Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upiorny zegar

Tłumaczenie: Marta Olszewska
Cykl: Dyptyk czasu (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,76 (320 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
28
8
42
7
94
6
86
5
30
4
12
3
5
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leviatemps
data wydania
ISBN
9788375085433
liczba stron
512
język
polski
dodała
jackie_s

Paryż,rok 1900. Powieściopisarz, ofiara własnego sukcesu, postanawia porzucić dotychczasowe życie, by zejść w otchłań własnych koszmarów. W tym bagnie lęków czają się ukryte w każdym z nas potwory. Guy de Timée chciał zgłębić upadek moralny, a stanie oko w oko ze Złem. Ktoś morduje w dość osobliwych okolicznościach prostytutki. Jaki mroczny cel przyświeca zbrodniarzowi, pozostawiającemu za...

Paryż,rok 1900. Powieściopisarz, ofiara własnego sukcesu, postanawia porzucić dotychczasowe życie, by zejść w otchłań własnych koszmarów.
W tym bagnie lęków czają się ukryte w każdym z nas potwory. Guy de Timée chciał zgłębić upadek moralny, a stanie oko w oko ze Złem.
Ktoś morduje w dość osobliwych okolicznościach prostytutki. Jaki mroczny cel przyświeca zbrodniarzowi, pozostawiającemu za sobą kostiumy ze skóry? Guy de Timée w towarzystwie tajemniczej Faustyny, inspektora Perottiego i Gikaibo, olbrzymiego Japończyka, spróbuje rozwikłać ową zagadkę. Spomiędzy paryskich kręgów ezoterycznych i cudów wystawy światowej wyłoni się powoli straszliwy sekret, fascynujący każdego od zarania dziejów: możliwość kontroli nad czasem...
Doskonały, wizjonerski thriller, w którym postęp nauki okazuje się być pożywką dla szaleństwa zagubionych dusz.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2012

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 69
J_Xavier_B | 2013-09-18
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: styczeń 2013

"Upiorny zegar" w moim przekonaniu jest kolejną bardzo dobrą; ba, świetną powieścią Chattama!!

Po pierwsze kapitalny realizm Paryża i Francji z początku ubiegłego wieku; odnosi się wrażenie, jakby Maxime sam przemierzał zaułki nad Sekwaną w 1900 roku, bo z taką pieczołowitą dokładnością oddał na kartach swej powieści klimat i scenerię tamtych czasów. Topografia miasta, wnętrza, konwenanse i zwyczaje, ubiory, wzory zachowań i warstwy społeczne - to wszystko opisane tak, że palce lizać :).

Po drugie bohaterowie - mnie generalnie bardzo się spodobali :). I o ile na początku Guy de Timee nie przypadł mi do gustu swoim zagmatwanym charakterkiem, o tyle z biegiem kolejnych zdarzeń zacząłem lubić faceta :D. Okazało się, że umie i powalczyć wręcz i odwagi wykrzesać z siebie, a do tego pogłówkować jak dobry analityk kryminalny, a jakby tego było mało, to jeszcze kurtyzany do siebie przyciągać ;). Przy nim inny z bohaterów, Perotti - stróż prawa - wyglądał jak prawdziwe ciepłe kluchy i to jego aż po finał nie trawiłem, a już apogeum zniesmaczenia poczułem właśnie w ostatnich scenach podczas końcowej rozmowy z Guy'em!
Faustine zaś również została świetnie wykreowana przez autora; tajemnicza, niezależna, pełna temperamentu i chodząca własnymi ścieżkami - bardzo dobra kreacja tej postaci :).

Po trzecie śledztwo i analiza faktów :). Istotnie ponad wiek temu tropienie mordercy było nie lada wyzwaniem bez tych wszystkich nowinek technicznych, jakimi dysponują dzisiejsi śledczy. Bardzo mi się podobały domysły Guy'a i jego ekipy, a szczególnie wnioskowania na temat osobowości zbrodniarza na podstawie charakteru pisma :).

Po czwarte zabójca i cała otoczka wokół niego! Można powiedzieć, iż urósł on niemalże do znamion nadludzkiej postaci; sposób w jaki działał i jak wodził za nos tropiących go bohaterów sprawiał wrażenie, iż jest totalnie niezwyciężoną istotą, która bezkarnie będzie mordować po wsze czasy i której metod działania nikt i nigdy nie będzie mógł rozwikłać :o. I jeszcze to mylenie tropów przez Maxime'a, jak zwykle wspaniałe :]. Niemalże ostatnie 100 stron, to non-stop narastająca adrenalina i kumulujące się napięcie i w pewnym momencie można było posądzić aż kilka postaci o te makabryczne zbrodnie wokół których toczyła się akcja powieści.

Trochę szkoda, że polski tytuł nieco wadzi w tym kontekście, dając w pewnym momencie co nieco do myślenia, nawet jeśli czytelnikowi kto inny chodził po głowie jako zbrodniarz. Ogólnie było to bardzo widowiskowo wszystko rozegrane, to końcowe odkrywanie tożsamości brutalnego zwyrodnialca, choć przyznam, że finał wcześniejszej powieści Chattama "Teorii Gai", bardziej mnie zaskoczył pod tym względem. W "Upiornym zegarze" zaś powaliło mnie całe dzieło mordercy, powód dla którego zabijał, bo czegoś tak szokującego - choć przeczytałem już wiele mrocznych thrillerów z suspensem - nie mogłem się w żaden sposób domyślić!

Książka rewelacyjna i nie bez powodu okrzyknięta powieścią w klimacie Trylogii zła, która wyniosła przecież pisarza na literackie wyżyny. W mojej opinii nie tylko dla fanów prozy Chattama, ale dla wszystkich, którzy lubią mocne thrillery z niebanalną fabułą i otoczką dziejową sprzed wieku :).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak przestałem kochać design

Kolejna świetna i już kultowa pozycja Wydawnictwa Karakter. „Zmarnowałem dzieciństwo i młodość. Nie słuchałem Stonesów ani Depeche Mode. Moimi rockman...

zgłoś błąd zgłoś błąd