Klątwa tygrysa. Wyzwanie

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,8 (2492 ocen i 276 opinii) Zobacz oceny
10
642
9
358
8
476
7
484
6
261
5
118
4
61
3
42
2
23
1
27
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger’s Quest
data wydania
ISBN
9788375152173
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Serce Kelsey zostało złamane, pradawne zaklęcie - nie. Po powrocie do domu dziewczyna próbuje zapomnieć o indyjskim księciu Renie i poukładać sobie życie na nowo. Jednak mroczne siły nie zostały pokonane, a niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Kelsey musi wrócić do Indii - tym razem z niepokornym bratem Rena, Kishanem, nad którym również ciąży klątwa. Czy Kelsey zdnajdzie odwagę,...

Serce Kelsey zostało złamane, pradawne zaklęcie - nie.



Po powrocie do domu dziewczyna próbuje zapomnieć o indyjskim księciu Renie i poukładać sobie życie na nowo. Jednak mroczne siły nie zostały pokonane, a niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Kelsey musi wrócić do Indii - tym razem z niepokornym bratem Rena, Kishanem, nad którym również ciąży klątwa.

Czy Kelsey zdnajdzie odwagę, by uwierzyć w miłość i stanąć do walki ze złem? Czy to wyzwanie przybliży całą trójkę do złamania zaklęcia, czy przeciwnie - pozbawi ich złudzeń?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 746
Shandris | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane

Z wrodzonej ciekawości oraz dlatego, że nie lubię spraw niedokończonych, sięgnęłam po drugi tom serii Klątwa Tygrysa, mimo, iż pierwszy mnie nie zachwycił. Niestety, niewiele się poprawiło, zbyt wiele nie uległo zmianie, a zdecydowanie za dużo jeszcze się pogorszyło względem pierwszej części.
Bohaterowie, jak byli denerwujący, nadal tacy są. Ren jest zdecydowanie przesłodzoną, do bólu wyidealizowaną postacią. Kelsey, z kolei, wydaje się nie mieć za grosz mózgu. Jej decyzje są dla mnie niezrozumiałe, plątałam się w tym, czego ona chciała, a czego nie. Niezdecydowana, niesamowicie irytująca i kompletnie bezbarwna. Jedynie Kishan zdaje się być postacią z krwi i kości, mającą charakter i własny rozum. Nie jest idealny, popełnił w przeszłości wiele błędów, wydawałoby się, że nie może równać się ze starszym księciem. Nic bardziej mylnego. To on jako pierwsza - i chyba nawet jedyna! - postać zdobył moją sympatię i pomimo tego, że nie przepadam za główną bohaterką, kibicowałam tej dwójce. Co ciekawe, przy nim Kelsey, na ogół, jest nawet do wytrzymania.
Fabuła Wyzwania jest nieco bardziej dopracowana (ale mówię tutaj, oczywiście, o drugiej części książki), więc można przymknąć oko na schemat powtarzający się z pierwszej części. To, że w tym tomie jest dużo więcej Kishana wychodzi powieści zdecydowanie na plus. Jak również tempo akcji od momentu, w którym wyżej wspomniany pan się pojawia. Nie jest ono może zawrotne, ale zadowalające. Nie przeszkadzają nawet krótkie w nim przerwy.
Zapewne dałabym tej pozycji przynajmniej taką samą ocenę, jaką wystawiłam Klątwie Tygrysa, ale musiałam postawić tę jedną gwiazdkę mniej za szalenie denerwujący i strasznie męczący początek, który trwał grubo ponad sto stron, na których nic właściwie się nie działo. Oprócz tego, że Kelsey randkowała z kim mogła, porównując później tych chłopaków ze sobą. A jakby tego było mało, kiedy potem pojawia się Ren, robi się jeszcze gorzej. Sceny ich spotkań oraz dialogi były niemożliwie przesłodzone, mdłe i sztuczne. Nie dało się tego czytać, a i wynudziłam się jak mało kiedy. Na szczęście przebrnęłam jakoś przez to, a potem było już tylko lepiej. Wreszcie książka przestaje być tanim romansidłem, a staje się przygodowa. I ta część Wyzwania podobała mi się bardzo.
Myślę, że te pierwsze strony mogą odstraszyć wiele osób, co mnie wcale nie zdziwi - sama ledwie to zniosłam - dlatego tym bardziej nie rozumiem, czym kierowała się autorka przeciągając to tak długo.
Końcówka była dosyć ciekawa i otworzyła autorce możliwość ukształtowania na nowo jednego z głównych bohaterów. Mam nadzieję, że tym razem zrobi to lepiej. Tym bardziej, że zmiana tej postaci, wpłynie zapewne także na resztę. Dlatego, jeśli będę miała taką możliwość, sięgnę i po następny tom. Jeśli takiej szansy nie będzie - przeżyję. Nie jest to jedna z tych pozycji, na które niecierpliwie czekam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczurynki. Szczurzy żywot w opowiastkach i obrazkach

Absolutnie fenomenalna! Ciężko mi stwierdzić czy tak samo podejdzie do niej osoba która tytułowych szczurynek nie ma lub nigdy nie miała, ale jeśli te...

zgłoś błąd zgłoś błąd