Czerwona Mgła

Cykl: Ostatnia Rzeczpospolita (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,22 (137 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
15
8
37
7
42
6
25
5
4
4
5
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748734
liczba stron
392
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodał
Myrkul

Rzeczywistość pękła i na świat zstąpiła zagłada. Rzeczpospolita broni się jeszcze. Zawarła sojusz, a jej król pochodzi nie z tego świata. Oni nie chcą nas podbić. Nie chodzi im o nasze skarby. Interesuje ich tylko zadawanie bólu. Potrzebują go jak powietrza. Żywią się nim. Walczymy ze złem elementarnym. Z pomocą technologii i czarów. Karabinem maszynowym i mieczem. Bombami i modlitwą....

Rzeczywistość pękła i na świat zstąpiła zagłada. Rzeczpospolita broni się jeszcze. Zawarła sojusz, a jej król pochodzi nie z tego świata.

Oni nie chcą nas podbić. Nie chodzi im o nasze skarby. Interesuje ich tylko zadawanie bólu. Potrzebują go jak powietrza. Żywią się nim.

Walczymy ze złem elementarnym. Z pomocą technologii i czarów. Karabinem maszynowym i mieczem. Bombami i modlitwą. Musieliśmy odkryć na nowo dawno zapomniane rytuały, gesty i zabobony. Sięgnąć po narodowe symbole i magiczne artefakty. Granice wolności naszego świata wyznaczają menhiry, święte dęby, przydrożne kapliczki i najeżone lufami bunkry. Poza nimi rosną Czarne Horyzonty i pulsuje Czerwona Mgła. Tam jest martwy świat. My trwamy.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1212

Karabinem i elfem

Świat "Czarnego Horyzontu" Tomasza Kołodziejczaka to jedna z najciekawszych i najbardziej udanych kreacji w polskiej literaturze fantastycznej. Trudno go jednoznacznie zaklasyfikować, wymyka się nawet prostemu, zdawałoby się dychotomicznemu, podziałowi fantasy versus science fiction.

Przypomnijmy pokrótce o co chodzi. Nie tak daleka przyszłość. Pomiędzy Ziemią a innym planem otwiera się przejście. Do naszego świata napływają Balrogi, złowrogie stwory (skojarzenia z Tolkienem nieprzypadkowe) i ich słudzy, którzy błyskawicznie podbijają ogromne połacie naszego świata, w tym Kanadę i Europę Zachodnią. Na szczęście ludzkość otrzymuje nieoczekiwane wsparcie w postaci elfów, odwiecznych wrogów Balrogów.

Jednym z bastionów zjednoczonych sił ludzi i elfów staje się Polska. Elfy w przedziwny sposób łączą z sobą technikę i magię. Ot choćby do komunikacji używają satelitów stworzonych z jesionu i mithrilu, co kilku techników z NASA, którzy nie mogli uwierzyć, że to będzie orbitowało, a co dopiero nadawało, przepłaciło rozstrojem nerwowym. Niektórzy ludzie są na tyle wrażliwi na magię, że mogą walczyć przeciwko Balrogom ramię w ramię z elfami, przy pomocy zaklęć, mieczy i karabinów maszynowych. Po co im miecze, spytacie. Nie wszystkich stworów zrodzonych z magii imają się kule karabinowe.

"Czerwona Mgła" to tytułowa minipowieść (licząca ok. 150 stron) i towarzyszące jej trzy opowiadania, które były już wcześniej publikowane w różnych branżowych periodykach i zbiorach opowiadań....

Świat "Czarnego Horyzontu" Tomasza Kołodziejczaka to jedna z najciekawszych i najbardziej udanych kreacji w polskiej literaturze fantastycznej. Trudno go jednoznacznie zaklasyfikować, wymyka się nawet prostemu, zdawałoby się dychotomicznemu, podziałowi fantasy versus science fiction.

Przypomnijmy pokrótce o co chodzi. Nie tak daleka przyszłość. Pomiędzy Ziemią a innym planem otwiera się przejście. Do naszego świata napływają Balrogi, złowrogie stwory (skojarzenia z Tolkienem nieprzypadkowe) i ich słudzy, którzy błyskawicznie podbijają ogromne połacie naszego świata, w tym Kanadę i Europę Zachodnią. Na szczęście ludzkość otrzymuje nieoczekiwane wsparcie w postaci elfów, odwiecznych wrogów Balrogów.

Jednym z bastionów zjednoczonych sił ludzi i elfów staje się Polska. Elfy w przedziwny sposób łączą z sobą technikę i magię. Ot choćby do komunikacji używają satelitów stworzonych z jesionu i mithrilu, co kilku techników z NASA, którzy nie mogli uwierzyć, że to będzie orbitowało, a co dopiero nadawało, przepłaciło rozstrojem nerwowym. Niektórzy ludzie są na tyle wrażliwi na magię, że mogą walczyć przeciwko Balrogom ramię w ramię z elfami, przy pomocy zaklęć, mieczy i karabinów maszynowych. Po co im miecze, spytacie. Nie wszystkich stworów zrodzonych z magii imają się kule karabinowe.

"Czerwona Mgła" to tytułowa minipowieść (licząca ok. 150 stron) i towarzyszące jej trzy opowiadania, które były już wcześniej publikowane w różnych branżowych periodykach i zbiorach opowiadań. Jednak po raz pierwszy całość została zebrana w jednym miejscu.

Bohaterami wszystkich historii są królewski geograf Kajetan Kłobudzki i jego przybrany ojciec Robert. Ten sam Kajetan, który był bohaterem powieści "Czarny Horyzont". Z opowiadań dowiadujemy się między innymi o tym, jak Kajetan z ziem opanowanych przez Balrogi trafił do Polski, do jakich poświęceń skłonni są naukowcy badający magię wroga oraz jak elfy torturują istoty żywiące się bólem i cierpieniem.

Z kolei w "Czerwonej Mgle" przenosimy się po raz pierwszy na kresy wschodnie. Dowiadujemy się, że tam co prawda nie ma Balrogów, ale jest tajemnicza Czerwona Mgła, w której wciąż żyją ludzie. Jednak od czasu do czasu z niczego potrafią zmienić się w mordercze potwory. Kajetan będzie musiał zbadać co jest tego przyczyną.

Nowy zbiór opowiadań przenosi nas z powrotem w dopracowany świat, w którym klasyczne heroic fantasy miesza się z science fiction, a nawet z horrorem. Kołodziejczak nie unika jednak nawiązań do współczesności, choćby w przedziwnym sojuszu moherowych "starokatolików" z młodymi narodowcami, którzy, choć z różnych powodów, sprzeciwiają się elfiej dominacji w Polsce.

Historie opowiedziane z polotem są dość zróżnicowane. Od typowo przygodowych po rozwiązywanie tajemniczych zagadek. Wszystkie jednak charakteryzuję się spójną, przemyślaną fabułą, dynamiczną akcją i jakimś zaskakującym elementem w punkcie kulminacyjnym.

"Czerwona Mgła" to idealna propozycja dla czytelników, którzy lubią magię połączoną z techniką, tajemnicze stwory i dreszczyk emocji na granicy horroru.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (897)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3173
filozof | 2014-12-15
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie wiem,czy mogę napisać.Czy to legalne,ale posłuchajcie wywiadu z panem Kołodziejczakiem na Xięgarnia.pl.Bardzo mądre słowa.
Co do książki,to trafiłem w sedno.Jest to ta,fantastyka którą czyta się zapartym tchem.
Dostałem wszystko,czego chciałem.
Potwory i Stwory.Takie jak choćby Uruk-hai.
Ciekawostki na temat chrystianizacji elfów.
No i mnóstwo,scen walk.Czytałem i zacząłem siebie wyobrażać.Że biorę osobiście udział w walkach.
Spróbujcie sami,to jest nie brać udział w bójkach.Tylko,taką wyobraźnię.
Podobał mi się,pomysł to Polska,była takim przedmurzem.
Do walki z tym wszystkim złymi potworami.
A zmiany w Europie,hmm ciekawe.
Choćby Księstwo Białoruskie.
Dziś śmieszy,ale za jakiś czas ? Kto wiem.
Będzie dużo gwiazdek.

książek: 667
Marek Adamkiewicz | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane

Interesujący zbiór.
Wcześniej znałem tylko jedno z czterech opowiadań, dzięki czemu świat przedstawiony był dla mnie w znacznej mierze nowością. A przyznać trzeba, że tło wykreował Kołodziejczak nad wyraz ciekawe. Pęknięta rzeczywistość, inne plany, magia, elfy, brutalność, nowy Król Polski. No i charakterystyczny główny bohater, Kajetan Kłobudzki - geograf, odkrywca i wojownik.

Fabuły kolejnych opowiadań także robią pozytywne wrażenie. Te historie są wciągające i emocjonujące, o specyficznym klimacie zarówno nadziei na przetrwanie, jak i wszechobecnej bezwzględności i brutalności.
Ciekawie wypadł też zabieg, by opowiadanie traktujące o wydarzeniach najwcześniejszych, umieścić na samym końcu.

Jestem usatysfakcjonowany lekturą.

książek: 1180
dilbi | 2016-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2016

Dostałam do przeczytania - jak ostatnio wiele książek :) I nie zmarnowałam ani sekundy spędzonej przy niej. Było wszystko co lubię - potwory i spółka, super opisy walk, elfy i ich chrześciaństwo (??!!??), mnóstwo magii z bardzo ciekawymi źródłami jej pobierania i uzupełniania, nowy ład w Europie (swoją droga niezwykle ciekawe ;) ). I Kajetan... Wg mnie wyglądał znacznie lepiej niż ten na okładce książki ;)
Dodaje kolejne książki autora (przede wszystkim z serii) do kolejki i ruszam na ich poszukawanie.

książek: 1258

Wieczór z dobrą książką to dobry wieczór. Przy dobrej książce herbata smaczniejsza, ciastko bardziej czekoladowe, łóżko wygodniejsze i nawet dzieci sąsiadów jakoś nie słychać. Czasem jednak trafia się książka tak dobra, że herbata wystyga niezauważenie, ciastko zasycha lub zostaje skonsumowane przez nieznane siły wyższe (najczęściej szanowna mama), wygoda łóżka przestaje mieć znaczenie, a tych z góry to pewnie już dawno pozabijali, bo cisza jak makiem zasiał… A może to nie oni, a czytający umarł dla świata?

Po Czerwonej mgle spod pióra Tomasza Kołodziejczaka zmartwychwstanie okazało się problematyczne.

Już sam napis na tylnej okładce nakręcił mnie na tę powieść, jednak odrobinę się zawiodłam, ponieważ książka nie jest ciągiem zdarzeń, a składa się z czterech opowiadań, które nie mają ze sobą wiele wspólnego. Głównego bohatera, jakieś luźne nawiązania do jego przeszłości i świat. Uniwersum, jakie prezentuje Tomasz Kołodziejczak, to Polska w nieokreślonej przyszłości, jednak nie...

książek: 13
Magdalena Jeż | 2014-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 maja 2014

Witam cię w rzeczywistości drugiej połowy XXI wieku. Witam cię, tak jak przystało na ziemiach polskich – chlebem i solą. Z królem Polski, elfem Bolesławem Arr’Rit'em przy jednym ramieniu i niestrudzonym geografem, Kajetanem Kłobudzkim przy drugim. Nim do nas dołączysz, odprawimy nad Tobą kilka rytuałów. Parę gestów, które otoczą Cię magiczną ochroną. A, i jeszcze szybko zmówiona modlitwa. Tak na wszelki wypadek – bo moc balrogów jest równie potężna, co nasza. Z tym, że nasza daje nadzieję. Ich – jedynie ból i śmierć. Rytuały odprawione. Witaj w świecie zmiennej geografii, potężnej magii, nowoczesnych technologii. Świecie w którym ludzie i elfy ramię w ramię walczą z napływającym złem – aby zachować ostatnie skrawki wolnej Europy. Witaj w świecie Czerwonej Mgły.

Czerwona Mgła to zbiór czterech opowiadań. We wszystkich głównym bohaterem jest Kajetan Kłobudzki – młody, niezwykle zdolny królewski geograf. Wraz z nim znów przemierzamy kresy polskiego królestwa. Królestwa, które za...

książek: 2333
Jale | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2018

"Czerwona Mgła" proponuje znaczne pogłębienie zaprezentowanego w "Czarnym horyzoncie" świata, i robi to wreszcie wielowymiarowo. Docenili to zresztą czytelnicy, nominując tytułowe, najdłuższe opowiadanie, do nagrody Zajdla. Bo rzeczywiście zdaje się być ono najbardziej przemyślane w tym zbiorze, posiadać największy ciężar gatunkowy i splatać w swoim wnętrzu kilka wyrazistych, pełnoprawnych wątków, czego zabrakło w pozostałych tekstach tego uniwersum. Do doskonałości wciąż jednak daleko, bo w niektórych momentach - na szczęście rzadkich - wybija na wierzch dziwna infantylność narracji czy dialogów. Zupełnie jakby autor chwilami zapominał, że pisze dla dorosłego czytelnika.

Wszystkie cztery opowiadania są dobre, choć rzeczywiście najlepsze, najbardziej dopracowane jest to tytułowe, opowiadające o wyprawie szkoleniowej Kajetana Kłobudzkiego na wschodnie rubieże kraju, gdzie zamiast balrogów i ich czarnej magii panoszy się czerwona Mgła. Z jednej strony jest to dość inteligentna gra z...

książek: 121
Dominik | 2013-06-19

"Czerwona Mgła" jest oparta na świecie "Czarnego horyzontu" czyli innej książki Tomasza Kołodziejczaka. Warto ją przeczytać zanim sięgniemy po tę pozycję, gdyż pomoże nam to szybciej zaaklimatyzować się w wyżej wymienionym świecie. Przechodząc do samej książki, autor przedstawia kolejne przygody Kajetana. Wbrew pozorom nie są to nudne lub powtarzające się zdarzenia. Jest tu wiele nowości przy pozostawieniu tego samego języka, który nie jest prosty. Fenomenalny świat pozostał nie naruszony, a nawet rozszerzony o nowe wątki. Miłym zaskoczeniem jest trzymanie w napięciu, co prawda nie przez całą akcję lecz w kilku wątkach, w przeciwieństwie do poprzedniej "części". Świetna fabuła która skłania do refleksji oraz pytań. Dynamika walki i niezawodne poruszenie wyobraźni składa się na powyższą ocenę. Zdecydowanie polecam.

książek: 2718

Wstyd przyznać, ale po rodzimych autorów (w większości) sięgam tylko w bibliotece. Tym razem biała okładka (pewnie przez upały) uśmiechnęła się do mnie zachęcająco, a twór w centralnej jej części (prawdopodobnie z powodu zabawy z liczeniem nóg) mrugnął zalotnie. Opis brzmiał ciekawie. Całokształt po prostu krzyczał: wybierz mnie!
Niespecjalnie lubię opowiadania, więc początkowo zapał czytelniczy po tym odkryciu zahamował i zaczął znalezisko ostrożnie obchodzić, trącając kijem i sprawdzając czy odda. Jednak teksty pana Kołodziejczaka, zszyte zgrabnie postacią Kajetana, szybko się obroniły, a nawet poszły o krok dalej - wciągnęły i zapewniły niezłą jazdę bez trzymanki.

książek: 692
Bosy_Antek | 2013-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Autor stworzył jakoś bliską memu konserwatywnemu sercu wizję rzeczywistości, w której to Polska jako jedno z nielicznych miejsc na świecie broni się dzielnie przeciwko zakusom Zła. Zła czystego, fundamentalnego, deformującego zarówno psychikę istot, jak i środowisko naturalne. Granice krain geograficznych się przesuwają, rzeki zmieniają swój bieg, zwierzęta deformują, ludzie mutują zamieniając w przerażające bestie, dla których ratunku już nie ma. Zło pochodzi z Innego Świata, gdzie istnieje w esencjonalnej, pierwotnej wręcz formie.

Tylko w Polsce wszystko po staremu – elf-katolik jest królem naszej ziemi. W ogóle elfy, przybysze z innej rzeczywistości, wierzą w Chrystusa Króla i są doskonalszymi pod każdym względem istotami. Zaś sami Polacy pielęgnują wartości rodzinne. Płodzą kolejnych obywateli wychowywanych w duchu patriotycznym. Wierzą w prochy ojców i mogiły dziadów, sztandary i proporce. Spokojnie i sumiennie oddają się codziennym obowiązkom, by w razie potrzeby bronić bram...

książek: 337
Mateusz | 2016-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2016

Po tej książce już wiem dlaczego dwie dekady temu zraziłem się do polskiej fantastyki. Zaczytywałem się wtedy w Tolkienie i innych tolkienopodobnych tworach i gdy dla odmiany sięgnąłem po coś polskiego (niestety nie pamiętam już teraz co to było) byłem bardzo rozczarowany. Wstyd teraz przyznać, ale wtedy po prostu odrzuciło mnie od twórczości rodzimych pisarzy. Teraz, po 20 latach mogę tylko wstydzić się swojej postawy. Do polskiej fantastyki trzeba chyba dojrzeć. Jest coś specyficznego u naszych rodaków co wyróżnia nas od pozostałych nacji. I niech mówią, że brzmię jak nacjonalista, rasista czy inny obraźliwy -ista. Czytam fantastykę z całego świata, ale nasza - polska - jest mi najbliższa sercu i sprawia, że czytając ją dostaję przysłowiowej gęsiej skórki.
Tak też było czytając "Czerwone mgły". Kilka opowiadań, powiązanych ze sobą luźno, wspólny element to bohater. To co zrobił pan Kołodziejczak, pomysł wymieszania wierzeń słowiańskich, katolicyzmu, magii i racjonalizmu, po...

zobacz kolejne z 887 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przeczytaj opowiadania nominowane do Nagrody im. Janusza A. Zajdla

Za niecały miesiąc poznamy laureatów dwudziestej dziewiątej edycji Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla. Tymczasem już dziś możecie przeczytać nominowane do Nagrody opowiadania.


więcej
Znamy nominacje do Nagrody im. Janusza A. Zajdla

Wczoraj, w warszawskiej Klubokawiarni Grawitacja, uroczyście ogłoszono listę utworów nominowanych do Nagrody Literackiej im. Janusza A. Zajdla, przyznawanej przez czytelników twórcom polskiej fantastyki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd