Legionu”, autorstwa Andrzeja Sawickiego, rozpoczyna serię wydawniczą „Kampanie Kazimierza Luxa”. Każdy rozdział rozpoczyna data według tzw. francuskiego kalendarza rewolucyjnego. Jego początek wyznaczał dzień proklamowania rewolucji. Przypisy na bieżąco wyjaśniają historyczne uwarunkowania, nazwy przedmiotów i miejsc. Wystarczy zerknąć niżej i wszystko jasne. Kto czuje niedosyt wyjaśnień, otrzyma na zakończenie kolejne przypisy a w nich ciekawostki, które pojawiły się w książce. Możemy bez wytchnienia podążać za bohaterem.
A tempo jest naprawdę szybkie. Nie ma czasu na nudę. Wciąż coś się dzieje. Kazio wplątuje się w coraz to nowe sytuacje, zdobywa przyjaciół, spotyka wrogów, zmienia się – co ciekawe – wciąż pozostając sobą. Bardzo sympatyczna postać. Polak z krwi i kości. Nieodrodny, swojski cwaniak z Warszawy, który bynajmniej nie z ideałów ucieka z domu. Jego celem jest materialny dostatek. Honor i ideały ma w dużej pogardzie. Jest młody ( ma 17 lat), ale z biegiem...

książek: 109
Gromomir | 2014-03-04
Przeczytana: 04 marca 2014

Książka jest świetna. Porusza rzadko u nas dostępną tematykę okresu wojen napoleońskich, robi to przy tym w naprawdę przyjaznej formie.
Fabuła jest wartka i szybko się zmieniająca, postaci barwne, a opisy jak na współczesną literaturę - dość obrazowe.
Pan Andrzej bardzo ciekawie rozpoczyna przygody swojego bohatera, który w tym tomie nie jest nawet (według współczesnych norm) pełnoletni. Daje to wielkie nadzieje na przyszłość i mam nadzieje, że nie braknie autorowi weny i samozaparcia aby stworzyć o nim wiele tomów. Jest po temu wyraźnie miejsce.
Jedynie końcówka psuje troszkę efekt, sprawia bowiem wrażenie dość pośpieszonej. Na minus muszę też zaliczyć wydawnictwu marnowanie sporej ilości papieru na puste strony. Naprawdę nic by się nie stało, gdyby nowe rozdziały zaczynały się też na parzystych stronach.
W każdym razie z niecierpliwością czekam na Szablę Sobieskiego :)

książek: 479
SemperFidelis | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2013

„Honor Legionu” to powieść w której poznacie prawdziwe, męskie spojrzenie na wojnę. Nie ma tu rozległych wątków miłosnych, czy rozczulania się. Znajdziecie tu natomiast śmierć, gwałt, głód i mnóstwo strachu.

Andrzej Sawicki jest z zawodu chemikiem. Na swoim koncie ma kilka powieści fantastycznych np.,,Inkluzja” lub ,,Nadzieja czerwona jak śnieg”. Historia wojskowości od dawna była jego pasją i to właśnie dzięki temu zyskał aspirację do napisania „Honoru Legionu”.

Autor przenosi nas do roku 1797. Głównym bohaterem jest tu Kazimierz Lux – siedemnastolatek pochodzący z Warszawy. Właśnie wstąpił do Legionu Polskiego stworzonego za zgodą Napoleona. Jest to osoba dająca się lubić. Bardzo młody i przystojny Kazik jest uzdolniony, zna cztery języki, do tego cechuje go spryt, a swoje obowiązku w wojsku jako kwatermistrz spełnia nad wyraz dobrze. Naturalnie szybko znajduje sobie piękną Włoszkę, jednak przyjemności nie trwają wiecznie. Kiedy zostaje ona przypadkiem otruta, bohater zaczyna...

