Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 3)
Wydawnictwo: Otwarte
7,91 (4170 ocen i 436 opinii) Zobacz oceny
10
765
9
745
8
1 048
7
922
6
453
5
153
4
46
3
30
2
7
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Requiem
data wydania
ISBN
9788375151701
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Ostatni tom bestsellerowej trylogii. Rewolucja rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do miłości. W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku narzeczonego – nowego burmistrza...

Ostatni tom bestsellerowej trylogii.

Rewolucja rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do miłości.

W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku narzeczonego – nowego burmistrza Portland. Wkrótce drogi dziewczyn znów się zejdą, a ich spotkanie doprowadzi do bolesnej konfrontacji.

Czy można wybaczyć zdradę? Czy mury wreszcie runą?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/requiem/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 319
Asia774 | 2013-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2013

W zeszłym miesiącu ukazała się ostatnia, długo wyczekiwana część bestsellerowej trylogii „Delirium”. Druga część skończyła się co najmniej zaskakująco i byłam bardzo ciekawa, jak dalej potoczą się losy Leny. Obie poprzednie części szalenie mi się podobały i miałam nadzieję, że trzecia część będzie jeszcze lepsza.

Podczas czytania „Pandemonium” rozdziały podzielone były między kiedyś i teraz. W „Requiem” zaś podzielone są na wypowiedzi Leny i Hany. Można więc rzec, że na zmianę poznajemy realia życia w Głuszy i Portland. Jest to dobry zabieg, bo łatwo jest zorientować się w sytuacji po „obu stronach barykady”.

Wbrew trwającej walce przeciw reżimowi oraz problemom miłosnym Leny, bardziej interesowała mnie historia opowiadana przez Hanę. Wcześniej tylko pobieżnie opisywane było życie osoby po zabiegu, a teraz dowiadujemy się o nim prosto od osoby, którą to spotkało. Niby życie najlepszej przyjaciółki Leny miało być perfekcyjnie ułożone, spokojne, niezakłócone przez żadne gwałtowne emocje. Jednak okazuje się, że zabieg nie gwarantuje braku odczuwania wszelkich uczuć. Hanę przede wszystkim dręczą wyrzuty sumienia. A jej przyszły mąż nie ma zamiaru iść z nią na żaden kompromis.

Cieszę się, że mimo wszystko niepewne uczucia głównej bohaterki co do Juliana i Alexa nie stanowią głównego problemu tej książki. Przede wszystkim dowiadujemy się o postępach w działaniu ruchu oporu, czemu towarzyszą ogromne emocje. Nie ma ani chwili na nudę, książkę pochłania się w trybie natychmiastowym.

Parę rzeczy było naprawdę zaskakujących, jednak nie mogę powiedzieć, że zakończenie takie było. Od początku czułam, że tak to się skończy. Ale cieszę się, ponieważ wątpię, by inne zwieńczenie trylogii by mnie zadowoliło. Podobał mi się pełen refleksji epilog i po części otwarte zakończenie. Wiele kwestii pozostało niedopowiedziane, co według mnie jest bardzo dobrym posunięciem. Pozostawia to pole dla naszej wyobraźni, nie wszystko mamy podane na tacy.

Cała trylogia jest jedną z najlepszych, jakie zdarzyło mi się czytać. Wrócę do niej jeszcze nie raz. Cały pomysł jest oryginalny i świeży, dotyka kwestii dla nas oczywistych, bo czy ktoś normalnie zastanawia się, co by było, gdybyśmy nie mogli odczuwać żadnych silniejszych emocji? Czy to nie na ich podstawie budowane jest całe nasze życie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rzęsy na opak

Świat widziany oczami dziecka. Nie jest to bajkowe życie, ale trudne w niezamożnej rodzinie. Dziewczynka ma doczynienia z różnymi mniej lub bardziej t...

zgłoś błąd zgłoś błąd