Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Projekt Matka. Niepowieść

Wydawnictwo: Świat Książki
5,62 (231 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
23
7
42
6
62
5
42
4
24
3
18
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327302915
liczba stron
384
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Para trzydziestolatków prowadzi życie zapracowanych żołnierzy korporacji. Dzielą czas między pracę a przyjemności, do pewnej lipcowej nocy, której kobiecie śni się dziecko. Trzyletnia dziewczynka z fazy REM niespodziewanie się staje nie cierpiącą zwłoki potrzebą. Konieczność dziecka, niemożność poczęcia dziecka, ciąża, która się dzieje w zgoła niespodziewanych kierunkach, wczesne...

Para trzydziestolatków prowadzi życie zapracowanych żołnierzy korporacji. Dzielą czas między pracę a przyjemności, do pewnej lipcowej nocy, której kobiecie śni się dziecko. Trzyletnia dziewczynka z fazy REM
niespodziewanie się staje nie cierpiącą zwłoki potrzebą. Konieczność dziecka, niemożność poczęcia dziecka, ciąża, która się dzieje w zgoła niespodziewanych kierunkach, wczesne macierzyństwo, podwójne macierzyństwo, potrójne macierzyństwo - „Zmierzch (i poranek) Supermatki" jest zapisem (r)ewolucji od bezdzietności do wielodzietności, rejestracją stanów ducha i ciała kobiety, z której
wykluwa się matka. Ze wzrostem liczby dzieci w gospodarstwie rośnie nie tylko zmęczenie narratorki, ale i jej samoświadomość, ewoluuje postrzeganie świata. Monolog bywa oniryczną opowieścią o śródnocnych
epifaniach i mięsistą gawędą o opętańczym biegu między pracą, szkołą, przedszkolem, niemowlęciem, praniem a zakupami. Nie ma supermatek.
Książka jest sfabularyzowaną wersją bloga zimno.blog.pl, wyróżnionego tytułem „Bloga roku 2009".

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/projekt-matka-malgorzat...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/projekt-matka-malgorzat...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 214
Paula | 2017-06-28
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Myślę, że to ciekawa i pouczająca lektura dla kobiet, które chociaż w niewielkim stopniu będą w stanie zidentyfikować się z pewną częścią autorki - czy to początkowego etapu "bezdzietności", czy późniejszego "wielomatki". Sposób zapisu daje możliwość obserwacji zachodzącej przemiany w myśleniu i sposobie postrzegania kwestii posiadania i wychowywania dzieci - można by rzec, od naładowanej feminizmem kobiety sukcesu po ciepłą "matkę Polkę", dla której praca przestaje stanowić centralny element życia. Przyznam też, że wydanie książki, w której tak szczerze pisze się o prawdach i trudach macierzyństwa, w naszej kulturze jest zwyczajnie odważne i stanowi niewątpliwie zaletę książki.
Lektura wpadła mi w ręce przypadkiem, zaintrygował mnie tytuł. Bo jak to "projekt" i jak to "matka", w dodatku książka leżała w bibliotecznym dziale psychologii. Przeczytałam szybko, przyznam - były strony porywające i takie, gdzie bardzo się nudziłam (nadmiarowe, jak dla mnie, opisy różnego rodzaju obowiązków), niemniej z wielu stron zostaje refleksja (przede wszystkim refleksja typu: "chapeau bas, mamo!"). Odnosząc się do krytyki języka, dla mnie był on zrozumiały i nie brzmiał sztucznie - sądzę, że po prostu takim słownictwem autorka posługuje się na co dzień. Gorzej z konstrukcją niektórych zdań, pojedynczymi słowami, albo pisania o śnie jakby był jawą, istny matriks i niekiedy zwyczajnie nie wiedziałam o co chodzi. Być może nie tyle używane przez autorkę słowa stanowią problem, ile opis codziennych czynności 'zmedykalizowanym' bądź 'zpychologizowanym' językiem. Warto przeczytać, mimo wszystko :).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Modyfikowany węgiel

Bardzo lubię takie książki. Rozrywkowa forma kryminału. Intryga, tajemnicze interesy, dużo akcji, fajni i charyzmatyczni bohaterowie. Jest także cieka...

zgłoś błąd zgłoś błąd