książek: 520
Piotrek | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Miałem pewne nadzieje co do tej książki. Niby każdy chyba lubi poczytać nieco o wolności, o awanturniczych Polakach, zawsze wiernych Ojczyźnie. Uważam, że Sawicki nie podołał wyznaczonemu sobie zadaniu. Intryga, która tylko lekko jest związana z historią, nie powala, a wręcz nuży. Akcja kręci się nieustannie między chyba aż 6 osobami w dwóch zamkach, może i dwóch obozach. A skąd aż 350 stron? Sam nie wiem. Do tego, marszu na północ do Polski nie widać, ba nawet autor zapomniał rozwinąć wątek wyswobodzenia Włoch, który w tym tomie jest wątkiem przewodnim. Na nic też się zdał rys historyczny na wstępie, na nic też przytoczenia klimatu w postaci włoskich, francuskich opisów militariów, kultury itd. Sama postać Luxa choć kiełkuje, niestety nie jest interesująca. Najgorszym, jest chyba fakt, że ten tom nie zachęca do czytania kolejnego (może lepszego, kto wie). Myślę że można było na temacie poruszonym w tej książce wykrzesać o wiele więcej. Czy to wina stylu autora czy jego nudnych...

książek: 784
Łędina | 2013-10-01
Na półkach: SPRZEDAM, Przeczytane

http://wielka-biblioteka-ossus.blogspot.com/2013/06/kampanie-kazimierza-luxa-honor-legionu.html

książek: 898
Ewa K | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 10 listopada 2013

Rok Pański 1797 nie był dla Europy spokojnym rokiem. Państwo polskie podzielone między trzech zaborców kilkanaście lat wcześniej zniknęło z mapy Europy. Pozostali jednak Polacy. Wielu z nich zgłosiło się na ochotnika do Legionów Polskich podlegających armii Napoleona Bonaparte. Do polskich oddziałów walczących na rzecz dowódcy Armii Italii dołączył 17-letni Kazimierz Lux, którego największe pasje to walka i piękne kobiety. Perypetie naszego bohatera stacjonującego na włoskiej ziemi, poznamy w pierwszej części cyklu poświęconego jego losom pt.: "Honor Legionu", który zapowiada długą i ciekawą czytelniczą przygodę.

Nadrzędnym celem młodego fizyliera jest okrycie się sławą w boju i szybki awans po szczeblach żołnierskiej kariery. Jak to jednak na młodzieńca przystało, na jego drodze pojawiają się kobiety, które skutecznie utrudniają mu skupienie się na walce. Pierwszą z nich jest Sophia, której Kazimierz obiecuje małżeństwo. To właśnie dla niej nasz bohater naraża reputację, kradnąc...

książek: 3266
Kasiulek | 2013-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Zauważam, że literatura historyczna od jakiegoś czasu coraz częściej pojawia się na blogach. I nie jest to literatura czysto popularno-naukowa a bardziej obyczajowa, jednak na faktach autentycznych. Ja nie przepadam za literaturą historyczną, jej przekazem takim szkolnym, jednak tą przystępną, napisaną prostym i ciekawym językiem czytam z wielkim zainteresowaniem.

"Honor Legionu" to pierwsza część serii Kampanii Kazimierza Luxa. To historia majora Kazimierza Luxa postaci autentycznej, legionisty w korpusie Dąbrowskiego a jednocześnie pirata i obieżyświata. Zachęca do sięgnięcia po książkę stwierdzenie "(...) materiał na scenariusz filmowy" i z tym się zgadzam w pełni.
Na dzień dobry wita nas mapa Italii z 1797 r. dla tych mniej wtajemniczonych. Ale to nie jedynie porównanie do Cornwella, dość wyraźnie widać "skopiowanie" wstępu ukazujące zarys tego z czym czytelnik zapozna się przy lekturze, jakich bohaterów spotka. Nie powiem dość pomocne jest dla tych którzy nie do końca...

zobacz kolejne z 301 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd