Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach

Seria: Dramaty do czytania
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
7,5 (511 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
37
9
116
8
101
7
158
6
54
5
24
4
6
3
9
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374539562
liczba stron
108
język
polski
dodał
Karol

Nasza klasa – historia dziesięciu uczniów z jednej klasy – Polaków i Żydów – opowiedziana od roku 1925 aż po współczesność. Koleżanki i koledzy wspólnie bawią się i śpiewają. Wraz z nadejściem dorosłości zgodne zabawy się kończą. Wybucha wojna, do miasteczka wkracza najpierw radzieckie, a potem niemieckie wojsko. Antysemityzm wybucha w serii gwałtów, morderstw, tortur i kulminuje w masowym...

Nasza klasa – historia dziesięciu uczniów z jednej klasy – Polaków i Żydów – opowiedziana od roku 1925 aż po współczesność. Koleżanki i koledzy wspólnie bawią się i śpiewają. Wraz z nadejściem dorosłości zgodne zabawy się kończą. Wybucha wojna, do miasteczka wkracza najpierw radzieckie, a potem niemieckie wojsko. Antysemityzm wybucha w serii gwałtów, morderstw, tortur i kulminuje w masowym pogromie. Niemal wszyscy miejscowi Żydzi giną spaleni w stodole albo zamordowani na rynku. Nielicznym udaje się cudem przeżyć. Przemoc nie ustępuje wraz z zakończeniem wojny. Zaczyna się rozliczanie przeszłości, której tak naprawdę rozliczyć się nie da. Nasza klasa to wstrząsająca opowieść o skomplikowanych relacjach polsko-żydowskich w XX wieku, o zbiorowej winie, o prawdzie, która okazuje się nikomu niepotrzebna, oraz o historii, której nie da się osądzić, odtworzyć ani nawet wytłumaczyć.

Prapremiera Naszej klasy odbyła się 23 września 2009 w prestiżowym The National Theatre w Londynie (Our Class, przekł. Ryan Craig, reż Bijan Sheibani). Sztuka miała bardzo dobre recenzje i wznieciła w Wielkiej Brytanii gorącą dyskusję.

 

źródło opisu: terytoria.com.pl

źródło okładki: terytoria.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1048)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1991

Jeśli ktoś uważa, że współczesny polski dramat to tylko Mrożek i Rozewicz, to oznacza, że ta osoba nie poznała jeszcze 'Naszej klasy' Słobodzianka.
Trudno mi jednoznacznie ocenić lub nawet napisać, co jest największym atutem tego dramatu, ponieważ już sama tematyka - II wojna światowa i antysemityzm - powinna zainteresować czytelników. Od razu jeszcze zaznaczę, że zawarte w tej sztuce opisy mogą być zbyt ostre dla delikatnych czytelników.
'Nasza klasa' - aż mam ochotę zobaczyć, jak wygląda adaptacja teatralna tego dramatu.

książek: 1016
EwaWu | 2016-05-28
Na półkach: E-book, Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2016

"Patrząc w gwiazdę poznajesz, gdzie północna jest strona. Spojrzysz w prawo, a ujrzysz niezawodnie na wschodzie tamto miejsce, gdzie słońce jutro wzejdzie jak co dzień. I już więcej nie zabłądzisz, pójdziesz dalej bez strachu. Tutaj północ, południe, a tam wschód jest i zachód."

Słobodzianek opowiada nam historie Żydów i Polaków ustami bohaterów... żywych i martwych. Z zaświatów rekapitulują oni swoje życie, jeden po drugim. Szybko okazuje się, jak niewielki odsetek ma szanse na przetrwanie. A w tytułowej klasie jest tylko dziesięć osób...

Ten dramat jest historią wspólności doświadczeń pokolenia nazizmu. "Nasza klasa" to przecież tylko grono zwykłych dzieci, które razem szykowały się, by wkroczyć w dorosłość. Jednak nie przetrwali razem. Przetrwali nieliczni.

Ciekawa pozycja na rynku wydawniczym. Choć myślę, że jej pełna krasa będzie widoczna dopiero na deskach teatru.

książek: 317
Paweł | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane, Studia
Przeczytana: 04 listopada 2014

Wg mnie temat dramatu dobitnie porusza czytelników jeżeli chodzi o sytuację Żydów. Każda postać cechuje się czym innym: zachowaniem, relacją z drugą osobą, itp. Słobodzianek porusza się bardzo płynnym, niezahamowanym, a w moim odczuciu wręcz kontrowersyjnym językiem. Jednak ma się jakąś świadomość, że to jest poważne dzieło. Sami bohaterowie w moim odczuciu i zrozumieniu dramatu są wszyszcy razem. Spotykają sie jako duchy by wspólnie przedstawić swoje życiowe losy. Ma się niejako wrażenie, że czegoś chcą jeszcze od świata, tego doczesnego. Dramat czyta się naraz, bez chwili przerwy.

książek: 1084
Magdalena Wójcicka | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2010

Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, moja ostatnia wizyta w bibliotece zakończyła się wypożyczeniem dramatu pt. „Nasza klasa” Tadeusza Słobodzianka. Myślałam, że czytelnicy po ogłoszeniu wyników NIKE 2010 rzucą się na tę pozycję i, że przez kilka tygodni co najmniej, nie będzie można jej nigdzie dostać. Okazało się jednak, że na półce spokojnie stał egzemplarz i czekał, aż go stamtąd zabiorę.

„Naszą klasę” czyta się na raz. To dramat, który nie pozwala od siebie odpocząć, dać sobie chwili na wytchnienie, przemyślenia. Wsysa i wypluwa na ostatniej stronie. Dosłownie wypluwa, bo ja po przeczytaniu tegoż dramatu czułam się wymemłana, zgnieciona, otumaniona. Słobodzianek mówi wprost o tragedii w Jedwabnem, nie przemilcza, nie daje do zrozumienia. Jego słowa są ostre, obrazy wyraziste i przerażające.

Nasza klasa. Nasza wspólnota. Nasza przeszłość. Nasza grupa. Im mocniej podkreślana jest ta „naszość” tym mocniej odczuwamy tragedię Żydów spalonych żywcem w kościele w Jedwabnem, ludzi...

książek: 3200
jusola | 2010-11-02
Na półkach: 2010, Przeczytane, W domu
Przeczytana: 25 października 2010

Niełatwy ten dramat, niełatwy dramaturgicznie, jak i treściowo. Tadeusz Słobodzianek na pustej scenie ustawił obok siebie 10 osób (3 kobiety i 7 mężczyzn), które będą tak stać, niezależnie od tego, co dziać się będzie w świecie dramatu – niezależnie od tego, czy jeszcze żyją, czy już nie, a może nawet pomimo tego. Bo bohaterowie tworzą „nasza klasę”, złączeni są więc nierozerwalnym – paradoksalnie- poczuciem wspólnoty wynikającym z zasiadania w jednej ławie, wspólnych wygłupów, piosenek, które śpiewać uparcie będą podczas kolejnych lekcji odsłaniających drogi ich życia. Rozmawiać będą ze sobą, żywi i umarli, by wzajemnie wytłumaczyć sobie, co się stało, co się działo, by dotrzeć do prawdy o wspólnym losie – jak echo powraca pytanie z listów emigranta Abrama: Co w Naszej Klasie? A w klasie dzieje się dużo, jedni stają po stronie Sowietów, inni przeciw nim się buntują i angażują w działania opozycyjne, które ci pierwsi będą zwalczać metodami charakterystycznymi dla aparatu władzy...

książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2011-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2011

Genialna i wstrząsająca, bardzo mocna książka!
Zadziwia prostota tego dramatu....
A to świadczy o mistrzostwie autora, żeby o skomplikowanych problemach pisać w tak prosty, wręcz na granicy banalności, sposób.
Ale rzecz jasna ta granica nie padła, bo mamy tu do czynienia z prostotą formy, ale nie treści....

Książka mówi o niczym innym jak o tym, że z ludzi wychodzą po prostu potwory! Nawet nie zwięrzęta, bo zwierzę, zabija kiedy jest głodne, a człowiek potrafi zabić, bo mu ktoś przeszkadza, bo jest sobą!
Treść jest bardzo uniwersalna, tak więc nawet rozważania o konkretnym kontekście historyczno - społecznym można sobie podarować.
Bo to mogło wydarzyć się wszędzie, i narodowości nie mają znaczenia, ani czas i miejsce akcji...
Mamy tu opisany, proces, jak ludzie, koledzy z klasy, a wiec dobrzy znajomi, z dnia na dzień stają się wrogami na całe życie.

Mamy odwieczny problem swojskości...
Zadziwiajaco swojsko brzmi tytuł "Nasza klasa". Klasa, zazwyczaj kojarzy się z czymś...

książek: 211
nieidentyczna | 2015-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Jednym z tych którzy spróbował opisać skomplikowane relacje polsko- żydowskie, ale też złożoną i przewrotną ludzką naturę jest Tadeusz Słobodzianek, autor dramatu pt. „Nasza klasa”, za który w 2010 r. otrzymał za to prestiżową Nagrodę Nike. Podobno do napisania owego dzieła zainspirowało go znalezione gdzieś zdjęcie, które widnieje również na okładce jego książki. Uwiecznieni na nim zostali tuż obok siebie „mały Jurek Laudański (osądzony morderca w Jedwabnem), Jadzia Śleszyńska (córka właściciela stodoły, w której spalono Żydów) i Szmul Wasersztajn (jeden z niewielu ocalonych, po wojnie osiedlił się w Kostaryce, jego matka i brat zginęli w stodole)”*, a więc późniejsi prawy i ofiary. Podobnie jest w „Naszej klasie”, której bohaterowie – Polacy i Żydzi – chodzą do jednej klasy zbiorczej, ok. 1927 r. Jest ich dziesięciu. Trzy dziewczynki. Siedmiu chłopców. Pięciu Żydów i pięciu Polaków. I świat, który znalazł się w przededniu II wojny światowej…

Życie każdemu z bohaterów napisze...

książek: 380
wiesia | 2015-06-15
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2015

Przeczytałam niedawno w Gazecie Wyborczej wywiad z Tadeuszem Słobodziankiem. Uświadomiłam sobie wówczas, że nie znam jego nagrodzonej Nike w 2010 roku „Naszej klasy”. Trzeba było nadrobić tę zaległość.

Ten dramat pokazujący historię w XIV lekcjach szybko się czyta, ale nieprędko da się go zapomnieć. Znam bardzo dużo książek o Zagładzie, również część tych, które były inspiracją dla autora. Niedawno przeczytałam „Historię Pana Cukra”. Zatem tematyka jest mi dobrze znana i wiedziałam, jak mogą potoczyć się losy klasy, do której uczęszczają dzieci polskie i żydowskie z rocznika 1919, 1920. Gdy zorientowałam się, że akcja toczy się w miasteczku, które najpierw przeżyło wejście Sowietów, a potem Niemców, byłam już pewna, że to Jedwabne zainspirowało Słobodzianka.

Gorzkich jest tych XIV lekcji historii, nasza klasa krótko jest zintegrowana i śpiewa wspólnie dziecięce piosenki. Kiedy śpiewa je w kolejnych odsłonach dramatu, wiadomo już, że mamy przed sobą osoby nieżyjące. Dzieją się...

książek: 49
Bibi | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Książka napisana z niesamowitą lekkością. Pokuszę się i dodam, że wręcz z dziecięcą naiwnością. Cechę tę następnie wygłuszono aż opowieść przeradza się w brutalną recepcję ówczesności. Wyczuwa się gradację nastroju: dziecięca naiwność i łamanie barier (choć czasem różnice biorą górę, dzieci powtarzają słowa dorosłych) przeradzają się stopniowo w to, co wyznawali w tym brudnym świecie dorośli: antysemityzm. Wiele scen tej historii mam do dziś przed oczami (np. gwałt dokonany przez kolegów z klasy, zdradę przyjaciół, dotkliwe przesłuchania).

książek: 1568
lapsus | 2011-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2011

Co ważne - tę książkę dobrze się czyta. Pomysł relacji z zaświatów powoduje, że odbieramy te komentarze jak dziennikarski zapis. To co "literackie" nadbudowane jest poprzez sytuację komunikacyjną - wolni od ziemskich więzów świadkowie niczego nie ukrywają, mówią szczerze o swoich motywach, gdyż teraz to i tak bez znaczenia. Utwór Słobodzianka godny jest tematu , który podejmuje, ale fakt, że jest to utwór teatralny uważam za rzecz drugorzędną.

zobacz kolejne z 1038 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Polskie książki warte przeczytania

Magazyn Litro.co.uk stworzył listę dziesięciu książek polskich autorów. Według redaktorki przeglądu ma ona pomóc niewtajemniczonych Brytyjczykom zorientować się w tym, co dzieje się obecnie w naszej rodzimej literaturze.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd