Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Zgorzkniała pizda

Zgorzkniała pizda

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maciej Muszalski
tytuł oryginału
Bitterfittan
wydawnictwo
Czarna Owca
data wydania
ISBN
9788375545258
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Bożena
5.83 (60 ocen i 29 opinii)

Opis książki

Powieść, która odważnie stawia najtrudniejsze pytania o tożsamość, równouprawnienie i rodzicielstwo. Sara ma trzydzieści lat i już jest zgorzkniała. Jest prawdziwą zgorzkniałą pizdą. Pewnego styczniowego dnia, kiedy wszystko staje się nie do zniesienia, zostawia męża i dziecko, i chcąc spokojnie pomyśleć wyjeżdża na tydzień na Teneryfę. Do czytania w podróży zabiera klasyk z lat siedemdziesiątych...

Powieść, która odważnie stawia najtrudniejsze pytania o tożsamość, równouprawnienie i rodzicielstwo.
Sara ma trzydzieści lat i już jest zgorzkniała. Jest prawdziwą zgorzkniałą pizdą. Pewnego styczniowego dnia, kiedy wszystko staje się nie do zniesienia, zostawia męża i dziecko, i chcąc spokojnie pomyśleć wyjeżdża na tydzień na Teneryfę.
Do czytania w podróży zabiera klasyk z lat siedemdziesiątych – Strach przed lataniem Eriki Jong. Podczas lektury zastanawia się, jak doszło do tego, że bardziej niż za przygodnym numerkiem tęskni za tym, by przespać całą noc.
Myśląc o wszystkich znanych jej kobietach, które podobnie jak ona w domowym więzieniu pozbawiane są energii, Sara czuje się oszukana i rozgoryczona. Czy wszystkie dziedziczą to w linii prostej – a ona ze swym neurotycznym perfekcjonizmem jest nieodrodną córką nerwowej matki, zmywającej naczynia pokrytymi egzemą dłońmi?
Zgorzkniała pizda to bezkompromisowa rozprawa z mitem miłości. Powieść, która odważnie stawia najtrudniejsze pytania o tożsamość, równouprawnienie i rodzicielstwo.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/zgorzkn...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2950
Sonja | 2013-10-23
Przeczytana: 23 października 2013

(...)"Bo kiedy przepaść między marzeniami, a rzeczywistością jest zbyt duża, kobieta zmienia się w zgorzkniałą pizdę."(...)

Książka na pewno nie jest dla każdej kobiety...
Myślę, że bardziej dla 30+... mężatek, matek, kochanek. Z jakimś tam już nabytym bagażem życiowym!
Dość feministyczna, ale głęboko wnikająca w psychikę kobiety... no zgorzkniałej i sfrustrowanej, ale w końcu nie raz mamy takie dni, kiedy czujemy się totalnie do niczego. Jesteśmy zmęczone, zniechęcone, czujemy się niekochane, niezrozumiane!

Tytuł kontrowersyjny, a książka ma moc, ma głębokie znaczenie. Duża dawka feminizmu, równouprawnienia i jego brak, kobiecości, małżeństwa, macierzyństwa, miłości, sexu... ot kobiecego życia ;)

Jeśli czasami czujesz się - Tą, Którą Nie Jesteś... ta książka może być dla Ciebie!

książek: 3976
kasandra_85 | 2013-11-18
Przeczytana: listopad 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/11/ach-ten-poniedziaek-p.html

książek: 286
agatrzes | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane

„Mam trzydzieści lat, dokładnie tyle, ile Isadora w Strachu przed lataniem, ale jestem bez porównania bardziej zmęczona i zniechęcona. Rodzinne piekło wyssało ze mnie energię i pozostawiło w środku emocjonalne brudne plamy. Mogłabym być nią. Mogłabym być tobą, Isadoro, gdybym cokolwiek czuła. Ale wszystko się zblokowało i nie czuję już nawet strachu przed lataniem”

Sara ma trzydzieści lat i czuje się zgorzkniałą pizdą. Na pozór ma wszystko, co powinno ją uszczęśliwić – kochającego męża, zdrowe dziecko i stabilizację materialną, a jednak nie czerpie zadowolenia z życia. Pewnego dnia ma już wszystkiego dość i postanawia uciec na Teneryfę, żeby odpocząć i przemyśleć swoje życie. W podróż kobieta zabiera powieść Ericki Jong „Strach przed lataniem”, która nie tylko umila jej czas, ale prowokuje do wspomnień, refleksji i marzeń. Tydzień na Teneryfie bez najbliższych pozwala Sarze nabrać dystansu, ale czy to wystarczy, żeby odkryć swoje pragnienia i znaleźć drogę do szczęścia?

Sara niewątp...

książek: 3412
Kasiek | 2014-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Często mówi się o ocenianiu po okładce. Ja tym razem padłam ofiarą oceniania książki po tytule. No prawie padłam. Po książce o tytule „Zgorzkniała pizda” spodziewałam się płytkiego raczej czytadła o zbuntowanej singielce, którą życie wpędziło w zgorzknienie i permanentnie podły nastrój. Książka przez pomyłkę wylądowała na samym spodzie sterty, przywalona rozkładami materiału, cudzymi referatami, później pracami do sprawdzenia i całym tałatajstwem, które wala się po mieszkaniu nauczyciela, który stara się zapanować nad chaosem. Tenże nauczyciel, powalony przez zapalenie oskrzeli łaknie rozrywki, więc szykując się na dwa dni gadania non stop wyciąga książkę w celu zażycia lekkiej rozrywki i całe szczęście, że leży w łóżku bo zostaje powalony. I bardzo miło zaskoczony.

Książka to zapiski Sary, kobiety, której biologiczny zegar ma wybić trzydziestkę. Sara jest kobietą z pozoru wygraną, ma kochającego męża cudowne dziecko, ale to dla niej za mało. Leci na Teneryfę, aby odpocząć od rodziny,...

książek: 1767
Tajemnica | 2013-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013 rok
Przeczytana: 11 listopada 2013

No cóż, niestety sam tytuł i sama okładka to za mało …. najważniejsza jest zawartość. Mam wrażenie, że zbyt wiele oczekiwałam od „Zgorzkniałej pizdy”. Zawiodłam się lekko i pozostał niedosyt i niestety niespełnione oczekiwania. Próbowałam tłumaczyć autorkę, że to jej debiut, że może … ale niestety nic nie zmienia faktu, że zbyt wiele szumu o nic.

Sara ma 30 lat, jest mężatką i matką. Postanawia odpocząć od życia, uciec od swojej codzienności. Wykupiła sobie wczasy na Teneryfie i wyrusza w podróż z wielkimi oczekiwaniami.

Jej dotychczasowe życie, pomimo tego, że jest stabilne nie przynosi bohaterce radości, ani satysfakcji. Teneryfa ma pomóc odpocząć od obowiązków. Wczasy mają także pomóc w osiągnięciu spokoju wewnętrznego. Sara ma sporo czasu, aby przemyśleć swoje dotychczasowe życie.

Wyjazd na Teneryfę sprzyja wspomnieniom i swego rodzaju retrospekcji. Macierzyństwo zmęczyło bardzo Sarę, pozostawiając po sobie trwałe ślady. Małżeństwo pozostawia wiele do życzenia, a sam pan mąż...

książek: 647
lullaby | 2013-10-04
Przeczytana: 04 października 2013

W "Małym słowniku języka polskiego" pod hasłem ‘zgorzknieć’ widnieje, iż między innymi oznacza to: wpaść w apatię, zniechęcenie, nieustanny zły humor. Jeżeli zaś chodzi o drugi człon tytułu, który taktownie przemilczę, to zdecydowanie potęguje on jeszcze znaczenie pierwszego. Nie będę wnikać, czy to mało subtelne zatytułowanie powieści ma na celu przyciągnięcie uwagi, zszokowanie, czy jest to coś w rodzaju wykrzyknienia, wzmocnienia wrażenia… Tytuł, jaki jest, każdy widzi, a cóż kryje wnętrze…?

Debiutancka powieść Marii Sveland (autorki programów dla szwedzkiego radia i telewizji) to wielowątkowa rozprawa o roli kobiety we współczesnym świecie. Autorka stawia pytania o równouprawnienie – w pracy, w związku, w życiu codziennym, o wizerunek matki, nastolatki, małej dziewczynki i o rodzicielstwo (może nawet w głównej mierze).

Bohaterką rzeczonej powieści jest Sara. Trzydziestoletnia matka i żona. Kobieta, która właściwie sama nie wie, czego oczekuje od siebie i innych. Jest rozgoryczon...

książek: 5774

Od razu przyznaję, że nie spodziewałam sie takiej treści po tej książce i musiało trochę minąć żebym zdecydowała sie na wyrażenie opinii.

'Zgorzkniała pizda' określa stan świadomości. To książka na temat równouprawnienia, tego jak być kobietą w dzisiejszych czasach i czuć sie wartościowym człowiekiem. Mówi o kobiecości, budowaniu związku, macierzyństwie, miłości i tym wszystkim czego brakuje w życiu kobiety.

Książka wykazuje stereotypy tak względem postrzegania kobiet jak i mężczyzn. Stereotypy w postrzeganiu roli kobiet bardzo często działają na niekorzyść mężczyzn, szkoda tylko, że ci bardzo często nie zdają sobie sprawy z tego,że sami podcinają gałąz na której siedzą. Zwykle, nawet w czasopismach fachowych wykazuje się tak dużą odmienność płciową, że często stanowi to nawet uzasadnienie dla wywodów, iż posługujemy się tak innymi "językami" że tworzymy barierę właściwego odbioru. Ale skoro to kobiety potrafią się wczuwać w sytuację innych, potrafią interpretować czyjeś po...

książek: 34
Zadna_Milostka | 2013-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2013

Na początku pomyślałam:

„I po co taki tytuł? Ktoś chyba na siłę chce zaszokować czytelników”.

Ale zaczęłam czytać „Zgorzkniałą pizdę” i już wiem, skąd tytuł dla tej książki – jest on tak samo naturalny jak styl, którym operuje autorka, poruszając problem zawodu w życiu. Dlatego też nic innego by nie pasowało.

„Pizda” jest nie tylko zgorzkniała, ale jest błyskotliwa, mądra i zabawna, a ja jestem uradowana, że w końcu można tak fajnie napisać o nieszczęśliwym małżeństwie. Ktoś w końcu pisze prawdziwie i odważnie.

Mówiąc krótko: to jest naprawdę dobrze. „Pizda” jest współczesnym głosem feministek, które mówią dość, ponieważ wymagają od swoich mężczyzn czegoś więcej.

„Zgorzkniała pizda” jest książką, którą polecam z czystym sumieniem.
Szkoda, że wiele osób nie chce sięgnąć po tak dobrą książkę tylko ze względu na jej tytuł.

POLECAM "Pizdę"
http://zadna-kolejna-milostka.pl/2013/09/zgorzkniala-pizda-recenzja/

książek: 56
Piotr | 2014-04-13
Na półkach: Ebooki, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Dziwna książka. Z jednej strony manifest wojującej feministki, kobiety, która równemu podziałowi praw i obowiązków nadała sens swojego życia... Z drugiej strony odrzuca to wszystko (a kiedy - nie powiem, przeczytaj sam(a)). I nie jest tak na prawdę zgorzkniałą pizdą, jest zagubiona pomiędzy swoimi przekonaniami, a swoim życiem. Przynajmniej ja tak to odebrałem.
Nie jesteśmy (w sensie mężczyźni i kobiety) jednakowi. Tak nas stworzyła natura i już. Nie zgadzam się z wieloma rzeczami o których pisze autorka (przez pryzmat tego co przeżyłem) i nie uważam, że mężczyźni i kobiety powinni być identyczni. IMHO - to bzdura. Ale z drugiej strony jest w tej książce wiele rzeczy pod którymi podpiszę się ręcyma i nogoma, choć nie jestem kobietą...

"Jak można być głupim? Co to za gównianych wyborów dokonujemy? Stawiamy na pierwszym miejscu różne dziwne rzeczy, a potem mierzymy się z katastrofalnymi skutkami. W ten sposób można spieprzyć wszystko, co ma jakieś znaczenie."

książek: 114
Joanna_Jankowska | 2014-05-06
Na półkach: Przeczytane

Kobieta, którą życie przez swój pęd i rutynę postawiło przed koniecznością zadania sobie na nowo fundamentalnych pytań. Zwłaszcza dotyczących uczuć, motywacji i hierarchii wartości. Czyni to, analizując między innymi na ile jej poczynania, nawet te najbardziej osobiste, są wynikiem świadomych wyborów, a na ile efektem sztampowych wzorców. Niemały nacisk kładzie przy tym na uprzedzenia i schematy związane z umniejszeniem roli kobiety w społeczeństwie, co na ogół przyjmowane jest jako oczywistość.
Wiele trafnych spostrzeżeń i refleksji związanych z życiem w związku. Niekiedy jednak tekst przypomina manifest feministyczny i to przeszkadza, bo jest nadmiernie bezosobowe w stosunku do dość intymnego wydźwięku całości.
Tytuł prowokujący. Moim zdaniem całkiem niepotrzebnie.
Można przeczytać :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • James Baldwin
    90. rocznica
    urodzin
    - Mówiąc, że jestem kobietą, mam na myśli to, że mogę wyjść za ciebie za mąż i żyć z tobą pięćdziesiąt lat, i przez cały czas mogę być dla ciebie obca, a ty nawet możesz tego nigdy nie widzieć. - A gdybym ja był obcy... wiedziałabyś o tym? - Dla kobiety - odparła - mężczyzna pozostanie chyba zawsze... pokaż więcej
  • Isabel Allende
    72. rocznica
    urodzin
    Szczęście polega na zdobywaniu tego, na co od dawna się czekało
  • Robert Holdstock
    66. rocznica
    urodzin
  • Stanisław Baliński
    116. rocznica
    urodzin
  • Jussi Adler-Olsen
    64. rocznica
    urodzin
    Bałagan nie był przecież tylko zjawiskiem zewnętrznym. Wewnątrz czuł się wyjątkowo dobrze zorganizowany.
  • Raymond Carver
    26. rocznica
    śmierci
    Chciałbym być taki jak wszyscy w naszej dzielnicy- być skromnym, normalnym, niewyróżniającym się niczym miernotą- wrócić na górę do sypialni, położyć się w łóżku i zasnąć.
    (Str 64).
  • William Seward Burroughs
    17. rocznica
    śmierci
    Życie to szkoła, w której każdy uczy się innej lekcji.
  • Leslie Esdaile Banks
    3. rocznica
    śmierci
  • Kazimierz Władysław Wójcicki
    135. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd