Pandemonium

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,94 (4944 ocen i 518 opinii) Zobacz oceny
10
872
9
966
8
1 246
7
1 090
6
521
5
157
4
55
3
23
2
11
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pandemonium
data wydania
ISBN
9788375152227
liczba stron
376
język
polski
dodała
Martyna

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni. Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej...

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni.
Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej drodze staje tajemniczy Julian.
Czy można pokochać największego wroga?

Jedna z 5 najlepszych książek według „The New York Times”
Kolejna powieść autorki obsypanego nagrodami „Delirium”

„Zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że powieść czyta się w mgnieniu oka, a zakończenie jest tak niesamowite, że czytelnik pozostaje w totalnym osłupieniu”.
„The Horn Book”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1043
Fioletoowa | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

To już druga część trylogii, która zawładnęła moją rzeczywistością. Delirium było początkiem, swoistym wprowadzeniem do właściwej akcji i fabuły zaczynającej się tak naprawdę dopiero tutaj. Głównym wątkiem nadal pozostaje miłość, lecz z innego punktu widzenia, niż dotychczas mieliśmy okazję poznać z książek. Jakiego?

"Miłość. Gdy tylko wpuścisz do swojego serca to słowo, gdy tylko pozwolisz mu zapuścić korzenie, rozprzestrzeni się jak grzyb we wszystkich zakamarkach twojej duszy - a wraz z nim pytania, drżące, pączkujące lęki, które sprawią, że nigdy nie zaznasz spokoju."

Po emocjonującym zakończeniu w poprzedniej części, byłam przekonana, że Pandemonium będzie tak dobre, jak nie lepsze i na szczęście się nie zawiodłam. Pojawiają się nowi bohaterowie, tworzy się następny wątek uczuciowy, a Lena... Lena nadal nie wie, czego chce. No cóż, to jedna z tych cech, które bardzo nie lubię w postaciach, a jednak tu nie nie było to tak bardzo widoczne. Poza Dotykiem Julii jeszcze nie spotkałam książki, w której tak dobrze zostałby poprowadzony tzw. trójkąt miłosny pomiędzy głównymi bohaterami i tu należy się wielki plus dla autorki.

Pierwsze, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło w książce, to rozwój i wartkość akcji, której jest zdecydowanie więcej, niż w Delirium - tę czytało mi się naprawdę dobrze, jednak to właśnie Pandemonium zaczarowało mnie do tego stopnia, że przewracałam kartki szybciej, niż myślałam i nawet się nie zorientowałam, a już dotarłam do końca. Napięcie wiszące w powietrzu, rozterki Leny i nowy "przyjaciel" staną się najważniejszą częścią tej powieści, jednak nie tylko, bo pani Oliver świetnie prowadzi całą fabułę, nie przeciągając poszczególnych wątków na siłę, ale i nie przyśpieszając wszystkiego, dzięki czemu możemy przyswajać każdy detal przykuwający naszą uwagę i nie martwić się o zgubienie naczelnego motywu. Zwracam na to uwagę, ponieważ nie raz miałam taką sytuację podczas czytania innych książek, że przewracając strony, nie miałam pojęcia, co dzieje się na bieżąco, zbyt pochłonięta nieistotnymi szczegółami. Tutaj nie było takiego problemu, chociaż na szybkość poszczególnych zdarzeń na pewno nie można było narzekać.

"Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi."

Bardzo spodobał mi się pomysł podzielenia rozdziałów na Wtedy i Teraz. Przyznaję, czasami, gdy już akcja nabierała właściwego tempa, a w powietrzu wyczuwało się namacalne wręcz napięcie, czytałam kilka stron na minutę, a tu... przeskok do innego przedziału czasowego. Irytujące, ale działa, bo czytelnik czyta dalej i dalej, wciąga się i wciąga, a gdy obowiązki wzywają i każą odłożyć książkę na bok, pozostaje się myślami z fabułą i bohaterami.

"Bo nigdy tak naprawdę nie będziemy w stanie zrozumieć drugiego człowieka. Możemy jedynie próbować, szukając po omacku drogi przez tunele, starając się oświetlić je pochodnią."

Narracja wciąż 1-osobowa, ale chyba przyzwyczaiłam się już do niej, bo pochłonięta całkowicie fabułą, ledwo zwracałam na nią uwagę. Bohaterowie nadal cudowni, pełni nietuzinkowości i wewnętrznego piękna, szczególnie główna bohaterka, Lena, która w tej części już bezapelacyjnie zdobyła moje serce i duszę. A Julian, jej nowy towarzysz... No cóż, sami musicie przeczytać, żeby się dowiedzieć :) Zdecydowanie lepsza od Delirium, chociaż tamtej właściwie nie jestem w stanie nic zarzucić. Mój ulubiony wątek miłosny jest, więc i książka musi być dobra. A pełna napięcia fabuła, styl autorki i urok powieści tym bardziej przemawia na korzyść Pandemonium.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ukryty kwiat

Po wielu latach wracam do jednej z bardziej oryginalnych autorek, której książki zawsze lubiłam, ale niechętnie czytałam (bo, jak to stwierdził mój ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd