Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Terminal

Wydawnictwo: Wielka Litera
5,46 (133 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
12
7
20
6
30
5
22
4
15
3
11
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363387594
liczba stron
222
słowa kluczowe
Powieść polska -- 20 w.,
język
polski
dodała
Abdita

Pierwsza powieść o miłości Marka Bieńczyka, laureata Nagrody Literackiej Nike 2012. Historia miłości dwojga stypendystów przybyłych z różnych stron świata do Francji. Główny bohater Marek jest w związku z kobietą, która ma wiele potrzeb, ale niczego szczególnie mocno nie pragnie. Ich miłość zdarzyła się w czasie i miejscu, które łatwo można uznać za przypadkowe, poza nawiasem realnego życia....

Pierwsza powieść o miłości Marka Bieńczyka, laureata Nagrody Literackiej Nike 2012. Historia miłości dwojga stypendystów przybyłych z różnych stron świata do Francji.

Główny bohater Marek jest w związku z kobietą, która ma wiele potrzeb, ale niczego szczególnie mocno nie pragnie. Ich miłość zdarzyła się w czasie i miejscu, które łatwo można uznać za przypadkowe, poza nawiasem realnego życia. Wszystko przecież rozgrywa się na niby, w cudzysłowie, w antrakcie, jakim jest pobyt na stypendium. Bohater jako kochanek skazany jest na nienasycenie: na powtarzanie banalnych gestów i utartych rytuałów podsuwanych przez kulturę, język i pamięć. Ta pełna finezyjnego humoru i eleganckich gier literackich, kryptocytatów i dygresji "historia o miłości", opowiada o doświadczeniu znanym każdemu z nas, o niespełnionym pragnieniu, o dotkliwym i jakże często doświadczanym uczuciu porzucenia zamykającym w czterech ścianach samotności. Ale nieuchronne i ostateczne rozstanie z kochanką bynajmniej nie prowadzi do kamiennej rozpaczy, lecz staje się impulsem do twórczego pisania.

 

źródło opisu: Wielka Litera, 2012

źródło okładki: https://www.facebook.com/WielkaLitera

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1129
Anna | 2017-06-09
Przeczytana: 09 czerwca 2017

'Zrozumiałem, że jeszcze długo nie przestanie padać. Że jeszcze długo będę moknąć, od stóp do głowy i przez rękawy. I że moknąć mogę, a nawet chcę, byle tylko żaden ciepły i suchy powiew, żaden kaloryfer w kawiarni, dmuchawa w metrze nie wytarły z jej twarzy kompozycji z kropel, szczęścia i upojenia. "

"Terminal"Marka Bieńczyka to historyjka o zachwytach będących wynikiem oczarowania i miłości. Tylko dla wybranych czytelników.

"Prawdziwi pisarze nigdy nie mówią normalnie".

Poezja w prozie. Świetnie się ją odbiera czytając na głos.POLECAM WYBRAŃCOM!

książek: 1887
Ola | 2012-10-29
Przeczytana: 29 października 2012

Bardzo ciekawa książka, skłaniająca do refleksji. Bieńczyk opowiada o miłości w sposób niestereotypowy, językiem pełnym niedomówień, pozostawiając czytelnikowi własną przestrzeń, nie narzuca się ze swoimi wizjami. Jak dla mnie książka bardzo inspirująca, jak rozwijająca się róża, która kryje w sobie tajemnicę.

książek: 299
apaindegia | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 czerwca 2016

Nie dałam rady nie zasnąć jakiś miliard razy. 222 strony napisane ciągiem bezsensownego paplania opatrzonego w masę niepotrzebnych porównań.

książek: 2799
Monika | 2017-02-05
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Liryczna? Oj, tak. Najwyraźniej mnie nie po drodze z liryką ;)

książek: 990
Fox Mulder | 2014-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Kupiłem ebooka w promocji za 10 zł. Kolejne 10 zł, po przeczytaniu, przeznaczyłem na fundację walczącą z krzywdzącymi stereotypami, żeby odkupić swój grzech. :(

Można robić postmodernizm jak Karpowicz czy Eco (polecam) albo jak Bieńczyk (unikać).

Nie mówicie potem, że nie ostrzegałem.

książek: 71
prendetevi | 2017-05-28
Przeczytana: 28 maja 2017

Po prostu beznadziejna.
Rzadko zdarza mi się porzucać rozpoczęte książki, ale tym razem musiałam, siła wyższa.
Zdania ciągną się w nieskończoność, miałka proza, pisane tak nieudolnym szyfrem, że chyba sam autor nie wie o co chodzi.
Krzty ironii czy humoru występujące w Terminalu są zbyt śladowe, aby zasłużyć na dodatkową gwiazdkę czy zachęcić do czytania.
Akcja na kilka chwil interesuje czytelnika, by później zalać umysł i wyobraźnię miałkim bełkotem bez większego znaczenia.
Można było przejrzyściej, ciekawiej, lepiej. Jestem bardzo rozczarowana.

książek: 1305
Ines | 2013-02-11
Przeczytana: 09 lutego 2013

„Terminal”, pierwsza powieść Marka Bieńczyka z 1994 roku, to historia pewnej miłości czy raczej jej utraty, ale opowiedziana w zupełnie inny sposób niż ten, do którego przyzwyczaiły nas publikowane współcześnie banalne powieści adresowane głównie do kobiet. "[T]o tutaj to nie jest powieść ani list otwarty, to jest gawęda przy kominku dla nieznanych i przyjaciół i bliskich nieznajomych, gdy skończę, zgasimy ogień, legniemy pokotem spać, uprzednio się wysiusiawszy. Może też będą pytania", przyznaje narrator. Jeśli mamy do czynienia z gawędą, to czytelnik musi się nastawić na bezpośrednie zwroty, liczne powtórzenia i mnogość wątków swobodnie wplecionych w otwartą kompozycję dzieła. Czy to wszystko pasuje do powieści, która ma nam opowiedzieć o uczuciach: tych, które dają nam siłę do życia i tych, które skutecznie nas niszczą? Zobaczmy.

"Ona, Błękit Na Ziemi, profesjonalistka i artystka, nie szła na skróty, nie kondensowała istot i rzeczy", ‘Nieustraszona Poetka Egzystencji’ - mogła...

książek: 835
koemata | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Kindle, Az w 2014
Przeczytana: 27 czerwca 2014

Ona w naturalny sposób pilnowała tego, co już powstało, wysnuło się między nami w wypadkach dnia. Kiedy coś robiła, ukradkiem. Jego to bawiło, odkrywanie, że ona również jest człowiekiem.
---Nie robi zdjęć, jeszcze nie pogodził się z tym, iż są one trwalsze od ciał.
---Do ***
A gdzie twoja twarz?
Ty nie masz już twarzy
Twarz twoja jest tam gdzie mi się zamarzy
Tam gdzie dłonie me budują lotnisko
Do czułości stąd coraz bliżej blisko
Układają koło gęste palców zwoje
Miałaś ty włosy? Dzisiaj są już moje
W głębi źrenicy nie masz już obrazów
Czasza mej dłoni dusi je od razu
Wcielona skóra wchłonięte twe oczy
Broczyło w nich co we mnie teraz broczy
Z ust twych ku czołu wiodła droga kręta
Miałaś ty rysy? Nic już nie pamiętasz
Czemuż zatem słyszę twoje chłodne „Zważ!”
Chcesz iść dalej sama?
Dobrze! Zabierz twarz!

książek: 993
Martyna | 2012-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna książka o smutku i pustce po stracie, który zamienia się w literaturę.

książek: 1193
biedronkax | 2014-04-04
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Zanudzanie czytelnika na śmierć to też jakaś konwencja, ale ja tego nie kupuję.

zobacz kolejne z 324 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marzenie o włóczędze – Literacki Horoskop LC

Witajcie! Już jak co tydzień wracamy z naszymi wróżbami. Mamy nadzieję, że dobre Wam się pięknie spełnią, a sprawdzeniu się tych gorszych zapobiegniecie. Co Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd