Na własną rękę

Tłumaczenie: Dorota Polska
Cykl: Mikael Brenne (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,79 (121 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
23
7
43
6
28
5
8
4
1
3
2
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fare for gjentakelse
data wydania
ISBN
9788310122001
liczba stron
364
język
polski
dodała
Barbara

Mikael Brenne dostaje sprawę, której nie może wygrać. Wszystko wskazuje na to, że jego klient zgwałcił, okaleczył i brutalnie zamordował czternastoletnią dziewczynę. Rozprawa nie przebiega jednak zgodnie z oczekiwaniami i wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Mikael czuje się oszukany. Wszczyna prywatne śledztwo, choć jest prawie pewien, że gorzko tego pożałuje... Drugi tom wciągającej serii...

Mikael Brenne dostaje sprawę, której nie może wygrać. Wszystko wskazuje na to, że jego klient zgwałcił, okaleczył i brutalnie zamordował czternastoletnią dziewczynę. Rozprawa nie przebiega jednak zgodnie z oczekiwaniami i wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Mikael czuje się oszukany. Wszczyna prywatne śledztwo, choć jest prawie pewien, że gorzko tego pożałuje...
Drugi tom wciągającej serii o Mikaelu Brennem.

Kolejny sukces. Thriller Chrisa Tvedta zapewnia autorowi miejsce w czołówce norweskich twórców kryminałów.
Ann Kristin Ødegård, "BA"

Tvedt tworzy przekonujący obraz człowieka balansującego między osobistymi ambicjami a pragnieniem sprawiedliwości, z czym – miejmy nadzieję – mierzy się wielu adwokatów. To świetna książka, zdecydowanie warta kontynuacji.
Curt Johnson, "Dagens Næringsliv"

Kryminał na wysokim międzynarodowym poziomie.
Sindre Hovdenakk, "VG"

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2012

źródło okładki: http://nk.com.pl/mikael-brenne-2-na-wlasna-reke/1513/ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (23)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 126
jonnebpl | 2019-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2019

Łatwa i szybka lektura wakacyjna.
Chociaż autor starał się utrzymać mroczny klimat i zaskakujący rozwój wydarzeń to nie czułem się wbity w fotel:)
Ale nie żałuję, takie przewietrzenie głowy się przydało.

książek: 218
CzytalaElzbieta | 2019-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2019

Po kiepskich wrażeniach z lektury "Uzasadnionej wątpliwości" powracam do Mikaela Brenne’a i Chrisa Tvedta. W tej części cyklu prawnik zajmuje się obroną Alvina Mo - oskarżonego o gwałt i morderstwo. Później, wskutek splotu pewnych okoliczności, których nie chcę zaspoilerować, będzie bronił także ojca Mai - dziewczyny uznanej za ofiarę Mo. Jak łatwo się domyślić, obie sprawy będą powiązane.

"Na własną rękę" jest dla mnie znacznie lepszą lekturą niż poprzednia część. Mimo że część procesowa jest nieco bardziej wciągająca, nadal jednak pozostaje na niższym poziomie niż dochodzenie do poszczególnych faktów, które Mikael prowadzi pomiędzy rozprawami. Część obyczajowa - prywatne życie prawnika - jest na tyle rozszerzona, że powinna usatysfakcjonować zwolenników wątków obyczajowych w thrillerach prawniczych. Ja chętnie bym sobie te momenty darowała, na rzecz pogłębienia wątku samej rozprawy.

Mimo wszystko lekturę uważam za satysfakcjonującą, godną polecenia i zachęcającą do czytania...

książek: 167
Maciej Nodzyk | 2019-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejna książka z cyklu okazałą się strzałem w dziesiątkę. Autor nie przynudza, a dialogi są ciekawe, momentami szokująca i trzyma w napięciu do końca. Fabułą przypomina rozwiązywanie węzła.

książek: 372

Bardzo fajny kryminał. Dużo dialogów, brak długich, czasem zbędnych opisow otoczenia. Akcja szybko się toczy. Ciekawa postać adwokata Mikaela, ciut kojarzy mi się z prokuratorem Szackim Miloszewskiego. Mają podobne cechy charakteru :) Fabuła i zakończenie bardzo dobre. Miła odmiana bo morderstwa (nawet seryjne) dokonywane są przez kobiety. Co rzadko się zdarza czy to w życiu czy w książkach.

książek: 4
cvzxccv | 2018-12-31
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka, według mnie najlepsza z całego cyklu.

książek: 414
Kapa | 2018-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2018

Cosik się autorowi pokręciło. Starsza pani zapisuje zdjęcia na laptopie i nikt się nawet nie zorientował, że wpisano je po tym jak właścicielka laptopa wyzionęła ducha. Poza tym Chris nie jest zły.

książek: 250
Natalia | 2018-03-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2016

"Na własną rękę" to 2. tom cyklu o Mikaelu Brenne i właśnie od tej książki zaczęłam swoją przygodę z twórczością Chrisa Tvedta. Przygoda ta na pewno na tym się nie skończy. Po pierwsze zaciekawił mnie opis na okładce, po drugie muszę przyznać - promocyjna cena książki. Mikael Brenne, norweski adwokat broni kilkukrotnie już skazanego człowieka oskarżonego o wyjątkowo brutalny gwałt, okaleczenie ciała i zabójstwo nastolatki. Początkowo wydaje się, że jego klient jest niewinny, jednak z dnia na dzień pojawiają się nowe, straszne fakty. Proces nie przebiega tak, jakby życzył sobie tego Mikael. Dlatego też, by w końcu rozwikłać zagadkę i znalezć odpowiedz na nurtujące go pytania postanawia wszcząć prywatne śledztwo. Nie wie jednak, w jak wielkim niebezpieczeństwie znajdzie się on sam i jego najbliżsi. W tle pojawiają się kolejne zbrodnie, tajemnice z przeszłości, a związek Mikaela z Kari zdaje się wisieć na włosku. Jest to według mnie porcja solidnego, skandynawskiego kryminału. Liczne...

książek: 276
beztroska_domatorka | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 04 września 2017

Dobry kryminał, dużo zagadek i zwrotów akcji. Tu nic nie jest oczywiste jakby się mogło wydawać. Polecam :)

książek: 162
wiola1965 | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane

"Na własną rękę" Chris Tvedt-książkę tę znalazłam na wyprzedaży będąc akurat na wczasach. Ostatni kryminał, który czytałam zupełnie nie przypadł mi do gustu. Ten jednak okazał się interesujący. Adwokat Mikael Brenne podejmuje się obrony mężczyzny oskarżonego o makabryczne morderstwo nastoletniej dziewczyny i doprowadza do jego uniewinnienia (nie udowodniono bezwzględnie winy). Podejmuje się tego zadania, bo twierdzi, że adwokat nie może unikać trudnych spraw. Jednak cała sprawa go bardzo dręczy i mając w sobie poczucie sprawiedliwości zaczyna prowadzić własne śledztwo. Godząc się na obronę mordercy, nie spodziewa się jakie to będzie miało dla niego konsekwencje. Jeśli będę miała możliwość to chętnie przeczytam inne książki tego autora.

książek: 311
Lechita92 | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane

Na okładce książki jest napisane: "Chris Tvedt to nowa gwiazda skandynawskiego kryminału".
Mhmmm, tak na pewno. Każdy mniej znany autor z tego regionu Europy nazywany jest "nową gwiazdą", "nowym Stiegiem Larssonem", "najwybitniejszym autorem od czasów..." i tak dalej. Już tego rodzaju porównania mocno mi się przejadły i jak widzę takie opinię to podchodzę do nich sceptycznie.
Lecz tym razem wychwalanie Chrisa Tvedta wcale nie jest (moim zdaniem) przesadzone. Co prawda może daleko mi do tego żeby nazywać go nową gwiazdą (czy w ogóle gwiazdą) skandynawskiego kryminału, bo po jednej książce nie zwykłem nazywać kogoś gwiazdą ale przyznaje, że książka "Na własną rękę" ma moc.
Jeżeli szukacie thrillera, którego duża część fabuły rozgrywa się na sali sądowej, a głównym bohaterem jest inteligentny i odważny prawnik to jest to właśnie książka dla Was.
W książce "Na własną ręke" dzieje się tak dużo. historia jest tak poplątana, a zakończenie tak nieszablonowe, że śmiało można tę książkę...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd