Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stacja Muranów

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
8,23 (123 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
37
8
38
7
18
6
9
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375364491
liczba stron
464
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Warszawski Muranów to unikat w skali światowej. Jedyne osiedle mieszkaniowe wzniesione na gruzach i z gruzów dawnego getta. Architektoniczna utopia, której twórcy czerpali z modernistycznych wzorców i socrealistycznych ideałów. Krakowska Nowa Huta i berlińska Karl-Marx-Allee w jednym. A przede wszystkim jedyna w Europie część dawnej "dzielnicy żydowskiej", w której zostało tak niewiele jej...

Warszawski Muranów to unikat w skali światowej. Jedyne osiedle mieszkaniowe wzniesione na gruzach i z gruzów dawnego getta. Architektoniczna utopia, której twórcy czerpali z modernistycznych wzorców i socrealistycznych ideałów. Krakowska Nowa Huta i berlińska Karl-Marx-Allee w jednym. A przede wszystkim jedyna w Europie część dawnej "dzielnicy żydowskiej", w której zostało tak niewiele jej materialnych śladów. Miejsce-po-getcie, niedookreślone, niepewne własnej tożsamości. Chodząc muranowskimi ulicami, wciąż natrafia się na warstwy poprzedniego życia, skorupy, okruchy, kawałki cegieł – i opowieści współczesnych mieszkańców, w których dziwnym trafem przewijają się ich poprzednicy sprzed wojny. Pisanie o Muranowie przypomina zbieranie tych fragmentów z nadzieją, że uda się choć częściowo odtworzyć dawny kształt Dzielnicy Północnej, choć wiadomo, że efektem i tak będzie patchwork. Tym właśnie jest ta książka – połączeniem literatury faktu i reportażu, który może też służyć jako nietypowy przewodnik.

"Stacja Muranów Beaty Chomątowskiej to książka-kłącze, wyrastająca z gruzów dawnej warszawskiej Dzielnicy Północnej. Są w Polsce liczne miasta, których mieszkańcy nie mają nic wspólnego z przedwojennymi lokatorami swoich domów, ale nie ma chyba drugiego takiego miejsca jak Muranów, gdzie znikła niemal zupełnie cała substancja budowlana i niemal cała substancja ludzka, a na gruzach zbudowano nowe miasto-utopię. Autorka poprzez losy kilkudziesięciu bohaterów – z którymi rozmawiała i o których pytała – pisze miejską historię pamięci, a bardziej może zapomnienia, zamiatania pod dywan tragicznej historii. Wielki reportaż, w którym źródła historyczne przeplatają się z migawkami z codzienności, a powstanie w getcie warszawskim odbija się na forach internetowych. Z jednej strony Chomątowska ponownie wpisuje w dzieje dzielnicy historie bohaterów opisywanych już w wcześniej, m.in. przez Hannę Krall, jak grabarz Pinkus Szenicer czy powstaniec Jakub Wiśnia, z drugiej spisuje sagę Lachertów – rodziny architekta, którego modernistyczne fascynacje poległy w potyczce z socrealizmem. Podkreśla to zresztą tytuł książki – odwołujący się do niezrealizowanej stacji metra, a więc czegoś widmowego, fantomowego. W sytuacji gdy czołowi autorzy rodzimej literatury faktu szukają inspiracji w Zanzibarze, Czechach czy Bośni, książka Beaty Chomątowskiej uświadamia, że najciemniej jest pod latarnią – i stanowi niezwykle cenny dokument genius loci".
Paweł Dunin-Wąsowicz

"Świetna książka. Również dlatego, że Beata Chomatowska posiadła wielki dar wywoływania genius loci. Tego się nie można nauczyć – to jest talent nadprzyrodzony".
Marian Turski

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2012

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (660)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 951
Księgowa | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane

Po raz pierwszy nie oceniam książki. Z dwóch powodów. Po pierwsze- bo nie doczytałam do końca (a miałam dwa podejścia w odstępie kilku lat). Po drugie...doceniam pracę autorki, ogrom zebranego materiału, ale...ja chyba mieszkam na innym Muranowie. W "Stacji Muranów" to jest jakieś upiorne, puste i ciche miasto duchów. Ja naprawdę mam świadomość gdzie mieszkam i co tu się działo. I szanuję to! Bardzo! Ale Muranów żyje! Inny, nieprzystający do przedwojennego żadną miarą. Działy się tu rzeczy straszne, których pewnie nikt z urodzonych grubo po wojnie nie pojmie. Ale Muranów żyje! Trudno mieć pretensję, że mieszkamy na gruzach, tak. I chodzimy po grobach, tak. Ale Muranów żyje!

książek: 6475
allison | 2013-05-15
Przeczytana: 15 maja 2013

Chylę nisko czoło przed autorką tej monografii, którą czyta się z wypiekami na twarzy, niczym najbardziej pasjonującą powieść. Beata Chomątowska wykonała tytaniczną pracę badawczą, a jej efekty przedstawiła w sposób niezwykle barwny i interesujący.

Nigdy nie byłam na warszawskim Muranowie, ale po przeczytaniu tej książki mam wrażenie, że zwiedziłam dzielnicę wiele razy - i tę przedwojenną, zamieszkałą przez Żydów, i tę wojenną, gdy zamieniła się ona w umierające, a potem walczące getto, i tę powojenną, w której niemal nie ma śladów po dawnych mieszkańcach.

Autorka w przejmujący sposób opowiada o ludziach mieszkających kiedyś i dziś na Muranowie. Nieustannie towarzyszy jej pytanie, jak to jest żyć, spać, spacerować, bawić się w miejscu, które stało się wielkim i symbolicznym cmentarzem.
Wielu obecnych mieszkańców Muranowa nie myśli o tym, bo często nawet nie zna historii swojego osiedla. Inni nie chcą zaprzątać sobie głowy przeszłością, wychodząc z założenia, że życie musi...

książek: 447
Aggie | 2013-07-30
Przeczytana: 20 lipca 2013

Niezwykła! Aż szkoda, że ma tylko 460 stron, z czego sporo to przypisy (które swoją drogą również warto przejrzeć).
Muranów kojarzy mi się z dzieciństwem - częste wizyty i nocowanie u dziadków, oraz z latami szkolnymi - chodziłam tam do liceum. Zawsze ta część Warszawy była dla mnie wyjątkowa, magiczna. Zawsze zdawałam sobie sprawę z czego usypane są muranowskie górki, czemu teren nie jest równy jak w pozostałych dzielnicach. Wiedziałam też, że był to teren getta. A mimo wszystko dopiero po przeczytaniu "Stacji Muranów" poruszyło mnie to do głębi. Zaczęłam bardziej zwracać uwagę na otaczające mnie bloki, ulice. Dopiero po tej książce poczułam dawną atmosferę Muranowa.
Lekturę gorąco polecam. Jest napisana bardzo przystępnie i interesująco. Ostrzegam - nie można się oderwać.

książek: 337
Joanna | 2015-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2015

Doskonała książka! Chciałam ją przeczytać już wtedy, kiedy była nowością wydawniczą, ale jakoś nam nie po drodze było. Chylę czoła przed autorką za ogrom włożonej pracy. Jest w niej wszystko (bo i historia i architektura i reportaż i wywiady, wspomnienia, zdjęcia),ale w odpowiednich proporcjach i kolejności, przez co czytanie nie nuży, a fascynuje. Po prostu świetna!

książek: 377
KocikZet | 2012-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Doskonała książka. Choć nie najmniejszych gabarytów - czyta się szybko i z dużą przyjemnością. Połączenie historii, reportażu, podlane wszystko dużą ilością informacji o architekturze... Bardzo dobra książka.

książek: 1710

Właściwie jedyną wadą tej książki jest jej wielkość - nie mogłam zabierać jej ze sobą do autobusu, co przyprawiało mnie o bezgraniczny smutek. Mogłam to czytać tylko w domu, więc często gnałam po pracy, by tylko zasiąść do lektury. :)
"Stacja Muranów" to nie tylko wielkie tomiszcze o historii tej części Warszawy, gdzie przed wojną żyli Żydzi, w trakcie wojny było getto, a tuż po niej - wzorowe socjalistyczne osiedle postawione na gruzach. To również przewodnik pełen archiwalnych fotografii (dla mnie, jako osoby mieszkającej niedaleko Hali Mirowskiej, zaskoczeniem były zdjęcia chociażby skrzyżowania alei Solidarności z Jana Pawła. Wow, w tych blokach są teraz delikatesy i KFC xD) i jednocześnie zbiór ludzkich historii. Polskich i żydowskich. Nic tak nie uwiarygadnia dziejów danego miejsca niż przykłady poszczególnych mieszkańców.
Czytałam z zapartym tchem, zapominając o włączonej pralce, wyjściu o odpowiedniej porze na zajęcia czy też o tym, że mi kawa na stole stygnie.
Polecam,...

książek: 1786
Edi_Edi | 2014-02-20
Przeczytana: 19 lutego 2014

Duzo o tej ksiązce czytałam, dużo o niej słyszałam. Same dobre, pozytywne rzeczy. Wręcz peany na jej cześć i na cześć autorki. Prawdopodobnie dlatego moje oczekiwania urosły niebotycznie.
Ogromniasta i grubaśna ksiązka wydawnictwa Czarne to dokument na temat Muranowa okraszony wspomnieniami wybranych osób, ważnych i mniej ważnych. To wszystko brzmi ciekawie, ale książka mimo dobrego nastawienia nie wciągnęła mnie. Bardzo dużą część zajmuje badanie historii architektury i historii architektów. Przedwojenna opowieść o Muranowie to ciekawy, ale dość króki fragment tego tomiszcza. Historia getta legła u podstaw tej ksiązki i ...... tam została, w tle, w gruzach, nie wyciągnięta i nie rozszerzona.
Muranów - tak mi bliski, a jednak nadal daleki. Miałam nadzieję, że Stacja Muranów to zmieni, ale tak się nie stało, a szkoda.

książek: 881
katie | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane, 2013, E-book
Przeczytana: 01 października 2013

W centralnej części Warszawy znajduje się cmentarz, którego nie widać. Ukryty w fundamentach i murach architektonicznej utopii, osiedla-pomnika, nie tyle przypominający o tym, że istnieje, co wskazujący na czyjąś nieobecność.

Muranów. Spójne powojenne założenie urbanistyczne, które miało stać się funkcjonalną śródmiejską dzielnicą mieszkaniową opartą na koncepcji jednostki sąsiedzkiej. Czerpiące z przedwojennych wzorców awangardowych, wbrew pierwotnym planom architektów, wbite w ideologiczny kostium doktryny realizmu socjalistycznego w sztuce. Powstałe w części dawnej dzielnicy żydowskiej. Jedyne takie osiedle w skali światowej. Dosłownie, powstałe na gruzach i z gruzów getta.

“Stacja Muranów” Beaty Chomątowskiej jest taka, jak sam Muranów. To wielowarstwowa, wielowątkowa mozaika splatająca historie ludzi dawnych i współczesnych, których historie w jakiś sposób zaczepiły się o Muranów. Są tam opowieści o mieszkańcach Dzielnicy Północnej; o ludziach getta; o tych, którzy...

książek: 262
sapho | 2013-02-05
Przeczytana: październik 2012

Beata Chomątowska nie jest Stąd, z Warszawy. Nie urodziła się tutaj, nie wychowała, tak jak ja. I dlatego Beata Chomątowska wie o Muranowie wszystko.
Żeby napisać taką książkę nie wystarczy nawet największe przywiązanie do miejsca, gdzie się urodziliśmy, wychowaliśmy, do podwórek, przez które idziemy codziennie do szkoły, do sklepu, nie starczy pasja do legend miejskich i opowiadań rodziców, zainteresowanie historią czy architekturą. Potrzeba spojrzenia oczu z Zewnątrz. Oczu, które przyjechały, rozwarły się szeroko, oszołomione i zdziwione. Które poczuły, że muszą to zrozumieć.
[cała recenzja tutaj: http://dziewczyna-zlego-chlopca.blogspot.cz/2012/11/nastepna-stacja-muranow.html ]

książek: 29
Beata Kaczmarek | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Lubię książki w formie reportaży. Ta zachęciła mnie pozytywnymi opiniami i dodatkowo to, że jest polskiej autorki. Jednak nie skończę jej, ponieważ pogubiłam się. Nie wiem czy nie skupiłam się wystarczająco, czy też to wina autorki. Mam wrażenie, że przeskakuje ona w czasie cały czas, raz opisuje dzielnicę przed wojną, zaraz po wojnie, gdzieś tam wplecie znowu czasy powojenne. Dodatkowo pojawiają się cały czas nowe postacie, na których nie zatrzymuje się zbyt długo, albo wspomina o nich troszkę, żeby po 20 stronach znowu powrócić do ich opisu.

Książka byłaby bardzo dobra, gdyby wszystkie te informacje zostały poukładane chronologicznie w czasie. Brakuje mi też pewnego rodzaju więzi z kimkolwiek z książki, postacie tam występujące są ulotne, na nikim nie skupiamy się za bardzo, brakuje mi własnie takich małych lokalnych, rodzinnych historii.

zobacz kolejne z 650 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do Nagrody Literackiej M. St. Warszawy

Ogłoszono tytuły książek nominowanych w 4 kategoriach do Nagrody Literackiej M. St. Warszawy. Laureatów poznamy 22 kwietnia, w przeddzień Światowego Dnia Książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd