Projekt Matka. Niepowieść

Okładka książki Projekt Matka. Niepowieść
Małgorzata Łukowiak Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2012-12-19
Data 1. wyd. pol.:
2012-12-19
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327302915
Tagi:
Małgorzata Łukowiak literatura polska macierzyństwo wspomnienia dziennik blog
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Magazyn Biały Kruk #17 Redakcja Magazynu Biały Kruk, Adrianna Kozłowska, Karol Ligecki, Lisioł, Małgorzata Łukowiak, Katarzyna Michalewicz, Kamil Muzyka, Olaf Pajączkowski, Romuald Pawlak, Agnieszka Polak, Edward Strun, Szymon Szymański, Marlena Urbaniak, Mika Wing, Hubert Wojciechowski, Anna Wołosiak-Tomaszewska
Ocena 6,8
Magazyn Biały ... Redakcja Magazynu B...
Okładka książki BLOGOWE DBAJKI - książka z audiobookiem Dorota Bełtkiewicz, Katarzyna Chojnacka, Katarzyna Czarkowska, Paweł Fic, Izabela Jabłonowska, Elżbieta Janikowska, Ewa Kaleta, Elżbieta Krupska, Paweł Księżyk, Mirosława Lis, Małgorzata Łukowiak, Dagmara Mamerska, Anna Nowacka-Opłat, Małgorzata Katarzyna Skorosz, Anna Staniszewska, Agnieszka Stelegowska-Rabe
Ocena 8,4
BLOGOWE DBAJKI... Dorota Bełtkiewicz,...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Z życia Wielomamy


Link do recenzji

5750 654 407

Oceny

Średnia ocen
5,5 / 10
294 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
160
15

Na półkach: , ,

Daję 10/10, bo to książka, którą przeczytałam w odpowiednim czasie i odnalazłam w niej część siebie. Ktoś napisał w opinii, że "mało tu miłości". Nie, miłość jest, zachwyt, radość. Ale przede wszystkim to opis zdziwienia tempem, intensywnością życia z dziećmi, gonitwy, tego, że naprawdę się nie da, że zatracamy w tym siebie i inaczej się nie da. Książka napisana tym, co się ulało, czego było już zbyt wiele. Dobrze było mi chwilę pobyc w świadomości: "nie tylko ja tak mam". Katharsis.

Daję 10/10, bo to książka, którą przeczytałam w odpowiednim czasie i odnalazłam w niej część siebie. Ktoś napisał w opinii, że "mało tu miłości". Nie, miłość jest, zachwyt, radość. Ale przede wszystkim to opis zdziwienia tempem, intensywnością życia z dziećmi, gonitwy, tego, że naprawdę się nie da, że zatracamy w tym siebie i inaczej się nie da. Książka napisana tym, co się...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
196
38

Na półkach:

Książka pisana pisana specyficznym językiem, z dużą dozą humoru. Pierwsza część zaciekawiła mnie, potrafię odnaleźć sobie w bohaterce i w wielu fragmentach zgodzić się z nią, jednak mniej więcej od połowy książka zaczyna nudzić, nie mogłam doczekać się końca w nadziei że bohaterka coś jeszcze odkryje, jednak według mnie druga połowa książki została przegadana o niczym.

Książka pisana pisana specyficznym językiem, z dużą dozą humoru. Pierwsza część zaciekawiła mnie, potrafię odnaleźć sobie w bohaterce i w wielu fragmentach zgodzić się z nią, jednak mniej więcej od połowy książka zaczyna nudzić, nie mogłam doczekać się końca w nadziei że bohaterka coś jeszcze odkryje, jednak według mnie druga połowa książki została przegadana o niczym.

Pokaż mimo to

0
avatar
202
125

Na półkach: , ,

"Projekt matka" dotyka ważnych spraw dużej części społeczeństwa, choć autorce udało się napisać tę książkę językiem łatwym do przyjęcia, nawet dla wiecznie niedospanej mamy :-)
Główna bohaterka to ambitna, młoda kobieta, która, skupiona na karierze zawodowej, nigdy nie planowała mieć dzieci. Jednak pewnego dnia spada na nią, jak grom z jasnego nieba, świadomość, że zegar biologiczny tyka coraz głośniej i w takiej sytuacji teraz albo nigdy.
Szaleńczo zaczynają z partnerem starać się o dziecko. Nie obywa się oczywiście bez perturbacji, ale osatecznie w ciągu kilku lat kobieta z szalonej bizneswoman staje się...równie szaloną "wielomatką".
Książka, w humorystyczny często sposób, mówi o rzeczach ważnych, żeby nie powiedzieć, kluczowych dla wielu kobiet.
Jakie decyzje podjąć, aby zrealizować się na różnych płaszczyznach życia, by być szczęśliwą, spełnioną kobietą. Jak ważne bywa wsparcie świata zewnętrznego, a jednocześnie jak okrutne potrafi być jego zewsząd oceniające oko. W którym miejscu poprowadzić granicę między życiem prywatnym i zawodowym.
Autorka w swojej "niepowieści" porusza zagadnienie dyskryminacji, uprzedmiotowienia kobiet, wielu międzypłciowych nierówności.
Jednocześnie daje do myślenia, skłania do zatrzymania się i stwierdzenia, że tak naprawdę każda decyzja dotycząca naszego życia, zarówno pracy, jak i rodzicielstwa, jest słuszna, jeśli jest zgodna z nami samymi. Każdy z nas podchodzi do życia według innych kryteriów i wszyscy mamy równe prawo decydować według swoich zasad. O ileż łatwiej będzie nam się wszystkim żyło, jeśli wykażemy odrobinę zrozumienia, zamiast na każdym kroku wzajemnie się krytykować.
Moim zdaniem, mimo dość mocno szeregującego tytułu, jest to książka odpowiednia dla każdego, dla tych "niedzieciatych" również.

"Projekt matka" dotyka ważnych spraw dużej części społeczeństwa, choć autorce udało się napisać tę książkę językiem łatwym do przyjęcia, nawet dla wiecznie niedospanej mamy :-)
Główna bohaterka to ambitna, młoda kobieta, która, skupiona na karierze zawodowej, nigdy nie planowała mieć dzieci. Jednak pewnego dnia spada na nią, jak grom z jasnego nieba, świadomość, że zegar...

więcej Pokaż mimo to

9
Reklama
avatar
30
15

Na półkach:

Jak niewiele trzeba, aby zmienić postrzeganie świata, a zwłaszcza własnego życie. Siedząc na szczycie gór, można podjąć najważniejszą decyzję, chęć posiadania "Nowego człowieka", boli mnie to określenie. Jednak nie wszystko jest takie łatwe jak się wydaje, i tu zaczyna się jazda bez trzymanki. Dwoje ustatkowanych zawodowo 30-sto latków, postanawia postarać się o dziecko, Sposób w jaki do tego podchodzą na pozór wydawać by się mogło naturalny i normalny, lecz podejście bohaterki przeradza się w paranoje. W momencie, gdy udaje się zajść w ciąże, poczęcie jest traktowane jako terminologia lekarska, bez jakichkolwiek czułych uczuć i radości. Sam poród jest przedstawiony czysto egoistycznie. Nie,to bohaterka jest pełną krwi i kości egoistką, Równoznaczne jest ,że narodziny małego człowieczka zmieniają świat do góry nogami, wiadomo, nie można się zatracić w macierzyństwie, lecz człowiek spada z własnego piedestału na rzecz miłości do własnego potomka, w tej powieści mam wrażenie, że egoizm bierze górę i niszczy wszystko.

" Projekt Matka" jak na początku zapowiadało się fajnie, za sprawą ciekawego i wciągającego stylu pisania Pani Łukowiak ( tak naprawdę tylko dzięki temu przebrnęłam przez tą książkę), tak cała forma powieści zniechęciła mnie bardzo. Nie mogę powiedzieć,że to jest dobra pozycja i warta przeczytania. Nawet dość nietypowy humor przedstawiany przez autorkę, nie był dla mnie w żadnym stopniu zachęcający. Perspektywa macierzyństwa wielodzietnej rodziny jest przedstawiona w pewnym stopniu prawdziwie, lecz jest również mocno naciągnięta, tu należy pamiętać, że tylko nasze podejście do macierzyństwa, określa nas samych i samo w sobie daje odpowiedź.

Jak niewiele trzeba, aby zmienić postrzeganie świata, a zwłaszcza własnego życie. Siedząc na szczycie gór, można podjąć najważniejszą decyzję, chęć posiadania "Nowego człowieka", boli mnie to określenie. Jednak nie wszystko jest takie łatwe jak się wydaje, i tu zaczyna się jazda bez trzymanki. Dwoje ustatkowanych zawodowo 30-sto latków, postanawia postarać się o dziecko,...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
409
149

Na półkach:

„Esencją wydaje mi się forsowanie prawa do wolności własnej drogi, do indywidualnych przeżyć wobec swojego stawania się matką i że uczucia do dziecka nie zawsze muszą być pokryte pozłoką. Albo - przeciwnie - krwią, trudem i łzami. Porozmawiajmy poważnie. Macierzyństwo wywraca dotychczasowy świat. Prawda? Fałsz?” ~ Małgorzata Łukowiak „Projekt matka.”

Właśnie skończyłam czytać książkę Małgorzaty Łukowiak „Projekt matka. W sumie to sama nie wiem czego się po niej spodziewałam. 🤷🏼‍♀️ Bardzo fajne jest to, iż autorka opisuje macierzyństwo nie tylko jako pełne lukru i słodyczy. Natomiast stara się pokazać nam, że wychowanie dziecka wcale nie jest takie proste jak niektórym się wydaje. Autorka pisze w niej o własnych przeżyciach, jak to się stało że nigdy nie chciała mieć dzieci i nagle się to zmieniło. Co wpłynęło na jej decyzje. Uważam jednak, iż niczego zaskakującego w tej książce niestety nie znajdziemy. No chyba, że chcesz poczytać o tym jakie to życie matki nie jest idealne i kompletnie nie odzwierciedla tego co obecnie pokazywane jest w internecie. 😊🙊

Czy polecam tę pozycje? Myśle, że wstrzymam się od odpowiedzi bo szczerze to sama nie wiem. 🙈

„Esencją wydaje mi się forsowanie prawa do wolności własnej drogi, do indywidualnych przeżyć wobec swojego stawania się matką i że uczucia do dziecka nie zawsze muszą być pokryte pozłoką. Albo - przeciwnie - krwią, trudem i łzami. Porozmawiajmy poważnie. Macierzyństwo wywraca dotychczasowy świat. Prawda? Fałsz?” ~ Małgorzata Łukowiak „Projekt matka.”

Właśnie skończyłam...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
150
150

Na półkach: ,

Niepowieść projekt matka to książka dla matek, singielek, ojców itd. Pisana z łatwością, sporo w niej goryczy, humoru i prawdy. Ja też jestem daleka od rozpoczęcia swego projektu matka ale przecież kiedyś na mnie przyjdzie czas.

Niepowieść projekt matka to książka dla matek, singielek, ojców itd. Pisana z łatwością, sporo w niej goryczy, humoru i prawdy. Ja też jestem daleka od rozpoczęcia swego projektu matka ale przecież kiedyś na mnie przyjdzie czas.

Pokaż mimo to

8
avatar
83
49

Na półkach:

Nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii o tej książce. Może dlatego, że każdy ma jakąś tam swoją jedyną słuszną wizję macierzyństwa w głowie i przekonanie o tym jak powinna się zachowywać matka, co czuć itp. Przykre są zarzuty, że książka jest chłodna i za mało w niej miłości do dzieci. Jak dla mnie, bije ona z każdej strony. Ciekawy jest zarzut, że ciągle to samo tylko innymi słowami opisywane, żadnej interesującej fabuły. No bo tak właśnie wygląda codzienne życie z dziećmi. Bardzo podoba mi się, że autorka pisze szczerze bez lukrowania o swoim doświadczeniu macierzyństwa a jednocześnie bez martyrologii. Widać, że ona lubi to swoje życie, tylko jest po prostu ciągle zmęczona, co jest zupełnie zrozumiałe.
Ciekawe połączenie teoretycznych rozważań z codziennym ,,mięsem,, Świetny język, też nie rozumiem tego zarzutu, że niby niestrawny, irytujący i trudny.
Polecam szczególnie planującym powiększenie rodziny albo rodzicom małych dzieci.

Nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii o tej książce. Może dlatego, że każdy ma jakąś tam swoją jedyną słuszną wizję macierzyństwa w głowie i przekonanie o tym jak powinna się zachowywać matka, co czuć itp. Przykre są zarzuty, że książka jest chłodna i za mało w niej miłości do dzieci. Jak dla mnie, bije ona z każdej strony. Ciekawy jest zarzut, że ciągle to samo tylko...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
139
63

Na półkach: , ,

Ksiązka idealna jako prezent na Dzień Matki.
Historia o młodych ludziach, którzy robią karierę, dzielą czas między praca, domem, przyjemnością i zabawą. Aż któregoś dnia u kobiety odzywa się instynkt macierzyński. Pełna humoru, uśmiechu jak i codzienności i dążenia do rodzicielstwa. A jak już pojawi się na świecie maleństwo to zaczyna się dopiero cała przygoda.
Książka fajnie się zaczyna i fajnie kończy, sporo w niej goryczy, humoru jak i życia, zatem pozycję tę bardzo gorąco polecam

Ksiązka idealna jako prezent na Dzień Matki.
Historia o młodych ludziach, którzy robią karierę, dzielą czas między praca, domem, przyjemnością i zabawą. Aż któregoś dnia u kobiety odzywa się instynkt macierzyński. Pełna humoru, uśmiechu jak i codzienności i dążenia do rodzicielstwa. A jak już pojawi się na świecie maleństwo to zaczyna się dopiero cała przygoda.
Książka...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
55
48

Na półkach:

Męczyłam się bardzo czytając!! Nie polecam. Uważam, ze jest wiele bardzkiej interesujących książek.

Męczyłam się bardzo czytając!! Nie polecam. Uważam, ze jest wiele bardzkiej interesujących książek.

Pokaż mimo to

0
avatar
1301
68

Na półkach: ,

Początek interesujący potem się trochę "popsuło".

Początek interesujący potem się trochę "popsuło".

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Małgorzata Łukowiak Projekt Matka. Niepowieść Zobacz więcej
Małgorzata Łukowiak Projekt Matka. Niepowieść Zobacz więcej
Małgorzata Łukowiak Projekt Matka. Niepowieść Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd