Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczna księżniczka

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Diabelskie Maszyny (tom 3) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
8,67 (5568 ocen i 648 opinii) Zobacz oceny
10
2 284
9
1 103
8
1 055
7
642
6
277
5
123
4
47
3
21
2
6
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clockwork Princess
data wydania
ISBN
9788374804059
liczba stron
400
język
polski
dodała
Martyna

Inne wydania

Mroczna sieć zaczyna się zaciskać wokół Nocnych Łowców z Instytutu Londyńskiego. Mortmain planuje wykorzystać swoje Piekielne Maszyny, armię bezlitosnych automatów, żeby zniszczyć Nocnych Łowców. Potrzebuje jeszcze tylko ostatniego elementu, żeby zrealizować swój plan. Potrzebuje Tessy Gray, Charlotte Branwell, szefowa Instytutu Londyńskiego, rozpaczliwie stara się znaleźć Mortmaina, zanim ten...

Mroczna sieć zaczyna się zaciskać wokół Nocnych Łowców z Instytutu Londyńskiego. Mortmain planuje wykorzystać swoje Piekielne Maszyny, armię bezlitosnych automatów, żeby zniszczyć Nocnych Łowców. Potrzebuje jeszcze tylko ostatniego elementu, żeby zrealizować swój plan. Potrzebuje Tessy Gray, Charlotte Branwell, szefowa Instytutu Londyńskiego, rozpaczliwie stara się znaleźć Mortmaina, zanim ten zaatakuje. Ale kiedy Mortmain porywa Tessę, chłopcy, którzy roszczą sobie równe prawa do jej serca, Jem i Will, zrobią wszystko, żeby ją uratować. Bo choć Tessa i Jem są zaręczeni, Will jest zakochany w niej jak zawsze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2013.

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 140
karko03 | 2015-08-18
Przeczytana: 2014 rok

Uwielbiam wszystkie książki Cassie Clare o Nocnych Łowcach. Moją ulubioną cechą opowiadania jest akcja, którą są wypchane jej książki. Mechaniczna Księżniczka jest inna od reszty książek Cassie. Jest bardzo zawiła i dużo się tam dzieje, jak w "Darach Anioła" czy też pozostałych częściach "Diabelskich Maszyn", ale ona ma w sobie coś więcej. Pokazuje klasę, której jednak trochę brak XXI. wiecznemu Nowemu Jorku. Cassie dokładnie opisuje całą elegancję Londynu, zwraca uwagę nawet na koronki czy plisy w sukniach Tessy. Ale nie o to tu chodzi. Pokazuje jak miłość okazywało się kiedyś, gdy mężczyźni prosto z mostu nie walili "Jaka dupa!". Sympatię do osoby okazywało się podaniem ręki, drobnymi uśmiechami i czarującym zachowaniem. Ludzie po prostu zakochiwali się w sobie, ale...piękniej. Urzekło mnie to, ten opis sytuacji. Kolejnym wielkim plusem książki jest pokazanie wielkiej miłości, ale takiej, która nigdy nie zawiedzie, czyli miłości braterskiej. Will i Jem kochają się pomimo swoich wad. Jeden jest dopełnieniem drugiego, co widać. Ta braterska miłość staje się jeszcze piękniejsza w obliczu zagrożonego życia Jema i klątwy Willa. Żeby nie było nudno, oboje kochają jedną kobietę. Jednak trójkąt miłosny, który tworzą każdemu ze słuchu może się wydać nudny, bo to takie "pospolite". Z czystym sercem mogę jednak zapewnić, że w tej opowieści nie ma nic zwykłego. Jest to zdecydowanie najpiękniejsza książka jaką w życiu przeczytałam i najbardziej niesamowita historia jaką kiedykolwiek usłyszałam.
10/10 bo to dla mnie czyste arcydzieło literatury fantasy, akcji i romansu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Styl prowokatywny w terapii i coachingu

Dziękuję wydawnictwu za to, że zdecydowało się w tłumaczeniu tytułu pozostawić słowo „styl” w spokoju. Aczkolwiek autorka napisała jeszcze w tytule: G...

zgłoś błąd zgłoś błąd